lalecznik-7
30.03.15, 17:55
Celowo oddzielam od innego wątku, by nie mieszać dwóch tematów. Jak dotąd o takich wydarzeniach nie było mowy.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17677445,Proba_samobojstwa_w_Polskim_Busie__Przy_predkosci.html
Masowy samobójca. Taki termin chyba można ukuć. Czyli osoba, która popełnia samobójstwo, przy czym w celowy sposób pociągając za sobą śmierć osób trzecich. Jak to dobrze wygląda w dzisiejszym świecie! Nie tam samotne podcinanie sobie żył, wieszanie na strychu, łykanie opakowań leków, tudzież rzut z mostu w ustronnym miejscu. Nie. Teraz będzie fejsbukowo, z udziałem kamer i komentarzami w mediach. Patrzcie umieram! A ile ludzi przy okazji umarło! Kto więcej, kto więcej... Może rekord Guinessa w liczbie zabitych i rannych? Jednorazowy celebryta, jak jednorazowe opakowanie. Wiadomość dnia dla mediów. Przedtem założenie stronki, z opisem życie swojego JA. Będziemy mieli całą serię nieszczęśników, którzy nie mogąc znaleźć sensu swojego życia, zamienią śmierć w szoł. Celebrity-splash. Po co nakręcać takie bzdety. Może uzbierać grono samobójców i co tydzień puszczać odcinek z jednym, jak się przygotowuje, co na to rodzina, chłopak/dziewczyna, znajomi, przyczyny, następnie ten moment, potem zbieranie szczątków, wywiad z patologiem na miejscu, pogrzeb i focie na fejsie w klimacie sepii. Godzina jak nic. Można przewidywać inflację. Oto główne wydanie wiadomości, pasek informacji. O, dzisiaj tylko 6 samobójców, 30 zabitych osób postronnych, 46 rannych. 2 próby nieudane. Prąd wyłączony w dwóch sektorach. A2 zablokowana na 4 godziny. Coś dzisiaj kiepsko. Nie to, co w ostatnim tygodniu. Nuuuuuuda.
Pewnie powstaną specjalne komórki policji do śledzenia portali społecznościowych i wyłapywaniu potencjalnych wariatów. W odpowiedzi, za fejsbukową próbę samobójczą, sędzia zastosuje nakaz wymazania delikwenta z sieci. Dożywotnio. Lubię fantastykę, ale to przebija nawet Mechaniczną pomarańczę!