Dodaj do ulubionych

Ślązacy piszą do Tuska: uznajcie nas za mniejszość

IP: *.dynamic.chello.pl 18.05.12, 12:48
Ze zdjęcia wynika czarno na białym - mniejszość! Ale czy dla tak malej grupki warto się fatygować? A jakieś przesłanki do tego? Upośledzenie intelektualne i megalomania połączona z "ideą narodu wybranego" to trochę za mało.
Obserwuj wątek
    • Gość: Góral z Pacanowa Ślązacy piszą do Tuska: uznajcie nas za mniejszość IP: *.dynamic.chello.pl 18.05.12, 13:02
      I co wy? W obcym języku? Po polsku do Tuska? Po kaszebsku, po kaszebsku. Swój swego palcem w d...e namaca.
    • Gość: TSD1981 Ślązacy piszą do Tuska: uznajcie nas za mniejszość IP: *.ip.netia.com.pl 18.05.12, 14:02
      Tylko, że większość tzw ślązaków ma też paszporty niemieckie, a polskie prawo nie przewiduje posiadania potrójnego obywatelstwa. Ciekaw jestem z któregoby zrezygnowali :)
      • skautopolski Re: Ślązacy piszą do Tuska: uznajcie nas za mniej 18.05.12, 15:24
        Bardzo dobra inicjatywa, a właściwie grupa zjednoczonych inicjatyw. OBYWATELE się gromadzą, się zrzeszają, organizują życie lokalnych środowisk, mają wspólny cel i dobrze wykorzystują swoją energię.
        Mam czasem wrażenie, ale pewnie się mylę, że przeciwieństwem jest tego przybieranie zazwyczaj kobiecych nicków, krytykowanie i wyśmiewanie tego typu działań i ich autorów. Krytyczność, jako cecha ludzi, świadomych jest godna pochwały. Ale ona z pewnością nie wystarcza.
        Tak więc...
    • Gość: gość Ślązacy piszą do Tuska: uznajcie nas za mniejszość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.12, 15:22
      Można pęknąć ze śmiech z tego języka śląskiego tych wszystkich idiotów nazywających tak gwarę śląską.Wystarczy wymienić słowo agrest.W całej Polsce wszyscy wiedzą co oznaczy te słowo.Sprawa się komplikuje w gwarze śląskiej ponieważ agrest ma różne nazwy których nie znają nawet Ślązacy.Takich słów jest bardzo dużo.Kolejna zabawna historia związana jest z tym iż w gwarze śląskiej funkcjonuje i to na co dzień kilkadziesiąt słów języka czeskiego.Powtarzam języka a nie jakiejkolwiek gwary.
      • Gość: cymbergajmajsterka Re: Ślązacy piszą do Tuska: uznajcie nas za mniej IP: *.dip.t-dialin.net 18.05.12, 15:29
        Durna logika, durne przyklady, durne argumenty, durne uzasadnienie, polakowski duraku.

        A ten twój agrest to taki polski jak "szlaban" i "Mariensztat" :
        po prostu zle wymówiona lacina :)))))))))) - Agrestowate (Grossulariaceae)
        • Gość: Olesław Re: Ślązacy piszą do Tuska: uznajcie nas za mniej IP: *.dynamic.chello.pl 18.05.12, 16:40
          Kolejna zbieranina chętna na polskie pieniądze. Robić się nie chce to wyciągają ręce po cudze. A gdzie etos ciężkiej pracy? Skończyli szkołę i już chcą być ministrami od autonomii. A czemuście nie chcieli mieć autonomii za Adolfa H.?
          • Gość: theo Re: Ślązacy piszą do Tuska: uznajcie nas za mniej IP: *.netcologne.de 19.05.12, 09:43
            Re: Ślązacy piszą do Tuska: uznajcie nas za mniej
            Autor: Gość: Olesław IP: *.dynamic.chello.pl 18.05.12, 16:40
            Kolejna zbieranina chętna na polskie pieniądze. Robić się nie chce to wyciągają ręce po cudze. A gdzie etos ciężkiej pracy? Skończyli szkołę i już chcą być ministrami od autonomii. A czemuście nie chcieli mieć autonomii za Adolfa H.?

            Oleś, a kto wyciągał ręce po cudze po pierwszej wojnie światowej? Kto zabierał nie swoje po drugiej wojnie? A czemu nie pytasz dlaczego nie mieliśmy autonomii za komuny w Polsce? Między chcieć a móc jest wielka różnica.
            • Gość: Olesław Ktoś kto nie zna historii nie zasługuje na autonom IP: *.dynamic.chello.pl 19.05.12, 10:05
              Z a Niemca albo nie chcieliście mieć autonomii albo byliście za głupi, bez reprezentacji więc na jakiej podstawie chcesz mieć autonomię akurat w Polsce? Tym bardziej że w Polsce was oficjalnie nie ma!
              I powiedz kto wam co zabierał. Zostawiliście bo wam nie było potrzebne a to wy nachapaliście się wszystkiego co tylko przez 5 lat okupacji! Łatwo przyszło łatwo poszło! Nie mów rzeczy o których nie masz pojęcia.
              • Gość: Grizzli(zagryzlok) Re: Ktoś kto nie zna historii nie zasługuje na au IP: *.dip.t-dialin.net 19.05.12, 17:59
                > Tym bardziej że w Polsce was oficjalnie nie ma!
                No to co sie tak emocjonalizujesz ? Kajproblym ?


                Twoje ostatnie zdanie, to chyba do siebie samego, gadasz juz ze soba, pacjencie ? :)
          • Gość: autonomia Re: Ślązacy piszą do Tuska: uznajcie nas za mniej IP: *.dip.t-dialin.net 22.05.12, 13:44
            Gość portalu: Olesław napisał(a):

            > Kolejna zbieranina chętna na polskie pieniądze. Robić się nie chce to wyciągają
            > ręce po cudze. A gdzie etos ciężkiej pracy? Skończyli szkołę i już chcą być m
            > inistrami od autonomii. A czemuście nie chcieli mieć autonomii za Adolfa H.?

            jasio wel kinga,oleslaw itd. poczytaj sobie o twoich korzeniach i waszej przeszlosci
            a nie faflej o Slasku abo Schlesien, egal/obojetne

            "Potomkowie szlachty? Odeszliśmy od realiów"
            Prof. przypominał, że przed wojną edukacja była słabo rozwinięta. Zwykle kończyła się na szkole czteroklasowej. Do ukończenia pełnej szkoły powszechnej trzeba było chociażby mieć buty. - Badania z polskich kresów z lat 20. czy 30. pokazują nam inny świat: domy z klepiskami, domy bez kominów, tzw. łapcie, czyli buty z łyka - mówił. - My o tym nie chcemy pamiętać. Gdzie my, potomkowie szlachty, inteligencja, będziemy myśleć o tym, że ogromna część naszego społeczeństwa przed wojną tak żyła i tak mieszkała - ironizował. - My bardzo odeszliśmy od realiów. Wytworzyły się przekonania, które nie znajdują potwierdzenia w żadnych badaniach.

            "Wyleguję się w łóżku do 5, później dają jeść i dopiero o 6 zaczynam robotę"

            Powojenną rzeczywistość dobrze oddają powojenne pamiętniki tych młodych ludzi, którzy szli na wielkie budowy. W 90 procentach byli to chłopscy synowie, w 5 procentach chłopskie córki i w pozostałej części ludzie z innych warstw. Prof. Wasilewski podaje przykłady listów pisanych do rodzin na wsi. - Młody chłopak pisze do matuli, jak w tej Nowej Hucie jest super: "Wyleguję się w łóżku do 5, później dają jeść i dopiero o 6 zaczynam robotę". Jeszcze jedna rzecz, z czego my sobie nie zdajemy sprawy. Pierwsze pokolenie synów polskich chłopów miało stały dochód w gotówce. Gdzie na wsi przed wojną zarabiało się pieniądze? Jak pan sprzedał swoje plony, to tak, ale żeby co tydzień dawali pieniądze? - mówił prof. Wasilewski.

            PRL poprawił jakość życia wielkiej części społeczeństwa. - Trzeba wejść w buty tych ludzi. Dla nich punktem odniesienia było to, co przed wojną i w czasie wojny. Była bieda, nie było roboty. Potem wojna, czyli jeszcze po ryju można dostać od Niemca. A potem przychodzą i mówią: jedź na Śląsk, do Azotów, do Nowej Huty. Będziesz robił łopatą, dadzą ci miejsce na sienniku w baraku i będą ci dawać pieniądze - przypominał profesor.

            www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,11771239,_Wszyscy_jestesmy_potomkami_chlopow__Stad_nasz_konsumpcjonizm_.html
      • Gość: theo Re: Ślązacy piszą do Tuska: uznajcie nas za mniej IP: *.netcologne.de 19.05.12, 09:41
        Ślązacy piszą do Tuska: uznajcie nas za mniejszość
        Autor: Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.12, 15:22
        Można pęknąć ze śmiech z tego języka śląskiego tych wszystkich idiotów nazywających tak gwarę śląską.Wystarczy wymienić słowo agrest.W całej Polsce wszyscy wiedzą co oznaczy te słowo.Sprawa się komplikuje w gwarze śląskiej ponieważ agrest ma różne nazwy których nie znają nawet Ślązacy.Takich słów jest bardzo dużo.Kolejna zabawna historia związana jest z tym iż w gwarze śląskiej funkcjonuje i to na co dzień kilkadziesiąt słów języka czeskiego.Powtarzam języka a nie jakiejkolwiek gwary.

        Sięgnąłbyś po jakikolwiek słownik wyrazów obcych, doszło by do ciebie, że agrest jest zapożyczeniem z łacińskiego agrestis, co znaczy wiejski, polny. Skąd się wziął w języku polskim wyjaśniła ci cymbergajmajsterka. Górnośląska nazwa tego owocu i krzewu ma przynajmniej ogólnosłowiańską etymologię.
        A czeskich słów w mowie Górnoślązaków jest znacznie więcej niż kilkadziesiąt. Poza tym gwara nie posiada dialektów, których na Sląsku sporo. Jeśli już używasz słowa gwara, to zajrzyj do słownika języka polskiego i dowiesz się, że to jest słowo wyłącznie polskie, używane wyłącznie przez Polaków, na Sląsku nieznane i przez Slązaków dla określenia ich mowy nigdy nie używane.
        • Gość: gość Do theo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.12, 11:57
          Zastanawia mnie jedno.Czy jesteś tak głupi jak piszesz czy udajesz tylko głupka a może jedno i drugie.Posłużyłem się pierwszym słowem jakie mi przyszło do głowy by na jego przykładzie udowodnić ,że gwara śląska nie jest językiem śląskim i nigdy nim nie będzie.Słowo agrest dobitnie to ilustruje ponieważ w każdym zakątku Polski łącznie ze Śląskiem nawet dziecko wie co oznacza to słowo.Natomiast w gwarze śląskiej jego odpowiedników jest bardzo dużo z wieprzkami włącznie.I tu dochodzimy do sedna sprawy.Otóż co to za język kiedy w jednej miejscowości mówimy wieprzki a wioska dalej czy dwie te same wieprzki nazywane są inaczej ,że nawet Ślązacy, szczególnie ci młodzi mają czasami z tym problem.Niestety takich słów jest mnóstwo.Dlatego powtarzam jeszcze raz to nie język a kabaret skoro Ślązak posługujący się na co dzień swoim językiem nie może być w pełni zrozumiany w innej miejscowości na Śląsku.Jest to potrzebne jak przysłowiowy wrzód na doopie \śląskiej\ Gdyby było inaczej to już dawno pyry z Wielkopolski o swojej gwarze mówili by,język Wielkopolski.W tamtej gwarze cokolwiek by nie było ma jedną nazwę.
          • skautopolski Co smakowitsze kąski... 19.05.12, 14:12
            Nie wiem, czy to chodzi o tego gościa (go ich są miliony!), z którym kiedyś parę razy przyszło mi mieć (nie)przyjemność skrzyżować słowa, ale... zatrzymajmy się na chwilę nad co ciekawszymi bajszpilami Rzeczonego.
            Srogo i niezwykle analitycznie oceniając "język" śląski - jakby to sam wyraził - pisze do przeciwnika forumowego tak:
            Zastanawia mnie jedno.Czy jesteś tak głupi jak piszesz czy udajesz tylko głupka
            a może jedno i drugie

            Uspokajam wiedzących - to nie jest Hegel. Coś podobnego napisał Fichte streszczając Hegla. W wykonaniu naszego gościa ten rodzaj logiki brzmi tak: teza - antyteza - proteza!
            Genialne, a jakie proste!
            A dalej nasz krytyk i śledczy "języka" śląskiego, znany z ostrego osądu adwersarzy konstatuje:
            Posłużyłem się pierwszym słowem jakie mi przyszło do głowy by na jego przykładzie udowodnić itd.
            Czyż to nie jest genialne... Ale hola, hola... tylko genialnemu przychodzą ad hoc tak genialne przykłady do głowy.

            Rozumiem, że to jest tylko forum. Ale czasem się zastanawiam: czy ludzie wypisujący takie mądrości o innych, chcąc ich ugodzić do żywego, nie mają czegoś tak elementarnego jak wstyd, czy też gańba...?

            Z wyrozumiałym pozdrowieniem,

            SO
            Gość portalu: gość napisał(a):

            > Zastanawia mnie jedno.Czy jesteś tak głupi jak piszesz czy udajesz tylko głupka
            > a może jedno i drugie.Posłużyłem się pierwszym słowem jakie mi przyszło do gło
            > wy by na jego przykładzie udowodnić ,że gwara śląska nie jest językiem śląskim
            > i nigdy nim nie będzie.Słowo agrest dobitnie to ilustruje ponieważ w każdym zak
            > ątku Polski łącznie ze Śląskiem nawet dziecko wie co oznacza to słowo.Natomias
            > t w gwarze śląskiej jego odpowiedników jest bardzo dużo z wieprzkami włącznie.I
            > tu dochodzimy do sedna sprawy.Otóż co to za język kiedy w jednej miejscowości
            > mówimy wieprzki a wioska dalej czy dwie te same wieprzki nazywane są inaczej ,ż
            > e nawet Ślązacy, szczególnie ci młodzi mają czasami z tym problem.Niestety taki
            > ch słów jest mnóstwo.Dlatego powtarzam jeszcze raz to nie język a kabaret skoro
            > Ślązak posługujący się na co dzień swoim językiem nie może być w pełni zrozumi
            > any w innej miejscowości na Śląsku.Jest to potrzebne jak przysłowiowy wrzód na
            > doopie \śląskiej\ Gdyby było inaczej to już dawno pyry z Wielkopolski o swojej
            > gwarze mówili by,język Wielkopolski.W tamtej gwarze cokolwiek by nie było ma
            > jedną nazwę.
            • Gość: gość do skautopolski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.12, 15:07
              A idze ,idze na haśiok ty chłopski filozofie.Głupi cy co ?.Własnego zdania będzie zabraniał innym.Typowy Polak i hanys, tez.Jak nie może przekonać do swoich argumentów to dawaj ośmieszać.
              • skautopolski Re: do skautopolski 19.05.12, 15:16
                Gościu, nie chcę z Tobą dyskutować, to Ty sam się wykluczasz z rzeczowej dyskusji . Możesz napisać, że w Ameryce Murzynów biją, ale tylko gość na Twoim poziomie, uprawiający podobny sposób dyskusji, da się ponieść takiemu argumentowi.
                Nie potrafisz obronić swoich wypocin. Nie potrafisz celnie zaatakować atakującego Twój wielce wymyślny dyskurs. Nie potrafisz boleśnie ukąsić argumentem. Potrafisz nawymyślać i zapłakać, że ktoś Ci zabrania wyrażania własnego zdania. Nikt Ci tego nie zabrania. Możesz tu wypisywać jakiekolwiek głupoty. Tylko nie pretenduj wtedy do miana poważnego dyskutanta. Każdy Cię wtedy zrozumie.
                Rozumiesz?


                Gość portalu: gość napisał(a):

                > A idze ,idze na haśiok ty chłopski filozofie.Głupi cy co ?.Własnego zdania będz
                > ie zabraniał innym.Typowy Polak i hanys, tez.Jak nie może przekonać do swoich a
                > rgumentów to dawaj ośmieszać.
                • Gość: gość Re: do skautopolski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.12, 18:13
                  Chcesz rzeczowej dyskusji.Proszę bardzo.Odpowiedz mi krótko i rzeczowo.Jak w języku śląskim nazywany będzie agrest -wieprzki,busiki ,pieprzki czy jeszcze inaczej.Wszystkie te i inne nie wymienione prze zemnie nazwy funkcjonują do tej pory na Śląsku w gwarze.

                  P.S.
                  > > A idze ,idze na haśiok ty chłopski filozofie.Głupi cy co ?.Własnego zdani
                  > a będz
                  > > ie zabraniał innym.Typowy Polak i hanys, tez.Jak nie może przekonać do sw
                  > oich a
                  > > rgumentów to dawaj ośmieszać.






                  • Gość: theo Re: do skautopolski IP: *.netcologne.de 21.05.12, 22:48
                    Re: do skautopolski
                    Autor: Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.12, 18:13
                    Chcesz rzeczowej dyskusji.Proszę bardzo.Odpowiedz mi krótko i rzeczowo.Jak w języku śląskim nazywany będzie agrest -wieprzki,busiki ,pieprzki czy jeszcze inaczej.Wszystkie te i inne nie wymienione prze zemnie nazwy funkcjonują do tej pory na Śląsku w gwarze.

                    Przepraszam "skautaopolskiego", że wtrącam się do jego polemicznego dyskursu z niejakim "gościem". Zgadzam się z wnioskami "skauta" jakimi celnie i rzeczowo rozprawił się z "gościem" oceniając prawdziwie jego umiejętności prowadzenia rzeczowej dyskusji, które są żadne. Niestety "gość" nie skorzystał z nauki domagając się powyższym wpisem właśnie tego, czego nie potrafi. Chce rzeczowej dyskusji, lecz miast wyjaśniać i agumentować natychmiast stawia pytanie przerzucając odpowiedzialność wyjaśniania na kontrdyskutanta, co czynią zwykle ignoranci. Ale może dajmy mu szansę. Ostatnią...
                    "Jak w języku śląskim nazywany będzie agrest -wieprzki,busiki ,pieprzki czy jeszcze inaczej", pyta "gość". Tu mała poprawka, nie jak będzie, lecz jak jest nazywany na Sląsku agrest. W mojej rodzinie i otoczeniu zawsze mówiono wieprzki. O jakiś tam busikach, pieprzkach nigdy nie słyszałem. Zajrzałem do małego słownika "bergmanskiej mowy" Norberta Reitera i nie znalazłem tam ani busików ani pieprzków. Zajrzałem do słownika języka Kobylorzy Reinholda Olescha zawierającego kilkanaście tysięcy haseł i innych nazw jak wieprzki nie znalazłem. Olesch pisze "v'epški", co myślałem jest z czeskiego, ale po czesku jest angrešt, a to też z łacińskiego agrestis. Być może w jakimś tam dialekcie morawskim czy czeskim są również vepřki, bo skąd niby znalazłoby się to słowo w tym znaczeniu, w Polsce nieznanym, w mowie Górnoślązaków? Sprawdzić tego nie mogę, gdyż nie posiadam słowników dialektów czesko-morawskich. Tak więc słowo agrest jest takie polskie, jak polskim jest Sląsk. Przyszywane. "Gościu", bądź uprzejmy podać źródło. z którego zaczerpnąłeś te busiki, pieprzki, czy jak piszesz "jeszcze inne (inaczej)". To twoja ostatnia szansa, inaczej uznam cię za dewianta.
                    • Gość: gość Do theo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.12, 19:22
                      Moje żródlo to życie.Odwiedż miejscowości Czarnowąsy i Raszowa a tam znajdziesz odpowiedz.No to jak w końcu w języka śląskim nazywać się będzie ten agrest ?.Wieprzki,busiki czy pieprzki. Jeśli nie potrafisz odpowiedzieć na tak proste pytanie\dla ciebie\,czy znaczy to ,że jesteś dewiantem?
                      • Gość: theo Re: Do theo IP: *.netcologne.de 23.05.12, 08:29
                        Do theo
                        Autor: Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.12, 19:22
                        Moje żródlo to życie.Odwiedż miejscowości Czarnowąsy i Raszowa a tam znajdziesz odpowiedz.No to jak w końcu w języka śląskim nazywać się będzie ten agrest ?.Wieprzki,busiki czy pieprzki. Jeśli nie potrafisz odpowiedzieć na tak proste pytanie\dla ciebie\,czy znaczy to ,że jesteś dewiantem?

                        Czy ty nie umiesz normalnie odpowiadać? "Moje źródło to życie" - piszesz, no dobrze, masz doświadczenie, spotkałeś się na Sląsku Górnym z innymi formami określenia agrest, że to nie tylko wieprzki. Ale dlaczego nie piszesz, że np. w Czarnowąsach, gdzie byłem mówią tak a tak, zaś w Raszowej (tu jest do wyjaśnienia jakiej, czy tej z gminy Leśnica?) mówią jeszcze inaczej. Ja pochodzę z woj. śląskiego, z katowickiego okręgu przemysłowego, a tam mówiliśmy wieprzki i tego się trzymam. To, że jest tyle form nazwy agrest na Sląsku Górnym, świadczy o barwności tego języka, o wielości jego dialektów. Czy ty uważasz, że język polski ich nie ma? Z agrestem jest jak ze śląskim kartoflem, po polsku ziemniak, lecz np. w poznańskim mówią podobno pyry. Lecz agrest nie ma polskiego określenia, nie ma go w posiadanych przeze mnie słownikach języka polskiego, jest za to w każdym słowniku wyrazów obcych, czy ci się to podoba czy nie.
                        Dla ciekawostki podam, że urodzony we Florencji włoski poeta Dante Alighieri (XIII wiek), został zmuszony do opuszczenia swojego miasta rodzinnego i udał się na banicję. Zabrał ze sobą swój dialekt florencki języka włoskiego i wkrótce doświadczył, że z tym dialektem w Veronie, Bologni, Padwie czy Ravennie nie bardzo może się porozumieć. Ze zdumieniem stwierdził, że ówczesny język włoski w okolicach w których się poruszał, posiada 14 głównych dialektów i ponad tysiąc ich wariantów. A ty wyśmiewasz nas Slązaków, że nie mówimy po obcemu agrest, lecz mamy dla jego nazwania wiele własnych określeń. Wstydź się.
                        • Gość: gość Re: Do theo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.12, 16:02
                          Żeby być bardziej zrozumiałym to porównam nazewnictwo do języka urzędowego ale nigdy do dialektu z prostego powodu.W języku urzędowym ziemniaki zawsze na terenie całej Polski będą ziemniakami i nawet dziecko o tym wie.Owszem w poznańskim nazywane są pyrami bo to wynika z tamtejszej gwary.A teraz wróćmy to języka śląskiego.Powtarzam raz jeszcze języka którym bez problemów powinni się porozumiewać Ślązacy rozumiejąc się na wzajem.Jak sam zauważyłeś nigdy nie słyszałeś ,że na agrest Ślązacy mogą mówić busiki.Przez brak porozumienia język śląski nie może być uznany nawet za regionalna odmianę języka lecz jedynie za gwarę śląska.Takie jest moje zdanie na ten temat.Natomiast co do busików to tak mówią na agrest w Czarnowąsach pod Opolem a pieprzki w Raszowej w pow. Opole.I tu ciekawostka .Otóż w pobliskim Nakle\1,5 km od Raszowej\ agrest nazywany jest już wieprzkami.
                          • Gość: theo Re: Do theo IP: *.netcologne.de 24.05.12, 00:42
                            A więc jednak można pisać rozsądnie bez kpin z mowy Górnoślązaków. Jednak określenie język urzędowy brzmi dla mnie nieco jak nakazowy, bo to jest tak jakby ktoś domagał się ode mnie masz mówić po polsku i basta. Mimo tego w Polsce i z Polakami rozmawiam w polskim jązyku tzw. literackim, bo przecież szkoły kończyłem w Polsce, gdzie dobra znajomość tego języka jest wielce pomocna. Godøm tyż po naszymu i to także na Opolszczyźnie, mimo, iż dialekty opolskie mają nieco inną fonetykę niż bergmansko mowa. Jednak słowa te same, co stwierdziłem przy czytaniu słownika Olescha. Dlatego na opolszczyźnie porozumiewałem się z autochtonami bez trudu. Przypuszczam, że nawet te busiki by mi nie przeszkodziły, bo przecież i tu i tam mówią też sztachelbery. Chyba, że ten co mówi busiki nie wiedziałby co to są sztachelbery.
                            Ale mam prośbę. Wytłumacz mi proszę skąd się te busiki wzięły, jaka jest ich etymologia, bo wieprzki to przypominają wyglądem zewnętrznym świńską szczecinę i stąd nazwa. No i kto głównie posługuje się tym słowem, rodzimi Górnoślązacy, imigranci, czy też obie nacje?
                            • Gość: gość Re: Do theo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.12, 15:55
                              Nie odbiegając ot tematu zajmijmy się nauką takiego języka śląskiego w Szkole Podstawowej.Tego jakoś nie bardzo potrafię sobie wyobrazić.Przecież w szkole dzieciom nie będą wbijać do głowy wszystkich nazw agrestu jakie są spotykane na całym Górnym Śląsku.A wiadomo ,że takich słów w gwarze śląskiej jest mnóstwo.Teraz rozumiesz po co jest język urzędowy.Nazwijmy go śląski urzędowy W tym wypadku by agrest miał tylko jedną nazwę.Stąd było moje pytanie na początku tematu.Gwara śląska tak jak każda na przestrzeni lat ewoluuje i mogę śmiało powiedzieć ,że zdecydowana większość Ślązaków miała by olbrzymie problemy z płynnym porozumiewaniem się ze swoimi pradziadkami i to nawet z lat 20-tych z Tobą włącznie. Pisząc o etymologi która mnie zupełnie nie interesuje odbiegasz jedynie od tematu myśląc ,ze wpuścisz mnie w maliny.
                              • Gość: theo Re: Do theo IP: *.netcologne.de 24.05.12, 20:56
                                Przyznam, że mnie rozczarowałeś. Roztrząsasz problem języka, nazw, słów, a wciskasz mi miernotę, że nie interesuje cię ich historia, ich pochodzenie. No to jak z tobą dyskutować? Uczepiłeś się tych kilku określeń słowa agrest i chcesz mnie przekonać, że język polski jest najdoskonalszym na świecie. Nie twierdzę, że poglądy masz jak polskie moherówki, które uważają, że tam u Pana Boga to mówią po polsku, bo ten język najbardziej się do tego nadaje. Nie chcesz nic wiedzieć o tym, kiedy po raz pierwszy pojawiły się w polskim języku poszczególne słowa, imiona i nazwy, skąd one pochodzą, czy są rodzime czy obce. Zakwalifikowałem cię do nieco wyższego poziomu, lecz widocznie pomyliłem się.
                                Jakoś tak rok temu oglądałem w telewizji program profesora Miodka o języku polskim i któryś telewidz zadał mu pytanie, co to jest murłata? Wyobraź sobie, że profesor nie wiedział, lecz zajrzał do opasłego słownika i wytłumaczył, że to poprzeczna belka używana w budownictwie i, uwaga, że pochodzi z języka niemieckiego gdzie ma postać Mauerlatte. Niemiecki rzeczownik Mauer (po polsku mur) pochodzi ze starowysokoniemieckiego mura, śtedniowysokoniemieckiego mur(e) i znany był tam już od VIII wieku. W języku polskim pojawił się w wieku XV jako zapożyczenie z niemieckiego. A co to znaczy Latte (po śląsku lata - poprzeczka) wie każdy Slązak. Takich słów w języku polskim zapożyczonych z innych języków są dziesiątki, setki tysięcy i nic na to nie poradzisz. Piszesz, że gwara śląska ewoluuje, a język polski niby nie? Literat Adam Ważyk w książce "Polaku, kim jesteś?" przyrównał ten język do łaciny, wskazał na jego uniwersalizm i stwierdził, że nie rozwijał się on jak inne języki europejskie przez setki lat, lecz powstał w porównaniu z nimi w o wiele krótszym okresie i jest nakierowany na przyszłość, na stały rozwój.
                                Jeśli nie interesuje cię historia języka polskiego to nie mamy o czym dyskutować. Proponuję ci przeczytanie mądrych wpisów Honoratki z 24. 05. 12, może się czegoś nauczysz.
                                • Gość: gość Re: Do theo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.12, 16:18
                                  hanys co jes ?
                                  atrupkę
                                  daj mi tes trochę
                                  wies ,ostała mi się ino sama kość.

                                  P.S. to jest w twoim ślunskim języku ,ty głupi ciulu.

                                  • Gość: theo Re: Do theo IP: *.netcologne.de 25.05.12, 19:52
                                    Re: Do theo
                                    Autor: Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.12, 16:18
                                    hanys co jes ?
                                    atrupkę
                                    daj mi tes trochę
                                    wies ,ostała mi się ino sama kość.
                                    P.S. to jest w twoim ślunskim języku ,ty głupi ciulu.

                                    Raju, ty jednak naprawdę jesteś dewiantem!
                                    • Gość: gość Re: Do theo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.12, 21:16
                                      Gość portalu: theo napisał(a):

                                      > Re: Do theo
                                      > Autor: Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.12, 16:18
                                      > hanys co jes ?
                                      > atrupkę
                                      > daj mi tes trochę
                                      > wies ,ostała mi się ino sama kość.
                                      > P.S. to jest w twoim ślunskim języku ,ty głupi ciulu.
                                      >
                                      > Raju, ty jednak naprawdę jesteś dewiantem! w Nimcach.
      • Gość: aktualizatoR Re: Ślązacy piszą do Tuska: uznajcie nas za mniej IP: *.dip.t-dialin.net 27.05.12, 21:29
        W środę 6 czerwca o godz. 18:00 Koło Ruchu Autonomii Śląska z Rudy Śląskiej zaprasza na dyskusję nt. "Czy ujednolicać Ślonsko Godka?", która odbędzie się w budynku Miejskiej Biblioteki Publicznej przy ul. Dąbrowskiego 18.

        Wprowadzenie do dyskusji wygłosi Rafał Adamus, przewodniczący stowarzyszenia kultywowania śląskiej mowy - Pro Loquela Silesiana, które jest wydawcą "Górnośląskiego Ślabikorza" prezentującego ujednoliconą śląską ortografię.

        W dyskusji wezmą udział doświadczeni redaktorzy Bronisław Wątroba oraz Adam Podgórski mający na swoim koncie wiele artykułów pisanych w śląskiej mowie i nie tylko. Panel dyskusyjny poprowadzi redaktor Nowej Gazety Śląskiej, Dawid Biały. Zapraszamy serdecznie prosząc jednocześnie o wcześniejsze przybycie gdyż liczba miejsc jest ograniczona. Wstęp bezpłatny
    • Gość: dupek Ślązacy piszą do Tuska: uznajcie nas za mniejszość IP: *.adsl.inetia.pl 18.05.12, 17:40
      Nie mogą pisać w "języku śląskim", bo jest to na razie gwara języka polskiego, GWARA - nie język. A mniejszością być jest dobrze, miejsce w sejmie, mandaty w samorządzie, na każdym szczeblu pełnomocnik-specjalista do spraw, żyć nie umierać. Mogliby jednak zdefiniować tę swoją mniejszość pozytywnie, a nie tylko negatywnie: my niy sum polouki, ani mniymce. Może wtedy zyskaliby więcej sympatii.
    • Gość: chorzowianin Słabe przesłanki ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.12, 18:20
      Koronnym argumentem stał się zeszłoroczny spis powszechny, w którym ponad 800 tys. osób zadeklarowało taką narodowość, a w tym połowa czuje się wyłącznie Ślązakami.


      • Gość: opolanin Re: Słabe przesłanki ? IP: *.dynamic.chello.pl 18.05.12, 18:43
        Jeszcze więcej rdzennych Ślązaków zadeklarowało narodowość inną niż śląska. No bo chyba nikt o zdrowych zmysłach nie powie, że poza tymi 800 tys. wszyscy wyjechali.
    • henryk.moscibrodzki Ślązacy piszą do Tuska: uznajcie nas za mniejszość 18.05.12, 19:35
      Myślę, że data 17 maja 2012 roku przejdzie do historii Śląska i Rzeczypospolitej Polskiej. Odnośnie komentarzy, ciekawe czy wielu tu piszących osób, pisałoby różne swoje "nieprzemyślane" opinie, gdyby musieliby się podpisać z imienia i nazwiska. Szanuję odmienne opinie, ale mam wstręt do twórzów!

      Z poważaniem,
      Henryk Mościbrodzki
      www.silesiana.org.pl
      • henryk.moscibrodzki Re: Ślązacy piszą do Tuska: uznajcie nas za mniej 18.05.12, 19:37
        Przepraszam, ma być do tchórzy.
      • Gość: gość do henryk .moscibrodzki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.12, 12:15
        Szanowny Henryku z takimi jak TY i Tobie podobnym rozmawia się tylko w jeden demokratyczny sposób a mianowicie poprzez nahajkę .A walić gdzie popadnie omijając głowę i części erogenne ciała.Jest to jedyny sposób na ludzi którym zupełnie poperdoliło się w głowach.Ze swojej prywaty chcecie wręcz zrobić sprawę narodową która w istocie rzeczy jest jak ten perz w ogrodzie.

        Z poważaniem,
        Maksymilian Konieczko.
        • henryk.moscibrodzki Re: do henryk .moscibrodzki 19.05.12, 17:47
          Mój dobry znajomy ma zwyczaj mawiać: "Psy szczekają a karawana idzie dalej".
          • Gość: gość Re: do henryk .moscibrodzki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.12, 09:13
            Mój dobry znajomy ma zwyczaj mawiać: "Psy szczekają a karawana idzie dalej".

            Mój dobry znajomy ma zwyczaj mawiać - Perdool.perdool ja posłucham.

            Z Poważaniem
            Maksymilian Konieczko.

    • Gość: Polak Ślązacy piszą do Tuska: uznajcie nas za mniejszość IP: *.b-ras1.rtd.sligo.eircom.net 18.05.12, 20:44
      Wy Slazacy jestescie ciekawym ,,odlamem,, .Polakow nazywacie obrazliwie ,,goralami,,.Ulice kazecie (np w Opolu ) oznaczac dwu jezycznie -po polsku i a jakze po niemiecku oczywiscie.(kolejnosc dowolna)Wiele razy slyszalem rozmawiajac ze Slazakami ,ze czuja sie Niemcami.Wiekszosc waszych rodzin jak sami twierdzicie mieszka w Niemczech.Teraz zadacie aby rzad POLSKI uznal Was jako mniejszosc narodowa! Ciekawe po tylu latach czerpania z dobr Naszej Polskiej Ojczyzny.Co dalej macie w planach szanowni Slazacy?Moze odrebnosc panstwowa lub jeszcze ciekawiej rzadania przylaczenia do Waszych ukochanych Niemiec.Bo przeciez nie ukrywacie sie z tym ,ze to Wasza prawdziwa Ojczyzna.Nieprawdaz?
      MY NATOMIAST PRAWDZIWI POLACY NIE ZGADZAMY SIE NA TAKIE STAWIANIE SPRAWY!!!
      I moim skromnym zdaniem rzad Polski powinien dac to Wam jasno do zrozumienia!
      Pozdrawiam serdecznie- Poznaniak z WIELKIEGO KSIESTWA POZNANSKIEGO......CHYBA BEDZIEMY MUSIELI POMYSLEC O UZNANIU NASZEJ ODREBNOSCI :)
      • Gość: theo Re: Ślązacy piszą do Tuska: uznajcie nas za mniej IP: *.netcologne.de 19.05.12, 09:46
        Ślązacy piszą do Tuska: uznajcie nas za mniejszość
        Autor: Gość: Polak IP: *.b-ras1.rtd.sligo.eircom.net 18.05.12, 20:44
        Wy Slazacy jestescie ciekawym ,,odlamem,, .Polakow nazywacie obrazliwie ,,goralami,,.Ulice kazecie (np w Opolu ) oznaczac dwu jezycznie -po polsku i a jakze po niemiecku oczywiscie.(kolejnosc dowolna)Wiele razy slyszalem rozmawiajac ze Slazakami ,ze czuja sie Niemcami.Wiekszosc waszych rodzin jak sami twierdzicie mieszka w Niemczech.Teraz zadacie aby rzad POLSKI uznal Was jako mniejszosc narodowa! Ciekawe po tylu latach czerpania z dobr Naszej Polskiej Ojczyzny.Co dalej macie w planach szanowni Slazacy?Moze odrebnosc panstwowa lub jeszcze ciekawiej rzadania przylaczenia do Waszych ukochanych Niemiec.Bo przeciez nie ukrywacie sie z tym ,ze to Wasza prawdziwa Ojczyzna.Nieprawdaz?
        MY NATOMIAST PRAWDZIWI POLACY NIE ZGADZAMY SIE NA TAKIE STAWIANIE SPRAWY!!!
        I moim skromnym zdaniem rzad Polski powinien dac to Wam jasno do zrozumienia!
        Pozdrawiam serdecznie- Poznaniak z WIELKIEGO KSIESTWA POZNANSKIEGO......CHYBA BEDZIEMY MUSIELI POMYSLEC O UZNANIU NASZEJ ODREBNOSCI :)

        Szanowny Polaku,
        nie czerpaliśmy z dóbr Waszej Polskiej Ojczyzny, bo ona bardzo niechętnie coś komuś daje. Polacy wolą sami nachapać się cudzego, dlatego, jak powiedział Kazimierz Kutz, wycyckała Sląsk doszczętnie. Jeśli nie jesteś tchórzem, jak to rozumie henryk.mościbrodzki, to miej odwagę odpowiedzieś na następujące pytania:
        Kto to jest ten PRAWDZIWY POLAK, pod którego się podszywasz? Ilu jest ich w Polsce? Poza tym sformułowanie to sugeruje, że mieszkają w Polsce także nieprawdziwi Polacy. Ilu ich jest?
        Co to jest PRAWDZIWA POLSKA i kiedy powstała? Z tego co wiem jednolita narodowo Polska pojawiła się w skomplikowanej historii tego kraju dopiero po drugiej wojnie światowej i to głównie dzięki polskim komunistom (narodowym, nie internacjonalistycznym) i Związkowi Radzieckiemu. A jeśli marzy ci się samodzielność terytorialna, to zamiast Księstwa Poznańskiego radziłbym Provinz Posen, bo jako taka dopiero rozkwitła.
        • Gość: Olesław Re: Uznjaemy was za volkdeutschów! IP: *.dynamic.chello.pl 19.05.12, 10:12
          A tak prowincje rozkwitły po wojnie francusko pruskiej 1870, okradliście wtedy Francję na 5 miliardów franków w złocie. Stąd te pałacyki na śląsku, fabryki itp. Taka jest prawda a ty się ucz! i się nie odzywaj póki nie skończysz jakiejś szkoły!
          • Gość: RRRR! Re: Uznjaemy was za volkdeutschów! IP: 213.139.155.* 29.05.12, 12:30
            To ty sie ucz (i lecz), porozmawiaj przy okazji z Litwinami, Bialorusinami, Ukraincami, Zydami, Czechami, Lemkami itd.

            Moze na poczatek poczytaj o wielokrotnych ultymatywnych grozbach wobec Litwy w pierwszej polowie lat 1930tych, lacznie z komasacja polskiego wojska na granicy.
      • Gość: Geograf Jak poznaniak, to niestety niewiele IP: *.bs.katowice.pl 19.05.12, 14:36
        wie też o Polsce i Polakach. Poznań to w opinii wielu znających temat najbardziej zamknięte miasto w Polsce (nikt nie wyjeżdża , nikt nie przyjeżdża). Co do dwujęzycznych tablic pod Opolem - to są one na wniosek mniejszości niemieckiej a nie śląskiej, w Opolskim jest usankcjonowana prawem mniejszość niemiecka i nawet podchody Ruchu Autonomi którego aktywiści przyjeżdżają z woj. śląskiego, nic nie pomagają, albo jest się Niemcem i tyle, albo kim innym. RAŚ ze swoim przywódcą Gorzelikiem zrezygnował już z organizowania marszów Autonomii w Opolu po całkowitej klapie tego marszu w 2009 roku
        • Gość: Polak-Poznaniak Re: Jak poznaniak, to niestety niewiele IP: *.b-ras1.rtd.sligo.eircom.net 19.05.12, 16:56
          Odnosnie zamknietego czy jak tam nazwales miasta-
          Dla twojej wiadomosci Poznan jest jednym z najbardziej atrakcyjnych i rozwinietych miast w Polsce.Bardzo gospodarnym,czystym i goscinnym.Do Poznania z wielka radoscia rok rocznie przyjezdzaja tysiace mlodych ludzi(ogromna czesc z zagranicy),ktorzy chca studiowac i zyc w naszym pieknym miescie.W Poznaniu odbywaja sie (przez caly rok) najwieksze targi w srodkowo-wschodniej czesci Europy.Na ,ktore przyjezdzaja ludzie z calego Swiata.Poznan jest takze miastem kultury, sportu oraz biznesu.Poznan jest miastem wielokulturowym i nowoczesnym.
          No ale co ty ,,geografie,, mozesz o tym wiedziecskoro nie ,,wyscibiasz,, nosa ze swojego smutnego,ponurego ,brudnego Slaska?
          Mam jednak rozwiazanie na twe smutki i zmartwienia...
          Zapraszamy do Poznania.Tutaj na terenach jakze pieknej czesci Polski zyje sie naprawde wspaniale! ZAPRASZAMY !!!!!!!!!!!
          • Gość: gość Do Polak-Poznaniak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.12, 19:19
            To co wszystko piszesz o Poznaniu do szczera prawda tylko szkoda ,że nie wspomniałeś trochę o historii Poznania z okresu powstania Wielkopolskiego i jego mieszkańcach a było ich wtedy 270 tyś.90 tyś stanowili rdzenni Niemcy ,następne 90 tyś jakby to powiedzieć normalni Polacy ale pozostała część mieszkańców to kolaboranci o których do dziś nawet w wolnej Polsce media nie mogą mówić.Nie będę się rozpisywał jakie były losy poznańskich rodzin w styczniu 1940r.przez tych cholernych kolaborantów bo to temat rzeka.Skąd to wszystko wiem ano stad ,ze Poznań to rodzinne miasto mojego nieżyjącego już taty mieszkającego przy głównej ul.św. Marcin. do stycznia 1940r.Byłem wielokrotnie w Poznaniu i śmiało mogę powiedzieć ,że pokolenie starszych poznaniaków ma w sobie jeszcze ten pruski dryl który objawia się min. zamiłowaniem do porządku jak w żadnym innym mieście w Polsce. Szkoda tylko ,ze nasza rządowa TVP jakby zapomniała o M.T.P.
          • Gość: Geograf I wiem wiele IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.12, 14:48
            także o Poznaniu, bo siedem lat tam przebywałem ( chociaż była to jak się kiedyś mówiło tak zwana delegacja) a tą tezę o Poznaniu jako najbardziej zamkniętym mieście w Polsce i w Europie nie ja wymyśliłem, to pisze się już od dobrych kilkunastu lat. A na G. Śląsku tylko pracuję, mieszkam poza nim
            • Gość: Gośc Do Geograf IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.12, 16:13
              myślę ,ze zamknięty to jesteś Ty.Chcesz coś napisać a jakbyś się czegoś bał.Wysil troszeczkę swoje komórki .Jak miasto M.T.P. może być zamknięte ? To przeczy podstawowej logice.Zobacz w necie co dzieje się w Poznaniu każdego roku.
              • Gość: Geograf Wysil się ty -Gościu ! IP: *.bs.katowice.pl 29.05.12, 15:51
                Targi i hale targowa mają Katowice, Sosnowiec ,Łódż i wiele innych miast ,a teza że poznaniacy odstają mentanoscią od innych mieszkańców Polski pojawiła się już w 1981 roku, roku tak zwanej pierwszej wolności w Polsce. Zresztą po 13 grudnia 1981 mieszkańcy Poznania zachowali się haniebnie i tchórzliwie, nie było strajków ani demonstracji, a ówczesny rząd Jaruzelskiego ściągał do Poznania zagranicznych dziennikarzy żeby pokazać im "wzorowe miasto" które nie protestuje przeciw stanowi wojennemu. Solidarność w Poznaniu w 1984 roku musiał na nowo organizować dolnośląski działacz Pałubicki bo w Poznaniu nie było nikogo kto by się podjął takiej działalności
      • Gość: do "znawcy" Re: Ślązacy piszą do Tuska: uznajcie nas za mniej IP: *.dip.t-dialin.net 21.05.12, 16:25
        > Ulice kazecie (np w Opolu ) oznaczac dwu jezycznie
        To akurat chyba sie (niestety jeszcze) nie zgadza.
    • r1111111 Ślązacy piszą do Tuska: uznajcie nas za mniejszość 18.05.12, 20:50
      "Ślązacy piszą do Tuska: uznajcie nas za mniejszość"

      Zaczniemy od tego, że uznamy Was za oryginały.
      Może być?
    • Gość: Polak Ślązacy piszą do Tuska: uznajcie nas za mniejszość IP: *.b-ras1.rtd.sligo.eircom.net 19.05.12, 16:19
      Szanowny Slazaku.
      Po pierwsze: Pod nikogo sie nie podszywam.Ja jestem dumnym ze swojej narodowosci POLAKIEM.
      ,,Nieprawdziwi,, Polacy to skrot myslowy a odnosi sie on do was Slazakow.
      Po drugie:Z tego co wiem to Slask wysysa z Polski wszystko co moze (tak bylo za komune ,za Gierka i tak jest niestety teraz).Pierwszy przyklad z brzegu to rozroby wywolywane przez gornikow-Slazakow,ktorzy domagaja sie od panstwa Polskiego wszystkiego co mozna.Niebawem beda zadac gwiazdki z nieba.Bo nie wystarcza im juz pensja powyzej 4000 tys pln(srednio)+deputaty weglowe(ogromne z reszta)+piornikowe(jedynie wy Slazacy otrzymujecie taka dotacje).Reszta obywateli moze tylko pomarzyc.Ale ...na zdrowie dzieciom...Chyba powinienem wspomniec rowniez o 13 -tkach ,14 tkach i innych nagrodach oraz bonusach.No i dodatkowo okradanie Polski tj rozkradanie kopaln i ich dobr naturalnych.No i oczywiscie SZYBKI !!!!! pobor emerytur ludzi w wieku produkcyjnym.A jakze ...czyim kosztem...reszty obywateli Rzeczpospolitej Polskiej.I jeszcze macie czelnosc przyjezdzac do stolicy robic burdy i zadymy bo ....Wam malo!!!!!
      To tyle jesli chodzi o to ,,kto kogo probuje wycyckac,, i ,,kto probuje nachapac sie cudzego,,.
      Po trzecie: Jesli chodzi o powstanie Panstwa Polskiego proponuje zajzec do podrecznikow historii lub internetu bo widze ,ze wiedza Twoja jest rowna zeru.
      Jesli chodzi zas o Wielkie Ksiestwo Poznanskie, ktore swego czasu istnialo naprawde( o czym pewnie nie masz zielonego pojecia) zawsze i wciaz bedzie nalezalo do Wielkiej Polski.I ZAWSZE bedzie jej czescia integralna tak jak i SLASK.
      Odpowiedzialem na twoje pytania.a teraz ty mi odpowiedz na jedno...
      Dlaczego Slazacy tak bardzo utozsamiaja sie z Niemcami?Przeciez Niemcy Was nie lubia ,zeby nie powiedziec nie nawidza.Uwazaja za brudasow,ludzi 2 kategorii etc etc...
      Koniec polemiki bo nie ma wiekszego sensu.Pozdrawiam JA POLAK !!!!
      • Gość: theo Re: Ślązacy piszą do Tuska: uznajcie nas za mniej IP: *.netcologne.de 20.05.12, 08:45
        Ślązacy piszą do Tuska: uznajcie nas za mniejszość
        Autor: Gość: Polak IP: *.b-ras1.rtd.sligo.eircom.net 19.05.12, 16:19

        Polaku kłamliwy,
        mylisz się uważając, że odpowiedziałeś na moje pytania. Nie chcę twierdzić, że nie potrafisz, ale na żadne z nich nie otrzymałem merytorycznej odpowiedzi. Poza tym najpierw zadajesz mi pytanie, na które zresztą sam odpowiadasz, a potem oświadczasz, że kończysz polemikę. Wybacz, ale to nielogiczne. A na twoje pytanie nie mam zamiaru odpowiadać. Problem, który w nim poruszasz nie odpowiada prawdzie.
        Ci górnicy, o których piszesz, że rozrabiali w Warszawie, byli zapewne ze Sląska, lecz czy byli to Slązacy rodowici? W stanie wojennym w ubiegłym stuleciu doszło do strzelaniny przed kopalnią Wujek i zginęło wtedy dziewięciu górników. Ja pochylam głowę nad tą tragedią, która wstrząsnęła Polską, lecz przed laty przeczytałem artykuł o tych górnikach, to było chyba w Dzienniku Zachodnim, w którym pisano także o ich miejscu urodzenia. Z tych dziewięciu zaledwie dwóch można było uznać za mających pochodzenie śląskie. Siedmiu pochodziło z centralnej Polski. To nie jest nic nadzwyczajnego, bo już w czasach pruskich, kiedy doszło do niezwykłego rozwoju przemysłowego na Sląsku, potrzebne były ręce do pracy i przyjeżdżał na Sląsk ogrom Polaków znajdujących zatrudnienie w kopalniach i hutach. Wielu z nich pozostało na stałe i w plebiscycie z 1921 roku głosowało nawet za Niemcami, a nie za Polską, bo się im do polskiej biedy wracać nie opłacało. Prosiłbym więc nie obarczać jedynie Slązaków za wszystko co górnicy sprokurowali w trakcie protestu. Ja nie krytykuję nikogo, stwierdzam jednak zdecydowanie, że my Slązacy byliśmy zawsze zdyscyplinowani. Rozrabiakami to byli Polacy, co potwierdzili niedawno polscy renciści w Warszawie.

      • Gość: rambacamba olé ! Re: Ślązacy piszą do Tuska: uznajcie nas za mniej IP: *.dip.t-dialin.net 21.05.12, 16:29
        > Z tego co wiem to Slask wysysa z Polski wszystko co moze
        "Polak" ?? - A ja myslalem, ze "Gonzo". :)))
    • Gość: Grizzli(zagryzlok) Ślązacy piszą do Tuska: uznajcie nas za mniejszość IP: *.dip.t-dialin.net 19.05.12, 18:06
      Powyzej "argument": ze w jezyku slaskim jest wiele slów na to samo, w róznych sub-regionach.
      To ma byc argument przeciwko ??????

      Wrecz przeciwnie - to pokazuje, jak jezyk slaski jest bogaty !
      Podobnie jest w jezyku angielskim, niemieckim, hiszpanskim, wloskim, fransuskim etc.

      Ci sami pozal-sie-PanBocku-krytycy w innym miejscu zajs zarzucaja (godajom, rzondzom, padajom, rosprawjajom, ....) jezykowi slaskiemu, ze jest...... za biedny, zeby byc uzanany za jezyk. DDDDDDDDDDD (Polok zowdy poradzi - intrygowac)

    • Gość: slazak z NRD-fenu Ślązacy piszą do Tuska: uznajcie nas za mniejszość IP: *.dip.t-dialin.net 20.05.12, 10:37
      Witam !
      Mam pytanie do zwolennikow autonomii , czyli tzw. slazakowcow.
      Przeciez golym okiem widac ze w SONS wiekszosc to wczorajsi czlonkowie mniejszosci niemieckiej , skad pewnosc ze ci ludzie jutro nie zechca kolejny raz "zmienic skory" ?
      • Gość: Gonzo Re: Szlezjerzy znowu knują! IP: *.dynamic.chello.pl 20.05.12, 15:27
        Wiadomo że jedyną trwałą cechą Slązakowców jest zmienianie poglądów. Ślązakowcy, volkdeutsche III kategorii, Polaczki, Niemcy, RAŚiści, poszukiwacze kultury, MN, i pewnie z tysiąc iinych określeń to wszystko autonomiści. Siedzą i knują bo im obiecano Euro za knucie. Żadnej innej koncepcji nie mają a mogliby wyjechać do swego ch.matu a tam mieliby wszystko o co walczą? Ale tam trzeba by pracować, przestać knuć i nie narzekać. A przecież cały ich sens istnienia polega na byciu poszkodowanym.
        • Gość: theo Re: Szlezjerzy znowu knują! IP: *.netcologne.de 20.05.12, 20:12
          Re: Szlezjerzy znowu knują!
          Autor: Gość: Gonzo IP: *.dynamic.chello.pl 20.05.12, 15:27
          Wiadomo że jedyną trwałą cechą Slązakowców jest zmienianie poglądów. Ślązakowcy, volkdeutsche III kategorii, Polaczki, Niemcy, RAŚiści, poszukiwacze kultury, MN, i pewnie z tysiąc iinych określeń to wszystko autonomiści. Siedzą i knują bo im obiecano Euro za knucie. Żadnej innej koncepcji nie mają a mogliby wyjechać do swego ch.matu a tam mieliby wszystko o co walczą? Ale tam trzeba by pracować, przestać knuć i nie narzekać. A przecież cały ich sens istnienia polega na byciu poszkodowanym.


          Gonzo żałosny, miej litość nad sobą.
          • Gość: gość Do theo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.12, 17:55
            Kolejna negatywna cecha hanysów z opolskiego to kapowanie w pracy.Oczywiście nie brakuje kapusi wśrod chadziai ale pod tym względem chadziaje nie dorastają im do pięt.Następna negatywna cecha to naśmiewanie się z chadziaji i to dosłownie z byle czego.To najbardziej było widoczne za komuny w pracy.Bardzo często w tym momencie musiałem obracać się do takich głupków plecami by w tym momencie nie śmiać się tym durniom prosto w oczy i tej głupiej ich śląskiej jak oni to mówią - gotki. Co mnie śmieszy u hanysow to to ,że najlepiej czują się we własnym,towarzystwie. Tą nienormalną cechę zauważyła przed laty nawet moja córka chodząca wtedy do liceum która opowiadała mi ,że kiedy Ślązacy rozmawiają w swojej grupie na przerwie wtedy słychać gwarę .Natomiast w rozmowie jak to hanyse mówią ,z Polakami mówią po polsku.
            Jeszcze śmieszniej jest kiedy dorosły Ślązak w rozmowie z hadziajem stara się mówić czysto językiem polskim ze śląskim akcentem.widać to szczególnie u starszego pokolenia.Tylko głupiec !!!mieszkający na swojej ziemi od pokoleń wstydzie się swojej gwary. Największy teatr w Opolu jest dopiero przed nami.A dotyczy on hanysów mieszkających na stałe w Niemczech.Kiedy tacy pseudo Niemcy idąc chodnikiem mówią po niemiecku to można dosłownie pęknąć ze śmiechu z ich wymowy języka niemieckiego.Dzieci jakoś sobie radzą poprawnie ale ich rodzice nie nauczą się nigdy tego języka.Co jeszcze można powiedzieć zabawnego o tych stworzeniach.Do dziś jeszcze pamiętam jak to hanyse mówili o hadziajach ,że nikt w pracy tak nie pije i kradnie. Obiektywnie oceniając to pod tym względem nie było żadnej różnicy między jednymi a drugimi. Jedno co mnie śmieszy do dziś kiedy sobie to przypomnę to ta śląska gatka o chadziajach miedzy nimi sprzed trzydziestu kilku lat prowadzona przez ludzi dobiegającymi wtedy 60-tki i pytanie -po co Oni tu przyjechali po wojnie te kargule.Ja, wtedy młody chłopak stojący na uboczu myślałem sobie .Jak to po co ?Przecież chcieliście by była tu Polska!!! A kto śpiewał Rotę.Przecież nie Niemcy.Dziś po latach wiem ,że tak myślący Ślązacy to zwykli zaprzańce ,idealny wzór na kolaboranta ,których w historii polski zawsze było pod dostatkiem.
            • Gość: panna Hanna Re: Do theo IP: 213.139.155.* 23.05.12, 16:26
              Booooze, hopek, ty jestes ciezki psychol. Zadnej logiki, nawet podstaw, zero. Nic nie kapujesz, nawet po dekadach, tylko plujesz. I udajesz Eurpejczyka. A nawet nie jestes grzeczynm gosciem.


              > że najlepiej czują się we własnym,towarzystwie. Tą nienormalną cechę zauważyła przed laty nawet moja córka chodząca wtedy do liceum która opowiadała mi ,że kiedy Ślązacy rozmawiają w swojej grupie na przerwie wtedy słychać gwarę .Natomiast w rozmowie jak to hanyse mówią ,z Polakami mówią po polsku.

              I co sie dziwic ?
              • Gość: gość do panna Hanna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.12, 22:28
                Jak się koorwa nie podoba to nie czytaj udając pózniej idiotkę.A może ty faktycznie jesteś kopnięta skoro coś bełkoczesz o europejczyku i dziwieniu się.
            • Gość: theo Re: Do theo IP: *.netcologne.de 24.05.12, 10:13
              "gościu"
              weź zimny prysznic i przestań fantazjować. Choć przyznaję, jeśli chodzi o konsumpcję alkoholu to nie ma wielkiej różnicy pomiędza Polakami i Slązakami. Z tą kolaboracją to jednak mocno przesadzasz. Byli nimi głównie ci, którzy chcieli większego mieszkania zabierając je Slązakowi. Wystarczyło donieść, że ten w domu mówi po niemiecku. Chcieli lepszej, a więc lepiej płatnej posady, corocznie bezpłatne wczasy itp. itd. No i nie wszystko co piszesz jest prawdą. "Przecież chcieliście by była tu Polska" piszesz z przekonaniem mając na myśli wszystkich Slązaków. Z pewnością tacy byli, choć stanowili mniejszość. Dalej pytasz "kto śpiewał Rotę"? Pewnie mniejszość polska na Sląsku.
              Piszesz też, że Slązacy lepiej czują się "we własnym towarzystwie" i godajøm wtedy po naszymu. A Kargule to się lepiej czują np. z Wanglorzem, czy Pawlakiem? Odkrywasz z niesmakiem, że jak Slązacy z Niemiec "idąc chodnikiem mówią po niemiecku to można dosłownie pęknąć ze śmiechu z ich wymowy języka niemieckiego". Czy to znaczy, że znakomicie znasz i absolutnie płynnie posługujesz się językiem niemieckim? A potrafiłbyś odpowiedzieć na poniższy problem:
              Wie wunderlich die Muttersprache
              Die Verben doch zu beugen wage.
              Zum Beispiel gehen, ging, gegangen,
              Wieso nicht stehen, sting, gestanden?
              Desgleichen sitzen, saß, gesessen,
              Warum nicht schwitzen, schwaß, geschwessen?
              Und ferner sterben, starb, gestorben,
              Weshalb nicht erben, arb, georben?
              Sodann noch trinken, trank, getrunken,
              Und doch nicht winken, wank, gewunken.
              Mein Gott, das nahm ja gar kein Ende,
              Wer hier den tiefren Sinn doch fände?
              • Gość: gość Re: Do theo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.12, 22:17
                Ty głupi ślunski ciulu, ta według ciebie mniejszość polska przed wojną to byli takie same ślunzoki jak ty !!!, co tobie nigdy nie przejdzie przez gardło ,zresztą mi to nawet koło doopy nie lotto.Byłem w Niemczech wielokrotnie i widziałem na własne oczy kim są tacy jak ty dla rodowitych Niemców -durnymi ciulami z Polski których można porównać do prostytutki.Swoją drogą Niemcy mieli hanysów zawsze za popychadło nawet na saksach przed wojną .Wydaje się tobie ,żeś taki mądry ale zapewne słyszałeś ze w czasie wojny było dużo rodzin ślunskich w której jeden brat był w Wermachcie a drugi w wojsku polskim i tacy to byli z hanysów Niemcy co potwierdza historia a zaprzeczają takie ślunskie przygłupy jak ty -ślunski ciulu !!! Jesteście jak ta dziwka ,która idzie tam gdzie widzi pieniądze i nic poza tym.
                THE-END.
                • Gość: ksk Re: Do ciebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.12, 22:52
                  30 milionów Polaków po wszystkich krajach świata to tak z potrzeby serca? w żadnym razie nie za pieniędzmi? Cioolu zarozumiały

                  • Gość: gość Do ksk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.12, 23:14
                    Zapomniałeś że dziwkę ze ślunzoka robi niemiecki paszport bo tylko do tego przez lata był on jemu potrzebny by zamieszkać na stałe w Niemczech i nie staraj się porównywać pracujących w tej chwili Polaków poza granicami kraju bo oni wyjechali za chlebem nie prosząc wcześniej o niemiecki czy jakikolwiek paszport z tymi parszywymi gnidami !!! Twoja bezczelnośc nie ma granic porównując Polską Polonię z tymi ślunskimi tłukami za niemiecki paszport.Dwója z historii !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    P.S. Zapomniałeś ,że ciul odnosi się do hanysów ty ślunski durniu.
                    • Gość: RRRR! Re: Do ksk IP: 213.139.155.* 29.05.12, 12:40
                      Dziwne tylko, ze w socjalamcie, jak opowiadala mi znajoma Slazaczka tam pracujaca, slychac codzien i coraz czesciej jezyk polski. I to nie slaska godke, a wszystkie mozliwe polskie akcenty.
                      Mlodzi, zdrowi ludzie, przewaznie bez przerwy kurwujacy. A pierwsze co robia, np. w Anglii i Szkocji - to robienie dzieci, czesto jeszcze przed jakakolwiek stabilizacja. Gryzmolisz rejtanowsko-matejskowskie farmazony, dumny, pardon: durny "patrioto". Szwagier jest tu tlumaczem przysieglym jez.pol. - Booooze, co on nam czasami opowiada (glównie typki ze wschodniej i pólnocnej Polski), w glowie sie nie miesci !!!! Jak myslisz, dlaczego w wielu miasteczkach wzdluz Renu w parkach wisza "pozdrowienia" burmistrza w jezyku akurat polskim, ze niby pozdrwia polskich "turystów" i cieszy sie z ich przyjazdu, ale bardzo prosi, zeby nie zostawiac piramin smieci, lacznie z górami gratów z wystawek, gwizdnietych w nocy, a potem sortowanych. Potem zardzewialymi karosami woza to na wschód. Koles, na ebayu mozesz sobie kupic plany/kalendarze wszystkich wystawek w Niemczech, oczywiscie w jezyku Kochaowskiego i Komorowskiego. :)))))))))

                      A tu ciekwy bilans sytuacji w "tygrysiej" Polsce:
                      www.spiegel.de/wirtschaft/soziales/verlierer-in-wirtschaft-und-gesellschaft-im-em-land-polen-a-833869.html
                • Gość: theo Re: Do theo IP: *.netcologne.de 27.05.12, 12:57
                  Re: Do theo
                  Autor: Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.12, 22:17...

                  "gościu" nędzny, czy kiedykolwiek zastanawiałeś się nad swoim zdrowiem psychicznym? Z pewnością nie, bo to za trudne to dla takiego łajna jak ty. Jeśli kiedykolwiek byłeś w Niemczech, w co wątpię, to nie widziałeś nic, bo masz bielmo na ślypjach. W czasie wojny spotykano wprawdzie rodziny, więcej w czasie powstań polskich na Sląsku, w których mądrzy synowie walczyli po niemieckiej stronie, a tępaki takie jak ty, dali się omamić obietnicami (krowy Korfantego!) i strzelali do własnych braci. W czasie drugiej wojny światowej do służby wojskowej w wojsku polskim przymuszano też Slązaków z tej części Sląska, którą wyżebraliście u Francuzów, mimo iż w plebiscycie i powstaniach ponieśliście sromotne porażki. Nie pomogła nawet pomoc militarna i finansowa ze strony odrodzonej Polski. I nie powołuj się na historię, bo nawet nie wiesz co to jest.
                  • rico-chorzow Polsko,Polacy, 27.05.12, 13:23
                    oddajcie nam Slązakom nasze śląskie pieniądze,wasze polskie możecie zatrzymać.
        • Gość: Geograf Nie parskać ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.12, 14:57
          W opolskim jest tylko mniejszość niemiecka która jet z tego co wiem ,lojalna wobec władz polskich. Te wszystkie bzdurne idee Autonomii importowane są z sąsiedniego woj. śląskiego i stamtąd przyjeżdżają ci wszyscy agitatorzy RAŚiu i inni "nawiedzeni w sprawie wielkiego G.Śląska"
        • Gość: Honoratka Re: Szlezjerzy znowu knują! IP: *.dip.t-dialin.net 21.05.12, 16:28
          Gonzo, wytykasz/zarzucasz Slazakom, ze sa "leniwi". A skad ty nadajesz, z jakiej pracowitej prowincji ?
          • Gość: Gonzo Re: Szlezjerzy znowu knują! IP: *.dynamic.chello.pl 21.05.12, 17:24
            To celowe zagranie szlezjerów. Specjalnie podają się z Ślazkaów podczas gdy są Szlezjerami! No ale trudno to rozróżnić! a w dyskusjach mimo woli wychodzi ze to to samo a przecież NIE. Ślązak jest opcji polskiej a szlezjer, RAŚista to Niemcy i volksdeutsche. Zróbcie coś z tym i używajcie odpowiednich śłów!
            • Gość: prezes Ramzes Re: Szlezjerzy znowu knują! IP: 213.139.155.* 22.05.12, 16:07
              > No ale trudno to rozróżnić!
              Szczególnie potomkom imigrantów. :)
              Nie majacych ani kompetencji, ani wyczucia. :))
              Tym bardziej, ze...... nie ma co rozrózniac, hehe.
            • Gość: theo Re: Szlezjerzy znowu knują! IP: *.netcologne.de 24.05.12, 10:18
              Gonzo, ty naprawdę nie masz litości nad sobą.
    • Gość: Honoratka Ślązacy piszą do Tuska: uznajcie nas za mniejszość IP: *.dip.t-dialin.net 24.05.12, 17:00
      Twierdzenie, ze wieksza liczba synonimów po slasku przemawia przeciwko slaskiemu jako jezykowi - jest dla mnie smieszna glupota. Wredcz przeciwnie - ten pokazuje, ze jest to jezyk, barwny, bogaty, rozbudowany. (np. niektórzy "Eskimosi"/Inuici maja kilkadziesiat/kilkaset slów na snieg, lód, szron i opis tych fenomenów).

      Ale nawet gdyby byl bardzo skromny i biedny, to nie byloby to w ogóle jakies kryterium k.o.,
      bo takich ubogich jezyków jest cala masa, lacznie z jezykami szeszeszczacymi, dzdzystymi, gwizdzacymi i cmokanymi. Zreszta, jezyk, to nie tylko slowo i kto to potrafi ocenic, analizujac z zewnatrz ??
      • Gość: Honoratka Re: Ślązacy piszą do Tuska: uznajcie nas za mniej IP: *.dip.t-dialin.net 24.05.12, 17:04
        Taka miara, ze jakas "godka" jest bardziej lub mniej jezykiem
        oznaczalaby na przyklad, ze lacina jest bardziej jezykiem niz polski,
        a francuski byc moze mniej niz powiedzmy: rosyjski.

        A ja znam tez kilku Polaków, którzy uzywaja najwyzej 500 slów. na co dzien,
        a kilka tysiecy znaja ze slyszenia. Czy to nie prymitywny etnolekt, a nie prawdziwy jezyk ? :)))
    • Gość: Honoratka Ślązacy piszą do Tuska: uznajcie nas za mniejszość IP: *.dip.t-dialin.net 24.05.12, 17:08
      Ludzie, uswiadomcie sobie nareszcie, ze polowa Europejczyków "zyje w jezykach", których nie ma na mapie Europy - bo albo jest to ich "drugi" (raczej ICH pierwszy!") jezyk po urzedowym,
      albo posluguje sie jezykami/dialektami mieszanymi.

      Przyklad: Taka nawet Francja nie jest wcale monolitem !
      Abtsrahujac od imigrantów, w Francji jest ok. AUTOCHTONICZNYCH grup etnicznych/narodów,
      które maja swoje szkólki, szkoly, wydfawnioctwa, stacje radiowe. Obudzcie sie, polish joke, pardon: folk.
      • Gość: Honoratka sorry, stracilo sie : IP: *.dip.t-dialin.net 24.05.12, 17:09
        > w Francji jest ok. AUTOCHTONICZNYCH grup etnicznych/narodów
        we Francji jest ok. 200 AUTOCHTONICZNYCH grup etnicznych/narodów

    • firiduri Ślązacy piszą do Tuska: uznajcie nas za mniejszość 27.05.12, 14:12
      No i proszę? Wygląda na to, że i w opolskim ta grupa autonomistów pod skrzydełkami RAŚ jest raczej nie mile widziana. Próba opanowania Bielska-Białej też się nie udała. W gruncie rzeczy siłą napędową autonomistów są kibice Ruchu Chorzów, którym Gorzelik obiecał żółte i niebieskie krzesła, ale z powodu remontu szybko ich nie zobaczą. Ten mały krąg krzykliwych ludzi uzurpuje sobie prawo reprezentowania całego Śląska.
      Śląskie organizacje piszą pisma do premiera, ale po polsku. Skoro, jak twierdzą, istnieje język śląski, to wypadałoby pokazać, że taki język istnieje. Wobec nieprzychylnej opinii językoznawców, senator Kutz wymyślił, że język śląski jest pojęciem polityczno-prawnym, czyli jest to język, który ma zaistnieć na papierze. No i sprawa staje się jasna. Językoznawcy w ogóle są zbędni, bo tu chodzi o wyciągnięcie kasy.
      • rico-chorzow Irladczycy 27.05.12, 14:28
        też piszą po irlandzku.Nie trzeba było włazić,Polacy,do nas,na nasz teren i nas okradać,Polacy złodzieje.



        firiduri napisał

        > No i proszę? Wygląda na to, że i w opolskim ta grupa autonomistów pod skrzydełk
        > ami RAŚ jest raczej nie mile widziana. Próba opanowania Bielska-Białej też się
        > nie udała. W gruncie rzeczy siłą napędową autonomistów są kibice Ruchu Chorzów,
        > którym Gorzelik obiecał żółte i niebieskie krzesła, ale z powodu remontu szybk
        > o ich nie zobaczą. Ten mały krąg krzykliwych ludzi uzurpuje sobie prawo repreze
        > ntowania całego Śląska.
        > Śląskie organizacje piszą pisma do premiera, ale po polsku. Skoro, jak twierdzą
        > , istnieje język śląski, to wypadałoby pokazać, że taki język istnieje. Wobec n
        > ieprzychylnej opinii językoznawców, senator Kutz wymyślił, że język śląski jes
        > t pojęciem polityczno-prawnym, czyli jest to język, który ma zaistnieć na papie
        > rze. No i sprawa staje się jasna. Językoznawcy w ogóle są zbędni, bo tu chodzi
        > o wyciągnięcie kasy.
        • firiduri Re: Irladczycy 27.05.12, 16:16
          rico-chorzow napisał:

          > też piszą po irlandzku.Nie trzeba było włazić,Polacy,do nas,na nasz teren i nas
          > okradać,Polacy złodzieje.

          Ricek. Jedź no na pl. św. Jana 31a. Podobno będą oddawać takim jak ty co zabrali. Podobno jesteś pierwszy na liście, ale masz do odebrania (niestety), tylko pasek od spodni i sznurowadła.
          • rico-chorzow Re: Irladczycy 27.05.12, 16:34
            firiduri napisał:

            > rico-chorzow napisał:
            >
            > > też piszą po irlandzku.Nie trzeba było włazić,Polacy,do nas,na nasz teren
            > i nas
            > > okradać,Polacy złodzieje.
            >
            > Ricek. Jedź no na pl. św. Jana 31a. Podobno będą oddawać takim jak ty co zabral
            > i. Podobno jesteś pierwszy na liście, ale masz do odebrania (niestety), tylko p
            > asek od spodni i sznurowadła.

            Polacy handlujący szorowadłami,pasuje do zasranej Polski.
            • firiduri Re: Irladczycy 27.05.12, 16:59
              Ricek. Pisało "oddają sznurowadła". Szorowadła to ty wymagasz, bo się cały ufajdałeś.
              • rico-chorzow Re: Irladczycy 27.05.12, 20:57
                firiduri napisał:

                > Ricek. Pisało "oddają sznurowadła". Szorowadła to ty wymagasz, bo się cały ufaj
                > dałeś.

                Nareszcie Polak coś potrafi,poporawić na polski,couky świat na to cekou.
      • Gość: theo Re: Ślązacy piszą do Tuska: uznajcie nas za mniej IP: *.netcologne.de 30.05.12, 12:37
        Ślązacy piszą do Tuska: uznajcie nas za mniejszość
        Autor: firiduri 27.05.12, 14:12
        (...) Śląskie organizacje piszą pisma do premiera, ale po polsku. Skoro, jak twierdzą, istnieje język śląski, to wypadałoby pokazać, że taki język istnieje. Wobec nieprzychylnej opinii językoznawców, senator Kutz wymyślił, że język śląski jest pojęciem polityczno-prawnym, czyli jest to język, który ma zaistnieć na papierze. (...)

        Z językiem to jest jak z obrazem krajobrazu, dopóki się go nie namaluje, dopóty go nie ma. Ale ten krajobraz jest. Dopóki się języka nie skodyfikuje, dopóty go oficjalnie nie ma. Tak było z językiem polskim od X do XV wieku, jak pisali polscy językoznawcy piszący historię języka polskiego, wspominając jego epokę przedpiśmienną, w której wprawdzie jakoś tam w różnych zakątkach byłego państwa polańskiego różnie mówiono, choć jak, to wiadomo jedynie z obcych źródeł i w stopniu pozwalającym jedynie na hipotetyczną jego rekonstrukcję, sprytnie nazywaną językiem staropolskim. Wszak pisał Zenon Klemensiewicz, cytuję: "Nie ulega wątpliwości, że język polski (...) był również zróżnicowanym wewnętrznie zespołem zbliżonych do siebie gramatyką i słownictwem regionalnych gwar." Podobnie jest z językiem górnośląskim. Dopóty się go nie skodyfikuje, to można twierdzić, że go nie ma. Ale on jest i na codzień Slązacy nim mówią. Chropawy on jeszcze, ale językoznawcy już nad tym pracują by go wygładzić, wypolerować i uczynić uniwersalnym, jednakowo i łatwo zrozumiałym dla wszystkich Slązaków.
    • Gość: gość Ślązacy piszą do Tuska: uznajcie nas za mniejszość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.12, 18:02
      Niestety dr. Mengele już nie żyje bo ten na pewno wyleczyłby tych wszystkich idiotów bredzących o języku ślunskim. Mniejszość taką można porównać co najwyżej do smrodu w gaciach.Ot i problem z głowy.
      • rico-chorzow Re: Ślązacy piszą do Tuska: uznajcie nas za mniej 27.05.12, 21:02
        Gość portalu: gość napisał(a):

        > Niestety dr. Mengele już nie żyje bo ten na pewno wyleczyłby tych wszystkich id
        > iotów bredzących o języku ślunskim. Mniejszość taką można porównać co najwyżej
        > do smrodu w gaciach.Ot i problem z głowy.

        Szkoda,że go już nie ma,bo udowodniłby wam Polakom największy pomór noworodków na świecie na Górnym Sląsku w latach 70-ch,Polacy.
    • palec1 Ślązacy piszą do Tuska: uznajcie nas za mniejszość 27.05.12, 22:07
      Odrębność kulturowa autochtonicznych Ślązaków polega na silnie rozwiniętym, niemalże materialnym poczuciu tożsamości, która wyraża się w więziach regionalnych, elementach kultury i szczególnie używaniu gwar śląskich. Tożsamość kulturowa Ślązaków została utrwalona w wyniku zmiennych losów historycznych, a także pogranicznego charakteru społeczności.

      Przy analizowaniu sytuacji socjologicznych panującej na początku XX wieku podkreśla się, że Ślązacy ze Śląska Opolskiego nie posiadali rozwiniętej świadomości narodowej i przekonania o uczestnictwie we wspólnocie narodowej. Elementem jednoczącym tę zbiorowość była więź regionalna. Poza nieliczną grupą otwarcie manifestującą swą polskość, autochtoniczni Ślązacy ze Śląska Opolskiego pielęgnowali swe polskie elementy kulturowe nie jako wyraz łączności z narodem polskim, lecz jako elementy miejscowego folkloru i swojskiej kultury, dzięki której mogli odróżnić się od Niemców.

      Jednym z elementów tożsamości kulturowej rodzimych Ślązaków są używane przez nich gwary, które od wieków pozwalały rozpoznawać swoich i obcych. Wzmaniają one spójność grupy, a ich wyzbycie się równoznaczne jest z porzuceniem wspólnoty. Jednakże należy zwrócić uwagę, że autochtoni z ludnością napływową używają języka literackiego, a gwarami posługują się w rodzinie i obrębie własnej zbiorowości.

      Wśród autochtonicznych Ślązaków istnieje silna więź z własnym małym terytorium i jego społecznością lokalną. Badania socjologiczne przed 1990 r. wykazały jednak, że ponad 50% autochtonów na Śląsku Opolskim za ziemię rodzinną uważa swoją miejscowość lub okolice. Wykazano, że Ślązaków cechuje silna orientacja lokalna i regionalna i słaba orientacja na Polskę jako ojczyznę. Charakterystyczne jest przywiązanie do rodzinnych stron i niechęć do migracji w inne regiony Polski. Podstawą emocjonalnej więzi do rodzinnych stron jest silne poczucie zakorzenienia swojej rodziny, która mieszka tu od pokoleń.
      • Gość: gość Re: Ślązacy piszą do Tuska: uznajcie nas za mniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.12, 15:45
        młoda ślazączka jak pierdnie to pachnie,wśród ślunzoków nie ma lisbijek i gejów,nikt w Polsce nie potrafi tak pracować jak ślunzoki.Koorwa można pęknąć ze śmiechu.
        P.S. najwiekszym guru ślunzoków jest starzec Kutz,który jest tak przywiązany do swojej rodzinnej ziemi ,że od 20 lat mieszka w Warszawie a wcześniej w Krakowie cha cha cha.Palec 1 co ty debilu piszesz za bzdury.
        • Gość: Hejczik Re: Ślązacy piszą do Tuska: uznajcie nas za mniej IP: 213.139.155.* 29.05.12, 16:21
          Palec to jestes chyba ty: przeciez to jest cytat z wikipedii, kazdy widzi.

          BTW: bardzo fajny tekst, zaprawde/doprawdy: madry i sprawiedliwy.
        • wilhelm4 gorolskie faflanie = lanie po scianie, milcz! 29.05.12, 16:42
          Gosciu(sic!), zawrzyj ta hadziajsko gusza
          i czytej, bo Kutz to fajny i mondry Hop:
          katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,11815377,Kazimierz_Kutz__Kompleksy_Jagiellonskie.html
          • Gość: gość Re: gorolskie faflanie = lanie po scianie, milcz! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.12, 21:45
            Ty ślunski durniu naucz się najpierw poprawnie pisać po polsku -mondry - cha cha cha.
            • Gość: Elwira Re: gorolskie faflanie = lanie po scianie, milcz! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.05.12, 03:05
              > cha cha cha.
              A to jest po polsku, naprawde ? DD
    • Gość: Yjwangelista Wybrane som yno Polouki? IP: *.dynamic.chello.pl 30.05.12, 10:51

      Schlesiery jus niy?

      We kjery Ywangeliji tak stoji?

      Gańba mje je, za polskich wyznavcov jednego Ponboczka!
      • Gość: gość Re: Wybrane som yno Polouki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.12, 15:31
        Te szpec od gwary ślunskiej,napisz mi jak będzie w języku śląskim nazywał się agrest bo ja w gwarze ślunskiej znam trzy nazwy - wieprzki,pieprzki i busiki.
    • Gość: koyot Ślązacy piszą do Tuska: uznajcie nas za mniejszość IP: *.adsl.inetia.pl 17.12.12, 15:21
      Mało kto wie, że autonomia śląska już istniała.. II RP. Tyle że był to wtedy dużo mniejszy obszar. Osobiście jestem raczej przeciwny temu pomysłowi. Ogólnie rzecz biorąc uważam, że najlepszym systemem jest federacja i Polska powinna zmierzać w kierunku decentralizacji. Ale autonomia dla śląska to przesada. Tym bardziej że jej zwolennicy są mniejszością na śląsku.
      • Gość: Geograf Istniała ale kto ją dał IP: *.cafekontakt.static.3s.pl 18.12.12, 16:55
        Same polskie władze wpadły na ten pomysł aby ukrócić prowokacje i akty zbrojne na ówczesnej (od 1922 roku) granicy polsko - niemieckiej. Cwaniak Gorzelik z RAŚ i inne szlezjery myślą że przechwycą specjalne strefy ekonomiczne na Górnym Śląsku i potem stworzą wielkie państwo górnośląskie, na takie pomysły nie będzie zgody w polskim Sejmie i każdym polskim rządzie
    • Gość: Honoratka Ślązacy piszą do Tuska: uznajcie nas za mniejszość IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.12.12, 02:53
      www.youtube.com/watch?v=JrD6q957T8s
      • Gość: Karliczek Re: Ślązacy piszą do Tuska: uznajcie nas za mniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.12, 08:53
        Nie Śląsk tylko paru popaprańców, bezmózgowych lumpów :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka