Dodaj do ulubionych

Psycholog - Psychiatra

14.01.13, 11:22
Witam.
Szukam dobrego psychologa bądź psychiatry ...
Problem w tym, że chłopak z którym jestem 3 lata na samym początku związku mnie zdradził... Wybaczyłam mu to wszystko było ok..
Niestety jakiś czas temu ta dziewczyna znów się pojawiła ...
Pisze do niego smsy , a on jej odpisuje...
Przejrzałam mu telefon i piszę do niej kochanie że ma coś dla niej , że nie jest ze mną szczęśliwy... kocham go nad życie i nie wyobrażam sobie życia bez niego...
Wiem że ten związek dłużej nie ma sensu , ale nie potrafię go zostawić ...
psychika mi już siada.... proszę o pomoc ;(
Obserwuj wątek
    • Gość: Coach Re: Psycholog - Psychiatra IP: *.adsl.inetia.pl 17.01.13, 11:18
      Witam,

      Fachową pomoc może Pani otrzymać pisząc pod adres e-mail: milesdavis55@o2.pl
      reszta informacji w dalszej korespondencji poza forum.
    • katarsis Przykro mi... 17.01.13, 12:59
      Widac, ze problem z jakim sie zmagasz zalezy od tego jak postrzegasz siebie tzn jako kogos, komu obecnosc drugiej osoby jest bezwzglednie potrzebna do zycia. To oczywiscie prawda, ze potrzebujemy innych - ale nie za wszelka cene, nie wtedy kiedy zwiazek staje sie 'dysfunkcjonalny'. Trzeba zadac sobie zasadnicze pytania czym jest dla Ciebie szczescie i jak wyobrazasz sobie jego realizacje, czego oczekujesz od mezczyzn. Prosta odpowiedz to oczywiscie: milosci, opieki, troski, oddania, pomocy itd Tak jak piszesz nie jest to latwe wytlumaczys sobie, ze w tym zwiazku nie realizujesz siebie i nie jestes szczesliwa - tylko totalnie uzalezniona emocjonalnie od partnera - dlatego tez on Ciebie nie szanuje bo nie masz SIEBIE. Trzeba zaczac od odbudowy poczucia wlasnej wartosci i przede wszystkim zaczac kochac i dbac o siebie (mowi sie, ze ludzie ktorzy nie kochaja siebie nie beda umieli kochac innych). Poczucie wlasnej wartosci odbudowuje sie przez koncetracje wszelkich dzialan i aktywnosci na sobie a nie na partnerze. Najlepiej zaczas sie koncentrowac nad tym co Ci sprawia przyjemnosc, jakies hobby, zaangazowanie w cos co zrobisz tylko z mysla o sobie. I tak krok po kroku. Jest to oczywiscie zmudny proces choc czesto nie tak zmudny jak nam sie wydaje. Slyszalam o kilku psychoterapeutach w Opolu na ul. Koraszewskiego, Ozimskiej, 1 maja czy Spychalskiego. Najprosciej - wpisz w google i tam znajdziesz pelen ich wybor. Pozdrawiam i zycze sily.
      • Gość: mbb Re: Przykro mi... IP: *.dynamic.chello.pl 17.01.13, 15:50
        Daj se z nim spokój bo to walant . Normalny wolny facet jak poznaje nowa lesza to sie do niej przenosi. Ten bedzie ci całe życie swtrzelał roga bo to walant c.b.d.o
    • Gość: ala tylko nie psychiatra!!! IP: *.meganet.opole.pl 19.01.13, 10:52
      na takie problemy to do psychoterapeuty ale nie do psychiatry, nie jesteś chora psychicznie. Takie osoby pomogą Ci trzeźwo spojrzec na sytuację choć myślę, że bez nabijania im kabzy sama byś sobie z tym dała radę - rozstając się z facetem, którego nie darzysz zaufaniem.
      • Gość: psycho Re: tylko nie psychiatra!!! IP: *.adsl.inetia.pl 21.01.13, 15:23
        Psychiatra to facet, który zadaje trudne pytania i każe sobie słono płacić, tylko po co tam chodzić kiedy żona zrobi to za darmo?
        • Gość: won Re: tylko nie psychiatra!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.13, 05:40
          Świętą prawdę prawisz! Szczera rozmowa z partnerem i wykazanie mu, że kłamie to jest prosta droga do celu. Jesli go kochasz, a on błądzi, z głupoty i niewiedzy o swoich emocjach, to tylko szczera rozmowa! A jesli nie kochasz, to won go.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka