lalecznik-7
15.12.14, 21:53
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17135707,_Pojade_z_toba___Australijczycy_wspieraja_muzulmanow.html#BoxSlotI3img
Wyobrażacie sobie taką postawę u nas? Australijczycy (przynajmniej władze) znani są z dosyć zasadniczych zachowań, przykładowo, jeżeli chodzi o stosunek do Rosji po zestrzeleniu malezyjskiego samolotu, czy też wobec działań ekstremistów islamskich. Tymczasem w obliczu aktu terroru, jak się okazuje, obywatele są gotowi wesprzeć innych w obliczu możliwej stygmatyzacji i publicznego potępienia. I to jest zdrowe społeczeństwo. Widać wykształconą zdolność empatii. U nas z kolei, jedyne co można byłoby sobie wyobrazić to falę nienawiści. Skąd to się u nas bierze? Czy my jako społeczeństwo jesteśmy jakoś emocjonalnie upośledzeni?