Gość: Radek Wiśniewski
IP: 156.17.253.*
16.05.05, 09:46
robie sobie poranny przegląd prsy, zaglądam na pierwszą strone mojej
macierzystej GW w Opolu i cóz widzę, z jednej strony odnaleziony pies z
drugiej niechciany kogut. Kojarzy mi sie scena z "Siekierezady" kiedy Wasyluk
pyta Pradery jak mu sie podoba buda, a Pradera mówi:
- Jak świat światem Panie Wasyluk, zawsze były budy na zrębach
Na co Wasyluk mówi:
- No to i my tera SWIATOWE.