Gość: behemot
IP: *.dynamic.chello.pl
07.04.12, 01:32
gdy do krzyża przybijali naszego Pana - śpiewał Johnny Cash? Co krzyczałeś gdy na krzyżu zawisł Joszua Ha-Nocri? Przecież mnie tam nie było, mnie to nie dotyczy. No.. takie głosowanie sie odbyło a Barabasz musiał być niezły, wyrazisty gość, jak lud go wybrał. A swoją drogą, to dziś powinno być święto (najlepiej międzynarodowe) sędziów sądów wszelakich a nawet pilkarskich i dzień wolny dla nich. Jak łatwo osądzać tym, którzy nigdy nie sądzili. Jak łatwo skierować kciuk ku górze lub ku dołowi? Jak łatwo tę matkę z Sosnowca np. przychodzi ocenić, skazać, potępić, ukamienować. Sam też nie jestem bez winy, mea culpa, mea maxima culpa. W tę noc adoracji, która powinna być nocą refleksji, tak sobie rozmyślam w ciszy. I jak trzy miesiące temu obchodziliśmy radosne narodziny dzieciątka tak w niedzielę będziemy obchodzić radosne zmartwychwstanie. Tych zaś, którzy święta sprowadzają do wafla, jajek i dyngusa, proszę o chwalebne milczenie. Ale co by było, gdyby po pocałunku Judasza i całej kaźni Jezusa lud jerozolimski skazał Barabasza?