Gość: k
IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl
04.11.04, 18:14
Z ciekawoscia czekalem dzisiaj przed ekranem telewizora na wystapienie pani
minister Jreny Hersbet, ktora wyjasniala przeslanki powolania i wyznaczenia
granic 6 rejonow statystycznych Polski.
Pani Irenka z trybuny sejmowej poinformowala wszystkich ze to niewazne co ona
powie, wazne ze jej przeciwnicy lepiej od niej wiedza i sa przekonani o tym
co chca. W zwiazku z tym ona nie bedzie dluzej wyjasniac bo to nie ma
najmniejszego sensu.
Jej postawa w Sejmie zaskoczyla nie tylko mnie a i wielu poslow. Dzisiejsza
wladza nacechowana jest niesamowita buta i chamstwem, nie liczenie sie z
nikim.
Na jakiej podstawie prawnej zaprojektowano granice regionow statystycznych?
Bardzo dobrze ze w wielu miejscach kraju doszlo do krytyki. Dlaczego Sejm nie
zdecydowal o tak waznej sprawie jak podzialu kraju? Przeciez konstytucja
okresla podzial terytorialny panstwa.
Poslowie pokazywali na brak logicznego uzasadnienia takiego podzialu.
Przeciez niektore wojewodztwa ciaza ku sobie gospodarczo i historycznie.
Dla pani minister polaczenie woj.Slaskiego z Malopolskim nastapilo z
uwaga: "powodu dobrych polaczen drogowych...", niesamowite ale arogancja i
beszczelnosc. Rozumie ze z woj.Opolskim sa zle polaczenia drogowe.
Brak slow rece opadaja i jak tu ma byc lepiej?