Gość: behemot
IP: *.dynamic.chello.pl
23.05.18, 10:21
Minęły Dni Opola. Tłumy ludzi zalały miasto. W dużej części byli też goście przyjezdni. Ukazała im się stolica polskiej piosenki w wiosennym anturażu. Tymczasem przy głównej arterii miasta Aspuffgasstrasse (Piastowska) stoi nieco ukryty ale widoczny denkmall z gwiazdą Dawida, upamiętniający Niemców, którym żli Niemcy rozwalili synagogę w 1938 roku. A pod kamieniem, czy raczej u jego stóp, leżą stare zgniłe, śmierdzące kwiaty, położone tam przez gojów i asymilatów nie wiadomo z jakiej okazji. Może z okazji rocznicy powstania w getcie?Może z okazji tzw. Marszu Żywych a może jeszcze z okazji nocy kryształowej? Brak utrzymania podstawowych zasad poszanowania porządku i czystości w miejscach pamięci, jest jawnym atakiem na...Brak szacunku dla mniejszości to jawny antysemityzm.