Gość: wert
IP: *.adsl.inetia.pl
27.10.11, 12:17
A Ania znów miała minę jakby ją cały świat skrzywdził. Porażka. Przecież to niedorozwinięte emocjonalnie dziecko to kpina z kobiecości. Ona wiecznie płacze, usta w podkuwkę i ten jej ciągle zmęczony głosik. Wstyd dla Opola. Przecież u nas są radosne dziouchy.