Gość: Miron
IP: *.centrum.punkt.pl / *.centrum.punkt.pl
12.07.05, 21:02
Byłem, było rewelacyjnie, The White Stripes i Faithless po prostu wgnietli w
ziemię, cos niesamowitego... ooo i miałem okazje spotkac Johna z The WS. na
gdańskiej starówce, generalnie kto lubi taką muzę i takie klimaty, a nie był,
niech załuje.