Dodaj do ulubionych

Ekoofensywa przeciw rozbudowie Elektrowni Opole

IP: *.ip.netia.com.pl 02.09.13, 09:46
Znów ci z****ni ekoterroryści, nie dostali w łapę to będą blokować wszystko co tylko mogą, ciekawe ilu zastanawia się skąd mają prąd, bo jakby byli tacy eko, to nie używali by nic elektrycznego, chyba, że mają własną mini elektrownie, a i tak wszak w takich urządzeniach są szkodliwe rzeczy.
Skoro chcą być tacy EKO to proponuje dać im jakiś rezerwat niech sobie tam żyją, gwarantuje, że większość sobie daruje, bo eko to oni są tylko po to aby dostać w łapę ewentualnie to świry, którym tylko zależy na niszczeniu gospodarki.
Obserwuj wątek
    • borus6 Ekoterroryzm UNII 02.09.13, 10:11
      Bo w Niemczech w ciągu ostatnich 12 lat cena energii dla gospodarstw domowych podskoczyła prawie o 100% - to wynik energii ekologicznej .
      • gandharwa Koszta dofinansowania OZE w DE 02.09.13, 12:02
        borus6 napisał:

        > Bo w Niemczech w ciągu ostatnich 12 lat cena energii dla gospodarstw domowych p
        > odskoczyła prawie o 100% - to wynik energii ekologicznej .

        Tak, ale wynika to z przestarzałego systemu dopłat do energii elektrycznej a nie z samego faktu istnienia OZE w Niemczech:

        - po pierwsze, w Niemczech dopłatami objęci są przede wszystkim użytkownicy indywidualni oraz małe przedsiębiorstwa. Najwięksi odbiorcy energii elektrycznej są zwolnieni z tych opłat, przez co mieszkańcy Niemiec subsydiują nie tyle OZE, ile swój przemysł samochodowy, rafinerie i huty.

        - po drugie, paradoksalnie tani prąd z węgla brunatnego powoduje lawinowy wzrost dopłat do OZE - to jest właśnie ten punkt, który musi być i będzie w najbliższym czasie zmieniony). Dopłaty bowiem wylicza się z różnicy między ceną giełdową energii na EEX w Lipsku a ceną producenta. Ogromna nadwyżka (a nie niedobory...) prądu zalewająca giełdę powoduje obniżenie się ceny giełdowej, co przy sztywnych stawkach za odbiór energii z OZE zwiększa lukę między ceną OZE a ceną giełdową --> wyższa dopłata. To chory system, bo on nie uwzględnia po prostu takich zdarzeń jak kryzys czy mniejsze zapotrzebowanie na energię. W Polsce cena energii na giełdzie też stadła do historycznego poziomu 130 PLN/MWh...ale przez to spadły też wartości zielonych certyfikatów - słowem, polscy producenci odczuli finansowo koszta mniejszego popytu na prąd. Niemieccy nie odczuli, i to jest chore.

        - po trzecie, w Niemczech nie masz naszego odpowiednika PSE SA, tam sieci są sprywatyzowane i są zarządzane przez koncerny energetyczne, przez co mają sytuację niebezpiecznego oligopolu (kraj podzielony jest między RWE, Vattenfall, E.ON i BwEN). Sytuacja ta powoduje, że nie uwzględnia się nadwyżki z OZE w produkcji energii z atomówek czy węglowych - koncerny dają dla swoich jednostek zawsze zielone światło i tamte zakłady pracują na maksimum mocy. Powoduje to z jednej strony obniżenie ceny giełdowej energii z powodu nadwyżek, z drugiej strony niebezpieczne przesyły kołowe (m.in. przez Polskę) nadwyżek energii z wiatru w kierunku Austrii. Budowa "autostrad energetycznych" się wlecze, bo koncerny na sieciach to zarabiać lubią, ale już inwestować w nowe moce przesyłowe to niekoniecznie. Nic dziwnego, że takie landy jak Berlin czy Hamburg chcą po prostu wykupić sieci przesyłowe i dystrybucyjne z rąk RWE czy Vattenfalla.
        • Gość: Sceptyczny Tak mimochodem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.13, 14:19
          Powiedz mi czy popierasz protesty ludności w Grodkowie? W końcu ma tam stanąć ekologiczna farma wiatrowa. A jeśli jesteś na nie to co proponujesz?
          • gandharwa Re: Tak mimochodem 02.09.13, 16:27
            Nie mam zdania bo nie znam tematu. Jestem jednak sobie wyobrazić, że park wiatrowy - jak każda elektrownia - może mieć negatywny wpływ na środowisko. Trzeba analizować indywidualnie.

            Stowarzyszenie nasze nie miało np problemu z przebudową elektrowni w Siechnicach, gdyż tam budowano nowy blok w miejscu burzonego starego, w bilansie emisje szły w dół a produkcja energii w górę. Podobnie nie mieliśmy problemu z budową el. gazowej w Blachowni na miejscu starego węglowego trupa z lat 50-tych. Jednak z oceną każdej jednostki budowanej w nowym miejscu, wcześniej nieprzemysłowym, byłbym bardzo ostrożny.
            • Gość: Sceptyczny Re: Tak mimochodem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.13, 16:58
              Dzięki za odpowiedź.
              Pytałem bo moim zdaniem dochodzimy do punktu paranoi, w którym każda inwestycja jest uziemiana przez grupę ludzi, nawet jeśli jest z założenia ekologiczna. Jak tak dalej pójdzie to całe opolskie będzie można przyłączyć do skansenu w Bierkowicach.
              PS. Byłbym wdzięczny gdyby Silesia zajęła jednoznaczne stanowisko w tej sprawie. Wszak chodzi o bezpieczeństwo energetyczne regionu, które w innym wypadku musielibyśmy kupować od krajów sąsiednich...
              • gandharwa Re: Tak mimochodem 02.09.13, 18:16
                Ja myślę, że na zajęcie stanowiska w sprawie Grodkowa jest już zbyt późno - sprawa właśnie ma finał w WSA. Przepisy, o których Pan pisze (odnośnie udziału ekologów czy mieszkańców w postępowaniach środowiskowych) są takie same w całej EU przy czym na zachodzie organizacje ekologiczne są dużo silniejsze i lepiej zorganizowane niż u nas. Przez kilkadziesiąt lat demokracji tam jakoś nie upadł przemysł europejski a infrastruktura się rozbudowuje, choć gdzie-nie-gdzie protesty są ostre, np Drezno straciło status dziedzictwa UNESCO za budowę mostu Waldschlosschen na Łabie.
                • Gość: Sceptyczny Re: Tak mimochodem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.13, 18:34

                  > Ja myślę, że na zajęcie stanowiska w sprawie Grodkowa jest już zbyt późno - spr
                  > awa właśnie ma finał w WSA.

                  A ja myślę że swoje zdanie wyrazić stowarzyszenie może. Nie musi to być wiążące, wystarczy że pokazane zostanie społeczeństwu czy popiera czy nie oraz dlaczego, takie inwestycje jak ta w Grodkowie.
                  • gandharwa Re: Tak mimochodem 02.09.13, 21:07
                    Dziwna prośba. Serio.

                    Nawet gdyby ta inwestycja w Grodkowie miała nie powstać to na Opolszczyźnie wydanych zgód na budowę takich siłowni jest bardzo wiele, prawdopodobnie na moc szczytową ok 800 MW. Oznacza to, że teraz nie tyle środowisko przeszkadza tym inwestycjom, ile mieszkańcy (jest nawet niemieckie pojęcie o "zaszparagowaniu krajobrazu) a przede wszystkim PSE, bo już chyba u nas nikt nie dostanie kolejnej decyzji na wpięcie w sieć energetyczną.
                    • Gość: Sceptyczny Re: Tak mimochodem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.13, 21:55
                      Dziwna prośba. Serio.


