andrzej.sawa
11.01.06, 09:10
W sieci zwyczaje są bardzo luźne,język jest dość ostry,bo zwyczaje
ukształtowali ludzie anonimowi.
Niestety wielu z bezpodstawnego rzucania się na wszystkich uczyniło swoją normą.
Brak merytorycznych argumentów jest zwyczajem.Jest kilku,z którymi nie będę
dyskutował ani na ich wątki wchodził,a na mnie prawie napewno rzucicie się jak
małe kundelki,trudno,przeżyję.Nie wymienia,ale chyba większość wie o kogo chodzi