Dodaj do ulubionych

PIS-u spece od taniego ciepła

IP: *.elopole.bot.pl 14.09.11, 08:36
Autorze artykułu, podpisz się pod swym dziełem. Bo piszesz głupstwa. PIS mi zwisa, ale termodynamika i teoria przepływów nie podlegają partyjnym wpływom. Pozdrawiam i życzę zdrowia. Psychicznego również.
Obserwuj wątek
    • Gość: xyz PIS-u spece od taniego ciepła IP: *.252.28.55.internetia.net.pl 14.09.11, 09:24
      Widzę, ze red. Kulglarz zna się na wszystkim i napisze na każdy temat. Od sportu do energetyki cieplnej. Prawdziwy człowiek renesansu. Żenada
      • Gość: to fakt spece od taniego ciepła IP: *.po.opole.pl 14.09.11, 10:43
        To fakt, że jest to duża i droga inwestycja. Życzeniowe propozycje polityków nie powinny być tematem wyborczych dyskusji, bo narzędzie (pieniądze) do podjęcia decyzji ma inwestor, który musi ocenić czy opłaci mu się tak zmodyfikować bilans energetyczny, tak aby część zysków firmy pobierać z dostarczania ciepła.

        Zwrócić też należy uwagę na to, że elektrociepłownia sprzedaje nie tylko ciepło ale i energię elektryczną. Podobnie elektrownia sprzedaje ciepło. Już teraz wiele dawnych produktów ubocznych będących dawniej odpadem, jest sprzedawana. Przykładem jest nie tylko żużel ale i "siarka" sprzedawana jako gips. Pamiętać należy, że ta produkcja dodatkowa to też koszty, a nie coś za darmo.

        W dyskusji na temat "taniego ciepła" stosowane są wybrane informacje działające najsugestywniej. Dlatego nie należy dziwić tego typu odpowiedź redaktora dla zachowania pewnej równowagi w informowaniu społeczeństwa. Wzrosty cen są nieuniknione. W chwili obecnej nie ma możliwości podłączenia Opola pod Elektrownię i te dyskusje tworzą jedynie dyskomfort psychiczny z konieczności stosowania "drogiego ciepła". Ludzie i politycy chcieliby "już" ale realia to za "xx lat" w zupełnie innych warunkach ekonomicznych i dlatego to co "teraz" jest na dużo gorszej pozycji.
    • Gość: mars Re: PIS-u spece od taniego ciepła IP: *.tktelekom.pl 14.09.11, 11:40
      Widzę tutaj osobę blisko związaną z elektrownią. Za każdym razem kiedy widzę komin ECO zastanawiam się dlaczego ten twór nadal istnieje. Proszę mi powiedzieć co stoi na drodze aby podłączyć Opole do elektrowni i zlikwidować ECO. Przecież skuteczność elektrowni wzrosłaby o ok. 20% na początek. Nie wierzę, że problemem jest infrastruktura (nieduża odległość, możliwość korzystania z istniejącej sieci). Czy jedyny kłopot to silne lobby związane z ECO bojące się o swoje stołki, dbające o własne koryto. Proszę o Pańską refleksję.

    • Gość: cora PIS-u spece od taniego ciepła IP: 77.223.234.* 14.09.11, 13:10
      Pamiętam czasy sprzed budowy elektrowni - hasło przewodnie wtedy brzmiało Opole wraz z okolicą będzie miało tańszy prąd niż inne regiony Polski
    • gandharwa PIS-u spece od taniego ciepła 14.09.11, 16:18
      A ja nie rozumiem sarkazmu dziennikarza.

      Temat jest jak najbardziej aktualny. Przecież NIKT nie pozwolił wypowiedzieć się stronom. Raport Atkinsa prawie że tajny, zresztą dlaczego Atkins musiał szacować cenę energii, jakby tego ELO nie mogło zrobić?

      Argument dogadywania się ELO ze spółdzielniami jest nietrafiony, gdyż propozycja tej firmy bazowała na tym, by ECO zrezygnowało z produkcji energii cieplnej za to przejęła rolę dystrybutora ciepła dostarczanego z ELO. Dlatego szacunki, że ELO musi "odkupić wymienniki za 50 mln" są z sufitu wzięte.

      Argumentacja ECO, powtórzona tu przez dziennikarza była taka: my mamy własne EC, ELO ma własne ciepło, to niech na zasadzie udostępnienia sieci przesyłowej wg umowy TPA zadecyduje wolny rynek. ELO sobie podciągnie własne rury i będzie mogło spółdzielni zaproponować niższą cenę. ECO doskonale wiedziało, że taki układ nie ma szans bo koszt magistrali amortyzuje się jedynie przy stałym dużym odbiorze a nie przy zaopatrywaniu cząstkowym.

      Do takiej decyzji (rezygnacji ECO z produkcji ciepła) musi być zgoda właściciela, czyli Miasta Opola...co ma do tego Rada Nadzorcza?

      Można zrozumieć walce ECO z ekonomicznego punktu widzenia, gdyż trzeba byłoby odpuścić sobie ciepłownię na Harcerskiej , ale z ekologicznego punku widzenia utrzymywanie tej ciepłowni jest bez sensu. Warto wspomnieć, że ECO emituje np tlenki siarki na poziomie 800-1300 mg/Nm3 a stojące dalej od centrum ELO będzie w blokach 5-6 miało emisję rzędu 100 mg/Nm3....to ogromna różnica.

      Wg mnie propozycja ELO była przemyślana: ECO by sobie zarobiło na dystrybucji i z drugiej strony mogliby odpuścić sobie bardzo kosztowne inwestycje w instalacje odsiarczania i odazotowania, które wymaga nowa dyrektywa IPPC po roku 2016/2023. Blok WP120 jet praktycznie do zamknięcia.

      Obawiam się, że kiedyś, jak już prezes Chmielowicz odejdzie (bo kiedyś odejdzie) to przed jego następcą stanie dylemat: wydawać dziesiątki milionów na nowe IOS czy wejść w układ z ELO? A ELO wtedy da inne warunki...i wtedy będzie w Opolu naprawdę drogo.
      • mieszaniec-zopola Rzeczowo 14.09.11, 22:36
        • Gość: ekonom Re: Rzeczowo IP: *.adsl.inetia.pl 15.09.11, 07:00
          Znowu ekspert G.. wa...
          1. Pan G. mija się z prawdą pisząc, że miasto Opole jest właścicielem ECO i może podejmować wszystkie strategiczne decyzje bez uzgodnienia z innymi właścicielami. Ten drugi duży akcjonariusz umie liczyć pieniądze i wie, jak się robi biznes. Sądząc po wynikach i jego osiągnięciach na świecie - wiedzą kogo i gdzie trzymać na stanowiskach menedżerskich i ich przedstawiciele w radach nadzorczych doskonale wiedzą, na czym polega zarabianie pieniędzy.
          2. Pan G. jako wielbiciel nowoczesnego świata ma jakieś dziwne wyobrażenia o gospodarce rynkowej i zasadach prowadzenia działalności, skoro oczekuje od przedsiębiorstwa prowadzonego na zasadach ekonomii, by rezygnowało z przychodu. Czy to się przypadkiem, panie G. nie nazywa działaniem na własną szkodę? Wiesz pan, co na to mówi prawo?
          3. Nie wiedzieć czemu pan G. uważa, że co napisze ELO, to musi być święta prawda, więc niezależne firmy profesjonalnie oceniające zjawiska ekonomiczne są nikomu niepotrzebne. Panie, wiara dobra rzecz, ale nie przy pieniądzach. Gdyby takie firmy jak Atkins były zbyteczne, rynek już by je sam zlikwidował.
          4. Dlaczego też niby po samozlikwidowaniu produkcji ECO i przejęciu rynku przez nowego monopolistę ma być tak super i wspaniale? No niby dlaczego? Bo panowie tego chcą? Wolne żarty. Konkurencja to naprawdę dobra sprawa. Tym z ECO też się przyda. A jakże. Ale niech wybierają odbiorcy, czyli klienci. Pan jest klientem ECO? Elektrowni?
          5.Ja też pamiętam te teksty o tanim prądzie jak tylko wybudują elektrownię. Gdzie jest ten tani prąd panie W.? No gdzie? Takie trudne pytanie?
          6. Rzeczowo - skoro to wszystko takie super i hiper i wspaniałe, dlaczego zarząd PGE nie ruszył do tej pory tej gratisowej niemal rurki i nie zarzucił miasta i okolic darmową energią. Wycieliby całą konkurencję w pień, a pan G. sam przyłączyłby się do sieci. Dlaczego zarząd PGE wstrzymuje się z planowaną inwestycją, tłumacząc się..... no czym panie G? koniecznością oceny opłacalności inwestycji ? Przecież te dwa bloki to miał być sam miód i biznes stulecia. Z uszanowaniem ekologii oczywiście.
          Redaktor napisał wyważony tekst. Jestem przekonany, że i bez taniej propagandy, gdy ELO położy kiedyś dobrze skostruowaną propozycję dla odbiorców, czyli zarządców, właścicieli domów i spółdzielni, to będzie spokojnie mogła konkurować na rynku ciepła w Opolu. Nie tylko z ECO, ale i innymi dostawcami. Bo to ma być konkurencja, a nie zastępowanie jednego monopolisty drugim. Ale darmo nie będzie, bo na tym świecie częśto najdroższe są "darmowe" obiady. Ten co już twierdzi ile co będzie kosztować za kilka lat to bajarz, a nie fachowiec. Mylę się? To niech powie, ile za rok będzie kosztować tona węgla i euro. Co tam za rok. Za pół roku.
          • gandharwa Re: Rzeczowo 15.09.11, 08:40
            G. mija się z prawdą pisząc, że miasto Opole jest właścicielem ECO i może podejmować wszystkie strategiczne decyzje bez uzgodnienia z innymi właścicielami.