                      Prośba, jak prośba, chciałem się dowiedzieć więcej na temat poglądu Twojego i Stowarzyszenia na takie sytuacje, gdzie ludzie protestują przeciw odnawialnym źródłom energii. Cóż Twoja odpowiedź była zaś dość enigmatyczna i neutralna, jakbyś nie chciał komuś podpaść.

                      >
                      > Nawet gdyby ta inwestycja w Grodkowie miała nie powstać to na Opolszczyźnie wyd
                      > anych zgód na budowę takich siłowni jest bardzo wiele, prawdopodobnie na moc sz
                      > czytową ok 800 MW. Oznacza to, że teraz nie tyle środowisko przeszkadza tym inw
                      > estycjom, ile mieszkańcy (jest nawet niemieckie pojęcie o "zaszparagowaniu kraj
                      > obrazu) a przede wszystkim PSE, bo już chyba u nas nikt nie dostanie kol
                      > ejnej decyzji na wpięcie w sieć energetyczną.

                      Czy nie jest to również pole do popisu dla was, aby wywierać nacisk na PSE aby przyłączała kolejne farmy? Wszak jest to lepsze źródło energii od nowych bloków węglowych
                      • gandharwa Re: Tak mimochodem 02.09.13, 22:22
                        Za dużo wymagasz od tak niewielkiej organizacji jak nasza. Nie podejmiemy się roli kreowania polityki energetycznej państwa. Możemy pomóc w pisaniu ustaw etc, ale to działania na poziomie eksperckim a nie politycznym a ty o politykę pytasz. To pytanie do koalicji klimatycznej, w niej jest Client Earth, WWF, Grinpisi...to są organizacje mające siły i środki na takie działania.

                        Na PSE nacisku nie wywrzesz, bo linie przesyłowe mają swoje parametry, nie możesz bez rozbudowy podłączać np do linii 110kV (taka leci przez płd Opolszczyzny) podłączać bez końca nowych mocy wytwórczych. PSE musi odczekać, ile z wydanych promes się zrealizuje (czytaj: siłownie powstaną) a ile zostało zawnioskowanych jedynie na handel pośredniczy.
    • Gość: ekoteroryzm R I P Ekoofensywa przeciw rozbudowie Elektrowni Opole IP: *.taborszynowy.com.pl 02.09.13, 10:28
      Niemcy przecież muszą swoją energie gdzies spredac. Zmienimy ustawodawstwo, przy powstawaniu strategicznych inwestycji wsoje zastrzeżenie mogą wnieść tylko lokalne organizacje "ekologiczne".Czy oni nas sie pytali o zdanie jak stawiali swoje bloki energetyczne
    • hrumque Ekoofensywa przeciw rozbudowie Elektrowni Opole 02.09.13, 11:29
      Niemcy interweniują... ale to, że sami budują w tym samym czasie kilka elektrowni węglowych - to im nie przeszkadza. Bo to ich interes, by później nam sprzedawać prąd z tych elektrowni ;>
    • pamejudd Niemieccy europosłowie... 02.09.13, 11:34
      ...dają genialny przykład skretynienia wywołanego niedoborem CO_2 w atmosferze.

      Przypomnę, że kraj ten importuje energię elektryczną ze stojącej elektrowniami atomowymi Francji.
      • gandharwa Niemcy mają nadwyżkę energii a nie niedobór! 02.09.13, 11:46
        pamejudd napisał:

        > Przypomnę, że kraj ten importuje energię elektryczną ze stojącej elektrowniami
        > atomowymi Francji.

        Podaj źródło tej informacji, tak dla przypomnienia. Bo wg tegorocznej analizy DENA w zeszłym roku Niemcy wyeksportowali netto 23 TWh energii elektrycznej, prognoza na rok 2023 mówi nawet o 75 TWh eksportu netto. Czyli dwukrotnej produkcji Polski.
        (źródło tutaj)
        • pamejudd Masz rację. 02.09.13, 13:41
          Co ciekawe, mylącą informację podał mi ktoś bardzo zaangażowany w sprzeciw wobec przemysłu atomowego podczas niedawnego sporu :)

          Sprawdziłem też tu: www.iea.org/statistics/statisticssearch/report/?&country=GERMANY&year=2010&product=ElectricityandHeat

          I wygląda na to, że nadwyżka eksportu nad importem nie jest aż taka wielka (a przynajmniej nie była 3 lata temu).
    • alanta1 Ekoofensywa przeciw rozbudowie Elektrowni Opole 02.09.13, 11:34
      finanse.wp.pl/kat,9231,title,70-proc-elektrowni-i-sieci-przesylowych-jest-przestarzale,wid,13158903,wiadomosc.html
    • gandharwa bez podniet :-) 02.09.13, 11:36
      Człowieku, podnieciłeś się artykułem nie starając się nawet spojrzeć na sprawę z lekko szerszej perspektywy. Twierdzenie, że ekolodzy nie mają prawa zabierać głosu w sprawach inwestycji strategicznych, to zwykła demagogia a przy okazji wychodzi nieznajomość prawa, bo tak się akurat składa, że wg norm polskich i europejskich duże inwestycje infrastrukturalne czy przemysłowe są poddawane obligatoryjnej ocenie oddziaływania na środowisko.

      Twierdzenia typu, że od elektrowni wara, bo skąd weźmiesz prąd, od autostrad wara bo jak dojedziesz, od GMO wara, bo czym wykarmisz dzieci, od łupków wara, bo skąd weźmiesz kasę na ZUS to nic nie znacząca demagogia, serio. Gdybyśmy odpuścili sobie całkowicie ochronę środowiska, to na Opole spadałyby nadal tony pyłu z cementowni jak w latach 80-tych, lasy koło Dobrzenia wyglądałyby jak na szczytach gór Izerskich a Odra miałaby właściwości rozpuszczające stal czy beton.

      Ciągła dyskusja między przemysłem, urzędami, naukowcami i społeczeństwem reprezentowanym przez grupy obywatelskie i organizacje ekologiczne powoduje, że na bieżąco monitorowany jest najlepszy stan techniki (BAT) i wydawane są referencje BREF na poziomie europejskim (eippcb.jrc.ec.europa.eu/reference/)

      Nowością od tego roku jest to, że BREF-y nie są jedynie zbiorem zaleceń, ale stają się wiążące poprzez tzw. konkluzje BAT, mające moc prawną decyzji Komisji Europejskiej, mającej zastosowanie bezpośrednio w prawie krajowym. Marszałek nasz, wydając pozwolenie zintegrowane dla ELO 1-6, musi z urzędu sprawdzić, czy budowana oraz istniejąca elektrownia wypełnia minimalne standardy z BREF-u dla przemysłu energetycznego. A nasza organizacja ekologiczna monitoruje postępowanie i sprawdza, by Marszałek wyciągnął prawidłowe konkluzje z konkluzji.

      I to jest cała istota postępowania środowiskowego.
      • Gość: opolanin Re: bez podniet :-) IP: *.taborszynowy.com.pl 02.09.13, 13:40
        ochrona środowiska to nie dokońca to samo co ekologia.Czy jest jakaś uczelnia która uczy ekologii?Dlaczego niemieckie organizacje mają się wypowiadać w sprawach nie swojego kraju.Inwestycja uzyskała wszystkie obowiązujące prawem pozwolenia krajowe i europejskie.Czy jak niemcy budując autostrady liczą się z opinią naszych organizacji?
        • gandharwa Re: bez podniet :-) 02.09.13, 16:35
          Wiesz, pozwolenia zintegrowanego to ta inwestycja jeszcze nie posiada. A to ważniejsze pozwolenie, gdyż nie jest na budowę, ale na użytkowanie.

          Ekolodzy a także mieszkańcy Opola mogą się wypowiedzieć np nt elektrowni w Temelinie i jego oddziaływania transgranicznego, mimo że buduje się ją czy zamierza przy granicy austriackiej a nie polskiej. To ogólnoeuropejskie prawo wynikające z Konwencji z Espoo. Konsultacje są przeprowadzane na stronie RDOS w Opolu.
    • Gość: aagaj Ekoofensywa przeciw rozbudowie Elektrowni Opole IP: *.opole.hypnet.pl 02.09.13, 14:07
      być przeciw, to akurat dzicz ekologów robi najlepiej
    • Gość: LLB Re: Ekoofensywa przeciw rozbudowie Elektrowni Opo IP: *.adsl.inetia.pl 02.09.13, 15:09
      A te miliardy najlepiej wydać oczywiście w Niemczech by zarobiły niemieckie firmy produkujące wiatraczki etc. Uczmy się od nich popierania własnego przemysłu, choć u nas nie bardzo jest co popierać jako, że większość przemysłu zlikwidowana, także pod unijnym naciskiem jak stocznie (w Niemczech stocznie się rozwijają). Dla nas markety i praca w nich.
      • gandharwa Re: Ekoofensywa przeciw rozbudowie Elektrowni Opo 02.09.13, 16:30
        Potentatem w produkcji wiatraków są firmy duńskie (Vestas) a nie niemieckie. Jakoś EU stoczni Vulkan w Bremie nie uratowała. Rozwijają się jedynie stocznie specjalistyczne (np produkująca U-booty).
    • Gość: JaM Ekoofensywa przeciw rozbudowie Elektrowni Opole IP: *.xdsl.centertel.pl 04.09.13, 08:42
      Skąd pieniądze na tego rodzaju akcje? Jasne ... zza zachodniej granicy !!!
      • borus6 Re: Ekoofensywa przeciw rozbudowie Elektrowni Opo 04.09.13, 09:39
        energetyka.wnp.pl/piechocinski-elementy-rynku-mocy-od-stycznia-2014-r,205677_1_0_0.html
        • gandharwa Re: Ekoofensywa przeciw rozbudowie Elektrowni Opo 04.09.13, 12:54
          Poczytaj komentarze pod tym artykułem. Wszystko na temat Piechocińskiego i jego ministerstwa :-) Mnie ujął wyznając, że ceny energii na 2014 są kontraktowane na poziomie 140 PLN/MWh gdy kilka lat temu prognozowano 250 PLN/MWh.

          MG pomyliło się prawie o 50% w perspektywie kilkuletniej a chce zabierać się za budowę długoterminowego rynku mocy, ryzykując postępowanie o nieuprawnioną pomoc Państwa? Życzę powodzenia :-) Tak się kończy, jak rolnik zaczyna sterować przemysłem .-)
    • Gość: Prawda Ci ekolodzy nic nie robią, wydają kasę z UE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.13, 21:56
      jeżdżą na konferencyjki, spotkania, seminaria, czasem coś napiszą a kaska leci. Nie mają żadnego planu, programu, robią tylko to, na co dostają kasę od sponsorów, za inne rzeczy się nie dotykają np. OZE - wiekszość tych organizacji ma to w de, byle tylko nie węgiel, anti coal itp.
      • borus6 Importerzy węgla się rozpychają 06.09.13, 07:12
        gornictwo.wnp.pl/importerzy-wegla-sie-rozpychaja-my-coraz-bardziej-bezbronni,205895_1_0_0.html
        Importerzy walczą o zagospodarowanie polskiego rynku węgla widząc, że polscy producenci tego surowca słabną w oczach.
        Kiedy była koniunktura na światowym rynku węgla i wysokie ceny tego surowca, to polskie górnictwo i tak nie skorzystało w wystarczający sposób z tej koniunktury, bo nie było w stanie wydobyć tyle węgla, ile potrzebował rynek.
        Wszedł więc w to miejsce węgiel z importu. Importerzy nie próżnują, stale umacniają swą pozycję i poszerzają swe wpływy na polskim rynku.

        Węgiel na polski rynek trafia z takich rosyjskich spółek, jak SUEK, KTK czy KRU. Przy czym KTK, czyli Kuzbasskaja Topliwnaja Kompania stała się wiodącym dostawcą węgla do Polski. Innym ważnym dostawcą jest właśnie SUEK.

        Wśród istotnych importerów węgla są m.in. takie spółki, jak Barter czy Krex Sp. z o.o. Sprowadzają one zza wschodniej granicy przeszło 1 mln ton węgla rocznie.




