Gość: gość 2015
IP: *.internetia.net.pl
11.03.15, 19:06
Chyba teraz wszystko stało się jasne. Amerykanie wysyłają 230 transporterów opancerzonych typu Humvee i inny sprzęt wojskowy. Siłą rzeczy UE też będzie się angażować w wojnę na Ukrainie. Z drugiej strony te parę milionów Rosjan żyjących w Ukrainie miało i dalej będzie mieć silne wsparcie Rosji. Zapowiada się na dosyć trwałą wojnę domową na terytorium Ukrainy. Ukraina jako państwo zostanie mocno zniszczona. My wszyscy będziemy musieli państwo ukraińskie odbudować. A Polska wg słów polskiego polityka z PSL-u musi przygotować się na fale uciekinierów z Ukrainy. Obozy takie będą musiały powstać na wschodzie Polski. Zaczyna się powoli przebijać pogląd, że problemem nie jest niepodległość Ukrainy ale skutki zamachu stanu i pytanie CO ZROBIĆ Z PAROMA MILIONAMI ROSJAN NA UKRAINIE. W momencie zaangażowanie się Amerykanów wojna w Ukrainie nabiera nowego wymiaru.
Dlatego w Polsce muszą być podjęte kroki profilaktyczne związane z militarna stroną naszego życia. Dotyczy to także finansów Polaków. Dlatego ważne są takie narady wojskowe jak obecna na Stadionie Narodowym.
- przywrócenie pewnych form militaryzacji społeczeństwa (NSR i służba ochotnicza, i wiele innych form. Niektóre z nich są już realizowane! To będzie nas, Polaków sporo kosztować.
- wprowadzenie projektów oszczędzania w społeczeństwie. Obniżka pensji wszystkim o 10% a emerytom o 5%.
- należy powstrzymać fale wyjazdów młodych Polaków na Zachód Europy.
Są jeszcze inne ok. 25 przedsięwzięć, które maja przygotować Polskę i Polaków na sąsiedztwo państwa w którym toczy się wojna domowa.
Idąc na głosowanie siłą rzeczy będziemy głosować na silna "partię wojny" (PO i PIS).Od tego nie ma ucieczki!