            Nie twierdziłem że Miasto Opole może podejmować decyzje samodzielnie. Odniosłem się jedynie do tekstu artykułu, że w sprawie ECO-ELO miasto nic nie ma do powiedzenia, bo inni mają 2/3 w radzie nadzorczej.

            Ten drugi duży akcjonariusz umie liczyć pieniądze i wie, jak się robi biznes. Sądząc po wynikach i jego osiągnięciach na świecie - wiedzą kogo i gdzie trzymać na stanowiskach menedżerskich i ich przedstawiciele w radach nadzorczych doskonale wiedzą, na czym polega zarabianie pieniędzy.


            Taak? Nie tylko ptaszki o tym ćwierkają, ale i sam szef E.ON przyznaje, że trochę przespali boom rynku energii odnawialnych i za długo stawiali na atom. Skutek? Pierwsza strata kwartalna netto w historii koncernu i zwolnienie 11 tys osób w Niemczech, do tego porzucenie wspólnego projektu z RWE budowy atomówki w UK i sprzedaż niektórych aktywów za granicą. A ECO SA ile zainwestowało w energię odnawialną? Niech zgadnę...nic? Jakoś EC Szczecin, EC II w Bydgoszczy czy EC Białystok planują lub zrealizowały ambitne inwestycje biomasowe...

            G. jako wielbiciel nowoczesnego świata ma jakieś dziwne wyobrażenia o gospodarce rynkowej i zasadach prowadzenia działalności, skoro oczekuje od przedsiębiorstwa prowadzonego na zasadach ekonomii, by rezygnowało z przychodu. Czy to się przypadkiem, panie G. nie nazywa działaniem na własną szkodę? Wiesz pan, co na to mówi prawo?

            Umiejętność dostrzeżenia, która gałąź rynku będzie w przyszłości mniej opłacalna i jej sprzedaż lub odcięcie nie jest niezgodne z prawem. Ciepłownia na Harcerskiej, mimo nowej inwestycji, jest zakładem przestarzałym, z poprzedniej epoki. Brak instalacji odsiarczania, silników gazowych większej mocy, inwestycji w OZE, akumulatora ciepła. Do tego w przyszłości trzeba będzie płacić za każdy gram wyemitowanego CO2 z węgla.

            G. uważa, że co napisze ELO, to musi być święta prawda, więc niezależne firmy profesjonalnie oceniające zjawiska ekonomiczne są nikomu niepotrzebne. Panie, wiara dobra rzecz, ale nie przy pieniądzach. Gdyby takie firmy jak Atkins były zbyteczne, rynek już by je sam zlikwidował.

            Z całym szacunkiem, ale skoro to ELO mówiło o taniej energii dla Opola, organizowało na ten temat konferencje to chyba logiczne, że to oni jako oferent powinni mieć możliwość przedstawienia miastu wiążącej oferty wraz z kalkulacją. Firmy konsultingowe włącza się wtedy, gdy brak jest informacji. A mnie się wydaje, że nikt ELO nie zapytał o cenę tylko zlecono Atkinsowi, by tak wykalkulowali, by się okazało, że ELO chce drogo. Czy tak jednak rzeczywiście jest, tego nie wiemy. Mnie chodziło o to, że opinia publiczna nie miała możliwości się dowiedzieć, co tak naprawdę ELO ma do zaproponowania. Tyle się dowiedzieliśmy, że Prezydent nie chce. I tyle.

            Dlaczego też niby po samozlikwidowaniu produkcji ECO i przejęciu rynku przez nowego monopolistę ma być tak super i wspaniale? No niby dlaczego? Bo panowie tego chcą? Wolne żarty. Konkurencja to naprawdę dobra sprawa. Tym z ECO też się przyda. A jakże. Ale niech wybierają odbiorcy, czyli klienci. Pan jest klientem ECO? Elektrowni?

            Bardzo dobre i zasadne pytanie. Wspominałem o tym wielokrotnie w innych wątkach przed wakacjami w tej sprawie. Dr Ryszard Snieżyk oszacował, że kalkulacje ELO są też "przesolone" i tak naprawdę można to ciepło dostarczać z ELO via ECO jeszcze taniej niż tam sobie skalkulowali. Kształt umowy Miasto-ECO-ELO musiałby być taki, by gwarantować pewien poziom cen przynajmniej przez 10 lat. ELO ze swej strony na konferencji przedstawiło kalkulacje cenową dla Bełchatowa ( ok 1 mln GJ/a ) z której wynikało, że cena jest dla miasta atrakcyjna, mimo monopolistycznej pozycji.

            Ja też pamiętam te teksty o tanim prądzie jak tylko wybudują elektrownię. Gdzie jest ten tani prąd panie W.? No gdzie? Takie trudne pytanie?


            Niepotrzebny sarkazm. To ja odwrócę pytanie: Najnowsza inwestycja ECO nie zwiększa mocy produkcyjnej ciepła, tylko celuje w dodatkową produkcję energii elektrycznej. Czy Opole jako odbiorca hurtowy (np dla oświetlenia ulic) może liczyć na tani prąd z ECO, tańszy od tego oferowanego przez PGE? O ile? Proszę odpowiedzieć.

            dlaczego zarząd PGE nie ruszył do tej pory tej gratisowej niemal rurki i nie zarzucił miasta i okolic darmową energią. Wycieliby całą konkurencję w pień, a pan G. sam przyłączyłby się do sieci. Dlaczego zarząd PGE wstrzymuje się z planowaną inwestycją, tłumacząc się..... no czym panie G? koniecznością oceny opłacalności inwestycji ? Przecież te dwa bloki to miał być sam miód i biznes stulecia. Z uszanowaniem ekologii oczywiście

            Przecież na to pytanie była udzielona odpowiedź. ELO chciało ten biznes zrobić poprzez pośrednika, jakim byłoby ECO, podobnie jak to jest w Bełchatowie, gdzie to ciepło sprzedają tamtejszemu PEC a ta firma poprzez własną sieć rozprowadza ją dalej i kasuje klientów. Z tego co wiem, to ich plany wobec Swierkli (Mularczyk) są nadal aktualne i jak te szklarnie powstaną, to dam dociągną rurę i będą ogrzewać te 90 ha. Czyli ELO chce się bawić w ciepłownictwo.

            Ten co już twierdzi ile co będzie kosztować za kilka lat to bajarz, a nie fachowiec. Mylę się? To niech powie, ile za rok będzie kosztować tona węgla i euro. Co tam za rok. Za pół roku


            W zeszłym roku zadaliśmy sobie trud porównania taryf dla ciepła na terenie Opolszczyzny (ste-silesia.org/ECO/tabela2010.pdf) i wyszło, że producenci ciepła ze zawodowych źródeł przemysłowych ( z ELO, ze Zdzieszowic ) mają średnio dużo niższe ceny tego nośnika niż zakłady zajmujące się zawodowo produkcją ciepła. Z tego względu można mówić o tanim cieple w przypadku tych zakładów, dla których jego produkcja stanowi tylko uboczną działalność.
            • Gość: Oj panie W... Re: Rzeczowo IP: *.torservers.net 15.09.11, 21:31
              Dosolili panu W. i zaraz elaborat poleciał, że hej! I wije się, a trudzi, by na mądrego wyglądać.

              Musi pan już, już (najlepiej z panem dr Śnieżykiem) napisać do rady nadzorczej EON, żeby wymienili zarząd, bo nie odcinali na czas nieprzyszłościowej gałęzi. No i zwolnili ludzi, a przecież zatrudnianie ludzi to cel działalności firm energetycznych. Wie o tym każdy, kto widzi stan zatrudnienia w kontrolowanej przez państwo ELO. Gratulacje miszczu.

              A jak słusznie dowaliłeś, że ekologicznych trendów w tym ECO nie przestrzegają. Niestety, są jeszcze tacy, którzy nie rozumieją bezkresu wiedzy i mądrości ekologów i pożytecznych idiotów na usługach ekologicznych trendów. Przykład (bo przykłady pan lubi). Geniusze ekolodzy wymyślili likwidację żarówek, bo nieekologiczne. Za to te świetlówki to mają być takie cacy. Do tego stopnia, że nawet poprawni politycznie politycy widzą, że to głupota i starają się wprowadzić stare dobre żarówki do sprzedaży jako urządzenia grzewcze niskiej mocy. Ale to już autor "Dobrego wojaka Szwejka" zauważył, że z idiotyzmamy czasem trzeba walczyć bronią idiotów, bo rozsądek nie na wszystkich działa. Pewnei, że ECO jest przestarzałe. Ja ich rozumiem od kiedy posiadam nowoczesny i ekologiczny samochód. Pali więcej niż mój staruch, psuje się non stop (elektronika, ekologiczne i zawodne lutowania itd, itp), jest drogi jak diabli i de facto szkodzi środowisku więcej niż tamten zabytek. Ale jest eko i paru gości od wizerunku cieszy się, że wcisnęli niepotrzebnego grata w miejsce całkiem dobrej maszyny frajerowi, który dał się zbajerować gadkami o nowoczesności i ekologii.
              Niech pan Wollllny powie, jak mają się tak promowane przez ELO uprawy wierzby? Jak na tym wyszli rolnicy? Jak ceny i dopłaty UE do wspaniałej wierzby? Tylko prawdę Pan pisz, bo jak rolnik dopadnie, to zrobi Panu jesień średniowiecza aż miło ;-)

              Co do prądu z ECO... w umowach im nie siedzę, ale skoro połowę ich prądu kupuje cementownia Odra, to widać wychodzi taniej niż z ELO za pośrednictwem zakładów energetycznych. Bo nie uwierzy Pan, ale tam są kapitalści i liczą. A jak jest drogo to szukają tańszego. Skoro biorą z ECO, to wychodzi że taniej? Ma Pan inne dane? Skąd i jakie? Poszperałem po necie i znalazłem też informację, że ECO pokrywa z turbiny w pełni swoje potrzeby i wychodzi im ponad jedną piątą taniej niż kupno prądu z sieci, więc tu też zysk jest.
              O ile wiem, miasto otrzymało propozycję dostaw prądu z ECO i to nie wczoraj. Mój znajomy ratuszowiec twierdzi, że cena miała być bardzo atrakcyjna przy założeniu dostaw energii ECO - miasto z ominięciem pośrednika. Dlaczego o tym było cicho - nie wiem. Proszę pytać miasto, co i jak. Może podejmą jakąś decyzję. ECO pewnie się ucieszy.

              Co do płacenia za co2 z węgla, to polecam portal wnp. jest tam artykuł na temat polskiej energetyki. piszą w nim, że nawet dopiero budowane elektrownie polskie (w tym nowe bloki ELO)będą miały gratis uprawnienia przez rok, może dwa. Potem będą bulić aż miło. Na dodatek pojawiły się wątpliwości co do opłacalności inwestycji, bo konsumpcja nie taka a koszty olbrzymie. Dlatego zawieszenie decyzji w sprawie dwóch nowych bloków. Nie ambicje się liczą, a biznes plan i wynik finansowy. W końcu.

              Ogrodnikom kibicuję. Opole będzie miało super świeże pomidory z odpadowego ciepła. Suuuuper. Z którego to bloku teraz idzie ciepło? Panie W. niech Pan powie... a może z ekologicznej i ekonomicznej kotłowni opalanej mazutem? Nie, to niemożliwe.Przecież energia z mazutu nie jest odpadowa i tak tania jak skojarzone źródło z bloku opatrzonego instalacją odsiarczania i filtrami. Prawda? No z którego bloku idzie upust? Pan wszystko wie - Pan powie jak przystało na ułamek istoty boskiej, bo tyle znaczy Pana nick.
              • gandharwa Re: Rzeczowo 16.09.11, 00:06
                Szanowny Panie. Mam nadzieję, że moim adwersarzem nie jest jakiś troll czy clown ale ciepłownik lub energetyk, inżynier. Dlatego proszę o dostosowanie języka do ogólnie obowiązujących norm.

                Proszę też obiektywnie spojrzeć, kto z nas pisze elaboraty.

                Odpowiem Panu krótko na kilka postawionych kwestii:

                a) lampy energooszczędne. Proszę działań lobbingowych potentatów przemysłu oświetleniowego jak Phillips czy Osram nie mieszać z ekologami! Równie dobrze może ECO twierdzić, że jest "eko" bo ma na kominie namalowane "ECO".

                b) dogadanie się Miasta Opola z ECO co do cen prądu. PO pierwsze nie odpowiedział Pan na pytanie. To, że kupowanie u producenta jest tańsze niż u detalisty jest chyba jasne. I proszę mnie nie rozśmieszać, że 53% Prezydenta Miasta Opole nie potrafi się dogadać ze 100% Prezydenta Miasta Opola w sprawie kupna prądu.

                c) kotłowania opalana mazutem. Polecam serdecznie opracowanie eksperckie pt. Inwentaryzacja Systemy Ciepłownicze województwa Opolskiego" Energoprojekt Katowice 2004. Tam w rozdziale 4. "System ciepłowniczy na terenie gminy Dobrzeń Wielki zasilany z Elektrowni Opole S.A." następujące dane:

                System ciepłowniczy Elektrowni Opole SA obejmuje:
                elektrociepłownię o mocy zainstalowanej:
                - 102,5 MWt mocy cieplnej
                - 1 506 MWe mocy elektrycznej
                sieci cieplne o łącznej długości ok. 21,7 km,
                208 węzłów cieplnych pokrywających zapotrzebowanie na ciepło ok. 9,7 MW


                Twierdzi Pan, że oni opalają mazutem kotłownię o mocy ponad 100 MWt? Mnie się wydaje, że elektrowni nie opłaca się zrzucać pary z turbin, jeżeli zapotrzebowanie gminy Dobrzeń wynosi w sumie 9 MW? ECO latem chyba też nie odpala WP120 (większy komin), prawda?
                Z tego dokumentu wynika, że oni są/byli gotowi "oddać" z bloków 1-4 w sumie 280 MWt na potrzeby ciepłownictwa. To chyba cała moc zainstalowana ECO.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka