Gość: mieszkaniec
IP: *.local.pl / 195.117.123.*
20.11.04, 07:05
Trochę za dużo nacisku na wygodę (jacy kierowcy są beee!), a trochę za mało
na bezpieczeństwo samochodów. Wzmianka o częstych kradzieżach pojawia się
tylko raz. Szkoda, że nie pojawia się nawet słowo o uszkodzeniach,
porysowaniach, obiciach samochodów. Blokady i zakazy łatwo jest postawić. A
może zrobić coś, by właściciel idąc do własnego mieszkania miał poczucie, że
samochód (dla wielu ludzi będący dorobkiem życia) jest bezpieczny. Na razie
jedynym sposobem (a i to często nieslutecznym) jest postawienie samochodu "na
widoku". Sam jestem mieszkańcem osiedla i sam często wkurzam się na samochody
zaparkowane tak, że strach koło nich się przeciskać. Jednak wygoda i
bezpieczeństwo przejazdu na parkingach wewnątrzosiedlowych to tematyka,
której administratorzy osiedli się jakoś nie poświęcają. A szkoda.