Dodaj do ulubionych

Posłowie chcą utrudnić życie rowerzystom. Dla i...

IP: 93.180.184.* 14.11.12, 14:46
jedyna myśląca osoba to posłonka WOLAK - cytuję:
Myślę, że powinniśmy się skupić na tym, by na kierowcach wymóc przestrzegania obowiązujących przepisów ruchu drogowego. By zwracali szczególną uwagę na pieszych i rowerzystów. W tę stronę zmierzają rozwiązania zachodniej Europy i nasza polityka również powinna iść w tym kierunku - podkreśla posłanka Wolak.

I ma pani 100 % racji i niech pani broni tego w sejmie !
Obserwuj wątek
    • pumb123 Posłowie chcą utrudnić życie rowerzystom. Dla i... 14.11.12, 14:47
      Wzorce skandynawskie? Co za bzdura.
      W Szwecji zabierają kierowcom prawo jazdy za przekroczenie prędkości o 30km/h. Rowerzyści nie mają limitów alkoholu. W Norwegii kierowca traci prawo jazdy za potrącenie pieszego na przejściu dla pieszych, nawet gdy pieszy wymusił pierwszeństwo.
      Skandynawskie rozwiązania to surowe mandaty dla nieprzestrzegających przepisów, uzależnione od zarobków, więc nie posiadające górnej granicy. Kary tak surowe, że skandywanowie zarabiający ok 100zł na godzinę przestrzegają, bo nie stać ich na mandaty.

      A jak wyglądają polskie wzorce? W Polsce mandaty są tak niskie, aby każdego przeciętnego kowalskiego było stać na ich zapłacenie. Cięgle pokutuje przekonanie, że wysokie mandaty nie zatrzymają bogatych piratów drogowych, ale nikt nie bierze pod uwagę tego, że jak połowa kierowców zacznie jeździć zgodnie z przepisami, to druga połowa nie będzie jak miała się rozpędzić.

      Wreszcie kwestia tych nieszczęsnych przejazdów rowerowych. Jeśli co chwilę wymuszane jest na nich pierwszeństwo co powoduje wypadki śmiertelne, to czemu policja nigdy nie kontroluje kierowców na tych przejazdach?
      Szkoda że w artykule nikt nie wspomniał o zielonej strzałce. Jako rowerzysty zawsze jej wyszukuję, bo to informacja dla mnie, że zaraz ktoś może na mnie wymusić pierwszeństwo.
      • Gość: Marcin Re: Posłowie chcą utrudnić życie rowerzystom. Dla IP: *.static.korbank.pl 14.11.12, 18:48
        Piszesz bzdury. W Skandynawii bardzo uświadamia się pieszych i rowerzystów o skutkach kolizji z samochodami. Piesi w Polsce zanim wejdą na przejście dla pieszych sprawdzają swoje bezpieczeństwo. To samo robią Skandynawowie na rowerach. Niestety w Polsce rowerzyści ignorują to. Nikt nie proponuje by kierowca miał pierwszeństwo albo nie odpowiadał za zabicie człowieka. Chodzi o sytuacje podobną do tego, gdy autobus włącza się do ruchu z przystanku. Wiadomo, że kierowca samochodu powinien ustąpić ale kierowca autobusu nie ma prawa spowodować kolizji.
        • Gość: Marian Paździoch Re: Posłowie chcą utrudnić życie rowerzystom. Dla IP: *.b-ras3.chf.cork.eircom.net 14.11.12, 20:01
          kierowca nie ma obowiązku ustępować autobusowi! jedynie powinien mu umożliwić włączenie się do ruchu, bo pierwszeństwa autobus wówczas nie ma
          • Gość: danto Re: Posłowie chcą utrudnić życie rowerzystom. Dla IP: *.60.citypartner.pl 14.11.12, 20:20
            Kodeks drogowy
            Art. 18.

            1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do oznaczonego przystanku autobusowego (trolejbusowego) na obszarze zabudowanym, jest obowiązany zmniejszyć prędkość, a w razie potrzeby zatrzymać się, aby umożliwić kierującemu autobusem (trolejbusem) włączenie się do ruchu, jeżeli kierujący takim pojazdem sygnalizuje kierunkowskazem zamiar zmiany pasa ruchu lub wjechania z zatoki na jezdnię.

            2. Kierujący autobusem (trolejbusem), o którym mowa w ust. 1, może wjechać na sąsiedni pas ruchu lub na jezdnię dopiero po upewnieniu się, że nie spowoduje to zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego.
          • Gość: Boddoxx Nie znasz przepisów. Idź na kurs prawa IP: 194.8.126.* 15.11.12, 17:48
            jazdy.
        • antyna-zista Re: Posłowie chcą utrudnić życie rowerzystom. Dla 14.11.12, 20:46
          Od kiedy autobus ma pierszeństwo, kiedyś tak teraz nie bodajże od 2007.
          Jadę krótka trasa Powiśle Dolny Mokotów rano 7.00 odległość 3800 metrów
          1 Rozbrat Górnosląska Rowerzysta wjeżdza z chodnika i wymusza pierszeństwo, ŻADEN POJAZD JEDNOSLADOWY NIE MA PIERSZENSTWA NA PASACH DLA PIESZYCH
          2 Czerniakowska
          Autobus rusza chciaż kierowca busa widzi że wymusza pierszeństwo
          3 Skrzyżowanie równorzędne Stępińska z prawej Nowotarska
          Słoik jest zdiwiony że nie ma pierszeństwa
          Więcej przykładów
          Może kurier który pędząc po chodniku urwał mnie tablicę rejestracyjną, miał pretensje, choć bystry mu powidział sp bo jak wezwie psy to pdiardniesz.

          Jeżeli przeprowadzam rowe przez jezdnię bo też jeżdżę rowem ,,cykliści" patrzą na mnie jak na idiotę.
      • Gość: Ahaaa Re: Posłowie chcą utrudnić życie rowerzystom. Dla IP: *.dynamic.chello.pl 14.11.12, 18:48
        Nie jeżdżę rowerem, no przynajmniej nie po mieście, ale kierowca i to dość krytycznie patrzący na niektóre wyczyny rowerzystów, uważam, ze ten pomysł jest po prostu idiotyczny, nie mówiąc, że kretyński.
        Z reguły przejazdy rowerowe, są połączone z przejściem dla pieszych, jeżeli rower ma zielone to i pieszy ma zielone, a kierowca skręcający w prawo MUSI ustąpić zarówno pieszym jak i rowerzystom. Jeżeli rowerzysta się będzie musiał zatrzymać to i pieszy powinien... paranoja

        jeżeli nie ma sygnalizacji, to oczywistym jest, ze rowerzysta pokonujący taki przejazd raczej powinien uważać i przynajmniej zwolnić a nie wjeżdżać prosto pod koła.

        @pumb123
        Nie bardzo rozumiem Twój problem z zielona strzałką? Ty masz zielone (przecinasz drogę autom z czerwonym, ale z warunkowym skrętem w prawo?) i boisz się wjechać? Czy masz kierunek jazdy jak Ci co mają czerwone, ale warunkowo mogą skręcić w prawo?
        • uniwersalny_login Re: Posłowie chcą utrudnić życie rowerzystom. Dla 14.11.12, 20:03
          skończy się na tym, że razem z pieszymi będziemy czekać na zielonym, aż auta przejadą.
        • pumb123 Re: Posłowie chcą utrudnić życie rowerzystom. Dla 14.11.12, 20:44
          Boję się, bo wiem, że kierowcy w praktyce tak samo traktują zieloną strzałkę jak każde inne zielone światło. Nie zatrzymują się, po prostu skręcają i wymuszają pierwszeństwo. Są skrzyżowania w moim mieście gdzie w połowie przypadków gdy ruszam na swoim zielonym to zatrzymuję się w połowie drogi przed samochodem który wg. przepisów winien mi był ustąpić pierwszeństwo. Z mojej obserwacji jest to najczęstsza sytuacja w której jest na mnie wymuszane pierwszeństwo.
      • cegla000 Brawo posłanka Wolak! Tak trzymać! 14.11.12, 18:59
        Nie dać się tej bandzie w puszkach wiozących śmierć. Dzisiaj rowerzyści, jutro piesi.
        • Gość: kuba_bogu Re: Brawo posłanka Wolak! Tak trzymać! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.12, 20:36
          Co, prawka się nie zdało, lamusie ? Jak najwięcej deszczowych dni, ochlapywania błotem przez kierowców i wywrotek życzę zimową porą. Właściciel puszki.
      • ko_menta_tors Re: Posłowie chcą utrudnić życie rowerzystom. Dla 14.11.12, 19:20
        pumb123 napisał:

        > Wzorce skandynawskie? Co za bzdura.
        > W Szwecji zabierają kierowcom prawo jazdy za przekroczenie prędkości o 30km/h.
        > Rowerzyści nie mają limitów alkoholu. W Norwegii kierowca traci prawo jazdy za
        > potrącenie pieszego na przejściu dla pieszych, nawet gdy pieszy wymusił pierwsz
        > eństwo.

        Na pewno! Zabierają.... a w nagrodę takiemu pieszemu dają samochód.

        > Skandynawskie rozwiązania to surowe mandaty dla nieprzestrzegających przepisów,

        Pieszy "wymuszający" jest, rozumiem, nagradzany? on nic nie łamie, prawda? oprócz swoich gnatów!! i życia kierowcy, który miał pecha takiego kutasa potrącić

        .
        > uzależnione od zarobków, więc nie posiadające górnej granicy. Kary tak surowe,
        > że skandywanowie zarabiający ok 100zł na godzinę przestrzegają, bo nie stać ic
        > h na mandaty.
        >
        > A jak wyglądają polskie wzorce? W Polsce mandaty są tak niskie, aby każdego prz
        > eciętnego kowalskiego było stać na ich zapłacenie. Cięgle pokutuje przekonanie,
        > że wysokie mandaty nie zatrzymają bogatych piratów drogowych, ale nikt nie bie
        > rze pod uwagę tego, że jak połowa kierowców zacznie jeździć zgodnie z przepisam
        > i, to druga połowa nie będzie jak miała się rozpędzić.
        >
        > Wreszcie kwestia tych nieszczęsnych przejazdów rowerowych. Jeśli co chwilę wymu
        > szane jest na nich pierwszeństwo co powoduje wypadki śmiertelne, to czemu polic
        > ja nigdy nie kontroluje kierowców na tych przejazdach?
        > Szkoda że w artykule nikt nie wspomniał o zielonej strzałce. Jako rowerzysty za
        > wsze jej wyszukuję, bo to informacja dla mnie, że zaraz ktoś może na mnie wymus
        > ić pierwszeństwo.
    • Gość: praktyk Posłowie chcą utrudnić życie rowerzystom. Dla i... IP: *.opole.hypnet.pl 14.11.12, 15:00
      rower jest takim samym pojazdem jak każdy innych (różnica w sile napędowej), więc po co kombinować z różnymi zasadami ruchu drogowego. Im więcej komplikacji tym wszystko durniejsze i idiotyczne. 21 wiek to okres w którym niemal wszyscy będą kierować samochodami, więc to czas ludzi znających prawo ruchu drogowego, a jak posłowi wozi tyłek służbowy kierowca, to niech nic nie tyka bo może co najwyżej spieprzyć co funkcjonuje
      • sokratovicz ekstra! 14.11.12, 16:29
        to se będę mógł jeździć środkiem ulicy, gdzie nie ma krzywego asfaltu i kałuż. równość to równość.
        • Gość: jjj Re: ekstra! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.12, 17:24

          tak, 50 km/h
          • Gość: Kasia Blum Re: ekstra! IP: *.szczecin.mm.pl 14.11.12, 19:20
            50 km/h, to jest prędkość maksymalna w mieście, więc rowerzysta nie może jechać z prędkością wyższą - z mniejszą już tak....
            • ko_menta_tors Re: ekstra! 14.11.12, 19:25
              Gość portalu: Kasia Blum napisał(a):

              > 50 km/h, to jest prędkość maksymalna w mieście, więc rowerzysta nie może jechać
              > z prędkością wyższą - z mniejszą już tak....
              Kodek opiera się na dwu zasadach: bezpieczeństwo i płynność ruchu. Więc z ta prędkością poniżej juz nie do końca jest tak. Jesteś rowerzystką - masz prawop jechać jezdnią, nikt Ci łaski nie robi, ale nie możesz utrudniać ruchu - i Ty nikomu łaski nie robisz... Tu właśnie zaczyna się tzw. kultura jazdy - dotycząca każdego użytkownika drogi...
              • dzielanski Re: ekstra! 14.11.12, 19:38
                Problem w tym, że wielu kierowców wciąż nie widzi problemu utrudnianiu ruchu rowerzystów, czego dowodem jest choćby ta debilna propozycja omawiana w artykule. Jakoś nikt nie wpadł na pomysł nakazywania samochodom zatrzymywania się przed każdym skrzyżowaniem czy przejściem dla pieszych - nawet wtedy, gdy mają zielone światło - a nasi parlamentarzyści bez trudu potrafią sobie wyobrazić narzucenie takiej konieczności rowerzystom.
                • Gość: lllukas Ojta ojta... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.12, 21:00
                  Jak na mój gust to propozycja została przegięta w drugą stronę niż (przegięte) przepisy, które obowiązują teraz. Mam nadzieję, że w ramach 'kompromisu' uda wycofać się z tej bzdury, która funkcjonuje obecnie (mam na myśli pierwszeństwo rowerzystów na ścieżkach i zezwolenie na wyprzedzanie prawą stroną).

                  A zagorzałym zwolennikom jazdy na rowerze życzę więcej dystansu - odnoszę wrażenie, że co zdrowia zaoszczędzicie pedałując na rowerze, to stracicie zacietrzewiając się w dyskusji...
                  • dzielanski Brak pierwszeństwa dla roweru na ścieżce? 14.11.12, 21:55
                    No, pomysł, żeby rower miał przepuszczać samochód, który skręcając przecina mu tor jazdy, to byłoby dopiero ojta ojta! Spróbuj może w podobny sposób przeciąć drogę pojazdu jadącego na sąsiednim pasie wielopasmowej drogi - albo raczej tego nie próbuj, bo możesz zabić nie tylko siebie.
                    • Gość: lllukas Re: Brak pierwszeństwa dla roweru na ścieżce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.12, 22:18
                      > Spróbuj [...] przeciąć drogę pojazdu jadącego na sąsiednim pasie wielopasmowej drogi

                      Sąsiedniego pasa z prawej nie zasłania mi pas krzaków albo ekran akustyczny - i nie jest oddalony od mojego prawego lusterka o metr czy dwa. Dlatego jestem w stanie sprawdzić, czy mogę zmienić pas (zerkając w lusterko). Ciężko mi również sobie wyobrazić, by na pasie z prawej nagle wyłonił się samochód jadący z przeciwka (więc dużo łatwiej wykonać mi bezpiecznie ten manewr, kiedy kontroluję co dzieje się za mną).

                      W przypadku ścieżek jest inaczej - są miejsca, gdzie nawet zatrzymanie się przed ścieżką (zauważ, że najczęściej jestem samochodem ustawiony do ścieżki równolegle lub prawie równolegle, więc widoczność mam mocno ograniczoną) nie daje pewności, że jakiś rowerzysta nie wiedzie we mnie z prędkością 40 km/h (bo przecież ograniczeń prędkości na ścieżkach nie ma).

                      Nie wiem czy prowadziłeś kiedyś samochód lub rower. Ja jedno i drugie - i wiem na 100%, że rowerzysta na ścieżce ma dużo lepszą widoczność niż kierowca samochodu przecinający ścieżkę podczas skrętu.

                      > przecina mu tor jazy

                      A czy tor jazdy to rzecz święta? Pojazdy na drogach głównych 'przecinają tor jazdy' samochodów na drogach podporządkowanych. I nie ma jakiegoś ojta ojta.
                      • zderzenie.szarych.komorek dopuszczalna prędkość na "ścieżce" to 50km/h 14.11.12, 23:34
                        chyba że znaki ograniczenia prędkości stanowią inaczej.

                        Prędkość dopuszczalna na drodze dla rowerów jest taka sama jak na terenie, w którym się znajduje. Jeśli jest to teren zabudowany - to 50km/h apoza terenem zabudowanym ... ;-)
                        • Gość: turysta Re: dopuszczalna prędkość na "ścieżce" to 50km/h IP: *.dynamic.chello.pl 31.05.14, 22:42
                          Obok na jezdni jest 30 km/h, a ja na rowerze(obok na ścieżce rowerowej) zasuwam ile mam sił w nogach!!!(50--70). Kto wymyślił takie przepisy?
                      • Gość: Boddoxx Dlatego trzeba się lepiej rozejrzeć i nie liczyć IP: 194.8.126.* 15.11.12, 18:12
                        tylko na lusterko.

                        " jakiś rowerzysta nie wiedzie we mnie z prędkością 40 km/h"

                        Większość - 95% - jedzie (według niektórych "pędzi") nie szybciej niż jakieś 15-20km/h. 40km/h na zwykłym rowerze jest bardzo ciężko osiągnąć, "zwykły" rowerzysta może o tym pomarzyć, o ile nie jedzie ze sporej górki.

                        Widoczność z kabiny kierowcy jest wystarczająca, żeby zobaczyć rowerzystę. Trzeba tylko bardziej uważać i postarać się. Wiem coś o tym, bo jestem też kierowcą.
                  • Gość: goldie Re: Ojta ojta... IP: *.e-wro.net.pl 14.11.12, 22:11
                    Przegięcie całkowite, jednak cofnięcie się z powrotem do nie udzielenia pierwszeństwa przejazdu rowerzyście na przejeździe dla rowerów nie jest zdrowe ani zgodne z konwencją wiedeńską. Takie wielkie słowa - konwencja w dodatku wiedeńska może przerazić, jednak nie dotyczy ona wbrew pozorom tylko i wyłącznie rowerzystów. Z mojej obserwacji wynika, że kierowcy dzięki zmianie przepisów zaczęli zwracać większą uwagę na to, czy przypadkiem nie wymuszą pierwszeństwa na rowerzyście. Myślę, że czasem będzie lepiej i dla rowerzystów i kierowców, byle by tylko każdy z nich przestrzegał przynajmniej większość przepisów drogowych. Ani rowerzyści to święte krowy, ani kierowcy święte aniołki. Każdy każdemu może uprzykrzyć życie, tylko po co?
                    Wyprzedzanie prawą stroną stojących aut jest super, zwłaszcza kiedy słucha się po drodze różne przekleństwa kierowców, coś pięknego. Kierowcy za to nie słyszą niestety przekleństw rowerzysty wyprzedzanego z lewej strony z prędkością 100 km/h i około 15 cm od kierownicy roweru ;)
                    • Gość: lllukas Re: Ojta ojta... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.12, 22:41
                      > cofnięcie się z powrotem do nie udzielenia pierwszeństwa przejazdu rowerzyście na przejeździe dla rowerów nie jest zdrowe ani zgodne z konwencją wiedeńską

                      Nie jestem taki przekonany, że nie byłoby zdrowe. Jako kierowca samochodu i (niedzielny) rowerzysta mam dużo argumentów przeciwko obowiązującemu - nowemu - rozwiązaniu (część z nich podałem wyżej - @dzielanski).

                      Czemu pieszy ma pierwszeństwo dopiero jak wejdzie na pasy? Przecież jego prędkość dużo łatwiej jest określić, nie pojawi się 'znikąd' z prędkością 40 km/h.

                      > Myślę, że czasem będzie lepiej i dla rowerzystów i kierowców, byle by tylko każdy z nich przestrzegał przynajmniej większość przepisów drogowych.

                      Mam taką nadzieję. Tyle, że za przepisami powinny iść konkretne rozwiązania infrastrukturalne.

                      Grupka zapaleńców przepchnęła obowiązujące przepisy - nie patrząc na to, że ścieżki są rozdzielone od jezdni np. ekranami czy krzakami, które zasłaniają widoczność. Że już sam sposób wybudowania ścieżek sprawia, że przyjęte rozwiązanie jest niebezpieczne (np. odległość ścieżek od dróg - za daleko, by widzieć rower w lusterku wstecznym, ze blisko by podczas skrętu ustawić samochód prostopadle do ścieżki).

                      > Wyprzedzanie prawą stroną stojących aut jest super

                      Stojących - pal diabli. Jak stoję, to Ci samochodem krzywdy nie zrobię. Co najwyżej później mi będzie trudno na skrzyżowaniu.

                      Ale wyprzedzanie _jadących_ samochodów prawą stroną jest bardzo niebezpieczne. Bo stanowi wyjątek od reguły - i to mocno oderwany od reszty przepisów (zauważ, że nie ma np. przepisu, który regulowałby kwestię wyprzedzania prawą stroną samochodu skręcającego w prawo). Ktoś przepchnął 'nowoczesne' przepisy, nie zastanawiając się jak wyglądają u nas drogi i ile osób na tym ucierpi.

                      > rowerzysty wyprzedzanego z lewej strony z prędkością 100 km/h i około 15 cm od kierownicy roweru ;)

                      A to według mnie powinno być karane jak próba zabójstwa, nie jak wykroczenie drogowe. A szczególnie kiedy robi to TIR (ze względu na podmuch powietrza, nie dlatego, że nie lubię TIR-ów ;-) ).
                      • jureek Re: Ojta ojta... 14.11.12, 23:24
                        Gość portalu: lllukas napisał(a):

                        > A to według mnie powinno być karane jak próba zabójstwa, nie jak wykroczenie dr
                        > ogowe. A szczególnie kiedy robi to TIR (ze względu na podmuch powietrza, nie dl
                        > atego, że nie lubię TIR-ów ;-) ).

                        Na podstawie moich doświadczeń rowerzysty mogę stwierdzić, że kierowcy ciężarówek zachowują się pod tym względem dużo lepiej od kierowców osobówek, którzy takie wyprzedzanie "na żyletę" uprawiają nagminnie.
                        Jura
                        • Gość: tak też jest Re: Ojta ojta... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.12, 15:21
                          Zdarzają się również kierowcy TIRów, którzy wyprzedzają rowerzystę jedynie kabiną, naczepą spychając delikwenta na rowerze do rowu.
                  • Gość: Boddoxx "pierwszeństwo rowerzystów na ścieżkach" - nie IP: 194.8.126.* 15.11.12, 18:06
                    znasz przepisów. Rowerzysta nie ma pierwszeństwa przed samochodem na ddr. Tam samochód nie ma prawa się pojawić (z wyjątkiem pojazdów uprzywilejowanych).

                    Rowerzysta ma pierwszeństwo na niektórych przejazdach dla rowerów - jeśli przejazd jest w ciagu drogi z pierwszeństwem, to kierowcy wyjeżdżający z drogi podporządkowanej muszą ustąpić takiemu rowerzyście. Jeśli przejazd jest w ciągu drogi podporządkowanej, to rowerzysta musi ustąpić pojazdom na drodze z pierwszeństwem.

                    Rowerzysta ma pierwszeństwo na przejeździe, jeśli jedzie prosto, a kierowca skręca przecinając ddr, której fragmentemjest przejazd dla rowerów. To logiczny przepis - skręcający ustępuje miejsca jadącemu prosto. Przepis funkcjonuje od dawna - skręcając w lewo musisz ustąpić pierwszeństwo jadącemu prosto. Teraz został rozciągnięty na ddr i pasy dla rowerów. Co najwyżej kierowcy nie chcą tego przepisu przestrzegać, bo burzy im komfort jazdy - muszą zachować szczególną ostrożność, muszą się całkowicie skoncentrować na jeździe.
                • tomjani Re: ekstra! 15.11.12, 13:24
                  dzielanski napisał:

                  > Jakoś nikt nie wpadł na pomysł nakazywania samochodom zatrzymywania się przed
                  > każdym skrzyżowaniem czy przejściem dla pieszych - nawet wtedy, gdy mają zielone
                  > światło

                  Nie bój żaby, w następnym POdejściu ci POpaprańcy zaproponują aby przed i za każdym rowerem musiały jechać asekurujące go samochody na światlach awaryjnych. Ne stać Cię na wynajęcie takej asysty - odstaw rower (albvo zapakuj go na dach) - i jedź samochodem!
              • Gość: Kasia Blum Re: ekstra! IP: *.szczecin.mm.pl 14.11.12, 19:56
                Owszem, nie mogę utrudniać ruchu, ale nie mam też obowiązku jechać 50 km/h (tak samo jak ciągniki rolnicze czy maszyny budowlane dopuszczone do ruchu) - jadąc 20 km/h nie naruszam żadnych przepisów....
                Jeżeli, zaś jakiś ortodoksyjny zwolennik "płynności ruchu" wjedzie mi w siodełko, to będzie jego wina i z jego OC będzie kasowane odszkodowanie; inna sprawa, że mogłabym mieć niejakie kłopoty z jego odebraniem...
                • Gość: lllukas Spoooko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.12, 21:12
                  Oczywiście. Masz rację. Nie naruszasz przepisów.

                  I pewnie dlatego od 6.00 do 22.00 wydzierasz się na maksa. Bo przecież wtedy nie obowiązuje cisza nocna. I dlatego nie puszczasz staruszek w drzwiach. Bo przecież nie ma przepisów które to nakazują. I ścigasz się do kolejki przy kasie w markecie - bo to przecież legalne. I nie ustępujesz starszym miejsca w autobusie - bo przecież nie ma przymusu. I głośno bekasz w tramwaju - bo za to też nie ma mandatu. Itp. Itd.

                  A później pewnie piszesz na forach jakie to polskie społeczeństwo jest wredne i porąbane.

                  I jak w tym kraju jest nędznie i ciężko żyć. Bo właśnie 'otodoksyjny zwolennik płynności ruchu' stwierdził że pitoli użeranie się w korkach i przeniósł swoją fabrykę do Czech.
                  • jureek Re: Spoooko... 14.11.12, 21:24
                    Gość portalu: lllukas napisał(a):

                    > Oczywiście. Masz rację. Nie naruszasz przepisów.

                    No to o co masz pretensje? Że nie pedałuje szybciej? Nie każdy ma takie zdrowie, żeby zasuwać cały czas trzydziestką, żeby zadowolić szanownego pana.
                    Jura
                    • Gość: lllukas Re: Spoooko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.12, 21:34
                      Generalnie o nic nie mam pretensji. Zauważam po prostu pewne postawy.

                      Ta część wątku dotyczy postulatu równości na drodze - a konkretnie tego, że rowerzyści chcieliby jeździć środkiem jezdni. Taką prędkością, na jaką 'zdrowie' im pozwala. Czcigodni przedmówcy raczyli zauważyć, że taka jazda - nawet w przypadku 20km/h - jest czymś spoko, bo jest zgodna z przepisami - ograniczenia dotyczą tylko górnej prędkości.

                      Ja jedynie zauważyłem, że taka postawa przypomina trochę dłubanie w nosie - niby legalne, ale jak dla mnie trochę świńskie i nie wypada. Ot co.
                      • Gość: gosc Re: Spoooko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.12, 21:52
                        Utrudnianie innym ruchu ( a jazda z prędkością 20 km/h przy dopuszczalnej prędkości maksymalnej 50km/h jest utrudnianiem ruchu ) jest naruszeniem przepisów PoRD.
                        Warto sobie poczytać odpowiednie paragrafy.
                        • jureek Re: Spoooko... 14.11.12, 23:14
                          Gość portalu: gosc napisał(a):

                          > Utrudnianie innym ruchu ( a jazda z prędkością 20 km/h przy dopuszczalnej prędk
                          > ości maksymalnej 50km/h jest utrudnianiem ruchu ) jest naruszeniem przepisów Po
                          > RD.
                          > Warto sobie poczytać odpowiednie paragrafy.

                          No to pokaż ten przepis, według którego jazda z prędkością 20 km/h przy dopuszczalnej pięćdziesiątce jest utrudnianiem ruchu. Czyżby policja nie znała przepisów, bo jakoś nie karze traktorzystów jeżdżących z taką prędkością nawet tam, gdzie 90 jest dozwolone?
                          Jura

                      • jureek Re: Spoooko... 14.11.12, 23:11
                        Gość portalu: lllukas napisał(a):

                        > Ja jedynie zauważyłem, że taka postawa przypomina trochę dłubanie w nosie - nib
                        > y legalne, ale jak dla mnie trochę świńskie i nie wypada. Ot co.

                        Porównanie mocno nietrafione. Odpuszczenie sobie dłubania w nosie nie wymaga żadnego nadzwyczajnego wysiłku, natomiast jazda z taką prędkością, jaka szanownego pana by zadowalała, wiąże się z wysiłkiem, na który nie każdego stać.
                        Jura
                • pijak.i.zlodziej Re: ekstra! 14.11.12, 21:34

                  > Jeżeli, zaś jakiś ortodoksyjny zwolennik "płynności ruchu" wjedzie mi w siodełk
                  > o,

                  Żądasz równości ?

                  Płacisz OC poruszając się publicznymi drogami ?
                  Posiadasz tablicę rejestracyjną żebym mógł scignąć cię kiedy przejeżdzając na swoim kochanym siodełku zarysujesz mi kierownicą lakier nieprawidłowo wyprzedzając mnie w korku ?
                  Płacisz na ulice do których wyrażasz pretensje ?
                  • Gość: lllukas Re: ekstra! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.12, 21:43
                    > Płacisz OC poruszając się publicznymi drogami ?

                    Tutaj wg mnie trafiłeś w sedno. Rowerzyści kierują pojazdem, którym innym uczestnikom ruchu mogą wyrządzić szkody - skoro jest od tego obowiązkowe ubezpieczenie, powinno ich dotyczyć.

                    > Płacisz na ulice do których wyrażasz pretensje ?

                    Tu już - moim zdaniem - argument mniej trafny. Po pierwsze - drogi finansowane są z różnych środków (nie tylko z akcyzy od paliw - bo chyba to masz na myśli). Po drugie system społeczny w Polsce jest tak skonstruowany, że prawo do korzystania z 'usług' finansowanych z budżetu, nie zależy od wysokości podatku, który płacisz.
                    • pijak.i.zlodziej Re: ekstra! 14.11.12, 21:56

                      > Tu już - moim zdaniem - argument mniej trafny. Po pierwsze - drogi finansowane
                      > są z różnych środków (nie tylko z akcyzy od paliw - bo chyba to masz na myśli).
                      > Po drugie system społeczny w Polsce jest tak skonstruowany, że prawo do korzys
                      > tania z 'usług' finansowanych z budżetu, nie zależy od wysokości podatku, który
                      > płacisz.

                      Te środki publiczne pochodzą także od każdego rodzaju podatku którym mnie jako kierowce obciążano (też za VAT od benzyny).

                      Czyli ja płacąc zarówno akcyzę jak i podatek od ceny benzyny ( i podatek od podatku czyli VAT od akcyzy) zdecydowanie więcej dokładam się na budowę tych dróg niż przeciętny rowerzysta który faktycznie z nich korzysta nie płacąc bezpośrednio na te drogi wcale.
                      • tomjani Re: ekstra! 15.11.12, 13:31
                        pijak.i.zlodziej napisała:

                        > Czyli ja płacąc zarówno akcyzę jak i podatek od ceny benzyny ( i podatek od pod
                        > atku czyli VAT od akcyzy) zdecydowanie więcej dokładam się na budowę tych dróg
                        > niż przeciętny rowerzysta który faktycznie z nich korzysta nie płacąc bezpośred
                        > nio na te drogi wcale.

                        A ja np. nie mam samochodu ale mam jacht, i kupując benzynę do silnika przyczepnego nie życzę sobie aby akcyza i VAT szły na budowę dróg skoro po nich nie jeżdżę! I co mi teraz zrobisz?
              • Gość: Boddoxx Jako rowerzysta możesz jechać po jezdni 10km/h. IP: 194.8.126.* 15.11.12, 17:55
                I nikt nie moze Ci nic zrobić. Takie mogą być możliwości danego rowerzysty, inny da radę jechać 30km/h. Żaden nie będzie utrudniać ruchu, o ile będzie jechać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni, będą uczestnikami ruchu; ten przepis dotyczy zresztą nie tylko rowerzystów.
          • Gość: KRS Re: ekstra! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.12, 19:20
            Nie 50, ale do 50 km/h. Czyli np. 15.
      • folwark_polski Buble_wicz nazwisko adekwatne do pomysłu 14.11.12, 19:28
        i tyle
      • Gość: FrouFrou Re: Posłowie chcą utrudnić życie rowerzystom. Dla IP: *.warszawa.vectranet.pl 14.11.12, 21:42
        w polskim prawie de facto - nie jest, rowerzysta nie musi wiedzieć absolutnie NIC o przepisach ruchu drogowego, nie musi wiedzieć że na czerwonym świetle się stoi, nie musi znać znaków ustąp pierwszeństwa, nie musi mieć OC ... więc rower NIE JEST takim samym pojazdem
    • maximsyndicate A może po staropolsku? 14.11.12, 15:33
      Po staropolsku: Co za głupia baba..

      Wstyd i hańba, że człowiek będący posłem może być tak zacofany i proponować tak nieżyciowe przepisy. Na jakich ekspertów oni się powołują? Co to za eksperci którzy opiniują wszystko na opak wobec wypracowanych schematów zachodnich. To chyba jacyś niedołężni i już niedowidzący emerytowani eksperci pezetmotu trzymający książeczkę członkowską PZPR-u wśród dokumentów nawet jak wychodzi do kiosku.
      KIM JEST TA POSŁANKA I KIM SĄ CI EKSPERCI? Chcemy ich nazwisk, aby móc ich wyśmiać na wszystkich forach rowerów w Polsce i wielu w Europie
      • czaczaczacha Re: A może po staropolsku? 14.11.12, 17:12
        > KIM JEST TA POSŁANKA I KIM SĄ CI EKSPERCI? Chcemy ich nazwisk, aby móc ich wyśm
        > iać na wszystkich forach rowerów w Polsce i wielu w Europie

        www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/agent.xsp?symbol=SKLADZESP&Zesp=105
        "Wszelkie pytania i sugestie na temat przedstawionych propozycji zmian legislacyjnych prosimy kierować do Przewodniczącej Zespołu - Poseł Beaty Bublewicz na
        adres beata.bublewicz@sejm.pl".
        • Gość: Nemo Re: A może po staropolsku? IP: *.warszawa.vectranet.pl 14.11.12, 18:41
          Bublewicz, Bublewicz, Bublewicz...

          No z czym mi się to kojarzy?
          • Gość: hm? Re: A może po staropolsku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.12, 19:01
            mi kojarzy się z oponami zimowymi
          • Gość: nn Re: A może po staropolsku? IP: 212.160.196.* 14.11.12, 20:47
            To nie ta od pomysłu likwidacji skrętu warunkowego w prawo?
        • Gość: RP Re: A może po staropolsku? IP: *.icpnet.pl 14.11.12, 19:10
          a w komisji 31 poslow z RP. to duzo tlumaczy.
      • Gość: e Re: A może po staropolsku? IP: *.static.korbank.pl 14.11.12, 18:53
        sam jesteś głupi
      • ko_menta_tors Re: A może po staropolsku? 14.11.12, 19:28
        maximsyndicate napisał:

        > Po staropolsku: Co za głupia baba..
        >
        > Wstyd i hańba, że człowiek będący posłem może być tak zacofany i proponować tak
        > nieżyciowe przepisy. Na jakich ekspertów oni się powołują? Co to za eksperci k
        > tórzy opiniują wszystko na opak wobec wypracowanych schematów zachodnich. To ch
        > yba jacyś niedołężni i już niedowidzący emerytowani eksperci pezetmotu trzymaj
        > ący książeczkę członkowską PZPR-u wśród dokumentów nawet jak wychodzi do kiosku
        > .
        > KIM JEST TA POSŁANKA I KIM SĄ CI EKSPERCI? Chcemy ich nazwisk, aby móc ich wyśm
        > iać na wszystkich forach rowerów w Polsce i wielu w Europie


        Na razie mnie rozśmieszyłeś - ja Cię wyśmiewam za Twoje pomysły i wymysły... I spotkać takiego głupka na rowerze - nieszczęście gotowe wg zachodnich, wypracowanych standartów
      • Gość: artur to się kurw@ w głowie nie mieści !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.12, 20:31

        Sam zostałem dwukrotnie potrącony na ścieżce rowerowej mimo rozważnej jazdy.
        I teraz jeszcze taki ch@j będzie zupełnie bezkarny "bo mu kolarz wtargnął przed maskę".
        Niewiarygodne...
        • Gość: kierownik Re: to się kurw@ w głowie nie mieści !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.12, 20:53
          To o tobie świadczy jakie masz kwalifikacje do poruszania się po drodze publicznej. Raz może się zdarzyć, dwa razy to nie przypadek. Trzeciego razu nie przeżyjesz, limit szczęścia się wyczerpie. Jakoś nie słyszy się o tym żeby narzekali rowerzyści mający jednocześnie prawo jazdy - prawie zawsze są to ludzie bez jakichkolwiek papierów pozwalających na kierowanie czymkolwiek. Kierowca ma intuicję i wyobraźnię żeby wiedzieć czego i gdzie robić nie WOLNO żeby nie spowodować kolizji z samochodem.
          • Gość: artur Re: to się kurw@ w głowie nie mieści !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.12, 21:15
            Mam prawo jazdy od wielu lat, dosyć dużo jeżdżę i jako kierowca samochodu (również motocyklista) nigdy nie miałem wypadku.
            Na ścieżce rowerowej (nie na normalnym skrzyżowaniu) potrąciło mnie dwóch "miszczów kierownicy" którzy włączali się do ruchu z parkingu czy drogi gruntowej skręcając w prawo i dlatego spojrzeli tylko w swoją lewą stronę...
            • pijak.i.zlodziej Re: to się kurw@ w głowie nie mieści !!! 14.11.12, 21:39
              Gość portalu: artur napisał(a):

              > Mam prawo jazdy od wielu lat, dosyć dużo jeżdżę i jako kierowca samochodu (równ
              > ież motocyklista) nigdy nie miałem wypadku.
              > Na ścieżce rowerowej (nie na normalnym skrzyżowaniu) potrąciło mnie dwóch "misz
              > czów kierownicy" którzy włączali się do ruchu z parkingu czy drogi gruntowej sk
              > ręcając w prawo i dlatego spojrzeli tylko w swoją lewą stronę...


              Do takich ja ty "miszczów kierownicy" nie dociera że poruszając się scieżką rowerową która przecina się z jezdnią należałoby zwolnić bo kierowca sprawdzając skrzyżowanie nie jest w stanie w pore dostrzec "miszcza" poruszającego się 40-tką na scieżce rowerowej.
              • Gość: artur Re: to się kurw@ w głowie nie mieści !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.12, 00:34
                Czytaj pijaku ze zrozumieniem. Napisałem, że jeżdżę rozważnie czyli nie 40 km/h po chodniku/ścieżce i tak, zwalniam zawsze widząc "miszczów" którzy zrobią nie wiadomo co. Te kolizje były przy niewielkiej prędkości (bo zwolniłem) ale się nie zatrzymałem bo widziałem, że się goście rozglądają. Tymczasem potem "miszcz" mówi, że on patrzył w lewo czy coś nie jedzie i mnie nie widział...
    • Gość: Iwona Re: Posłowie chcą utrudnić życie rowerzystom. Dla IP: *.pzu.pl 14.11.12, 15:42
      Przez całe lato jeździłam po Warszawie rowerem i byłam bardzo zdziwiona faktem, że mimo braku przejazdu dla rowerów kierowcy zatrzymywali się przed przejściem dla pieszych, żeby ułatwić mi przejazd na drugą stronę ulicy. Zdziwienie moje nie wzięło się znikąd. Jeżdżąc po Opolu zwyczajnie nie spotkałam się z taką sytuacją. Wniosek jest więc jeden - należy zmienić sposób myślenia kierowców, a nie zachowanie rowerzystów!! Kierujący pojazdami nie są przyzwyczajeni do przejazdów dla rowerów, bo nie oszukujmy się dalej jest to dość niespotykane zjawisko. Każdy z nich jest przyzwyczajony, że za rogiem może być zwykłe przejście dla pieszych, a tam wiadomo każdy rowerzysta musi zejść z roweru i zwyczajnie przeprowadzić go przez jezdnie, więc po co zadawać sobie tyle trudu by zwracać na niego uwagę? Jestem więc co najwyżej za takim rozwiązaniem, aby na skrzyżowaniach, na których są przejazdy rowerowe ustawić znaki ostrzegawcze. Może powinna zostać przeprowadzona jakaś kampania informacyjna. Nie cofajmy się do czasów króla Świeczka!

      P.S. Czas mojego dojazdu do pracy w Wawie 45-50 minut rowerem przejeżdżając przez przejazdy dla rowerzystów, dodając do tego zatrzymanie przed każdym grubo ponad 60 minut. Nie będzie się co dziwić jak spory % rowerzystów przerzuci się z powrotem na samochody lub zacznie jeździć zatłoczonymi ulicami wciskając się pomiędzy auta, aby tylko być wcześniej w pracy. I co teraz będzie dla rowerzystów bezpieczniejsze?
      • glas.rothar Re: Posłowie chcą utrudnić życie rowerzystom. Dla 14.11.12, 18:03
        hmm, skoro przejeżdżałaś przez przejścia dla pieszych, przy których nie było przejazdów rowerowych, to albo były tam ciągi pieszo-rowerowe (mało prawdopodobne), drogi dla pieszych i rowerów albo zwyczajnie jechałaś na chama chodnikiem - jeśli to ostatnie, to gratuluję.
        • Gość: Lepiej jezdzic Lepiej jezdzic po chodnik, niz wozkiem inwalidzkim IP: *.ip.netia.com.pl 14.11.12, 19:22
          Jazda chodnikiem jest jak najbardziej sluszna i dozwolona w wielu przypadkach. Lepiej jezdzic po chodniku, niz po jezdzie na polskich drogach jezdzic wozkiem inwalidzkim.
        • Gość: Iwona Re: Posłowie chcą utrudnić życie rowerzystom. Dla IP: *.pzu.pl 15.11.12, 11:09
          Proponuje się troszkę doinformować w kwestii infrastruktury rowerowej w Warszawie Panie kolego. To co dla Ciebie jest mało prawdopodobne, jest jednak mimo wszystko rzeczywistością. Pozostałości starej mentalności w tym zakresie nie zostały jeszcze w całości usunięte, chodź coraz więcej się zmienia. Jeśli chodzi o jazdę rowerem, to cóż, z moich obserwacji w miejscach gdzie nie ma ścieżek rowerowych wynika że zdecydowana większość rowerzystów wybiera jazdę po chodniku z uwagi na bezpieczeństwo jazdy. Nie trudno się im dziwić, przedzieranie się między autami, szczególnie w sytuacjach gdy większości kierowców zwyczajnie nie chce się zmienić pasa, by wyprzedzić rower, nie należy do najprzyjemniejszych sytuacji w życiu.
      • polimerek7 Re: Posłowie chcą utrudnić życie rowerzystom. Dla 14.11.12, 18:27
        Pani Poseł Bublewicz jest Olsztyna, więc może ma doświadczenia z tego miasta... W dodatku była dealerem Opla w tym mieście, po przejęciu interesu po swoim ojcu, Marianie Bublewiczu, który zginął w wypadku samochodowym (z własnej winy) w czasie rajdu dolnośląskiego w 1993 r.
        • Gość: NN Re: Posłowie chcą utrudnić życie rowerzystom. Dla IP: 213.191.236.* 14.11.12, 19:37
          Trochę teraz pojechałeś jak policjant drogówki napalony żeby nabić jak najwięcej wykroczeń na wideorejestrator. Bublewicz miałby szanse przeżyć gdyby karetka szybko przyjechała na miejsce wypadku. Z tego co pamiętam (był kiedyś reportaż na ten temat), to cywile, którzy widzieli ten wypadek zaczęli sami próbować dostać się do samochodu i wyciągnąć kierowcę oraz pilota z wraku, bo pomoc długi czas nie nadchodziła...
    • gandharwa Kłamstwa pani bubel 14.11.12, 16:43
      Pani posłanka Bublewska tak się upiera nad stworzeniem nomen omen prawnego bubla, że się nie cofa przed kłamstwem:

      Nasze propozycje zmiany są wzorowane na rozwiązaniach skandynawskich i holenderskich

      No jasne. Co jak co, ale w Holandii w przypadku kolizji samochodu z pieszym czy rowerzystą to kierowca odpowiada za wszelkie szkody. Do roku 2001 był tam przepis, który znosił zasadę prawej ręki wobec rowerzystów czy motorowerzystów na skrzyżowaniach równorzędnych (www.qrv.de/gesetz.htm ). Ten przepis jest już od 12 lat nieaktualny, jest tam zasada prawej ręki dla wszystkich.

      Jak więc w kraju, gdzie rowerzysta na skrzyżowaniu wyjeżdżający z prawej strony ma pierwszeństwo, kierowcy mieliby mieć pierwszeństwo na przejeździe dla rowerzystów gdy rowerzysta ma zielone światło?!

      Najbardziej gburowaty Holender by się uśmiał :-)))
      • alanta1 Re: Kłamstwa pani bubel 14.11.12, 17:50
        gandharwa napisał:

        > Pani posłanka Bublewska tak się upiera nad stworzeniem nomen omen prawnego bubla

        Ona w ogóle jest jakaś niekumata:

        Dziś skręcający w prawo kierowca nie ma pewności, czy nie potrąci pędzącego po przejeździe rowerzysty. Wprowadzając poprawki, uregulujemy sytuację na przejazdach rowerowych, eliminując niebezpieczeństwo

        Jak się zatrzyma, a przynajmniej rozejrzy, to kurna będzie miał pewność!


        • Gość: Adam Re: Kłamstwa pani bubel IP: 212.33.78.* 14.11.12, 18:48
          Nie masz racji, zatrzymuję się zawsze, rozglądam czujnie na boki, ruszam jak nic nie jedzie, a zdaża się nierzadko, że jakiś rowerzysta ze słuchawkami na uszach, rozpędzony wpada na skrzyżowanie tuż przed maskę. Oczywiście nawet wieczorem jedzie na nieoświetlonym rowerze. Wszystko zależy czy piszesz jako rowerzysta czy jako kierowca.
          PS. tydzień temu taki sam rozpędzony rowerzysta ze słuchawkami przejechał mi dziecko na chodniku, nie na ścieżce rowerowej, i natychmiast uciekł.
          • cin1977 Re: Kłamstwa pani bubel 14.11.12, 19:37
            Miszczu kierownicy, "rozpędzony wpada na skrzyżowanie tuż przed maskę" jak piszesz? To albo go nie zauważyłeś - twój błąd, albo nie chciałeś zauważyć - też twój błąd. Bo pierwszeństwo ma rowerzysta jadący DDR, nie tylko ten już na przejeździe...
            • pijak.i.zlodziej Re: Kłamstwa pani bubel 14.11.12, 21:42
              cin1977 napisał:

              > Miszczu kierownicy, "rozpędzony wpada na skrzyżowanie tuż przed maskę" jak pisz
              > esz? To albo go nie zauważyłeś - twój błąd, albo nie chciałeś zauważyć - też tw
              > ój błąd. Bo pierwszeństwo ma rowerzysta jadący DDR, nie tylko ten już na przeje
              > ździe...

              Dobrze dobrze. Niech korzysta z tego wspaniale durnego przepisu dzielnie. Niech wpada na skrzyżowanie niezależnie od tego czy go widać czy nie bo "tera kur...wa może". Ciekawe ilu z nich będzie ten przepis przeklinało zapierdzielając na dwóch kółkach ale ustawionych w rzędzie, nie w szeregu.
        • Gość: ww Re: Kłamstwa pani bubel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.12, 18:57
          Nie będzie miał pewności. Ja na przykład, dojeżdżając do pracy, mam taką sytuację: jadę ulicą, po mojej prawej stronie ciągnie się pas zieleni z krzakami i drzewami, za nim - ścieżka rowerowa i chodnik. Skręcam w prawo na zielonej strzałce, ustępując pierwszeństwa pieszym i rowerzystom na pasach. Jeżeli rowerzysta będzie jechał ścieżką w tym samym kierunku co ja z dużą szybkością, nie będę w stanie go zauważyć i wpadnie mi pod koła.
          • Gość: Kasia Blum Re: Kłamstwa pani bubel IP: *.szczecin.mm.pl 14.11.12, 19:11
            Poczekaj, aż będziesz miał pełne zielone (a nie strzałkę) i wtedy jedź...
          • cin1977 Re: Kłamstwa pani bubel 14.11.12, 19:21
            Skręcając na zielonej strzałce masz obowiązek najpierw ZATRZYMAĆ SIĘ i upewnić, czy na pewno możesz jechać. Więc w czym problem? Zatrzymujesz się, rozglądasz, nikogo niee ma to jedziesz. Proste.
          • leartios Re: Kłamstwa pani bubel 14.11.12, 19:59
            Będzie twoja wina, bo zielona strzałka, oznacza warunkowy wjazd na skrzyżowanie.
            A na marginesie: rowerzysta musi się zatrzymać na przejeździe na zielonym świetle? Co dalej? Następnie piesi, a na koniec samochody? Może od razu wprowadzą przepis, że jak ktoś ma zielone światło to musi ustąpić pierwszeństwa tym co mają czerwone? Powodzenia.
            • bq Re: Kłamstwa pani bubel 14.11.12, 20:36
              W zasadzie będzie to usankcjonowanie aktualnych obyczajów na drodze.
      • przemo_opole Re: Kłamstwa pani bubel 14.11.12, 19:25
        Sprwiedliwie to obie strony powinny mieć nakazane zachowanie w takich sytuacjach szczególnej ostrożności, coś jak na niestrzeżonym przejeździe kolejowym. Rowerzyści nie są świętymi krowami, którym wszystko wolno w tym wpadać niespodziewanie na jezdnię. Przypomnę, że pieszym także jest to zakazane, choć na pasach mają pierwszeństwo.
        • Gość: vladek Re: Kłamstwa pani bubel IP: *.aztw.cable.virginmedia.com 14.11.12, 19:36
          Bajasz czlowieku. Mowimy o sytuacji w ktorej rowerzysta ma zielone. po jaki grzyb ta sygnalizacja skoro probuje sie z kierowcy zrobic swieta krowe? strzalka to nie zielone. Jak nie masz pewnosci ze Ci rowerzysta nie wyskoczy zza krzakow na przejezdzie dla rowerow to nie jedz i czekaj az bedziesz miec zielone. proste?
        • jureek Re: Kłamstwa pani bubel 14.11.12, 19:38
          przemo_opole napisał:

          > Przypomnę, że pieszym także jest to zakazane, choć na pasach ma
          > ją pierwszeństwo.

          Pieszym nakazane jest zatrzymać się przed wejściem na pasy, gdy mają zielone światło?
          Jura
        • Gość: Antoni Re: Kłamstwa pani bubel IP: *.dynamic.chello.pl 14.11.12, 19:53
          Samochód ma obowiązek zatrzymać się przed zielonym światłem?
    • glas.rothar Zdelegalizujmy rowery!!! 14.11.12, 18:06
      mam lepszy pomysł dla posłanek i posłów: zdelegalizujmy rowery! zaoszczędzimy na kosztach budowy i utrzymania infrastruktury, wszystkie skonfiskowane rowery zostaną zezłomowane z zyskiem dla gminy/państwa, nikt sie nie będzie pałętał na jednośladach po jezdni, skończą sie roszczeniowi rowerzyści, którym ciągle coś nie pasuje, czegoś brakuje... zapanuje spokój i powszechna szczęśliwość. a dla amatorów dwóch kółek - pozostaną rowerki stacjonarne. i będzie dopiero git!
      • Gość: mikis Re: Zdelegalizujmy rowery!!! IP: *.dynamic.chello.pl 14.11.12, 19:44
        ja byłbym za
    • Gość: AdamF Nie można się godzić na półśrodki! IP: *.adsl.inetia.pl 14.11.12, 18:10
      Absolutnie nie możemy godzić się na półśrodki!
      Skoro rowerzyści rozjeżdżani są przez samochody, jednym akceptowalnym rozwiązaniem problemu jest delegalizacja rowerów!
      Nie będzie rowerów - nie będzie rozjeżdżanych rowerzystów!
      Proste, logiczne i skuteczne, prawda?
    • gandan-10 Re: Posłowie chcą utrudnić życie rowerzystom. Dla 14.11.12, 18:19
      Przepisy ruchu drogowego,to dla wszystkich,drogi,ulice,tagze sygnalizacja swietna,rowerzysta,to taki sam uczesnik ruchu jak samochod,zadne pierszenstwo,kazde przepisy ustawowo wprowadzone,to jest przeciw kierowcom i pieszym,bardzo prosze nie opowiadac o panstwach skandynawskich,oraz innych,wypadkowosc rowerzystow jest bardzo duza,spowodowane wypadki,za kazdym razem wysokie odszkodowania dla kierowcow samochodow,tagze pieszych.TZ.oficerowie rowerowi,bezmuzgowie,prostactwo,wlasny interes.
      • Gość: NN Re: Posłowie chcą utrudnić życie rowerzystom. Dla IP: 213.191.236.* 14.11.12, 19:44
        *bezmózgowie, *także
    • Gość: tikitaka Nakazać zatrzymanie autom! IP: *.centertel.pl 14.11.12, 18:24
      Będzie to bezpieczniejsze zarówno dla rowerzystów, jak i pieszych. Niejednokrotnie samochód, a nawet autobus przejechał mi przed nosem, gdy ja jako nawet pieszy wkraczałam na przejście! To oni stwarzają zagrożenie dla przechodzących. Nie róbmy z Polski wschodu, a dążmy do zachodu!
      • Gość: ww Re: Nakazać zatrzymanie autom! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.12, 19:00
        Piesi stojący przed przejściem lub wchodzący na nie są widoczni dla kierowcy, który skręca warunkowo. Rowerzysta - nie zawsze, zwłaszcza gdy jedzie szybko.
        • Gość: Kasia Blum Re: Nakazać zatrzymanie autom! IP: *.szczecin.mm.pl 14.11.12, 19:07
          Kierowca, który skręca warunkowo ma obowiązek zatrzymać się przed wykonaniem manewru i ustąpić pierwszeństwa tym uczestnikom ruchu dla których pali się zielone światło...
          • pijak.i.zlodziej Re: Nakazać zatrzymanie autom! 14.11.12, 21:47
            Gość portalu: Kasia Blum napisał(a):

            > Kierowca, który skręca warunkowo ma obowiązek zatrzymać się przed wykonaniem ma
            > newru i ustąpić pierwszeństwa tym uczestnikom ruchu dla których pali się zielon
            > e światło...

            Czy do tej wychłostanej przeciągiem mózgownicy dotrze, że nawet zatrzymując się i rozglądając często można nie zauważyć w porę zapierdzielającego rowerzysty ? Zwłaszcza kiedy scieżka rowerowa biegnie przy parkanach czy innych żywopłotach ?
            • Gość: Zyz Re: Nakazać zatrzymanie autom! IP: *.adsl.inetia.pl 01.02.13, 00:14
              Tylko idioto jak się zatrzymasz to nie będzie problemu. Ale wy nigdy się nie zatrzymujecie, zielona strzałka = ostro do przodu, a potem płacz i wymówki.
              Poza tym jak się zatrzymujesz i rozglądasz, a ciągle nie widzisz rowerzysty to pora do okulisty.
    • zap1957 Posłowie chcą utrudnić życie rowerzystom. Dla i... 14.11.12, 18:34
      "Kierujący rowerem przed wjazdem na przejazd dla rowerzystów obowiązany jest zatrzymać się, także wówczas, gdy dla niego wyświetlany jest sygnał zielony; może wjechać na przejazd dopiero po upewnieniu się, że kierujący pojazdami ustępują mu pierwszeństwa".
      Gdyby naprawdę dbali o bezpieczeństwo rowerzystów to powinni zdelegalizować rowery.
      PS. ciekawe czy któryś z tych palantów jeździł kiedykolwiek na rowerze.
    • akwilon_stg Kierowco zatrzymaj się! 14.11.12, 18:35
      A dlaczego dla bezpieczeństwa nie wprowadzić odwrotnego nakazu: kierowca samochodu musi zatrzymać się przez każdym skrzyżowaniem, nawet jeśli na skrzyżowaniu działa sygnalizacja świetlna i pali się zielone światło i dopiero po upewnieniu się, że jego manewr będzie bezpieczny, może przejechać przez skrzyżowanie z prędkością nie większą niż 20 km/h.
      • Gość: hm? Re: Kierowco zatrzymaj się! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.12, 18:59
        Z prędkością 20 km/h to trochę przesadziłeś przepis powinien byc taki ...że jego manewr będzie bezpieczny, może przejechać przez skrzyżowanie z prędkością nie większą niż 10. km/h. Pojazd musi być poprzedzony przez pieszego w odległości 10-15 metrów . Pieszy musi nieść zapaloną latarnie barwy czerwonej , od zmierzchu do świtu oraz w warunkach ograniczonej widoczności dodatkowo pieszy winien posiadać sygnał świetlny przerywany barwy niebieskiej.... To rozwiązało by problem a przy okazji wydatnie zmniejszyło bezrobocie
        • Gość: car_duelis Re: Kierowco zatrzymaj się! IP: *.dynamic.chello.pl 14.11.12, 19:33
          Mysle ze przez skrzyzowania samochody nalezy przepychac a rowerzysci powinni miec zakaz poruszania sie na rowerach inaczej niz niosac je na plecach.
          • zgryz3 Re: Kierowco zatrzymaj się! 14.11.12, 21:43
            Gość portalu: car_duelis napisał(a):

            > Mysle ze przez skrzyzowania samochody nalezy przepychac a rowerzysci powinni mi
            > ec zakaz poruszania sie na rowerach inaczej niz niosac je na plecach.
            Tak jest! Od dawna to proponuję. Z tej radosnej twórczości durnowatych pierdzistołków wkrótce będę odrębne przepisy dla wózków z dzieckiem, dla wózków inwalidzkich, dla wrotkarzy, łyżworolkarzy i dla dziadka z laską. Komputer nie spamięta, co dopiero człekokształtna małpa.
    • dejtrejder Re: Beata Bublewicz? 14.11.12, 18:38
      To jakaś specjalistka PO do tworzenia bubli prawnych czego przykład mamy w artykule?
      Nazwisko mówi samo za siebie....
    • gandan-10 Posłowie chcą utrudnić życie rowerzystom. Dla i... 14.11.12, 18:39
      Pani Wolak,takowe myslenie ma pani za soba,rowerzysta,pieszy,samochod podlegaja kodeksowi drogowemu,to typowe myslenie polskiego posla,zadnych zmian w kodeksie drogowym,pierszenstwo rowerzysty to wypadek,jakim prawem.Czas by rower byl rejestrowany,tabliczka widoczna,tagze podatek od sciezek rowerowych,dlaczego,bo jako podatnicy sa w bardzo znaczacym procencie mniejszoscia,to 0,5% nawiedzonych.
      • Gość: artur co za burag! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.12, 21:07
        I kto tu jest nawiedzony, buragu?
    • Gość: franek jacy posłowie takie prawo.... IP: 178.73.44.* 14.11.12, 18:44
      czego można się spodziewac po wsiowych cwiercinteligentach z łapanki,cudem wsadzonych w sejmowe ławy...?
    • tak.bo.tak Rece opadają. Wstyd dla ludzi zwanych posłami. 14.11.12, 18:45
      Jeśli to kierowcy są tymi uczestnikami ruchu ktorzy łamią przepisy nakazujace im zachowanie szczegolenj ostroznosci przy zmianie kierunku ruchu oraz ustapienia pierwszenstwa pieszym i rowerzerzystom, to na litość Boga im nalezy srube dokrecic, na nich wymoc przestrzeganie prawa, niech to oni sie zatrzymują jesli inaczej nie są w stanie sie zdyscyplinowac!!!! A nie karac rowerzystow, ktorzy jada na SWOIM zielonym. Wprowdzmy tez nakaz pieszym upewniania sie i stania na zielonym, żeby jdeen debil z drugim posłem mogli ekspersowo bezkolizyjne próć na swoim czerwonym. K..... w jakim my kraju zyjemy!! Przerazajace jest kto siedzi w ławach poselskich. IQ ameby!
      • Gość: karol Re: Rece opadają. Wstyd dla ludzi zwanych posłami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.12, 18:48
        co ci po dyscyplinowaniu kierowcow samochodow jesli rowrzysci staja sie kalekami lub gina?

        z dwoja zlego wole, zeby rowerzysta sie zatrzymal niz zeby doszlo do wypadku.

        tak sie sklada, jakbys nie wiedzial, ze nie zyjemy w idealnym swiecie.
        • jureek Re: Rece opadają. Wstyd dla ludzi zwanych posłami 14.11.12, 18:52
          Gość portalu: karol napisał(a):

          > co ci po dyscyplinowaniu kierowcow samochodow jesli rowrzysci staja sie kalekam
          > i lub gina?

          A co po zamykaniu gwałcicieli, jesli kobiety są gwałcone? Z dwojga złego wolę zakaz wychodzenia z domu dla kobiet.
          Jura
          • dzielanski Re: Rece opadają. Wstyd dla ludzi zwanych posłami 14.11.12, 19:19
            Całkowity zakaz wychodzenia dla kobiet może nie byłby potrzebny. Myślę, że wystarczyłoby zabronić im poruszania się bez towarzyszącego im męskiego członka rodziny oraz bez zasłony zakrywającej całe ciało wraz z włosami i twarzą.
            Jak słusznie zauważyłeś, należałoby wprowadzić te postępowe przepisy dla dobra kobiet. Faktycznie stanowczo zbyt wiele z nich bywa zgwałconych, gdy samotnie plątają się po ulicach, kusząc mężczyzn widokiem swych niedostatecznie zakrytych ciał.
    • jureek Re: Posłowie chcą utrudnić życie rowerzystom. Dla 14.11.12, 18:49
      Żeby uchronić kobiety przed zgwałceniem proponuję wprowadzić zakaz wychodzenia kobiet z domu po zapadnięciu zmroku. To taki zakaz tylko dla ich dobra.
      Jura
    • Gość: w Posłowie chcą utrudnić życie rowerzystom. Dla i... IP: 217.8.185.* 14.11.12, 18:50
      ZERO szacunku dla tej kobiety Bublewicz. Jak widac nie wystarczy byc wdową po rajdowcu żeby mieć olej w głowie! czy zarażenie uzależnieniem od samochodu to u nich rodzinne?
      • tomjani Re: Posłowie chcą utrudnić życie rowerzystom. Dla 15.11.12, 13:40
        Olej w głowie to może ta pinderynda i ma. ale na pewno przepracowany :-(
    • Gość: arek Posłowie chcą utrudnić życie rowerzystom. Dla i... IP: *.toya.net.pl 14.11.12, 18:52
      Kompletna bzdura. To nie jest wyraz dbania o bezpieczeństwo, przepraszam jadąc ulicą z pierwszeństwem, mając zielone mam przepuszczać samochód na "zielonej strzałce"? Nie, bo to idiotyzm, więc nie rozumiem, czemu mam takie same manewry wykonywać na DDR.
    • Gość: Maksio Re: Posłowie chcą utrudnić życie rowerzystom. Dla IP: 212.33.78.* 14.11.12, 18:52
      Nie jest to takie czarno-białe. Osobiście zatrzymuję się zawsze, rozglądam czujnie na boki, ruszam jak nic nie jedzie, a zdaża się nierzadko, że jakiś rowerzysta ze słuchawkami na uszach, rozpędzony wpada na skrzyżowanie tuż przed maskę. Oczywiście nawet wieczorem jedzie na nieoświetlonym rowerze. Ponadto rower nie ma ubezpieczenia, w razie winy rowerzysty przy szkodach w samochodzie mogę się z nim 10 lat procesować w sądzie cywilnym. Wszystko zależy czy piszesz jako rowerzysta czy jako kierowca.
      PS. tydzień temu taki sam rozpędzony rowerzysta ze słuchawkami przejechał mi dziecko na chodniku, nie na ścieżce rowerowej, i natychmiast uciekł.
    • Gość: serious Posłowie chcą utrudnić życie rowerzystom. Dla i... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.12, 18:52
      A ja proponuję wprowadzenie obowiązkowej karty rowerowej i ubezpieczenia OC. Nie może być tak, że każdy po ukończeniu 18 roku życia może wsiąść na rower i być pełnoprawnym uczestnikiem ruchu drogowego bez udokumentowania znajomości przepisów czy znaków, ba nawet nikt nie ma prawa sprawdzić czy nie jest daltonistą i nie pomyli kolorów na sygnalizatorze. Poza tym to rowerzyści powinni zacząć od przestrzegania przepisów - jazda po chodniku, gdy na ulicy jest ograniczenie do 50 km/h, nie korzystanie z drogi dla rowerów bo będzie parę metrów dalej, przejeżdżanie rowerem na przejściach, gdzie nie ma dla nich osobnej drogi, nie zatrzymywanie się na czerwonym świetle, bo można skrócić sobie drogę na każdy możliwy sposób, od 2 tyg. obowiązują nowe przepisy dotyczące oświetlenia, a przynajmniej połowa nie ma żadnego światła - i takich przewinień można wyliczać wiele. Rowerzyści notorycznie naruszają obowiązujące przepisy, bo nikt nie obliguje ich do znajomości i przestrzegania, a łamiących nikt nie karze. I w ten sposób dłuuuuugo możemy sobie o wzajemnym poszanowaniu na drodze rozmawiać i tak to nic nie zmieni.
      • emikal10 Re: Posłowie chcą utrudnić życie rowerzystom. Dla 14.11.12, 22:33
        Masz rację, rowerzyści popełniają bardzo wiele wykroczeń. Jest jednak jedno ALE. Mianowicie większość tych wykroczeń, które wymieniłeś nie powoduje niebezpieczeństwa utraty życia lub zdrowia. Z winy rowerzystów bardzo rzadko giną inni uczestnicy ruchu, w odróżnieniu do wypadków powodowanych przez samochody...
    • Gość: Pulo Olsztyn przeprasza za Bublewicz IP: *.olsztyn.mm.pl 14.11.12, 18:54
      Pisze jej nazwisko wielką literą tylko przez szacunek dla jej śp Ojca.
      Pomysł kretyński - dyskryminacja rowerzystów i przyzwolenie na samowolkę chamstwa w blaszankach, tyle w temacie.
      • Gość: $% Marian przewraca sie w grobie. IP: *.dynamic.chello.pl 14.11.12, 19:19
        Widaac, corce mocno brakowalo ojca.
        Mam nadzieje, ze to ostatnia kadencja tych oszustow, oni musza zostac odsunieci od wladzy.
      • Gość: raz_dwa Re: Olsztyn przeprasza za Bublewicz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.12, 20:43
        Odezwał się miłośnik zespawanych rurek i pedałów.
      • Gość: Boddoxx Dokładnie tak byłoby. IP: 194.8.126.* 15.11.12, 17:25
        Kierowcy doszliby do wniosku, że rowerzysta musi im zawsze ustąpić - nawet gdy jedzie na drodze z pierwszeństwem, a oni wyjeżdżają z podporządkowanej. Wielu już dziś tak uważa.
    • stefansonson Posłowie chcą utrudnić życie rowerzystom. Dla i... 14.11.12, 18:55
      czy któryś z tych posłów wsiada w ogóle na rower?, czy po prostu jadąc samochodami i skręcając w prawo lub lewo nie chce im się rozglądać za rowerzystami?
    • bobby61 Posłowie chcą utrudnić życie rowerzystom. Dla i... 14.11.12, 18:55
      a ja proponuję obowiązkowe badanie psychiatryczne dla poslów ( oslów) przed ślubowaniem w sejmie.
    • pokon Posłowie chcą utrudnić życie rowerzystom. Dla i... 14.11.12, 18:57
      ,,...posłanka Beata Bublewicz z klubu PO" Jestem zdania, że prawie wszyscy posłowie i posłanki powinni zmienić na takie nazwisko jakie nosi w/w. Przynajmniej było by wiadomo , skąd tyle bubli prawnych i logicznych wychodzi z sejmu. Podpowiadam posłance, by rowerzyści dla własnego bezpieczeństwa rowery trzymali w szafie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka