Dodaj do ulubionych

Jak donosi NTO a GWwO

IP: *.dynamic.chello.pl 08.11.12, 10:08
doniesie za dni parę, przecieki z ratusza wskazują, że radni nic nie wiedzą a urzędniki chcą ebnąć obywateli opłatą śmieciową. Skłaniają się bowiem do naliczania opłat za wywóz smieci od metra kwadratowego powierzchni lokalu zajmowanego przez producenta śmieci. Co zrobią tacy powierzchniowi potentaci, jak Real, Karolinka czy Turawa Park? A szkoły, przedszkola itd. Metoda z metra to spadek po komunie, szczególnie korzystny dla urzędników. Nieoczekiwana troskę o lud wykazał znienawidzony w Spółdzielni Mieszkaniowej Przyszłość dożywotni jej prezes Franz Dezor. Troszczy sie o staruszków, którzy stanowią wiekszość członków spółdzielni, że będą ofiarami podwyżek wywozu smieci a sam druga reka beztrosko przywala tymże staruszkom takie normy zużycia wody bez licznika, że skazuje ich na suchy chleb bo na wode nie bedzie ich stać. Liczenie opłat od ilości osób zameldowanych w lokalu to też fikcja komunistyczna, dodatkowo utrzymujaca archaiczny obowiazek meldunkowy. W lokalu zameldowana jest jedna osoba a smieci produkuje np. pieciu studentów i w ten sposób reszta dokłada się do biznesu przediebiorczego sasiada. Najrozsadniej wydaje sie naliczać opłatę za smieci algorytmem zużycia wody.
www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20121108/POWIAT01/121109609
Obserwuj wątek
    • przemo_opole Re: Jak donosi NTO a GWwO 08.11.12, 10:26
      Behemocie - masz trochę racji a trochę nie.
      Z pewnością firmy i instytucje będą podpisywać umowy na wywóz po staremu.
      OSM zrobiła ludzi w trąbę jakieś 15-16 lat temu. Ja w 1996 dostałem ich pisemną odpowiedź, że nie przewidują rozliczania zużycia wody licznikami.
      No to ich nie założyłem i nie założę do nastepnego remontu łazienki i kuchni bo nie ma jak. A na razie wszystko wygląda jak prawie nowe.
      Efekt jest taki, że jedna osoba bez licznika ma ryczałt ponad 10m3 miesięcznie (+ wszystkie straty do podziału co 6 miesięcy) a osoba mieszkająca na stałe w swym mieszkaniu ale mająca liczniki ma nawet tylko 4m3 na PÓŁ ROKU (widziałem 3 kolejne rozliczenia tego kuriozum - to nie starcza na spłukiwanie wody w toalecie).
      Dodatkowo liczniki często się psują i za to też płacą nieolicznikowani bo opłat się wstecz nie nalicza a taka awaria może być wykryta w skrajnym przypadku nawet dopiero po niecałym roku - sam się raczej żaden nie przyzna.
      Ponadto w naszym budynku sporo wody idzie w ogród - co oczywiście też obciąża osoby bez liczników.
      I między innymi z tych powodów rozliczanie śmieci wg wody to też zły patent.
      A studenci? No cóż - oni i tak nie prowadzą normalnych gospodarstw domowych w związku z czym ani śmieci nie produkują dużo ani wody zbyt wiele nie zużywają. Nie gotują a pranie często wożą do domu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka