Gość: Kristof IP: *.pools.arcor-ip.net 19.06.12, 18:38 Kolejne bzdety "powielaczy" z Opola.Z jednej książki po polsku do następnej.Z tych panów to żaden nieprzeczytał książki po niemiecku czy zapoznał się z niemieckimi źródłami. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Rokoko Minęło już 90 lat, a spór wciąż trwa IP: *.superkabel.de 19.06.12, 19:52 Szanowny Panie Prezydencie, Dziewięćdziesiąta rocznica przyłączenia wschodniej części Górnego Śląska do II Rzeczypospolitej to dobra okazja do sporządzenia bilansu skomplikowanych relacji między Górnoślązakami a państwem polskim. Relacji, o których w sposób nieskrępowany dyskutować można od niedawna. I, choć dyskusje te nierzadko budzą skrajne nawet emocje, podjąć je trzeba. Zaniechanie nie spowoduje bowiem, że przemilczane problemy i urazy znikną. Wręcz przeciwnie. Sprawi, że rosły będą mury niezrozumienia. Gdy przed 90 laty Polska obejmowała przyznaną jej część obszaru plebiscytowego, przez jednych Górnoślązaków przyjmowana była z nieufnością, przez innych natomiast z nadzieją. Wyrazicielem oczekiwań tych ostatnich był Wojciech Korfanty, który witał polskie wojska słowami: „Wierna swym tradycjom wolnościowym, Polsko, przyjmij wszystkich tej ziemi mieszkańców dobrej woli jako dzieci swoje, przyjmij ich bez względu na różnice języka i wiary i daj świadectwo wielkiej prawdzie, że w nowoczesnym państwie dla wszystkich wyznań i języków jest miejsce pokojowej i twórczej pracy dla dobra ludzkości”. Przyznana przez Sejm RP 15 lipca 1920 roku autonomia pozwalała żywić nadzieję, że górnośląskie pragnienie podmiotowości zostanie zaspokojone. Jakże szybko entuzjazm zaczął ustępować zwątpieniu, nadzieja rozgoryczeniu. Rzeczpospolita nie okazała się sprawiedliwym i tolerancyjnym państwem prawa, o którym marzył Korfanty i jego towarzysze. Osobisty dramat przywódcy propolskich Górnoślązaków symbolizuje głęboki zawód, jakiego doznali oni w konfrontacji z Polską i polskością. Konstytucja z 1935 roku stała się początkiem ograniczania praw samorządowych województwa śląskiego. Dzieła tego dopełnili komuniści dekretem z 6 maja 1945. Przez kolejne dziesięciolecia mieszkańcy naszego regionu doświadczali rozdźwięku między oficjalnymi deklaracjami o odwiecznej polskości Śląska a polityczną praktyką, która wyznaczała im rolę obywateli drugiej kategorii – żywego dodatku do hut i kopalń. Mijałoby się z celem sporządzanie dziś katalogu bolesnych doświadczeń czy obnoszenie się ze swymi faktycznymi i urojonymi krzywdami. Zostawmy je kronikarzom złego czasu. Spojrzenie w przyszłość Śląska w Polsce wymaga jednak odważnej diagnozy stanu obecnego. Nie ulega wątpliwości, że w oczach wielu Ślązaków państwo polskie utraciło wiarygodność – wyczerpał się udzielony przez naszych przodków kredyt zaufania. Krytycznego stosunku do Rzeczpospolitej nie można tłumaczyć rzekomym antypolonizmem. To byłoby wątpliwym alibi, zwykłą wymówką, usprawiedliwiającą brak dialogu, którego mieszkańcy Górnego Śląska domagają się od lat. Bo Górnoślązacy gotowi są do dialogu – nie przekroczyli granicy, za którą zaczynają się bezrozumny upór i zacietrzewienie. Wciąż wierzą, że Polska może być państwem jasnych i uczciwych zasad, państwem zasługującym na ich szacunek. Nie dadzą się jednak zbyć frazesami, które przez ostatnie dziewięćdziesiąt lat zdążyły stracić swój powab. Ani też przywołać do porządku opowieściami o świadomości utraconej między Górnym Śląskiem a Oberschlesien. Nazwy te nie symbolizują dla wielu z nas odrębnych światów, lecz różne wymiary tej samej śląskości. Rzeczpospolita może nas zignorować, przyjmując za dobrą monetę głosy uległych potakiwaczy czy zdezorientowanych strażników status quo, którym dynamiczna śląskość dawno umknęła. Warto jednak wsłuchać się w śląskość niepokorną, bo to ona prowokuje do myślenia. Nie zamyka się w swych pozornie bezpiecznych opłotkach. Dojrzała obywatelskością, pragnie dzielić się z Polską swym doświadczeniem, proponując model państwa silnego nowoczesną autonomią regionów. Krusząc monopol jednej historycznej narracji, otwiera pola twórczego sporu. Władze Rzeczpospolitej Polskiej mogą dziś zdobyć się na gest tyle historyczny, co prosty. Powiedzieć: „Nie było tak jak miało być. Nie zmienimy przeszłości, ale dziś jesteśmy gotowi zaakceptować was takimi, jakimi jesteście, i porozmawiać o Śląsku i o Polsce”. Czekamy, Panie Prezydencie. Z wyrazami szacunku, (–) Jerzy Gorzelik Przewodniczący Ruchu Autonomii Śląska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kolo Jeden Gorzelik zdobył szkołę (polską) i jest modry IP: *.dynamic.chello.pl 20.06.12, 12:03 Panie Gorzelik, jako reprezentant Niemców dla nas nie masz pana żadnych rozsądnych propozycji! Wyjedź pan i nie działaj Pan na nerwy. Wszystko co Pan proponujesz już jest w Niemczech nam to nie odpowiada. my tego nie chcemy. Nie ma o czym dyskutować - Niemców nie poprę Nigdy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aligator Re: Jeden Gorzelik zdobył szkołę (polską) i jest IP: *.dip.t-dialin.net 20.06.12, 14:29 Nie wiem, co ty tu belkoczesz i bulgoczesz, ale napewno musisz miec naprawde powazne problemy zdrowotne. Ale jesli ukonczyles tylko (polska) podstawowke - to przepraszam, jestes usprawiedliwiony. Odpowiedz Link Zgłoś
angrusz1 Rokoko 23.06.12, 11:39 Pisze :" Wciąż wierzą, że Polska może być państwem jasnych i uczciwych zasad, państwem zasługującym na ich szacunek. " To dlaczego ci mieszkańcy głosują na partię , której członkowie ustalają zasady na cmentarzu ? I dalej "Nie dadzą się jednak zbyć frazesami, które przez ostatnie dziewięćdziesiąt lat zdążyły stracić swój powab." To dlaczego mieszkańcy głosują na polityka, który tylko obiecuje ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nastepna farsa Minęło już 90 lat, a spór wciąż trwa IP: *.dip.t-dialin.net 20.06.12, 14:26 > najcenniejsze > wspólautor > promocja Wlasnie - promocja. BTW: kto to finansowal ? A kto juz i jeszcze na tym zarobi(l) ? A na ile ta publikacja jest "naukowa" wskazuje, oprócz "wysokiej koncentracji" dziwnych nieslaskich nazwisk, juz w tytule samo okreslenie "Powstania Slaskie" - 2 slowa, 2 klamstwa. Gdyby to-to bylo jakotako naukowe, to by unikano tego sformulowania, przynajmniej w tytule ! (por. akt. debaty o "zjednoczenie", "polaczenie", "zlaczenie" "dolaczenie", "anszlus/Anschuß", "aneksje", "powrót (do tzw.macierzy)" itp. w zachodniej czesci Górnego Slaska). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Geograf Mit ślązaka - polskiego patrioty stworzyli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.12, 17:40 w 1922 roku polscy Endecy czyli protoplaści dzisiejszego LPR-u Giertycha i częściowo PiSu, i nkt więcej, jak chcą nienawidziec Polski i Polaków to niech nienawidzą, każdy ma prawo kogoś nie lubić, po co udawać że nie ma problemu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RRRR! Re: Mit ślązaka - polskiego patrioty stworzyli IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.06.12, 20:09 No - moze jednak kilku bylo, ale to dawno + nieprawda (zmienili zdanie). Jest, bo musi byc, akceptacja (choc to nie to samo co tolerancja), ale o sympatii nie ma mowy. Mam na mysli - wobec tych wszystkich "wszechpolskich" i innych polskich "patriotów"-napinaczy (to po prostu obca kultura, por. dla Tybetanczyków pies to swiete zwierze, a Chinczycy je jedza....... - tak samo róznice pomiedzy Slazakami i Polakami sa praktycznie na kazdym polu: poliityka, patriotyzm (regionalny), dyskusje, pamiec, system wartosci, religia, .......). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Geograf Jak wyślemy w Opolskie IP: *.bs.katowice.pl 22.06.12, 17:33 Giertychów młodszego i starszego i ich pomocników z LPR, to oni nawet z waszych cyganów i afrykańczyków , nie mówiąc wogóle o ślązakach, raz dwa zrobią rodowitych Polaków hehehe ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Minęło już 90 lat, a spór wciąż trwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.12, 19:16 Co za czasy. Wnukowie powstańców śląskich to teraz Niemcy.IDIOCI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hans Re: Minęło już 90 lat, a spór wciąż trwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.12, 06:38 40 lat 2x plus 10 minęło i wszystko im sie po.ebało... a bez co to? a bez to, że ino wiecej geldu, by chcieli mieć geldu a geldu.. no kiedy nie maja, a by chcieli to im sie widzi, że od Nimca dostaną. Tak ich Nimiec zlapał za 100 DM od łebka w 1990 to nagle zostali MN. A w Nimcach musza gęsto fizycnie zap..dalać a w dodatku są dla Nimców ...Polakami O Gott, co za ironia... ale numer no kabaret Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Okazyjny Opolanin Re: Minęło już 90 lat, a spór wciąż trwa IP: *.protonet.pl 24.06.12, 17:40 Gość portalu: hans napisał(a): > 40 lat 2x plus 10 minęło i > wszystko im sie po.ebało... > a bez co to? > a bez to, że ino wiecej geldu, by chcieli mieć > geldu a geldu.. > no kiedy nie maja, a by chcieli to im sie widzi, że > od Nimca dostaną. > Tak ich Nimiec zlapał za 100 DM od łebka w 1990 to nagle zostali MN. Och! - stówę od łebka ...... I to wszystko tak spokojnie piszesz, zamiast donieść do odpowiednich organów o nielegalnym handlu ludźmi! A może sam w procederze brałeś udział i za mało Ci odpali, - hę? Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
amoremio Minęło już 90 lat, a spór wciąż trwa 24.06.12, 14:57 (Nieslazak) Dziadul w "Polityce" - próba uporzadkowania : www.polityka.pl/historia/1527717,1,gra-o-gorny-slask---1922-r.read Odpowiedz Link Zgłoś
amoremio Minęło już 90 lat, a spór wciąż trwa 24.06.12, 16:03 Na pytanie DZ, w jaki sposób Polska może zrekompensować Ślązakom poczucie krzywdy, Tusk odpowiedział: - Śląsk jest tym miejscem, gdzie widać przewagę cywilizacyjną, a równocześnie jest miejscem, które przez długie lata było eksploatowane, często ponad miarę. Na poczuciu krzywdy nie budowałbym tożsamości nowoczesnego Ślązaka. Na Śląsk patrzę jak na wielką nadzieję Polski. Ślązacy patrzą tak samo. Trzeba wreszcie uczciwie zrównoważyć to, co Śląsk daje i to, do czego ma prawo. Ta debata musi się toczyć nieustannie i władza centralna powinna być na nią wrażliwa. Może nie na każdy głos, bo nie każdy jest mądry, ale Ślązacy mają prawo do tego, żeby żyć w ojczyźnie, która daje poczucie sprawiedliwości - stwierdził premier. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gienio Re: Minęło już 90 lat, a spór wciąż trwa IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.12, 21:02 Tututrutu majtki z drutu. Szlezjerzy maja prawo wyjechać! Ni c wiecej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Napoljon B. Re: Minęło już 90 lat, a spór wciąż trwa IP: 213.139.155.* 25.06.12, 15:49 a ty GOSCIU - milczec Odpowiedz Link Zgłoś
palec1 Minęło już 90 lat, a spór wciąż trwa 26.06.12, 13:22 katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,12011478,Kazimierz_Kutz__Slowo_do_slowa.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oberszef dyc gorolskie Katowice - a tela Slonzoków, hej ! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.06.12, 22:13 www.youtube.com/watch?v=z-1pTi4y_3g&feature=related www.youtube.com/watch?v=PM90dxuIKpk&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
wilhelm4 o "macierzy" : 27.06.12, 01:08 forum.gazeta.pl/forum/w,10650,136932228,136932228,Zaglada_slaskiego_dziedzictwa_kulturowego_trwa.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wilhelm-zdobywca Re: o "macierzy" : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.12, 09:08 alzhajmer wilhelm pracuje już tylko metodą wytnij wklej. Zauwazcie czym Niemcy do nast strzelaja: w czasie wojny kulami, które zabijaly, burzyly, gdy rabowali, kradli i niszczyli byli Narodem Panów, teraz strzelaja do nas zabytkami w ruinie. A .ebal was pies! To wasza wina. Gdyby nie wojna nie byłoby komuny, gdyby nie było komuny byłby porządek ekonomicznie wydajny, bylaby kasa na zadbanie włączonych do macierzy obszarów, pałaców zamków. Pałace i zamki w NRD tez zbutwialy! Nie tylko zamki, ogrodzenia, bramy, płoty, rynny, fasady, dachy etc. Przyszla bogata siostra - zachodnia RFN i wyremontowała. W Warszawie zamek trzeba było cegla po cegle rekonstruować, Z czego Polska miała się po wojnie odbudowywać, często odbudowywała się z rozbieranych dolnosląskich zabytków. Tam gdzie szczęśliwym trafem weszły PGR-y uratowano sporo. Ale nie wszystko. Wilhelm jesteś ch.. nic w tobie nie ma zrozumienia, och jak ty cierpisz, wiesz co wyp... tam gdzie jest cacy wyremontowane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: theo Re: o "macierzy" : IP: *.netcologne.de 05.07.12, 23:50 e: o "macierzy" : Autor: Gość: Wilhelm-zdobywca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.12, 09:08 alzhajmer wilhelm pracuje już tylko metodą wytnij wklej. Zauwazcie czym Niemcy do nast strzelaja:... Grasujący po forach pustogłowiec, tym razem pod nickiem Wilhelm-zdobywca, nie toleruje obnażania bandytyzmu wielu powojennych "Władków-zdobywców", o których już dawno wiedziano, że najpierw rozkradali wspaniałe pałace, zamki i dwory, nastąpnie podkładali ogień by zatrzeć ślady. Nie może opuścić okazji przerzucenia winy za bandyckie złodziejstwo swoich ziomków na Niemców, więc fantazjuje. Kto niszczył te wspaniałe zamki na Dolnym Sląsku, przecież niemieckie, kto rozkradał niemieckie dobro kulturalne, kto burzył? Naturalnie Naród Panów, który teraz tymi ruinami strzela do Polaków! O nieba, jakżesz zawinili ci Niemcy przeszkadzając wprowadzeniem komuny w Polsce tym wspaniałym nosicielom "porządku ekonomicznego". Gdyby nie komuna byłby tu raj na ziemi, "byłaby kasa na zadbanie zagarniętych przez macierz obszarów, pałaców, zamków". Choć jednak uratowano sporo tam gdzie weszły PGR-y! Vivat PGR-y! Jakimż idiotą trzeba być, jakżesz malutka musi być głowa, w której zalęgły się takie myśli. I to pisze ktoś, kto udaje, że nie wie kto dał "kasę" na renowację dróg miejskich i budowę autostrad w Polsce, na podtrzymanie upadłej gospodarki, być może również na te piękne stadiony wybudowane na mistrzostwa Europy 2012. Dolny Sląsk niszczejący? A na Górnym to niby nie było złodziejstwa i bandytyzmu? Jeszcze jako uczeń szkoły podstawowej oglądałem ruiny zamku Donnersmarcków w Swierklańcu, po którym została tylko brama wjazdowa, stojąca przed chorzowskim ZOO. Już dorosły patrzyłem ze smutkiem na smętne resztki tego co zostało z zamku księcia von Hohenlohe w Sławięcicach, czy zamku hrabiego Schaffgotscha w Kopicach. A przecież jeszcze wiele innych objektów spotkał podobny, okrutny los. Władki-zdobywcy, jesteście z waszym zaściankowym intelektualizmem w zdecydowanej mniejszości, więc dajcie sobie spokój z tym szczuciem i judzeniem. Młodzi już was nie chcą i nie potrzebują. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wilhelm-zdobywca Re: theo, wir fahren nach Lotdz... po rozum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.12, 03:22 Pieni sie szwabik, a nie ma racji. Milczy o NRD-owskich zabytkach zajechanych na śmierć metodyczną systemową anihilacją. Nie szanował i nie chciał szanować wykwitu kultury pańskiej ten co śpiewał "precz wam panowie magnaci", a zamek sławiencicki i dziesiatki innych nikogo nie chwytały za serce. Wolał rozebrać i wbudować na Marszałkowskiej czy gdzieś tam indziej. Oczywiście było to przynależne do głupoty tamtego systemu. Ale gupek theo woli widzieć w tym "polskie dzieło" zaślepiony nienawiścią neofity niemieckiego o polskich korzeniach, które palą mu wątrobę, więc musi się codziennie uwiarygodniać...A męcz się psubracie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: theo Re: theo, wir fahren nach Lotdz... po rozum IP: *.netcologne.de 06.07.12, 08:40 Re: theo, wir fahren nach Lotdz... po rozum Autor: Gość: Wilhelm-zdobywca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.12, 03:22 Pieni sie szwabik, a nie ma racji. Chłopcze nierozgarnięty, mylisz się okrutnie, lecz czegóż można oczekiwać po pustogłowcu? A zamek w Sławięcicach rozebrał jakiś polski chłopek-roztropek, który za pieniądze uzyskał nielegalnie urzędowe pozwolenie na rozbiórkę ruin zamku. Wybudował sobie za te cegły dwie wille i kurnik w Lenartowicach, jeśli się nie mylę. Jeszcze w latach osiemdziesiątych rozmawiałem z pewnym polskim cwaniakiem, który się przyznał, że z chaszczy pozamkowych skradł zapomniany tam fronton z jednego z bocznych wejść pałacowych i wbudował go w swój nowo stawiany dom. Wstydu nie czuł, przeciwnie chwalił się sprytem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nic sie nie stało Re: theo, wir fahren nach Lotdz... po rozum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.12, 10:24 Pustostan theo dalej w zaparte leje krokodyle łzy plus mały donosik, ale spóźniony o 40 lat. O zniszczeniu zabytków w NRDówku dalej ani słówka. Ucapił się Sławiencic, ale sam pisze, że ruiny ktoś musial za zezwoleniem władz uporządkować/rozebrać, a władze w PRL wiedziały dlaczego tego chcą: lepszy kurnik i dwie wille niż ruiny szkopskiego grafa czy magnata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do nic sie nie sta Re: theo, wir fahren nach Lotdz... po rozum IP: *.dip.t-dialin.net 06.07.12, 11:22 Gość portalu: nic sie nie stało napisał(a): > Pustostan theo dalej w zaparte leje krokodyle łzy plus mały donosik, ale spóźni > ony o 40 lat. O zniszczeniu zabytków w NRDówku dalej ani słówka. Ucapił się Sła > wiencic, ale sam pisze, że ruiny ktoś musial za zezwoleniem władz uporządkować/ > rozebrać, a władze w PRL wiedziały dlaczego tego chcą: lepszy kurnik i dwie wil > le niż ruiny szkopskiego grafa czy magnata. syneczku w NRD zostawili Niemcy niemieckie zabytki samym sobie. Pojedz dzis np. do Goerlitz ( tez Slask) i rozgladnij sie. Odbudowali i restarowali, bo bylo co w przeciwienstwie do Swierklanca i Reptow. Polacy niszczyli wszystko co niemieckie, bo trzeba bylo ten ach tak "polski Slask" po 600 latach odniemczyc i spolonizowac. Nietylko wladze PRL wiedzialy dlaczego tego chca. To chcenie trwa do dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polonus tukejszy nic ale to absolutnie nic sie nie stało IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.12, 20:04 Dzis Niemcy robią to samo co Polacy: odbudowują zabytki ! Fundacja Ortus odbudowuje zamek w Chrzelicach, prywatni posiadacze ruin kupionych za 1 zl robią to samo. O co Ci chodzi palancie? Czy chodzi ci o to, że majac na świezo w pamieci zbrodnie i ludobójstwo niemieckie w 1945 r. nikt nie kochał Niemców i nie kochał ich zabytków? Wszyscy chcieli zapomnieć, ze Niemcy istnieją. Słowo Niemiec pisano malą litera (niemiec) ! Faszysci i zwolennicy NSDAP zapadli się pod ziemie. Nikt nie kochał nagle Hitlera. Hitler już nie był wręcz niemcem, był Austriakiem. Niemcy były bardzo be ! Tak bardzo, że wszyscy na Śląsku co nie uciekli brali z pocałowaniem reki obywatelstwo polskie i przysęgali pod krucyfiksem!, że są Polakamiu. Chyba rozumiesz dlaczego to czego nie zagospodarowano (na szpitale UB, na sanatoria dla wojska, psychiatryki etc., siedziby PGRów) reszta poszła z dymem, albo w zapomnienie. Oczywiście szkoda, mówimy dziś. Ale trzeba rozumieć co się stało i dlaczego tak się stało. Kto tego tak jak ty pustostanie theo nie chce zrozumieć, .ebał go pies (owczarek niemiecki). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: theo Re: nic ale to absolutnie nic sie nie stało IP: *.netcologne.de 07.07.12, 10:02 nic ale to absolutnie nic sie nie stało Autor: Gość: polonus tukejszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.12, 20:04 Dzis Niemcy robią to samo co Polacy: odbudowują zabytki ! Tak, należą się serdeczne dzięki Polakom za odbudowanie cudownego zabytku kultury niemieckiej, rynku w Breslau. Okazało się, że Polacy nie tylko niszczyć potrafią, lecz także odbudowywać. Zatem dzięki za ten wspaniały ratusz, za renowację okolicznych budynków. Jedyne co szpeci to pomnik Aleksandra Fredry, o którym nie wiadomo nawet czy i ile razy w Breslau bywał. Przeniesiony z ukraińskiego Lwowa, razem z Uniwersytetem i innymi uczelniami lwowskimi, miał coć symbolizować? Poprzedni pasował bardziej do architektury rynku, przede wszystkim z historycznego punktu widzenia. Lecz gdy oglądać bardziej od rynku oddalone obiekty, to widać jeszcze na nich ślady od kul czerwonoarmiejców, łaty po odpadniętym tynku, niebezpieczne, grożące zawaleniem balkony. No i kto samochodem porusza się po mieście, szybko ma dość tłuczenie się po wybojach. Część dróg, jest już za unijne pieniądze naprawionych, lecz 67 lat po wojnie powinny być wszystkie drogi równe. No bo mógłbym zapytać, po jaką cholerę wzięliście te tereny, te miasta, skoro zapuściliście je tak, że wyglądają miejscami jak zadupie? Choć obiektywnie przyznaję, jest tego zadupia coraz mniej, ale ciągle jeszcze jest... I jeszcze jedno. Piszesz, że Niemcy odbudowują zabytki. Błąd, oni już odbudowali. Obejrzyj sobie zdjęcia niemieckich wielkich miast, jak wyglądały po wojnie w 1945 roku i porównaj z tymi współczesnymi. Jeśli nie zauważysz różnicy, toś ślepy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polonus tukejszy Re: nic ale to absolutnie nic sie nie stało IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.12, 12:42 Theo jestes dla mnie glupkiem i dupkiem. Dwa w jednym. Zrównujesz dwa państwa abstrahując od konsekwencji wojny i podziału Europy wywołanego przez zbrodniczą politykę Niemiec 1939-45. Wrocław bronił się do 8 maja, mógł się poddać, skoro Niemcy tak kochali zabytki. Rosjanie z miłości do zabytków otoczyli Kraków byście mogli uciekać w popłochu przed wysadzeniem polskich pereł w powietrze, które już były zaminowane. Zresztą w Warszawie pokazaliście co potraficie. Wyście nie kochali zabytków, wyście woleli wszystko zniszczyć byle Niemcy zwyciężyły. Najpierw zrabowaliście pół Polski. Ale Polacy pięknie odbudowali Wrocław, aż serce staje z radości i będą odbudowywać dalej. Wyobrażam sobie jak krwawią dziś serca Niemców, gdy patrza na sliczny Wrocław i inne miasta Ziem Zachodnich, Ziem Odzyskanych. Ale muszą zagryzać zeby. Oczywiście, że przeszkadza ci Fredro na Rynku wrocławskim, wolałbyś bucu Fryderyka pruskiego lub jakiegoś innego Bismarcka. Nic z tego. Odbudowaliście się to prawda, teraz kolej na nas i resztę Europy przez was zniszczoną. Berlin bedzie dalej płacił. Boche paiera. Taka jest logika Europy. Możesz tylko bezsilnie sr... w gacie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: o "macierzy" : IP: *.dip.t-dialin.net 06.07.12, 12:26 Re: o "macierzy" :IP: *.netcologne.de Gość: theo 05.07.12, 23:50 Odpowiedz >> Gdyby nie komuna byłby tu raj na ziemi, "byłaby kasa na zadbanie zagarniętych przez macierz > obszarów, pałaców, zamków". Choć jednak uratowano sporo tam gdzie weszły PGR-y! Vivat PGR-y! > Jakimż idiotą trzeba być, jakżesz malutka musi być głowa, w której zalęgły się takie myśli. > I to pisze ktoś, kto udaje, że nie wie kto dał "kasę" na renowację dróg miejskich i budowę > autostrad w Polsce, na podtrzymanie upadłej gospodarki, być może również na te piękne > stadiony wybudowane na mistrzostwa Europy 2012. theo masz racje Tu jeden przyklad, " budowa autostrady" schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=1012&pos=1 Wartosc projektu 6 110 346 577 PLN Wartosc dofinansowania z Unii Europejskiej 6 027 826 613 PLN czyli Polska daje 83 519 964 PLN i mowi o dofinansowaniu. Trzeba miec tupet zeby samemu placoc 1 % mowic o dofinansowaniu poprzez UE. Ta malo glowka i tak tego nie zrozumie i nawyzywa "szkopskiemu" platnikowi. Odpowiedz Link Zgłoś
fyrlok Minęło już 90 lat, a spór wciąż trwa 04.07.12, 20:11 www.polskieradio.pl/7/1968/Artykul/638837,Slazak-kontra-Slazak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pjerombol !!! Minęło już 90 lat, a spór wciąż trwa IP: *.dip.t-dialin.net 05.07.12, 21:39 Premier D.Tusk (22.6.2012) : "Śląsk jest tym miejscem, gdzie widać przewagę cywilizacyjną." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: apel Minęło już 90 lat, a spór wciąż trwa IP: *.web.vodafone.de 09.07.12, 21:53 Apel przewodniczącego o udział w VI Marszu Autonomii Ostatnia aktualizacja: 08.07.2012 Ślązacy, Mieszkańcy i Przyjaciele Górnego Śląska, Zwolennicy autonomii regionów, Dnia 14 lipca, w przeddzień 92. rocznicy uchwalenia przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej ustawy konstytucyjnej gwarantującej województwu śląskiemu autonomię, po raz szósty przejdziemy ulicami Katowic, by manifestować nasze przywiązanie do regionu i do idei dojrzałej samorządności. Z takiej samorządności korzystali nasi przodkowie, a dziś cieszą się nią miliony Europejczyków – obywateli państw regionalnych i federalnych. Zatem, wbrew pochopnym opiniom zwolenników centralizmu, autonomia nie jest anachronizmem. I z całą pewnością dla twórców statutu organicznego z 1920 r. nie była rozwiązaniem tymczasowym – ani dla Konstantego Wolnego, który z determinacją bronił jej z mównicy Sejmu Śląskiego, ani dla Józefa Buzka, który Rzeczpospolitą Polską widział jako federację. Nasz marsz nie jest jednak hołdem dla przeszłości, lecz wyrazem wiary we własne siły tu i teraz, a także przekonania, że to mieszkańcy regionów, a nie centralna biurokracja, są w stanie zapewnić im lepszą przyszłość. Przekonanie to staje się coraz bardziej powszechne nie tylko na Górnym Śląsku. Jest to naturalna konsekwencja obywatelskiego dojrzewania, które odmienia oblicze regionów. W sobotę 14 lipca mamy okazję po raz kolejny wypełnić centrum Katowic naszym entuzjazmem. Pogodna demonstracja regionalnej dumy to najlepsza odpowiedź na uporczywe próby wciągnięcia nas w polityczne awantury, które w ostatnich latach stały się istotą debaty publicznej w Polsce. Agresji, która towarzyszy atakom na zwolenników autonomii regionów, przeciwstawmy rozumną, pozbawioną zacietrzewienia determinację. Niech pogodne święto śląskości i regionalizmu stanie się zaproszeniem do wolnej od uprzedzeń dyskusji. Historię można tworzyć z uśmiechem na ustach. Wspólnie skorzystajmy z tej okazji przyłączając się do VI Marszu Autonomii. To niezwykłe spotkanie, podczas którego nie ma strefy VIP oddzielonej barierkami – nieodłącznego atrybutu państwowych uroczystości. Idziemy razem, bowiem za nasz region odpowiadamy wszyscy i wszyscy mamy godne miejsce w marszu ku jego autonomii. Jerzy Gorzelik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Icek Re: A któż się spiera? paru psychicznych? IP: *.dynamic.chello.pl 10.07.12, 08:48 Zanim przystąpicie do działań przebadajcie się na okoliczność posiadania rozumu. Szlezjer z natury ma coś z głową. To już Niemcy wiedzieli i dawali szkołę wprawdzie 8 letnią ale specjalną, po której można było tylko pójść na niemieckiego kaprala. Gadajcie se po szlezjersku ale z sobą bo kto to zrozumie? a potem menelskie nawyki trudno wyplenić. Może UE by coś dołożyła na leczenie psychicznych chorób szlezjerów? Dlaczego tylko Polska ma ich leczyć skoro mają obywatelstwo podobno cywilizowanego kraju? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: psychiczny Re: A któż się spiera? paru psychicznych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.12, 13:19 A jo bych to inkszy pedzioł. Dajcie Szlązokowi urząd w Warszawie, a trocha waadzy a on wom pokaze jak sie rzadzić. Bydzie barzi papieski kiej sam Benek XVI. Szlonzoki do władzy w Warszawie ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak śląski Minęło już 90 lat, a spór wciąż trwa IP: 80.50.134.* 10.07.12, 07:17 cytat z pana Gorzelika: Władze Rzeczpospolitej Polskiej mogą dziś zdobyć się na gest tyle historyczny, co prosty. Powiedzieć: „Nie było tak jak miało być. Nie zmienimy przeszłości, ale dziś jesteśmy gotowi zaakceptować was takimi, jakimi jesteście, i porozmawiać o Śląsku i o Polsce”. ...fakt,że nie było jak być powinno,bo okazało się,że wielu Ślazaków wolało być przy Niemcu,co także się teraz potwierdza,ciekawe czy większą krzywdę zaznali od Polaków czy od Niemców,wiem ,że trudno to zważyć i zmierzyć,ale tak mi się wydaje,gdyby poziom ekonomiczny obecnej Polski był podobny niemieckiemu zniknąlby problem czy Śląsk ma byc autonomiczny,polski lub niemiecki. Osobiście cały ten ruch autonomii Śląska odbieram jako zwykłą egoistyczną walkę o lepsze życie,no człowiek ma do tego prawo ale po to jest człowiekiem aby myślał też o innych. A więc ja jako ten człowiek wyrażam zgodę na tę autonomię ale w całej Polsce,we wszystkich jej regionach po stosownym referendum z warunkiem podstawowym,że w tym referendum weżmie udział 90 procent wszystkich uprawnionych Polaków. No bo skoro kiedyś w przeszłości tysiące Polaków ginęło aby Polskę z niebytu wydżwignąć,to nie można dopuścić aby o ewentualnej likwidacji Polski miała zdecydować jakaś garstka ewentualnych polskich sprzedawczyków. Odpowiedz Link Zgłoś