Dodaj do ulubionych

Sąd: "Obrońca krzyża" nie został śmiertelnie ko...

IP: *.dynamic.chello.pl 18.11.11, 18:54
A przecież Przon zainspirowana zamieszczoną na forum insynuacją pewnego badacza dziejów napisała , że kopnięcie jest wymysłem i kreowaniem całej sytuacji przez opozycjonistów. Jednak stwierdzono przestępstwo! Tyle,że okazuje się ono nie do wykrycia z powodu nierozpoznania rysów twarzy na monitoringu. Swoją drogą kto uwierzy, że monitoring pod najważniejszym w Polsce budynkiem publicznym nie pozwala rozpoznać sprawcy przestępstwa. A może by tak gw-no przeprosiło publicznie za swoje wcześniejsze oszczerstwa?
Obserwuj wątek
    • Gość: rehabeam Re: Sąd: "Obrońca krzyża" nie został śmiertelnie IP: *.252.48.38.internetia.net.pl 18.11.11, 19:30
      racja - przeprośmy PiS, że są jacy są, to niech wina, a bardzo małego rozumku

      opozycjoniści to są z nich tac y jak z koziej d... trabka
      • mieszaniec-zopola Ja nie rozumiem 18.11.11, 21:18
        przecież najważniejsza była opinia biegłych z zakresu medycyny.
        Pan Antoni Klusik najpierw brata pochował, potem zmusił prokuraturę do ekshumacji, a potem jeszcze odwołał się do sądu. Nie rozumiem tego.
        • Gość: gosc Re: Ja nie rozumiem IP: *.dip.t-dialin.net 19.11.11, 06:59
          To taki rodzaj szacunku dla zmarlego.
          • Gość: Olaszek Re: Ja nie rozumiem IP: *.dynamic.chello.pl 19.11.11, 18:32
            Największy szacunek okazał ten, co go kopnął i gw-no, które oznajmiło, że to klamstwo! Antoni Klusik domagał się ujęcia sprawcy pobicia, a autopsja miała jedynie wykazać, czy pobicie przyczyniło się do śmierci. Dla środowiska gw-na i jego zwolenników nie ma i nie było od początku żadnej sprawy. Zwolenników wiary, Kaczyńskiego można ich zdaniem bić bezkarnie pod czujnym okiem policji. Wyhodowanie nowego człowieka Leninowi się nie udało, ale gw-nianej gazecie, jak widać na tym forum, tak.
            • Gość: mieszaniec-zopola no i po co sie miotac IP: *.dynamic.chello.pl 19.11.11, 21:43
              fachowcyy ustalili , ze nie bylo takiej zaleznosci. Antoni Klusik nie jest lekarzem patologiem i przy sekcji nie byl. Prokuratura, czy sad dzialaja i tak w oparciu o opinie bieglych, wiec skoro biegli cos uznali, to to jest wiazace.
              Moim zdaniem Antoni Klusik popelnil dwa brzydkie czyny. Po-pierwsze, skoro wymusil ekshumacje, to rownie dobrze mogl zglosic podejrzenie o popelnieniu przestepstwa iwtedy sekcje wykonanoby po smierci jego brata. po raz drugi zachowal sie brzydko, kiedy odwolal sie do sadu. Sad bowime oarl sie znowu na opiniach bieglych. Czego sie spofdziewal? Ze jeszcze raz trupa brata wykopia i inni patolodzy beda go badac? Obydwa brzydkie czyny nie mialy nic wspolnego ze znaleziem sprawcy pobicia. Wygladaja raczej na probe uspokojenia wlasnego sumienia.
              Teza, ze srodowiska GW zezwalaja na bicie kogokolwiek o ile jest \zwolennikiem kaczyzmu, nie ma najmnejszego uzasadnienia. Natomiast teza, ze kaczysci w imie walki z przeciwnikiem politycznym nie cofna sie przed poniewieraniem zwlok najblizszych wydaje sie uzasadniona/.
              Panstwo polskie zrobilo wszystko , aby wyjasnic watpliwosci pana Antoniego Klusika. Trudno oprzec sie wrazeniu,, ze sprawe potraktowano z wyjatkowym zaangazowaniem sluzb publicznych. Gdyby powyzsza sytuacja dotyczyla kogokolwiek z 99% z nas, nie zorbionoby nic.
              Moim zdaniem Klusikowie zostali potraktowani w sposob uprzywilejowany.
              Skoczcie juz o tym pisac panstwo z GwO.
              • Gość: Foster Same kłamstwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.11, 14:18
                A.Klusik nie występował o wskazanie winnego śmierci, tylko winnego pobicia i ustalenia ewentualnego związku tego pobicia ze śmiercią. Ekshumacja nie została wymuszona, tylko zarządzona przez prokuraturę za zgodą A.Klusika. Wbrew twierdzeniu, że państwo zrobiło wszystko, świadczy decyzja o umorzeniu, która wyraźnie potwierdza, że na podstawie monitoringu stwierdzono przestępstwo, którego ścigania zaniechano w rezultacie nierozpoznania rysów przestępcy. Zdaniem wielbicieli gw-na, w tym niejakiego mieszańca, nic się nie stało, a źródłem zła jest nie ten, kto się przestępstwa dopuścił, tylko ten, który próbuje je wyjaśnić. Publicznie zakłamywał je np. rzecznik stołecznej policji, twierdzac, że kopnięcie J.Klusika nie miało miejsca i robiąc przy okazji z J.Kaczyńskiego kłamcę. Próba wmówienia opinii, że 99% postąpiłaby nie robiąc nic w tej sprawie jest zwykłą manipulacją i pospolitym draństwem, charakterystycznym dla zwolenników gw-na i ludzi pokroju mieszańca!
                • mieszaniec-zopola Re: Same kłamstwa 21.11.11, 21:16
                  Wiadomo, ze nie wymusil ekshumacji na zasadzie, przyszedl do prokuratury i powiedzial, zrobcie ekshumacje. Natomiast z pomoca OSPNu, PiSu, Kaczynskiego i Klosowskiego zrobil taki dym, ze prokuratura nie mial wyjscia i musiala ekshumacji dokonac.
                  Jak poszukasz, to znajdziesz, ze sam wtedy napisalem, ze w tej sytuacji koniecznie nalezy przeprowadzic ekshumacje i autopsje. No i OK. Przeprowadozno, zbadano, stwierdzono brak zwiazku.
                  Jeszcze raz powtarzam - nalezalo zrobic sekcje od razu. Dalej facet nic tez nie zrozumiales.
                  Naisalem wyraznie, ze ekspertyze wykonuja biegli. Widac nie byli wiarygodni, bo odwolano sie do sadu. Widac dalej nie wierzycie bieglym, skoro nawet opinia sadu was nie zadowala.
                  Rozumiem, ze zadowalalaby was tylko opinia, ze zgon byl spowodowany wczesniejszym urazem mechanicznym w obreboie klatki piersiowej. Takiej opinii nie bylo i jestescie chorzy z tego powodu. Gdybyscie mogli odwoloywalibyscie sie w nieskonczonosc.
                  Ani gazeta wyborcza, ani ja nigdy nie pochwalalismy bicia czy kopania ludzi. Miejsce ludzi dokonujacych takich aktow przemocy jest w wiezieniu. Czy zmarly zostal kopniety czy nie to nie ma znaczenia z tego pkt widzenia, gdyz smierc nie nastapila w wyniku kopniecia, albo przynajmniej nie da sie stwierdzic takiego zwiazku. I to konczy sprawe.
                  Z teog co piszesz wynika, ze stoleczna policja na wasz wniosek szukal sprawcy rzekomego
                  kopniecia i nie byla w stanie znalezc. W tej sytuacji podtrzymuje twierdzenie, ze sluzby panstwa polskiego potratowaly sprawe ponadnormatywnie.
                  • Gość: Foster Re: Same kłamstwa IP: *.dynamic.chello.pl 22.11.11, 08:12
                    Nie matacz i nie wprowadzaj w błąd. Nikt nie twierdzi, ze eksperci nie mieli racji. Nieprawdą jest jednak, że ktokolwiek domagał się wykazania, że kopnięcie bylo z calą pewnością przyczyną śmierci. Domagano sie ustalenia, czy zostało popełnione przestępstw. Prokuratura stwierdzila, ze przestępstwo zostało popełnione, rzecznik policji skłamał, twierdzac, ze nie, więc twoj swiadomie falszywy wniosek, że policja zrobiła, co mogła jest zwykłą manipulacją. W świetle ustaleń prokuratury policja ukrywa przestępcę, gdyż dostarczyła do prokuratury niewyraźne zdjęcia z monitoringu. Chyba tylko naiwni moga uwierzyć, że pod Pałacem Prezydenckim zainstalowano monitoring, z którego nic nie da się odczytać.
                    • mieszaniec-zopola przestan gosciu pieprzyc 22.11.11, 09:25
                      powiedziano, ze kopniecie nie mialo zwiazku ze zgonem? No to dlaczego odwolywano sie do sadu? Twierdzisz teraz, ze nie domagano sie stwierdzenia zwiazku kopniecia i zgonu? Ciekawa i zupelnie nowa teza. Zupelnie niezgodna z tym, co mozna bylo przeczytac na stronie OSPN, w GW oraz uslyszec od Kaczora. Przeciez wam nigdy dosc, dopoki nie potwierdzi sie wasza teza, ktora ma sluzyc celom politycznym (TU-154 tez zestrzelono laserem).
                      Cala zadyma byla prowadzona tylko i wylacznie w celu udowodnienia, ze obronca krzyza zostal zabity przez "mlodego, wyksztalconego, z wielkiego miasta". Zangazowano PiS wlacznie z Jaroslawem. Probowano wykreowac meczennika. Zwalic wine na Donalda, Bronka i Hanie.
                      Gdyby nie zmarl, to nikt nie zglosilby nawet kopniecia na policji. Skoro tak i skoro juz wiadomo, ze nie to bylo przyczyna zgonu, to po co dalej angazowac policje, prokurature i sady? Sprawiedliwosc? Za takie kopniecie facet dostalby moze 3 miesiace w zawiasach, o ile w ogole doszloby do sprawy, zas wizerunek i dane personalne nie byly upublicznione. Zatem po co?
                      • Gość: teoria mnogośći @ mieszaniec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.11, 12:53
                        Logika oraz "prawo i sprawiedliwość" to zbiory rozłączne, wiec szkoda czasu i atłasu na te puste zbiory... choć pełne przekonania o swoich pseudoracjach...
                      • Gość: Foster Re: przestan gosciu pieprzyc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.11, 14:11
                        Rzeczywiście pseudonim masz odpowiedni. Słolwotwór od mieszania zapewne pochodzi. Stwierdzono, że kopnięcie nie miało związku ze śmiercią, lecz stwierdzono również bezspornie przestępstwo, które wydarzyło sie na oczach biernie przyglądającej sie pogromowi policji, stojacej tam z polecenia wymienionych przez ciebie Hanki,Bronka i Donka Zprzeczano we wszystkich mediach od gw-na poczynając, że osoby mówiące o tym zdarzeniu miały halucynacje. Prezentowana przez ciebie filozofia ignoruje to, co nie pasuje do teorii prawdomówności twojej ulubionej gazety, ale głosi coś gorszego - że nie należy przestępstwa takiego ścigać. Teorie takie tworzą klimat przyzwolenia na ewentualne podobne zachowania w przyszłości. Nie życzę ci, by kogoś bliskiego spotkało podobne, twoim zdaniem nic nie znaczące i nie warte ścigania przestępstwo.
                        • mieszaniec-zopola Nieprawda 22.11.11, 22:35
                          Wam chodzilo tylko o polityke, nie zas o wykrycie sprawcy pobicia.
                          Dowodem wasze postepowanie w tej sprawie. Zaczelo sie od pulikacji na stronie OSPNu.
                          Gdyby chodzilo wam o wykrycie sprawcy kopniecia i sprawdzenie zwiazku przyczynowo-skutkowego, to po-pierwsze, zglosilibyscie swoje watpliwosci policji i sekcja bylaby wykonana zaraz po smierci. Po-drugie, cala sprawa zalatwilibyscie po cichu, nie upubliczniajac, poniewaz upublicznienie w sposob oczywisty daje sprawcy szanse na spreparowanie falszywego alibi.
                          Zeby nie bylo, ze jestem twardziel bez krzty empatii, to przyznam ,ze moge zrozumiec brak racjonalnej reakcji rodziny w chwili smierci. Poniewaz jednak cala sprawe rozdmuchano pozniej, uwazam, ze kierowano sie tylko emocjami motywowanymi politycznie. Podejrzewam tez inne motywy, rowniez niezbyt chwalebne. Moim zdaniem sprawe nalezalo definitynie przeciac po orzeczeniu bieglych i decyzja nalezala do rodziny.
                          A tak poza tym szkoda goscia. Ta usmiechnieta twarz na zdjeciu z pewnoscia nalezala do sympatycznego faceta. Niestety juz biora nawet z nizszych polek.
    • Gość: hmmm... Re: Sąd: "Obrońca krzyża" nie został śmiertelnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.11, 15:17

      Komu wierzyć?

      "Nasz Dziennik" pisał: "Cios ZŁAMAŁ MU ŻEBRO, a po urazie miał kłopoty z oddychaniem"

      tymczasem:

      Jak poinformowała Lidia Sieradzka (rzecznik Prokuratury), biegły lekarz przeprowadzający sekcję "nie stwierdził urazów, które wskazywałyby na obrażenia zadane przez osoby trzecie"

      Czyżby biegły nie zauważył złamanego/pękniętego żebra?
      To wysłać go na praktykę lekarską do "Naszego Dziennika"!

      - Rodzina zmarłego informowała, że zmarły chorował na serce. Nie mówiła natomiast, że mógł zostać POBITY. Sprawą - z urzędu - zajęliśmy się po medialnych doniesieniach - wyjaśniła Sieradzka.


      A późniejszą ekshumacje "załatwił" Kłosowski:
      "Złożyliśmy więc zawiadomienie do prokuratury, bo tylko ona, uruchamiając odpowiednie procedury, może doprowadzić do ekshumacji zwłok i dzięki temu ustalić przyczyny zgonu. Chcemy po prostu poznać prawdę - powiedział Sławomir Kłosowski"


      Nie wiem, czy w takiej sytuacji jest potrzebna zgoda rodziny na ekshumacje?
      A swoja drogą, czy każde uderzenie/kopniecie (którego oczywiście nie pochwalam) dorosłego człowieka to POBICIE?
      • Gość: zryw Re: Sąd: "Obrońca krzyża" nie został śmiertelnie IP: *.dip.t-dialin.net 21.11.11, 15:47
        Byla to sprawa medialna...... Szacunek dla rodziny.
        • Gość: kaczysta Re: Sąd: "Obrońca krzyża" nie został śmiertelnie IP: *.252.16.35.internetia.net.pl 21.11.11, 20:35
          Wykopywać. Wykopywać Wykopywać i aż do skutku
          • Gość: hopek Re: Sąd: "Obrońca krzyża" nie został śmiertelnie IP: *.146.253.164.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 22.11.11, 22:01
            Foster, durniu długowłosy, pan Mieszaniec wkręcił cię w glebę swoją logiką.
            Ktoś tu napisał: szacunek dla rodziny. Ale to przecież rodzina podrzuca wciąż te zwłoki jak piłkę - aby tylko nie opadły i nie spoczęły w spokoju w grobie.
            Ja pamiętam początek sprawy: najpierw domagali się potwierdzenia, że śmierć nastąpiła wskutek kopnięcia. Teraz, gdy tego potwierdzenia nie ma, wywlekane są jakieś kolejne argumenty. No hoooorwa wasza mać, dajcie człowiekowi spokojnie iść do nieba, buraki bolszewickie. Owszem, młodociana hołota nie powinna była atakować obrońców krzyża, owszem, poparcie elit-srelit dla tej młodzieży jest ohydą. Ale wasze Fosterowe zacietrzewienie jest równie niesmaczne.
            • Gość: Foster Re: Sąd: "Obrońca krzyża" nie został śmiertelnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.11, 13:25
              Nikt niczego nie wykręcił prymitywny prostaku, bo nie ma w tym żadnej logiki poza próbą ukrycia prawdy i ochrony gw-wnianej gazety przed odpowiedzialnością za szerzenie kłamstwa. Tu jest stosowna informacja. Poziom wypowiedzi i bluzgi nie warte komentarza - rynsztok typowy dla wielbicieli gw-na.

              www.ospn.opole.pl/index.php?p=art&id=401
              • Gość: też Wiesiu Re: Sąd: "Obrońca krzyża" nie został śmiertelnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.11, 16:05
                "jedna z gazet", "pewna gazeta"... cóz za odwaga cywilna w materiale do którego prowadzi podany link... Ale na forum, "anonimowo" mozna pisac: gw-no?

                www.ospn.opole.pl/index.php?p=art&id=401






              • Gość: lalecznik proste pytanie IP: *.dynamic.chello.pl 23.11.11, 21:26
                Odpowiedz mi Foster na proste pytanie. Dlaczego na stronach prawicowych gazet internetowych nie ma otwartego forum, na który można prowadzić takie dyskusje? Dlaczego musisz się tutaj produkować w tym, jak to ujmujesz, gw-nie?
    • mieszaniec-zopola foster wali ze strachu w portki 23.11.11, 17:28
      Warto zauwazyc, ze foster nie tylko boi sie nazwac po imieniu gazete wyborcza, ale tez:
      1. jest uzytkownikie niezarejstrowanym i jego personalia nie sa znane administratorom forum, w sumie jak nabroi moga ofdpowiadac za niego.
      2. uzywa neostrady, nie ma stalego IP i nie mozna go za cholere namierzyc.
      IP: *.internetdsl.tpnet.pl

      Chociaz z drugiej strony nie napisal nic takiego, za moglby odpowiadac karnie czy cywilnie, wiec nie ma sie co do niego rzucac. Choc nie podoba mi sie jego totalna anonimowosc, to uwazam, ze nie przekracza granic i to nalezy mu przyznac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka