Dodaj do ulubionych

Strefa tempo 30? Nie wystarczy postawić znaki

IP: *.adsl.inetia.pl 03.08.13, 11:28
jak zwykle pod prąd to myśli nasz ratusz!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: janko Strefa tempo 30? Nie wystarczy postawić znaki IP: *.adsl.inetia.pl 03.08.13, 11:31
      pod prąd to myśli ratusz!!!!
    • alanta1 Strefa tempo 30? Nie wystarczy postawić znaki 03.08.13, 11:48
      Wystarczy stawiać stojaki rowerowe na jezdni w bezpośrednim sąsiedztwie przejść dla pieszych. Stojaki poprawią widoczność kierowców i uwolnią chodniki od parkujących rowerów.

      Oby nie wyrwikółka, bo nikt tam przypinać rowerów nie będzie. Sama przypinam gdziebądź, bo szkoda mi roweru...
      Stojaki przy przejściach dodatkowo ukierunkują ruch pieszych.

      Nie szukajmy przykładu daleko - wyniesione skrzyżowania są np. w Głubczycach.

      Droga redakcjo.opole, wyniesione skrzyżowania są i w Opolu, choćby na Tarnopolskiej za Casto :P Proponuję na googlestreet zajrzeć, jak już wam się nie chce osobiście :)
      • Gość: Elżbieta Flisak Re: Strefa tempo 30? Nie wystarczy postawić znaki IP: *.252.22.52.internetia.net.pl 03.08.13, 21:37
        alanta1 napisała:

        > Oby nie wyrwikółka, bo nikt tam przypinać rowerów nie będzie.

        Wyobrażnia ludzka nie zna granic:
        img.izismile.com/img/img5/20120818/640/absolutely_amazing_bike_racks_640_10.jpg
        clarathecool.files.wordpress.com/2008/08/bike_racks_nyc.jpg
        bi.gazeta.pl/im/0/11340/z11340800AA,Rowerowy-stojak-w-Poznaniu.jpg
        Chętnie popuściłabym wodzy swojej fantazji i stworzyłabym parę projektów, które przebiłyby powyższe.

        >Sama przypinam gdziebądź, bo szkoda mi roweru...

        Gdziebądź to też nie do końca dobra opcja. Nie chcemy chyba, żeby nam przypięto łatkę kolarzy-parawaniarzy. Dlatego jeżeli już muszę przypiąć rower do latarni, to stawiam go za słupem, nie przed nim. W taki sposób, żeby nikomu nie zawadzał.

        >Stojaki przy przejściach dodatkowo ukierunkują ruch pieszych.

        Racja. Same plusy.

        > Droga redakcjo.opole, wyniesione skrzyżowania są i w Opolu, choćby na Tarnopolskiej za Casto :P Proponuję na googlestreet zajrzeć, jak już wam się nie chce osobiście :)

        Są też co najmniej dwa na Bolko. Te za Casto póki co przeważnie nie prowadzą donikąd, zrobiono je z myślą o rozbudowie dróg i tak sobie czekają. Ćwiczymy więc tam sobie zawczasu wjazdy i zjazdy, zanim umiejętność ta przyda nam się w praktyce ;-) Tak naprawdę chodziło zapewne o to, żeby w centrum i na Pasiece - w miejscach, które nas teraz najbardziej martwią - istniejące skrzyżowania umożliwiające rozpędzanie się aut bez umiaru zacząć przebudowywać na podwyższone w celu podniesienia ich bezpieczeństwa.
        • Gość: Elżbieta Flisak Re: Strefa tempo 30? Nie wystarczy postawić znaki IP: *.252.22.52.internetia.net.pl 03.08.13, 21:50
          Zapomniałam dodać, że kiedy się wjeżdża na te nowiutkie, jeszcze niewykorzystane wyniesione skrzyżowania na Malince, one szepczą. Chyba już się zaczęły kostki poluzowywać. Ogólnie wszystkie trasy prowadzące z Zetwuemaka ku obwodnicy, zarówno nowe jak i stare, od Alei Solidarności aż po Zapłocie, mają jeden ogromny mankament: brak ciągłości ddr.
        • Gość: E Re: Strefa tempo 30? Nie wystarczy postawić znaki IP: *.adsl.inetia.pl 04.08.13, 00:36
          Dlatego jeżeli już muszę przypiąć rower do latarni, to stawiam go za słupem, nie przed nim.
          Zależy od tego, z której strony się patrzy na latarnię rower może być przed słupem, za słupem czy obok słupa - mimo tego, że jest przypięty w jednym i tym samym miejscu
          • Gość: Elżbieta Flisak Re: Strefa tempo 30? Nie wystarczy postawić znaki IP: *.252.22.52.internetia.net.pl 04.08.13, 06:52
            Byle nie tak:
            tiny.pl/hb95z
            ;-)
            • alanta1 Re: Strefa tempo 30? Nie wystarczy postawić znaki 04.08.13, 12:34
              Gość portalu: Elżbieta Flisak napisał(a):

              > Byle nie tak:
              > tiny.pl/hb95z
              > ;-)

              No to wiadomo :)
              Ostatnio przypięłam rower do barierki podjazdu dla niepełnosprawnych (tak, kajam się i posypuję sobie głowę ścinkami z niszczarki) ale najpierw przeanalizowałam, czy nikomu to nie zaszkodzi. Bo obok stało takie goowienko, a mam spore koła...

              Co do stojaków, bardzo podobają mi się wrocławskie:
              images.photo.bikestats.eu/zdjecie,600,136799,20101006,ladne-stojaki-na-rowery-maja-we-wroclawiu.jpg
              i te:
              rower-blog.net/2011/07/stojaki-rowerowe-all-for-planet/
              inne
              rower.zm.org.pl/img/img.04/stojak_atrium.jpg
              stojaknarowery.pl/stojaki-na-rowery-tez-moga-byc-dzielami-sztuki/
              • gandharwa Stojakowy program w Norymberdze 04.08.13, 13:53
                Te wszystkie pokazane przez Ciebie stojaki mają jedną wadę - są drogie, dlatego są ustawiane w celach wizerunkowych na deptakach czy w widocznych punkach miasta. Takie w Opolu mogłyby stanąć np na Krakowskiej zamiast tych okropnych pomalowanych w biało-czerwone pasy (pod red. GW)

                Nam jednak potrzeba pracy organicznej, ogólnego zwiększenia liczby stojaków i to nie tylko w promieniu 300 metrów od ratusza. Kiedyś w dyskusji ze Sławkiem Szotą doszliśmy do konsensusu, że warto np wymieniać w Opolu słupki z łańcuchami przy drogach na takie barierki U-kształtne, takie jak się widzi po wsiach przy remontowanych drogach krajowych przez GDDKIA. Restal tego produkuje na tysiące, większy zakup oznacza niższe koszta jednostkowe a transport z Restalu do MZD chyba drogi być nie może :-)

                W Norymberdze poszli w rozwiązania systemowe - jest uchwała, gdzie Miasto zobowiązuje się do postawienia stojaka rowerowego (lub wydzierżawienia całego velo-portu) pod warunkiem, że jako pracodawca lub właściciel nieruchomości wskażesz miejsce pod montaż. Jeżeli to teren miejski (np chodnik przed kamienicą to też Ci zamontują, ale wtedy musisz zapłacić odpowiednią stawkę za zajęcie pasa drogowego. Ten system naprawdę działa.
                Oprócz tego mają NextBike z 70 stacjami i 800 rowerów. I to wszystko mimo faktu, że to miasto (500 tys.) posiada trzy linie metra, tramwaje niskopodłogowe, sieć autobusową i szybką kolejkę miejską.

                W strefach 30 tu wprowadza się niekiedy szykanujące światła (spowalniają celowo ruch na niektórych skrzyżowaniach) oraz rozdziela pasy jezdni zielenią z drzewami, tworząc niejako dwie wąskie jednokierunkowe zamiast jednej szerokiej dwukierunkowej lub zezwala na parkowanie w poprzek do kierunku jazdy (zawężenie szerokiej ulicy). Ogólnie jednak jest zasada, że większe przebudowy w strefie 30 robi się tylko podczas planowanych remontów przy przebudowy ulicy a jak mieszkańcy chcą od razu, to muszą partycypować w kosztach tej przebudowy.
                • alanta1 Re: Stojakowy program w Norymberdze 04.08.13, 14:15
                  gandharwa napisał:

                  > Te wszystkie pokazane przez Ciebie stojaki mają jedną wadę - są drogie

                  Wiem. Dlatego można je powiązać z miejscem na reklamę, byle nad tym panować.

                  > Takie w Opolu mogłyby stanąć np na Krakowskiej zamiast tych okropnych pomal
                  > owanych w biało-czerwone pasy (pod red. GW)

                  odczep się, to są funkcjonalnie najlepsze stojaki w Opolu :D

                  > Restal tego produkuje na tysiące

                  dobry pomysł

                  > Ogólnie jednak jest zasada, że większe przebudowy w strefie 30 robi się tylko podczas planowanych remontów przy przebudowy ulicy

                  u nas prawie każda ulica wymaga remontu :P
                  • Gość: Elżbieta Flisak Re: Stojakowy program w Norymberdze IP: *.252.22.52.internetia.net.pl 04.08.13, 16:48
                    Udało mi się rozbujać dyskusję, yay! Tamci na górze chyba winni mi są loda (najchętniej sorbet malinowy) za clickthrough rate boost.

                    @Alanta1
                    >u nas prawie każda ulica wymaga remontu :P


                    Pamiętajmy o tym przy składaniu wniosków budżetowych!

                    >Bo obok stało takie goowienko, a mam spore koła...

                    Jeszcze Pani chyba nie próbowała parkować w Niemodlinie pod bankiem (boczna uliczka prowadząca do targowiska)! Bardzo stary stojak o przekroju trójkątnym, wąski i wysoki, taki na starodawne bicykle. Mam nadzieję, że nikt nie nakręcił i nie wrzucił do Youtube moich kwadransowych podrygów! Flip i Flap się chowają...

                    @ Gandharwa
                    >Te wszystkie pokazane przez Ciebie stojaki mają jedną wadę - są drogie, dlatego są ustawiane w celach wizerunkowych na deptakach czy w widocznych punkach miasta.


                    Czas najwyższy, ażeby przy nastepnej okazji ozdabiania Rynku sztuką pomyślano tym razem o sztuce użytkowej. W duuuuuużej ilości. Niech jedyne, co ogranicza artystę, to konieczność zapewnienia możliwości przypinania ramy (a niech nawet będzie i dodatkowa blokada na obydwa koła, w końcu taka jest specyfika naszej rzeczywistości, że wymaga szczególnych starań ze strony projektantów). Poza tym, stojak musi być w miarę wysoki i widoczny, żeby nie było problemu wpadania na konstrukcję czy potykania się o niego w nocy, a także nie powinien posiadać wystających i ostrych krawędzi.

                    >... takie barierki U-kształtne, takie jak się widzi po wsiach przy remontowanych drogach krajowych przez GDDKIA.

                    Bierzemy!

                    >Oprócz tego [w Norymberdze] mają NextBike z 70 stacjami i 800 rowerów. I to wszystko mimo faktu, że to miasto (500 tys.) posiada trzy linie metra, tramwaje niskopodłogowe, sieć autobusową i szybką kolejkę miejską.

                    U nas po staremu, obserwuje się wzrost zainteresowania rowerami i przyjmuje się niezliczone uwagi odnośnie środków transortu publicznego - a jednak inwestuje się w udogodnienia dla samochodów, które jednocześnie ograniczają swobodę i bezpieczeństwo pieszym i rowerzystom. Wszystko niby jest, ale im bardziej proekologiczny środek transportu wybierzemy, tym bardziej się uszarpiemy.

                    > ... oraz rozdziela pasy jezdni zielenią z drzewami, tworząc niejako dwie wąskie jednokierunkowe zamiast jednej szerokiej dwukierunkowej ...

                    I nawet w tej dziedzinie ubiegli nas Grecy:
                    tiny.pl/hbwwt
                    tiny.pl/hbwwr
                    Czyli sprawa jest rozwojowa, rozwiązanie się przyjęło w niektórych "lepszych" dzielnicach Aten i będzie wprowadzane w pozostałych miejscach, gdzie mieszkają bogaci. W biedniejszych i starszych dzielnicach pasy zieleni stosowane są tylko do oddzielania dwóch kierunków wielopasmówek, (tak jak u nas na Bohaterów Monte Cassino).

                    >Ogólnie jednak jest zasada, że większe przebudowy w strefie 30 robi się tylko podczas planowanych remontów przy przebudowy ulicy a jak mieszkańcy chcą od razu, to muszą partycypować w kosztach tej przebudowy.

                    A niech nawet partycypują w kosztach, byle już nie partycypowali w "wypadkach"...
    • Gość: Egon Strefa tempo 30? Nie wystarczy postawić znaki IP: *.adsl.inetia.pl 03.08.13, 14:22
      I co z tego, że rowerzystom wymaluje się wszelkiej maści ułatwienia, jak nie potrafią z nich korzystać. Na zdjęciu rowerzysta jedzie kontrapasem pod prąd, co jest niezgodne z prawem i niebezpieczne!!!
    • Gość: bez korkow Strefa tempo 60 ? Nie wystarczy postawić znaki IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.08.13, 15:34
      Im mniejsza predkosc samochodow, tym czestsze i dluzsze korki !
      • Gość: 102 Re: Strefa tempo 60 ? Nie wystarczy postawić znak IP: *.dynamic.chello.pl 04.08.13, 13:39
        Nie wystarczy postawić czego? (kogo, czego)
        Nie wystarczy postawić znaków.
        Czyli tytuł powinien być:
        Strefa tempo 60? Nie wystarczy postawić znaków.
    • g0sc Po co takie półśrodki? 05.08.13, 07:02
      Po co półśrodku, strefy 30, spowalniacze dla kierowców itp. Zamknąć miasto, co tam się ograniczać, całe województwo, dla ruchu samochodowego. Będziemy jeździć na rowerach do pracy, sklepu, kina. Rower dowiezie bułki do sklepu i palety z pustakami do marketu budowlanego. Rowero-koparki zbudują nowe bloki elektrowni, która zamiast węglem będzie napędzana siłą ludzkich mięśni, co to będzie za przykład dla świata. Rower zawiezie nas do szpitala i w ostatnią podróż na cmentarz. Przemysł rowerowy rozwinie się jak nigdy dotąd. Same korzyści, po co komu silniki spalinowe ...
      • gandharwa Re: Po co takie półśrodki? 05.08.13, 09:33
        Popieram :-) Węgiel do elektrowni barką lub wagonem, bułki do sklepu melexem napędzanym prądem z polskiego węgla. Pochodzisz trochę ulicą pieszo może ładną kobietę poderwiesz, na rowerach w sukienkach prezentują się lepiej niż za kółkiem. Korzystaj z życia zamiast tu się zżynać:-)))
        • alanta1 Re: Po co takie półśrodki? 05.08.13, 11:02
          gandharwa napisał:

          > Pochodzisz trochę ulicą pieszo może ładną kobietę poderwiesz, na rowerach w sukienkach

          Jak pieszo, to nie poderwie, nie zdąży :P
        • g0sc Re: Po co takie półśrodki? 05.08.13, 12:12
          Ładną kobietę już mam, dziękuję, i do tego mądrą. :) Może jak trochę dorośniesz to też sobie taką znajdziesz ;)
          Do czasu jakby się ta wizja spełniła na pewno już by mnie w tym mieście nie było - mając rodzinę, pracę i zajęcia dodatkowe nie dałoby się w nim żyć.
          Barka i lokomotywa ciągnąca wagon napędzana wiatrem, słońcem czy siłą mięśni? Bo przecież nie prądem z elektrowni węglowych czy atomowych albo silnikiem spalinowym.
          • opolak Problemem jest ciągłe 70 dB 05.08.13, 22:21
            www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,14393025,__Problemem_jest_ciagle_70_dB__na_ktore_nie_zwracamy.html
            ''Problemem jest ciągłe 70 dB, na które nie zwracamy już uwagi. Ciągły hałas. A skutki zdrowotne zobaczymy po latach''

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka