Dodaj do ulubionych

Pogrążonym w smutku

IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 07.04.05, 09:36
Pan w Białej Szacie ruszył już w drogę
W sobotni wieczór pożegnał tłum
Szedł w stronę żródła,czując na twarzy
Powiew halnego i jego szum

Po drodze mijał cichych,klaszczących
W oknach rozniecał płomienie świec
Kirem ozdabiał sztandary płaczące
Młodych jednoczył w rytm bicia serc

I szedł powoli w niemałym trudzie
Dłonią zaś kreślił zbawienia znak
Jedni mówili o jakimś cudzie
Inni,ze już nadziei brak

Szedł szlakiem w góry,wsparty na krzyzu,
W ostatniej drodze był całkiem sam
Na szczycie z kluczem Piotrowym w dłoniach
Witał Go uśmiechnięty,Niebieski Starszy Pan

Jak ojciec syna wziął Go w ramiona
I razem przeszli przez Niebios próg
Jestem zmęczony,ale już w domu
Tak Synu-szepnął Mu Ojciec,Bóg.

Gdy Go miniemy na drodze życia
Bo nie po drodze będzie z Nim iść
Krzyż nas przygniecie,smutek i łzy
To spójrzmy w to okienko małe
Przy Franciszkańskiej,w Krakowie,trzy

Poczujesz ulgę,żeś nie jest sam
Będzie tam czekał,dłoń ci podając
W białej sutannie,z jasnym obliczem
Ojciec,Dobry Starszy Pan.

Obserwuj wątek
    • Gość: mrowka Re: Pogrążonym w smutku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 11:14
      dziekuje. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka