Po co ten proces - komentarz

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.11, 23:21
Słusznie, człowiek ma prawo do spokoju a jak idiota, właściciel nie zapobiega dręczącego ludzi szczekania swojego psa to musi ponosić konsekwencję. To właścicielka psa powinna zostać skazana a nie człowiek, który nawet w swoim domu nie może mieć spokoju i jest dręczony i katowany psychicznie. Najwyższy czas pokazać innym debilom, którzy myślą , że pies wszystko może, że jednak tak nie jest i za zachowanie psa będzie się odpowiadać. W tym przypadku uważam, że zdrowie i spokój człowieka jest ważniejsze niż uciążliwy, smierdzący kundel, który nie pilnowany został wyeliminowany dla dobra społecznego. Zabicie tego śmierdziela przez uderzenie rurką nie nosi żadnych cech okrucieństwa. Pies został zabity szybko i sprawnie a dzięki temu zapanował spokój i został przywrócony porządek prawny.
    • Gość: Ekolog Po co ten proces - komentarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.11, 23:37
      Bardzo dobrze, że ten proces został przeprowadzony, bo pokazał, że są też rozsądni sędziowie, szkoda, że niestety tak mało. Ja uważam, że człowiek mieszkający obok idiotki nie potrafiącej zapanować nad psem i katowany ustawicznym dręczącym długotrwałym szczekaniem w obronie swojego spokoju i zdrowia usunął śmierdziela i nie ma tu żadnego okrucieństwa. Okrucieństwem było dopuszczenie do stałego dręczenia człowieka przez posiadanego szczekającego bezustannie psa i niechęć, lub nieumiejętność zapanowania nad tym. Skazana prawomocnym wyrokiem powinna być właścicielka psa za długotrwałe dręczenie i zakłócanie spokoju mieszkającego obok człowieka. Zabicie tego psa nie ma żadnych cech okrucieństwa, bo uderzony rurką nie męczył się, tylko został wyeliminowany szybko i skutecznie a to przecież chodzi, żeby przywrócić spokój i porządek. Uwaga dla innych bezmózgich posiadaczy psów. Jak tak je kochacie to opiekujcie się nimi, pilnujcie żeby same nie goniły i przestrzegajcie prawo, wtedy nikt wam psów nie będzie zabijał, ani miał do was pretensji, bo idioci też mają prawo do życia.
    • myrdin Czy GW chce państwa bezprawia??? 24.08.11, 00:02
      Szanowna Pani Izabelo!

      Bardzo proszę pisać o czymś na czym się Pani zna, i łaskawie podarować sobie pisanie o tym, o czym nie ma Pani zielonego pojęcia (względnie proszę się douczyć).

      A odpowiadając na Pani pytanie z tytułu – zgodnie z art. 387 § 2 KPK sąd może przychylić się do wniosku oskarżonego o poddanie się odpowiedzialności karnej gdy okoliczności popełnienia przestępstwa nie budzą wątpliwości, a contrario gdy okoliczności popełnienia przestępstwa budzą wątpliwości sąd nie może przychylić się do takiego wniosku. W tym wypadku budzą wątpliwości, na kilometr widać że nie było tu szczególnego okrucieństwa.

      Oczywiście, można mieć w głębokim poważaniu prawo ale oczekiwanie że sądy będą orzekać nie w oparciu o ustawy tylko wytyczne GW, jest nieco przesadzone.

      Tomasz Myrdin
    • Gość: Torchwood Po co ten proces - komentarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.11, 05:03
      Z portalu prawniczego:

      "Zasadnicza różnica między pojęciem przemocy, a szczególnego okrucieństwa polega na tym, że o ile zastosowanie przemocy z reguły ma na celu wyłącznie przełamanie oporu ofiary, a zatem pozostaje w przybliżonym stosunku do granic tego oporu, o tyle działanie sprawcy ze szczególnym okrucieństwem wykracza znacznie poza niezbędną potrzebę przełamania oporu ofiary. W przypadku zabójstwa można to sobie przełożyć poza niezbędną granicę potrzebną do zabicia ofiary"

      Z prawnego punktu widzenia zabicie przez udeżenie kilka razy pałą chyba nie kwalifikuje się jako szczególne okrucieństwo. Czy gdyby gość w ten sam sposób zabił człowieka, to też sądziliby go za szczególne okrucieństwo - wątpię.

      Osobiście uważam, że gość powinien za to zabicie siedzieć, ale nie można tego to posadzzić wbrew przepisom prawa - przynajmniej nie w demokratycznym kraju.
    • lord_darth_vader Re: Po co ten proces - komentarz 24.08.11, 08:13
      tak, tak, babcia miała kundelka, którego kochała, a skacowany facet wyszedł i przywalił pieskowi rurką w głowę, bo nie dość że miał światłowstręt, to jeszcze za głośno było. Nie było ciszy nocnej i wyzywanie babci od idiotów pozostawię bez komentarza. A swoją drogą pani Iza rzeczywiście mogłaby liznąć trochę kodeksu karnego skoro wzięła się za pisanie na prawne tematy...
      • Gość: m1118 Re: Po co ten proces - komentarz IP: *.punkt.opole.pl 24.08.11, 09:23
        Ciszy nocnej nie ma, ale jest za to paragrafo o zakłucaniu miru domowego- a na 100% ujadający długotrwale pies to czyni... jeśli ktoś nie ma czasu dla psa lub nie potrafi nad nim zapanować to nie powinien mieć tego stworzenia... i jeszcze jedno kac mija po kilku godzinach, ale pies ujada w nieskończoność sam doświadczam szczekających psów w porze nocnej ok 23 i później, więć doskonale rozumię tego człowieka...
        • lord_darth_vader Re: Po co ten proces - komentarz 24.08.11, 09:47
          mir domowy jest zupełnie czymś innym, jego naruszanie jest przestępstwem.... Boże! wszyscy Polacy znają się na prawie, medycynie, polityce i w ogóle na wszystkim, a zwłaszcza na języku polskim, co widać powyżej...
          • Gość: czytelnik Re: Po co ten proces - komentarz IP: *.dynamic.chello.pl 24.08.11, 09:58
            Idąc Waszym tokiem rozumowania, jak u sąsiadów non stop są balangi i zakłócają mi w ten sposób ciszę to mogę wziać rurkę metalową i pozabijać ich?
            W ten sposób wyeliminuje pasożytów i śmierdzieli i pozostali sąsiedzi będą mi dziękować.
            • Gość: gosc Re: Po co ten proces - komentarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.11, 19:55
              Jedyny rozsadny komentarz, reszta tylko pokazuje jakich mamy milosnikow zwierzat i bande debili leczacych kaca. Pewnie jak cos przeszkadza to zabic, widac ze to jedyna metoda co niektorych tu. Teraz pokazujecie znajomosc prawa, trzeba bylo w takim razie wejsc na droge prawna z osoba ktorej pies tak ujadal i przeszkadzal innym, a nie zabijac lub cieszyc sie, ze ktos zabil.
            • myrdin Re: Po co ten proces - komentarz 24.08.11, 20:32
              Tak, możesz wziąć rurkę i zrobić porządek, tyle tylko że nie wolno Ci tego zrobić (ale móc możesz – o ile oczywiście warunki fizyczne Ci na to pozwolą). ;)
              Co do sąsiadów – trudno powiedzieć. Zależy jakich masz sąsiadów i jak bardzo uprzykrzają się im ci imprezujący. Wydaje się jednak prawdopodobne że co jakiś czas dostaniesz w ZK jakąś paczkę od byłych sąsiadów (bo to że za swój czyn odpowiesz jest niemal pewne).

              Jednego jednak możesz być pewien – odpowiadać będziesz za zabójstwo (o ile się go dopuścisz) a nie np. za gwałt (o ile się go nie dopuścisz) czy cokolwiek innego (czego się nie dopuścisz) co by się mogło prokuratorowi przyśnić a redaktorce GW ze względu na prostotę postępowania spodobać.
              W tej sprawie (zabitego psa) problem sprowadza się do tego by oskarżony został skazany za to przestępstwo które popełnił a nie za to którego nie popełnił. Proponowana tu kara jest całkiem dobra, niestety, prokurator nawalił i trzeba po nim posprzątać.

              Tomasz Myrdin
            • Gość: mieszkaniec Re: Po co ten proces - komentarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.11, 22:46

              Go czytelnika
              Jeżeli bydło mieszkające w mieście nie liczy się z innymi ludżmi i zakłóca im spokój to takie rozwiązanie uważam za rozsądne i potrzebne. Interes społeczny jest ważniejszy od interesu zdegenerowanej bandy nieprzystosowanych społecznie chamów z którymi polskie prawo sobie nie radzi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja