Gość: behemot
IP: *.dynamic.chello.pl
02.05.12, 22:21
i myślę, że Zapendowska, Sztaba, Jackowska i nasza Kędzierzyńsko - Kozielska Pogorzelska, albo walą seppuku albo cichcem przy grillu topią robaka, po takiej dawce nacjonalizmu, faszyzmu, ksenofobii i co tam jeszcze chcecie... Duma z kraju, miejsca urodzenia,herlawych piłkarzy, a fuj..Wracając zaś do "hitów" to te przypomniane sprzed lat, trzymają się całkiem nieźle. Tym nowym, cuś daleko. Koko, koko Euro spoko - jako refren, może chycić(pomijając niezrozumiałą dla innych europejczyków i szeleszczącą spólgłoskami, zbyt trudną do zaśpiewania treść), tak jak ongiś chyciła wymyślona znakomicie nazwa Sony, którą Czukcza czy Hutu tak samo wypowie jak Amerykanin, Europejczyk i Azjata o Oceańczyku nie wspominając. A o co chodzi w tym koko, koko euro spoko? A kogo to obchodzi? Ważne że tysiące mogą to podchwycić, zaśpiewać i poskakać jak w refrenie, kto nie skacze ten za...tu wpisać o co chodzi...hop,hop,hop..