    • moharp Ekoofensywa przeciw rozbudowie Elektrowni Opole 06.09.13, 14:07
      Import surowców energetycznych to z jednej strony zły pomysł, bo finansujemy górników z innych krajów. Z drugiej jednak strony nie eksploatujemy własnych zasobów, które w horyzoncie wieloletnim straczą nam na dłużej.
      • borus6 Opole pokazało, że „król jest nagi” 09.09.13, 14:46
        Mielczarski: nie rozwiązujmy tylko problemu Opola 05.09.2013r. 10:52

        Dyskusja o rozbudowie elektrowni w Opolu w ocenie prof. Władysława Mielczarskiego jest niepotrzebna. Rozmowy nie powinny dotyczyć tego pojedynczego projektu, ale kwestii kompleksowej odbudowy mocy wytwórczych w Polsce – mówi prof. w rozmowie z portalem "Biznes.pl".
        Jak mówi rozmówca serwisu "Biznes.pl", dyskusja o Opolu jest całkowicie niepotrzebna, a wręcz szkodliwa, bo problem jest szerszy i dotyczy odbudowy mocy wytwórczych i budowy nowych elektrowni w Polsce.
        - Opole pokazało, że „król jest nagi” – konkluduje prof. Mielczarskie i dodaje, że w obecnej sytuacji nie powinniśmy rozwiązywać tylko problemu Opola, ale poszukać rozwiązania systemowego.

        Jak podkreśla W. Mielczarski, w podobnej sytuacji jak Elektrownia Opole są projekty w Jaworznie, Kozienicach, Ostrołęce i Elektrowni Dolna Odra.

        Zwraca on jednocześnie uwagę, że ryzyko inwestycji w moce wytwórcze było od wielu lat na zbyt wysokim poziomie, co zaowocowało całą serią działań pozorowanych, zamiast realizacji konkretnych inwestycji. Jak mówi Mielczarski, prezesa PGE należy pochwalić za to, iż miał na tyle odwagi, że przerwał ten prowadzący donikąd proces i powiedział „nie” politykom. Jak ocenie rozmówca "Biznes.pl", odpowiedzialność za obecną sytuacje jest właśnie po stronie polityków, a nie zarządów firm energetycznych. - W obecnym systemie prawno-gospodarczym nikt nie może nakazać zarządom realizacji nieopłacalnych inwestycji. Trzeba stworzyć system, który sprawi, że te inwestycje staną się opłacalne - mówi prof. Mielczarski.

        System taki powinien dawać inwestorom gwarancję, że jeśli zrealizują inwestycje w nowe moce to w przypadku gdy ceny energii spadną poniżej poziomu gwarantującego pokrycie kosztów inwestycji, otrzymają oni wsparcie ze strony państwa – proponuje rozmówca „Biznes.pl” zwracając uwagę, że takie rozwiązanie funkcjonuje obecnie w Hiszpanii. Jednocześnie jak mówi, na jego wprowadzenie w Polsce wystarczą cztery miesiące. Biznes.pl , CIRE.PL
        • borus6 Przebudować energetykę stawiając na węgiel 09.09.13, 14:54
          gornictwo.wnp.pl/przebudowac-energetyke-stawiajac-na-wegiel,206037_1_0_0.html
          Wiadomo, że dla polskiej elektroenergetyki węgiel pozostanie przez wiele lat podstawowym paliwem. Myśląc o przyszłości górnictwa i energetyki, trzeba pamiętać, że to naczynia połączone.
          Pozostawienie górnictwa z boku było błędem 8,9 lat temu - mówi portalowi wnp.pl Janusz Steinhoff, były wicepremier i minister gospodarki. - Przecież produktem finalnym jest energia elektryczna, a zatem należy przewidywać powiązania obu branż.



          • borus6 Francuzi liczą na polskie firmy w budowie el.jądr. 13.09.13, 10:43
            budownictwo.wnp.pl/francuzi-licza-na-polskie-firmy-w-budowie-el-jadrowej,206042_1_0_0.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka