Dodaj do ulubionych

politologia

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.05, 22:22
witajcie, studiowałam w opolu politologię, jest ktos jeszcze? chętnie
powspominam sobie, ledwie parę latek minęło...
Obserwuj wątek
    • Gość: ara Re: politologia IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 31.07.05, 23:53
      hmm... i jak znalazłaś pracę? Ja mam pewne obawy. Jestem na 4 roku i koniec
      nieubłaganie się zbliża :( A miało być tak pięknie... Pozdrawiam.
      • Gość: TOM Re: politologia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.05, 07:55
        Ja wtej chwili studiuję na WSZiA.
        Lubię to
        • Gość: aga Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.05, 21:01
          znalazłam, chociaż nie od razu... wykonywałam troche absurdalnych czynności :))
          ale teraz mam super pracę, zresztą mój mąż , którego poderwałam na swoim
          kierunku, w Mrowisku ;))))też.Jemu udało się nawet szybciej, po zaraz po
          studiach.
          ale nie w Opolu. łatwo nie było ale teraz nie żałuje
          pozdrawiam
          studiujesz na UO?
        • pozi Re: politologia 02.08.05, 00:07
          nie kompromituj takimi wypowiedziami tego szacownego kierunku ;)
    • Gość: ryzykant Re: politologia IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.05, 03:17
      powspominajmy naszych wykladowcow ! Grochal zostal dziekanem !!! Slyszalem, ze
      chce opublikowac po polsku swoja habilitacje, tekst 45 stronicowy !!! Ha,ha,
      ha !!!
      • jawa14 Re: politologia 02.08.05, 10:50
        czy to prawda że grochal lubi chlopczyków? na IV roku mialam egzamin u niego i
        na korytarzu czekal mój ex - bardzo piekny blondynek- a pan profesorek, który
        baaardzo pilnuje podczas egzaminów, srednio co 30 sekund wychodzil na
        korytarz... Ach fajnie bylo
      • Gość: abc Re: politologia IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 02.08.05, 18:04
        1) Zapewne mylisz tzw. autoreferat (obowiązkowy - do 2,5 ark. wyd.) z
        dysertacją (przy odpowiednim "dorobku" nie musi być pisana).
        2) Uporczywie powracają pogłoski o skłonnościach pana G. - jakieś dowody?
        • Gość: rurka Re: politologia IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.05, 11:54
          opowiadam sie za uniewaznieniem wszystkich moskiewskich habilitacji z
          politologii, bo to czysta lipa i skandal. Kto mial mocny uznany dorobek nie
          szukal tam dyplomow, stawal w szranki w Polsce. Drugi orzel opolskiej
          politologii, znany opolski marksista-filozof, ale nie ten jazzmen, stawal dwa
          razy bez powodzenia, wiec ostatnia deska ratunku plywala w rzece Moskwa:)))
          • jawa14 Re: politologia 04.08.05, 12:40
            Mówisz o Bartlomieju Kozera?
    • Gość: aga Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 19:33
      OOOOO,jak to miło powspominać,o awansie juz chyba prof Grochalskiego słyszałam,
      ale tak z persektywy to był jeden z konkretniejszych gości, i adrenalinę jakoś
      we mnie tak podnosił. wolałam jego niz masło maślane w wykonaniu znacznej
      cześci naszej szacownej kadry :)))a do dzis chylę czapkę m.in. przed dr
      Berlińską
      popowiadajcie coś jeszcze co robicie? myslę, że niejedna prace można by napisać
      o tym co robią absolwenci politologi opolskiej heheheh
      pozdrawiam
      • Gość: ryzykant Re: politologia IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 03.08.05, 08:52
        ok, ale co ty z tym maslem, myslisz o "tangu w Paryzu" :))) ?
        • Gość: aga Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 19:37
          ja juz stara jestem, musiałabyśmi cos bliżej :)) bo mam pewne wątpliwości jeśli
          chodzi o tę osobę, zresztą bądzmy szczerzy, takich, których można pod względem
          merytorycznym uznać a ok, było niewielu. mogę więc niekojarzyć tej gwiazdy o
          której wspominałeś ;)))
      • Gość: Berlińska Re: politologia IP: 213.17.147.* 05.08.05, 23:03
        Dziekuję za pamięć, bo na politologii stawiałam swoje drugie (po wielu latach)
        kroki w zawodzie nauczycielki. Pozdrawiam serdecznie i cieszę się, ze znalazłaś
        w końcu prace, z której jesteś zadowolona.
        • Gość: aga Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.05, 23:17
          To naprawdę Pani????
          Jeśli tak to serdecznie pozdrawiamy - teraz juz z mężem- zresztą też Pani
          studentem ;))
          Przyznam, że strasznie ucieszyłam się widząc Pani dopisek, ehhh
          Tak, naprawdę jestem zadowolona z pracy którą mam, teraz to ja jestem ta zła
          i "gnębię" innych, na szczęście dla nauki nie jako wykładowca, długo to trwało
          zanim sie udało, ale liczy się przecież efekt...
          wyjechalismy z Opola, z kotem oczywiście.
          pozdrawiamy
    • Gość: Zaba Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 16:23
      A w którym roku skonczyłaś studia?
      • Gość: aga Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 20:01
        a dlaczego pytasz? jest ryzyko utraty mojej anonimowości?!
    • Gość: aga Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 22:11
      hej nikt sie nie odzywa? wątek umiera :(
    • Gość: J Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 22:36
      Ciągle nie mogę dojść do tego kim jest tajemniczy jazzman:)Może ktoś przybliży?
      Zresztą na pewno nie jest to jedyna osoba, która miała różne wpadki, by
      wspomnieć tylko Machela- człowieka wiecznie zaginionego w akcji.Ale tak serio
      to uważam że politologia jest ok, a instytut ma swoja atmosferę.
      • Gość: abc Re: politologia IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 06.08.05, 11:29
        Jak na politologów to niezbyt jesteście wygadani!
        • Gość: student Re: politologia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.05, 10:30
          Czyżby ten Jazzman to profesor Tadeusz O.?Dobrze zna się na retoryce i erystyce
          oraz filozofii
          • Gość: aga Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 12:04
            już nie chcecie wspominac???
            • Gość: Plebiscytowa Re: politologia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.05, 15:05
              Wspominać:] w pazdzierniku zaczne 2gi rok:) Moze budynek obskurny, moze poziom
              nauki zadny, moze w ogole ten caly uniwesytet to powinien byc jedynie jakas
              akademia powiatową ale ekipa super, super imprezki i w ogole jest spoko;) Milo
              spedzam czas a ze te studia to raczej nic mi nie dadza? Coz wiedzialem to juz
              zanim skladalem papiery rok temu :]
              • Gość: A Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 15:49
                To, co piszesz jest straszne. Na prawdę. Wiem, że jest Machel i Grochal i
                Tadzik Detyna i Jazzman i conajmniej jeszcze kilku oryginałów, ale jest też
                młoda kadra, o której ( przynajmniej o części) da sie powiedzieć dużo dobrego.
                Sęk w tym, że jak sami nie bedziemy od siebie wymagać to jakim cudem ma być
                lepiej. Nie zgadzam sie na takie stawianie krzyżyka na Plebiscytowej.
            • Gość: Qra Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 15:54
              Mam pomysł, wypiszmy przezwiska szacownej kadry ( moze bez nazwisk:)), od moich
              czasów na pewno dużo sie zmieniło:)choć pewnie nadal studenci z koszarów są
              bardzo pomysłowi:)Kto tam teraz wykłada?
              • Gość: Qra Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 16:28
                Ok, ok, zaczynam: Prosiaczek, Pink i Mózg,Iceberg,Miki, Lubież, Matryca
              • Gość: " Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 18:01
                dr. Wiertara, wiadomo o kim:)
                • Gość: aga Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 19:28
                  O rany! ja rozpoznałam tylko jedna osobę!!!!
                  az tak sie pozmieniało???
                  • Gość: :) Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 21:55
                    Pozmieniało:) Kogo rozpoznałaś?
                    • Gość: aga Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 22:48
                      ...tego pierwszego z wymienionych...
                      swoja drogą jesteśmy okrutni z tym przezwiskiem!!!!
    • Gość: RAS Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 21:47
      www.wybieram.pl
      • Gość: Aśka Re: politologia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.05, 22:52
        może pana magistra Kamila Minknera?Uczy teorii polityki.Ostatnio widziałam,że w
        TV był w jakimś programie o filmach.Gratulacje,jestem pełna podziwu Jego
        wiedzy.A kolesiu z RAS nie spamuj tu,modi powinien to wywalic i po problemie
        polnisze niemcu,lol
        • Gość: aga Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 23:03
          ja pamiętam go jeszcze jako studenta ;))
          • Gość: :) Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 13:28
            Nie chcę cie podpuszczać do rozsiewania plotek, ale jakbyś mogła kilka słów dla
            przyszłych pokoleń...:)))
            • Gość: aga Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 21:39
              a o czym ja moge poplotkować, byłam sztandarowym przykładem kujona, który mało
              myślał a wiele sie uczył :) ale myślę, że te 5 lat jakkolwiek prowincjonalne
              wydawac się może Opole nauczyło mnie naprawde sporo.Czego? samodzielności, a
              tak mniej serio, zanlazłam w akademiku pięknego kota no i męża!!! Czego chcieć
              więcej :)) Ci, ktorych nie wspominałam zbyt dobrze z perspektywy nie wydają
              sie juz tacy źli, a jeśli teraz czuję się szczęśliwa i wręcz obrzydliwie
              zadowolona ze swojej pracy to wiem, że Opole także miało w tym swój udział. I
              jeszcze przyjaciele, po tym okresie udało mi sie spotkać jeszcze dwie takie
              osoby, z mojej perspektywy był warto, oby i za Waszej również...
              a co do plotek to trochę nie wiem o czym (o kim :)) miałabym plotkowac, jeśli
              juz to wolę odpowiadać na pytania o ile jaieś się pojawią.
              • Gość: :) Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 12:30
                Znalazłas kota w akademiku?!! Obawiam sie że teraz są tam tylko karaluchy:)
                Fajnie, że znalazłaś pracę z której jesteś zadowolona bo w jakimś sensie to
                wróży nieźle i mnie, a co do reszty... no coż, stara kadra chyba się niewiele
                zmieniła ( nadal chodza nieśmiertelne plotki o tym że Grochal jest gejem a
                rubisz prowadza sie z dziwkami)a co do młodej to ciężko sobie wyobrazić że
                kiedyś byli studentami, bo zazwyczaj zachowują grobową powagę.
                A poza tym fajny pomysł na forum:). NO dobra, to teraz konkurs na
                najdziwniejszą formę zaliczenia/egzaminu:)
    • Gość: politolozka Re: politologia IP: 83.238.214.* 09.08.05, 13:14
      zawsze mozna powspominac bale politologa:-)
      Kadra jest srednia.Wszyscy sie opie..ja.Im wyzej na studiach sie jest tym
      mniej sie robi.Totalny luz.Prosciutkie studia.Grochal byl ciezki do przejscia
      no i Danka Kisielewicz tez nie za ciekawa a tak to luz.Najtrudniejszy egzamin
      to teoria prawa z Minknerem jako egzaminatorem.A teraz 1/3 studentow zostala i
      prowadzi zajecia.
      • Gość: DEF Re: politologia IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 15.08.05, 18:22
        Minkner i teoria prawa? Ech chyba ci sie co nieco pozacieralo w pamieci :-).
        Ale egzamin trudny to fakt. Nie wiem jak ty ale ja "swiezych" asystentow
        widzialem tylko kilku. I ci z ktorymi mialem zajecia sa IMHO calkiem niezli
        (np. Choros).
    • Gość: emgieer Re: politologia IP: *.domain.com / *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.05, 14:32
      Co by nie powiedzieć to dla mnie największym naukowcem, bratnią duszą i swoim
      człowiekiem na studiach politologicznych był nieodżałowany prof. Wiesław
      Lesiuk, u którego miałem tę niesamowitą przyjemność pisać pracę magisterską. To
      był prawdziwy profesor-entuzjasta, który potrafił zarazić swoim entuzjazmem i
      fascynacją tematem innych. Szkoda że już go nie ma wśród nas...
      • Gość: rocznik nowszy Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 15:07
        Ja już jestem z rocznika, który nie miał z nim zajęć, chociaż i do nas doszły
        słuchy, że był niesamowity.
        Dla mnie człowiekiem, który oddaje klimat instytutu jest Klimontowski, nie na
        darmo mówią o nim dziekan nieisniejącego wydziału:)Moja rada, żeby nie zostać
        przez niego niczym zaskoczonym jest prosta- należy sie spodziewac absolutnie
        wszystkiego:)
      • Gość: aga Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 20:45
        a co sie stało z prof. Lesiukiem? Ja tez miałam przyjemność mieć z nim zajęcia.
        Co do wtedy jeszcze magistra Klimontowskiego, wbrew pozorom nie był taki zły,
        terroryzowała mnie metodologia z dr Kamińską, logika z dr Mikołajewiczem, dr
        Śliz za całokształt (!), poranne wykłady obowiązkowe z prof Michalczykiem
        wymagały samozaparcia :), no i pani Ewa z sekretariatu, której juz nie ma
        brrrrrr.Najdziwniejsze zaliczenie to chyba z retoryki. Fajnie, że cos
        odpisujecie, z przyjemnością każdego dnia zaglądam tutaj!pozdrawiam
        • Gość: nowszy rocznik Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 22:14
          Profesor Lesiuk zmarł na zawał w zeszłym roku.
          Nie chodziło mi o to, że Klimontowski jest zły, tylko o to, że jest
          nieprzewidywalny. Tak serio, to chyba jest najsympatyczniejszym człowiekiem w
          instytucie. Co do Ślizowej to wyżywa sie teraz na socjologii a w ogóle to
          wydaje mi sie, że ona tak poprostu ma, że nie lubi ludzi i to jest cecha, którą
          dało by sie usunąć tylko operacyjnie. Natomiast Kaminska jest wciaz niezawodna
          i założe się że na wszystkich pokoleniach politologów robi takie samo wrazenie
          ( nie używając przy tym mimiki twarzy). A w ogóle to pisałaś, że jestes
          zadowolona z pracy, gdzie pracujesz?
          • Gość: aga Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 22:52
            w znienawidzonym przez poszukujących pracy HR,tak tak teraz ja siedzę po tej
            drugiej stronie stołu :))
            z opisu wynika, że wszystko po staremu :)), ja studiując łączyłam dwie
            specjalności więc przekrój kadry miałąm szeroki...o rany, jak się ckliwie na
            sercu robi, nawet nie wiecie jak mi się miło wspomina i czyta wasze dopiski,
            jeszczeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee, piszcie ;))
    • Gość: kot Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 18:14
      Ja zaczynam w tym roku. Czego/kogo mam sie obawiac? Acha, i o co chodzi z tym
      systemem?
      • Gość: magic Re: politologia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.05, 22:48
        Aga,co do retoryki to się zgodzę,a z kim miałaś,z prof.Olewiczem(słynnym
        jazzmanem,przez niektórych tutaj określanym)?
        • Gość: aga Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 22:54
          co to retoryki -taaaak!!! dostałam 5 ale zabijcie ale nie wiem na czym polegał
          ten egzamin czy tez zaliczenie!!!!nic nie pamiętam!!! i jeszcze jeden taki
          podobny na dziennikarstwie...
      • Gość: tnt Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 11:28
        Drogie Dziecko,
        1. Nie trzeba sie bać niczego/nikogo
        2. Z systemem chodzi o to, że nie wiadomo o co chodzi z systemem
        3. Witaj w naszych szeregach:)
        • Gość: bosfor Re: politologia IP: 213.17.145.* 12.08.05, 23:58
          dokladnia tak jak przemowca pisze :P
          a do zapachu jak ze szpitalnej piwnicy przy wejsciu przyzwyczaisz sie..
    • Gość: q Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 22:57
      i musze jeszcze zapytać czy ktoś pamięta drużynę piłki nożnej reprezentująca
      politologie tzw. FC Keleris??? :))
      • Gość: a Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 06:45
        Obawiam sie ze jej pamieć nie przetrwała w młodszych pokoleniach:) Co to za
        drużyna?I skad ta nazwa w ogóle?
        • Gość: aga Re: politologia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.05, 09:07
          wino marki Keleris, aktualnie dostępne jeszcze w Biedronkach :))
          nie pytaj skąd wiem, nie wracam juz do tej mrocznej przeszłości...
        • Gość: kelerisy pany Re: politologia IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 22.08.05, 19:22
          Kelerisy były niesamowite. Co z tego że strzelilismy im dwadzieściakilka
          bramek. Do histori przeszła ta jenda co oni strzelili nam. Juz takich zespołów
          niema, co graja dla hecy. Gdzies to wogóle zamiera w środowisku studenckim. Jak
          jeżdże na różne mistrzostwa akademickie to naprawde coraz mniej takich drużyn,
          zawodników, a również takie zespoły tworzą klimat akademockich rozgrywek :-))
          • Gość: aga Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 00:35
            po przeczytaniu Twojego postu mam w domu szał radości, że ktos pamięta jeszcze
            o tej drużynie ;)) Mąż , który jest delikatnie mówiąc sportowym ignorantem,
            chodzi teraz dumny, że ktos pamieta jeszcze jego "piłkarskie" osiągnięcia,
            eeeeehhhh
    • Gość: aga Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 20:42
      no i nikt dzis nie napisał...
      • Gość: d. Re: politologia IP: *.centrum.punkt.pl / *.centrum.punkt.pl 11.08.05, 08:18
        spóźnione ale szczere gratulacje z okazji ślubu. Czy ten szczęśliwiec to
        Grzegorz S.?
        • Gość: aga Re: politologia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.05, 09:06
          ????
          A kim jest pytający ??????
          A samo pytanie jest juz z założenia nieprawdziwe, widział ktoś szczęśliwca po
          ślubie????
          • Gość: d Re: politologia IP: *.centrum.punkt.pl / *.centrum.punkt.pl 11.08.05, 11:00
            koleżanka z roku a czasem nawet z ławki...
            • Gość: aga Re: politologia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.05, 11:09
              aha i wszystko jasne!
              pozdrawiam, d!!
              upewniam się,chociaż tych koleżanek z ławki troche było...
              d to jeden z inicjałów?
              bo juz sie zaplątałam...
              • Gość: d Re: politologia IP: *.centrum.punkt.pl / *.centrum.punkt.pl 11.08.05, 11:45
                trochę ich było...
                danka
                też pozdrawiam
                • Gość: e tam Re: politologia IP: 83.238.214.* 11.08.05, 12:34
                  a moim zdanie wcale poziom nie jest wysoki. Wykladowcy sobie olewaja(Rubisz,
                  Klimontowski)Machelski chleje.Reszta tak jak Sliz i Kaminska sa antypatyczni.
                  Mam srednia 4,8 i to prawie bez wkladu
                  • Gość: Szymon POLITOLOGIA - TAK IP: 156.17.16.* 11.08.05, 12:59
                    Studia na kierunku politologia w Opolu wspominam z wielką przyjemnością.
                    Skończyłem w 2002 r. i to jeszcze na specjalności:

                    socjologicznej (ale się Polskie Towarzystwo Socjologiczne musiało głowić, co to
                    w ogóle za hybryda :))))
                    W trakcie studiów przyczytałem potężną ilość publikacji, ekspertyz,
                    opracowań. Dla prawdziwego politologia, socjologa w

                    Opolu czytelnia na Plebiscytowej, czytelnia Głównej Biblioteki na Strzelców
                    Bytom. czy czytelnia Instytutu Śląskiego (a

                    nawet czytelnia Biblioteki na Piastowskiej) powinny być ŚWIĄTYNIAMI WIEDZY.

                    Opole w porównaniu do innych miast wojewódzkich ma poteżny atut. Na niewielkiej
                    przestrzeni mieści się wiele instytucji,

                    bibliotek. Korzyść - oszczędność czasu!!! Przecież na politologię we Wrocku na
                    ul. Koszarową dojazd jest bardzo niedogodny.

                    Dojazdy to godzina i to leciutko. A stanie w korkach!!!! Murowane dzień w
                    dzień. W Opolu wygląda to o wiele korzystniej, a

                    przekonać się można, gdy się już pracuje w innym mieście.

                    Nasi wykładowcy, naukowcy w Opolu prezentują różny poziom (smutno mi było jak
                    widziałem prof. R. w Wyborczej z zamazaną

                    twarzą za ten plagiat (plagiaty), ale i tak dla dociekliwego mozna było
                    zobaczyć zarys jego twarzy, brody, wąsów).Wiele u

                    studenta zależy od tego autorytetu naukowego danego osobnika. Ale nie
                    oszukujmy się, wiele zależy też od każdego studenta.

                    Idzie się na politologię, ponieważ jest się humanistą, interesują mnie:
                    stosunki międzynarodowe, NGO-sy, regionalizm,

                    marketing polityczny, w ogóle polityka: samorządowa lub też ta ogólnopolska. No
                    przecież każdy politolog ma być indywiduum,

                    który sam wybiera co chce. Stypednium w Opolu to było splunąć, wysoka średnia,
                    mało wysiłku.

                    Tak w ogóle to w Warszafce na SGH-a też ma się prof. Balcerowicza w indeksie a
                    widziało się go .... w telewizji, bo zajęcia

                    to z jakimś tam przytumanionym doktorantem były. Na każdej uczelni są
                    antypatyczne buzie i dziwne zachowania, tak jest raczej

                    w calej Polsce, nawet na prywatnych.

                    Szkoda, że ... Opole w połączeniu potencjału Uniwerku, Instytutu Śląskiego, a
                    nawet mniejszości niemieckiej nie stało się

                    najsilniejszym Ośrodkiem w Polsce badań nad regionalizmami, mniejszościami
                    narodowymi, etnicznymi. Z łatwością można by było

                    zdyskontować Instytut Zachodni w Poznaniu. "Mniejszości ci u nas dostatek" a w
                    polskiej rzeczywistości (mało mniejszości

                    narodowych, Opolszczyzna z dużą procentem mniejszości w ogólu ludności,
                    władzach samorządowych) Opole miałoby dużą szansę w

                    taki sposób zaistnieć (tym bardziej że UE daje na to kupe kasy, przy dobrych
                    projektach, a to jest kupa roboty).

                    Prawdziwym cudem Opole jest dla germanofilów (tak, tak!!!) Biblioteka
                    Austriacka na pl. Piłsudskiego czy czytelnia

                    Eichendorffa na ul. Szpitalnej, Dom Współpracy Polsko-Niemieckiej na 1-go maja,
                    w ogóle pewne opracowania dorwać można tylko

                    w Opolu w IŚ (no może jeszcze gdzieś w Niemczech czy Warszafce).

                    Jedyny nacisk i to muszą władze jednak przypilnować. Lektoraty z językami. Nie
                    było żadnych wykładowców, gości z zagranicy

                    (oprócz "Złotych Wykładów w Bibil. Głównej albo w Instytucie Śląskim).

                    Po studiach mialem problem co robić dalej, dokąd iść??? Pomogło to, że w
                    trakcie studiów byłem aktywny, zaliczalem

                    wszystkie konferencje, odczyty, szperałem non stop w bibliotekach, udzielałem
                    się org. pozarządowej, dorabiałem robieniem

                    ankiet w PBS-ie, OBOP-ie. Bardzo pomógł wyjazd do Niemiec do pracy, ale nie
                    przez znajomości, na ale właśnie przez mniejszość

                    niemiecką!!! (Fundacja Rozwoju Śląska i Wspierania Inicjatyw Lokalnych na
                    Słowackiego). Pilnie wsłuchiwałem się w: dr

                    Berlińską, dr Rubisza (pomimo że czerwony), prof. Frysztackiego, prof.
                    Szczepańskiego.

                    No ale też zaliczałem imprezy gdzie się da czy Kino Konesera w kinie "Kraków".
                    A jak się mieszkało w centrum a nie na ZWM-ie

                    czy którejś śląskiej wsi to już w ogóle było miodzio.

                    Skończyłem w samorządzie, otworzyłem też swoją firmę. Teraz robię na uczelni we
                    Wrocławiu, ale nie jako naukowiec :)))

                    prowadze projekt unijny. Przydało się to co nabyłem na studiach w Opolu -
                    wiedza (ale ta użyteczna) + empiria. Ale nie osiada

                    się na laurach, trzeba myśleć co dalej (tak to chyba jest u wszystkich
                    humanistów). Czy ktoś zabronił zostać mi biznesmenem,

                    informatykeim albo robić na kontraktorce w USA :)))???
                • Gość: aga Re: politologia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.05, 17:34
                  witaj!
                  jednak się domyśliłam, cieszę się , że się odezwałaś,buziaki i pozdrowienia ;)
                  • Gość: studentki Re: politologia IP: *.adsl.inetia.pl 12.08.05, 09:52
                    czesc!jestesmy już na finiszu i naszym zdaniem politologia jest super!! jasne
                    zdaża sie jakieś dziwologi wśród kadry ale generalnie nie jest zle,jak ktoś chce
                    to znajdzie cos dal siebie na zajeciach i poza;))

                    dla pierwszaków : SYSTEM WAS WCHŁONIE;)))!!!
    • Gość: GS Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 21:56
      Głupoty gadacie. Po politologii w Opolu? Piękna mądra żona i rudy kot, kilku
      gości, których warto zapamiętać i Berlińska. Od reszty wykładowców bardziej
      inspirujący był kac po każdej imprezie.
      Ale dla nich było warto. Zwłaszcza tej rudej przybłędy. Żona się nie obrazi?
      • Gość: wiem Re: politologia IP: 213.17.147.* 14.08.05, 05:55
        Grześ, postawiłeś pytanie retoryczne! Pewnie, że Twoja żona, chociaż wrażliwa i
        subtelna, się nie obrazi, bo też cieszy się z przygarnięcia tej rudej i ślicznej
        zagubionej istoty, ale nie przybłędy! Serdeczności dla Was obojga!!!
        P.S. Mam nadzieję, że kac po imprezie to przeszłość (durna i chmurna). :-)
        • Gość: aga Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 19:00
          a ja nie "wiem" kim jestes...
    • Gość: marcin Re: politologia IP: 213.17.147.* 14.08.05, 23:11
      Ja skończyłem ten nieszczęsny kierunek w 1999. I już na studiach niczego nie żałowałem tak jak tego, że byłem na tyle dobry i się dostałem!!!A gdy zacząłem szukać pracy to już koszmar rozpętał sie na dobre.A plan awaryjny jakbym sie na politowania godną politologię nie dostał był taki, że miałem zostać inżynierem... Ech dlaczego tego nie zrobiłem, byłbym dziś budowlańcem!!!:)Ogólnie kadra profesorska na żenująco słabym poziomie. Kilka osób odbiegało od niego na szczęście jak Grochalski, Sarna i może ktoś jeszcze.Kierunek kompletnie nieprzydatny. Dzieci, które studiują na nim lub wybierają się szczerze przestrzegam!!! Nie popełniajcie błędów waszych starszych kolegów!!!
      • Gość: B Re: politologia IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 15.08.05, 18:16
        Tak bywa czesto jak ktos nie ma zadnych zainteresowan, nie wie czego chce od
        zycia i nie nie wiem co chce w nim robic. Studia sa dla ludzi, ktorzy potrafia
        w trakcie nich dojrzec. Zadna ze znanych mi osob, ktora posiada pasje i
        zainteresowania nie miala zadnych problemow ze znalezieniem pracy. A tak
        najlatwiej zwalic wszystko na studia. Politologia jest kierunkiem bardzo
        szerokim i jesli jestes dojrzaly to pomoze Ci rozwinac skrzydla, ale jesli
        myslisze ze poprowadzi cie z reke i na koniec da "zawod" wraz z praca, to
        lepiej wybrac cos innego.

        Pozdro
        Calkiem niedawny absolwent politologii :-)
        • Gość: Marcin Re: politologia IP: 213.17.147.* 16.08.05, 19:45
          Niestety, młody przyjacielu, dla mnie studia powinny dawać przede wszystkim konkretne wykształcenie i zawód. A jak potencjalny pracodawca widzi na dyplomie tajemniczo brzmiący tytuł i robi wielkie oczy... To co można o takim wykształceniu pomyśleć? Nie przeczę natomiast, że politologia daje szerokie horyzonty, tylko do tego nie trzeba pięciu lat studiowania, wystarczy samemu rozwijać swoje zainteresowania, bez pomocy wątpliwej jakości "autorytetów naukowych". A zapewniam Cię, że tej ciekawości i zainteresowań mi nie brak. Tyle, że to hobby, a nie sposób na życie zawodowe. I nie oceniaj, proszę, czyichś wyborów, bo to nie przystoi wykształconemu człowiekowi o szerokich horyzontach. A za takiego jak mniemam się uważasz. A zwłaszcza nie rób tego już w pierwszym, słabo zresztą skleconym zdaniu:)
    • Gość: fox1 Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 19:23
      a ja tez skonczylem ten kierunek i podzielam w całosci wypowiedzi osob o niskiej
      jakosci tego kierunku na UO w Opolu i słabej kadrze!!!
      • Gość: andzia Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 21:38
        To prawda. Jestem na 4 roku.Srednio mi sie podoba.Latwe studia.Mozna by
        oczekiwac czegos wiecej. Wykladowcy olewaja sobie studentow.Egzaminy latwo
        zdac.Czasem trzeba sie pouczyc ale jak dla mnie za malo.
    • Gość: aga Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 19:11
      i....
      • Gość: andzia Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 21:47
        i spodziewalam sie czegos wiecej..
        • Gość: absolwentka Re: politologia IP: *.broker.com.pl 17.08.05, 21:53
          Na WSP bylo lepiej, wowczas ksztalcono nauczycieli do WOS, a dzis? Chyba raczej
          bezrobotnych i ewentualnie kolesiow dla czerwonych!
          • Gość: Q Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 00:19
            Uprzejmie informuje, że równiez dzisiaj uczelnia umożliwia uzyskanie
            kwalifikacji pedagogicznych, oraz że kształci kolesi dla czerwonych, czarnych,
            pomaranczowych i wszystkich innych, bo politolodzy to na ogół oryginały albo
            ludzie do wynajęcia, ale przede wszystkim osoby o otwartych głowach.
        • Gość: XY Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 00:15
          Rzeczywiście. O tym, ze nie tylko ty spodziewałaś się czegoś więcej świadczy
          fakt, że na prawdę mnóstwo ludzi zaczęło jakiś inny kierunek po tym jak
          znaleźli się na politologii. Ale jak ich zapytasz czy chcą go jakos połączyć z
          politologią, to mówią że nie, że chcieli tylko mieć papier, który da im pracę.
          Wniosek z tego, że mamy samych idealistów i pasjonatów na tych studiach. Mówie
          oczywiście o studentach, nie o kadrze ( poza kilkoma chlubnymi wyjątkami).
          Zresztą jak ma być lepiej, spójrz na program. Na pierwszym i drugim roku
          jeszcze się cos robi ( wiadomo Grochal, Minkner, Rubisz) ale potem im dalej tym
          gorzej.Specjalności to już w ogóle kupa śmiechu.Ktoś tu pisał na forum o
          zaliczeniu z retoryki. Przecież my już nie mamy retoryki, na politologii nie ma
          retoryki! Zresztą nie tylko jej brakuje, mało mamy przedmiotów z
          kulturoznawstwa na przykład, a przedmioty, które powinny za przedmiot mieć
          świat współczesny mają na ogół tylko fajne nazwy np. śmiechu warte stosunki
          międzynarodowe z Sawczukiem albo albo wybór u Krachera WNP, który kończy sie na
          rozważaniach przeróżnych na temat Stalina. Jedyna fajna rzecz z merytorycznego
          punktu widzenia to czytelnia.
    • Gość: aga Re: politologia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.05, 09:03
      witajcie po weekendzie!
      napiszecie coś nowego?
      • Gość: Franc Josef Re: politologia IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 22.08.05, 19:40
        Bardzo duzo osób narzeka na poziom i kadrę w Opolu. Nie przejmujcie się gdzie
        indziej jest podobnie. Jak ktoś chce to u każdego (no prawie każdego) jest w
        stanie się czegoś nauczyć. Studia to samodzielne zdobywanie wiedzy, a kadra ma
        pomóc rozwijać pewne wątki, ale nie prowadzić za rączke. TO nie jest liceum. Na
        innych uczelniach jest podobnie. Te sławy, które pisza podręczniki, żadko
        bywają na zajęciach. Prace magisterskie często tylko firmują swoim nazwiskiem a
        pisze się je u adiunktów. Tak było i jest. Więcej, na tych renonmowanych
        uczelniach za cos normalnego uważa się, że wykład za profesora prowadzi
        asystent czy adiunkt!!! Oczywiście robi to w ramach czynu społecznego. Tam to
        się przyjmuje za zwyczaj. A czy opolska politologia jest taka zła?? Chyba nie.
        W rankingach powinna byc tak obiektywnie patrząc o jakieś dwa miejsca wyżej. No
        ale widac i do tego dojdzie. A więc nie przekreślajmy plebiscytowej bo studia w
        opolu w starych koszrach to naprawdę fajne przeżycie (również imprezowe, ale
        takie powinny być studia)!!!
        • Gość: kasia Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 21:04
          W znacznej mierze sie z tobą zgadzam. Poniekąd Instytut to my. Ale z drugiej
          strony co z tego, że gdzie indziej jest tak samo albo jeszcze gorzej? Czy ta
          fajna atmosfera w koszarach ( na marginesie wielka szkoda że nas przeniosą na
          miejsce Kotła)nie zasługuje na więcej? Albo czy nie mam prawa wymagać, żeby
          osoba, która prowadzi zajecia była przynajmniej trzeźwa? Generalnie uważam, że
          wszystko jedno, czy moskiewska habilitacja, czy nie, od każdego można sie
          uczyć, ale to wymaga WSPÓŁPRACY.
          A skoro słowo sie rzekło, to co sądzicie o politologii nie w koszarach? Czy to
          nie dziwne?
          • Gość: Jaro Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 22:37
            A ja uważam, że to święta racja.Nie zamieniłbym jednego Minknera na dziesieciu
            Chmajów i Żmigrodzkich. Ale zamieniłbym czasem dziesięciu naszych studentów na
            jednego z Bardzo Znanej i Szanowanej Uczelni, po to tylko żeby pokazł jak można
            nie mieć głupich kompleksów.
    • Gość: to nie ja Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 21:13
      Oj, ciekawa jestem czy ktoś z kadry to czyta. I co z nami będzie w
      październiku:)
      • Gość: aga Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 21:57
        mam nadzieję, że czyta i wyciąga wnioski ;)
        • Gość: ;-) Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 12:07
          Spoko, nie będzie pogromów :-))
        • Gość: annnna Re: politologia IP: 83.238.214.* 23.08.05, 15:26
          Przydaloby sie aby kadra wyciagnela wnioski.I wziela sie do roboty!!
          • Gość: blondi Re: politologia IP: 195.187.141.* 23.08.05, 15:44
            skonczylam nasza szacowna politologie pare lat temu i nie narzekam. wykladowcy
            jak wszedzie: lepsi i gorsi. a dyplom UO jest tak samo dobry jak kazdy inny;
            przyszli pracodawcy (nawet ci warszawscy) szukaja ludzi z glowa na karku, nie
            intersuje ich temat pracy mgr i u kogo byla broniona; wszystko zalezy od NAS -
            nie ma co sie zaslaniac uczelnia
            a swoja droga slyszalam, ze minkner to swietny specjalista i juz go zadroszcza
            w innych miastach - wiec chyba nie jest tak zle
            • Gość: jas Re: politologia IP: 83.238.214.* 23.08.05, 15:47
              Jeden Minkner wiosny nie czyni
              • Gość: blondi Re: politologia IP: 195.187.141.* 24.08.05, 12:41
                maybe... nie czyni wiosny; nie wiem kto tam teraz jeszcze naucza; po prostu
                nawet do wawy dotarly opowiesci o minknerze.
                ja dobrze wspominam zajecia z grochalem, choc egzaminy u niego to byl horror
                i jeszcze merytorycznie dobry zuba, szkoda tylko ze taki znerwicowany
              • Gość: weteran Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 13:38
                Jak nie czyni, to pomyśl co by było gdyby go nie było. Jak się okazało, że w
                semestrze zimowym nie będzie prowadził wyborów to spora grupa ludzi w ogóle nie
                wiedziała co w zwiazku z tym wybrać.
                A poza tym wiosnę czynią moim zdaniem jeszcze Zuba, Świdrowa, Skrabacz, Choroś,
                Polusowa,Rubisz natomiast liderzy przedwiośnia to:Grochal ( kiedy nie jest
                złośliwy), Piątkowska ( jak ma dobry humor)i Kwiatek ( jak nie mówi do
                siebie).
                • Gość: aga Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 20:56
                  ehhhh, ile nowych nazwisk! i ile znanych nazwisk!

                  nie narzekajcie juz takna opolską politologię , skoro jest tak źle to po co tam
                  studiujecie??? na siłę nikt nie trzyma prawda???
                  ja wiem, że można postawić wiele zarzutów kadrze, ale zawsze też należy
                  zastanowić się jak Wy przykładacie się do swoich obowiązków;)
                  Wasza udana lub nie przyszłosć nie zależy przecież od poł roku zajęć z
                  wykładowcą, może otworzyc jakąć furtkę, do czegos zainspirować ale potem to juz
                  Wasza kochani inwencja!
                  ja naprawdę uważam, ze nauczyli mnie tam czegoś, i to, że teraz mam rogala
                  błogiego uśmiechu na twarzy, gdy myśle o mojej aktualnej pracy po części
                  zawdzięczam Opolu, pozdrawiam ;)))

                  • Gość: weteran Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 21:12
                    Ależ droga Ago! Ja wcale nie narzekam:) Wręcz przeciwnie.Bardzo cieszę się ze
                    swojego wyboru, a osoby, które według mnie czynią wiosnę albo mogą ją czynić
                    znalazły się tu ponieważ mnie zainspirowały i pokazały inny punkt widzenia niż
                    mój dotychczasowy. To jest bezcenne i nigdy o tym nie zapomnę.
                    • Gość: aga Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 22:13
                      ok wybaczam ;)))))
                      • Gość: weteran Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 22:41
                        No. I żeby mi never ever :))). A tak serio to myślę, że każdy kto tutaj sobie
                        ponarzekał lubi w głębi duszy te nasze koszary, bo to zupełnie abstrakcyjny
                        świat. Ja już teraz wiem, że będę za nim tesknić. Ty pewnie też, stąd to
                        forum.Może zorganizować jakiś zjazd absolwentów? Rozpoczął by sie honorowym
                        meczem FC Keleris z drużyną kadry:).
                        • Gość: aga Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 00:29
                          ale FC Keleris mogłby juz okazac sie niedyspozycyjnym, to może wina i kobiet ;)
                          a teraz kadra taka odmłodzona, no cóż podejrzewam , ze to byłby pogrom...
                          wybacz Ukochany Mężu :))))
      • Gość: b Re: politologia IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 28.08.05, 23:57
        Czytaja i wyciagaja :-) Czesc postow czyta sie bardzo przyjemnie. Biorac pod
        uwage zwykla ostrosc i bezkompromisowosc studenckich sadow to nawet budujace :-
        ), ze wkladany wysilek zostaje doceniony. Szkoda, ze czesc tych brutalnych ocen
        jest prawdziwa, ale staramy sie (przynajmniej czesc) aby bylo lepiej :-).
        Pozdrawiam bylych i obecnych studentow oraz kolegow i kolezanki ze studiow.



    • Gość: gniewny Re: politologia IP: *.zus.pl 24.08.05, 14:19
      jeżeli masz takie poglądy jak supermen ''o tragedii na ozimskiej " to gratuluję
      wam magistrów.
      • Gość: ??? Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 15:28
        A co to ma wspólnego?
    • Gość: Basia Re: politologia IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 26.08.05, 08:27
      Niech żyje i rozkwita Opole.
      • Gość: aga Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 21:04
        i politologia!
        • Gość: ja Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 22:56
          Niieee, proszę, tylko nie mówmy jeszcze Amen :)))
          • Gość: aga Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 22:07
            no właśnie podnoszę wątek, bo upada!
            a na kogo politolodzy opolscy pójda glosować w wyborach prezydenckich?
            w moim domu dochodzi do prawie-rozwodowych kłótni na ten temat, na dodatek w
            śmietniku znalazłam kolejnego kota, którego zamierzam zaadoptować, co też nie
            do końca (eufemizm :))podoba sie mojemu męzowi, ehhh i jak tu żyć w dobie
            kryzysów rodzinnych ;)
            • Gość: :) Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 23:47
              No właśnie, to jest najdziwniejsze. Pamiętam świetne dyskusje o modelu pomocy
              społecznej czy konkretnych decyzjach politycznych, ale nigdy o konkretnych
              politykach. Nigdy otwarcie. Cóż tu dużo mówić..szewc bez butów chodzi? A mężowi
              wytłumacz, żeby się nie bał, że pójdzie w odstawkę :), a jakby co, to
              politologia pewnie chętnie zrzuci się na whiskas dla nowego rudzielca :).
              Pozdrawiam.
              • Gość: aga Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 13:38
                tym razem to będzie szaro- biała kotka, dosć rudego koloru koloru w domu...
                a mąż w odstawkę poszedł jak tylko zmieniłam pracę.): zresztą zdjęcia które
                wiszą w naszym domu jasno oddają hierarchię moich uczuc:najpierw pies, potem
                kot, potem jeszcze dwa psy. na męża mam ramkę ale jakoś czasu brak żeby
                zawiescic :)przepraszam Kochany- oczywiscie żartuję....
                no i na kogo głosujecie? u nas 50% rodziny na Tuska, pozstałe 50% wstydzi sie
                przyznać, no i jeszzce trochę sie zastanawia, a jak u was?
            • Gość: zenon Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 16:23
              Może nie przenośmy kłótni wyborczej na to Forum. Mówmy o tym jak było i jest na
              politologii, jak kierunku studiów. A tak za chwile będą wylewane pomyje i
              rzucane obelgi to na jedną osóbę, to na inną. W Polsce mamy problem z
              utrzymaniem dyskusji na cywilizowanym poziomie. A naprawdę szkoda tego
              wspaniałego Forum dla pomyj w stylu niektórych pseudopolityków co teraz chcą
              być posłami.
              • Gość: :-)? Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 18:58
                W zupełności się zgadzam. Chociaż czy to nie przykre, że my- bądź co bądź
                politolodzy, również mamy problem z poziomem dyskusji? Kto był na spotkaniu z
                Szyszkowską ten wie. A poza tym, to czy nie odnosicie wrażenia, że są w
                instytucie etatowi studenci od zadawania pytań po takich spotkaniach otwartych?
                I czy nie uwielbiacie tej chwili, kiedy zapada krępująca cisza a wy wiecie, że
                jeśli odezwą się te osoby, to będzie jeszcze gorzej:)? A tak na marginesie:
                który wykład gościnny pamiętacie najlepiej? Który był najfajniejszy,
                najciekawszy, najgłubszy, najbardziej abstrakcyjny?
                • Gość: aga Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 21:28
                  dobrze , niech więc będzie apolitycznie :)
                  z tymi etatowymi pytającymi to w moich zamierzchłych czasach sie zdarzało ;)))
                  ja byłam niestety tą milczącą częścia.
                  a tak zupełnie nie a propos -
                  brak mi strasznie tych przyjaźni z opola, teraz brak czasu żeby zawierac nowe,
                  a i miasto gdzie mieszkamy nie sprzyja zawieraniu nowych. ehhhh.
                  dobrze mi tam było prze te parę lat.
                  a co do Twojego pytania, najfajniejszy z mimem Ireneuszem Krosnym, najciekawszy
                  z ks Twardowskim, a te pozostałę katergorie litościwie przemilczę :)))
                • Gość: Irn Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 22:17
                  Nie wiem czy ktoś jeszcze pamięta, ale był kiedyś taki wykład z Czechem o
                  Śląsku. Nie pamiętam jak ten pan się nazywał, ale to i tak nie ma większego
                  znaczenia, bo wykład był w całości po czesku. Niby podobny język a tu proszę.
                  Nic nie rozumieliśmy, ale przynajmniej śmiechu było sporo ( ach ta czeska
                  Sprache :)). Z gatunku dziwnych to pamietam jeszcze spotkanie z jakimś
                  urzędnikiem europejskim i opolską elitą polityczną. Poszliśmy tam właściwie z
                  łapanki i co mądrzejsi zdążyli uciec zanim Pan Marszałek zaczął nas zwyczajnie
                  rugać za nasze wagary :). Do najciekawszych zaliczam wykład nt. pojęcia Dżihadu
                  ( przykro mi ale nazwiska również nie pamiętam). Wykład był w 112 i przyszło
                  tak dużo ludzi że myślałam, że połowę to trzeba będzie wynosić. Ale warto było.
                  Zasadniczo, to uważam, że takie spotkania to dobry pomysł i fajna tradycja (?)
                  na opolskiej politologii.
                  Acha, w pytaniu nie było kategorii "najbardziej żenujący" ale myślę, że tu
                  bezsprzecznie królowała by ta dyskusja o popkulturze. Nawet ks. Lis niewiele
                  pomógł :). Dobrze, że chociaż fajne czasopismo ( czy tak można powiedzieć o
                  czymś, co liczy sobie jeden numer?)z tego wyszło.
                  • Gość: stary wiarus Re: politologia IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 29.08.05, 23:47
                    Najbardziej zenujacy!!! Zdecydowanie występ artystyczny Korwina-Mikke. Pan robi
                    wokół siebie wiele szumu, ale to była tragedia. Najpierw sie spóźnił z pół
                    godziny. Potem były jego wywody. Ale wiadomo, że on ma gadane, więc jeszcze to
                    było w miare znośnie. Najciekawiej zrobiło sie przy pytaniach. Przy pytaniach
                    studentów jeszcze Korwin jakos dyszał, ale i tak niezbyt odpowiadał na temat.
                    Ale kiedy dr Rubisz mu wytknął błędy logiczne w jego rozumowaniu, a wiadomo, że
                    Korwin to "wyśmienity logik", to po prostu faceta zmiotło. Wogóle nie
                    odpowiedział i właściwie w tym momencie powinien był wyjśc, bo z każda chwila
                    się tylko pogrążał, a i ludzi ubywało. Ale tez trzeba przyznac że sala, a było
                    to w 112, pękała w szwach, oczywiście na początku ;-)
                  • Gość: itd Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 17:24
                    Ja pamiętam Czecha ( ale też nie z nazwiska)a jedynym dla mnie zrozumiałym
                    słowem było tego dnia "slesko". Niestety to przestało być śmieszne po około 10
                    minutach, a potem zaczał się exodus studentów.
                • Gość: KaLi Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 00:07
                  A pamiętacie Bieńka z tekstem "mieliśmy tam taką Miriam?" :-)))))).
                  • Gość: aga Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.05, 17:32
                    jakie to czasy???
                    im więcej pioszecie tym bardziej starooooooooooooooooooooooooo sie czuję :)
                    • Gość: KaLi Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.05, 19:57
                      Spokojnie, Bieniek był w minionym roku akademickim a cały żart polegał na tym,
                      że mówił sensownie ( w granicach tego co chciał powiedzieć), natomiast o tym
                      jak to brzmiało zorientował sie chyba jako ostatni, po tym jak sala wybuchła
                      śmiechem:)
    • Gość: aga Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 21:43
      up :)
      • Gość: inr Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 22:18
        Ale czasem są "spędy", na które nikt nie ma ochoty iść - nudne jak flaki z
        olejem prezentacje nowych książek, których nigdy nie przeczytamy. Ale co tam ;)
        Ogólna atmosfera na Plebiszczytowej jest ok i nie żałuję wyboru tych studiów
        (może czasami). Po I semestrze II roku względny luz i juz z górki wszystko się
        toczyło :) Pozdrawiam obecnych, byłych i przyszłych studentów!
    • Gość: september Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 13:19
      No i zaczął się wrzesień, praktyki, poprawki i kampania wyborcza. Pracujecie w
      sztabach? Co robicie? Nie przenoszę tu kłótni wyborczej, tylko pytam czy
      politolog to poważne wykształcenie dla polityka? czy raczej dla sztabowca? Ktoś
      planuje w ogóle z tego żyć?
      • Gość: september c.d. Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 13:25
        A skoro już taki podpis- september, to przyszła mi na mysl piosenka- wake me up
        when semptember ends- i stąd pytanie: co sądzicie o protestsongach? Artystyczna
        wizja społeczeństwa obywatelskiego czy popkultura z logo mtv? A może kojarzą
        wam się dobrze jakieś inne piosenki o lekkim zabarwieniu politycznym? Zróbmy
        nasze top 10 :-), zagramy na Balu Politologa :-)
      • Gość: student Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.05, 20:08
        Jak zycie pokazuje, zeby byc politykiem, nie trzeba byc politologiem! Nie
        trzeba nawet miec zadnego wyksztalcenia... Byli tez tacy co z podstawowka, byli
        elektrycy, byli z niepelnym wyzszym ;) Moze sie myle, ale prawdziwy politolog,
        mimo swych sympatii politycznych powinien na biezace wydarzenia patrzec
        obiektywnie i wyciagac odpowiednie wnioski. Bez skrzywien. A praktyki?
        Niekoniecznie w sztabach (choc to pewnie robia czlonkowie mlodziezowek) - w gre
        wchodza urzedy administracji publicznej, media, prywatne firmy. Zreszta...
        przeciez kazdy wie, ze te praktyki czesto, to zwykly pic na wode. Ksero, kawa,
        ksero, kawa, niszczarka, ksero, kawa... i tak przez 3-4 tygodnie! Pozdrawiam!
      • Gość: politologus Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.05, 20:11
        He he... roznie to bywa z tym wyszktalceniem! Ciekawe kiedy na Plebiscytowej
        odpala cos z marketingiem politycznym, kreacja wizerunku i PR'em, bo chyba w
        tym przyszlosc lezy. Polityk jako "produkt", ktory trzeba stworzyc, skutecznie
        wypromowac i dobrze sprzedac. Co o tym myslicie?
        • Gość: kj Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 11:44
          Marketing jest, ale niestety w wydaniu mało warsztatowym. Problem miał
          rozwiązać System, ale moim zdaniem był w stanie posłużyć jedynie za przedbiegi.
          • Gość: Antysystem Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 17:59
            System to kicha. Od czasu "wyborów" nic o nim tak naprawdę nie słychać.
            Działacze zamknęli się w swoim gronie, nawet "organ prasowy" w postaci System
            Voice'a nikt nie czyta. Tak na dobrą sprawę angażują się w to tylko nieliczni.
            Wróżę szybką śmierć (projektowi, nie zaangażowanym oczywiście). Jak mówi
            przysłowie: Nosił System razy kilka, ponieśli i System.
    • Gość: czary Re: politologia IP: 83.238.214.* 08.09.05, 15:00
      A co powiecie Panowie o naszych studentkach?Moja faworytka jest pewna sliczna
      blondynka z obecnego 5 roku.Asia to jej imie.I mysle,ze sporo mezczyzn zwrocilo
      na nia uwage:-)
      • Gość: :-)) Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 15:27
        Jak już wybieramy najładniejszą to może i najprzystojniejszego. Jak sądzicie
        który student jest najprzystojniejszy, a może włączymy w to i naszą kadrę?
        • Gość: zeta Re: politologia IP: *.centrum.punkt.pl / *.centrum.punkt.pl 09.09.05, 17:56
          Grochal, rzecz jasna!
    • Gość: znawca Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 22:08
      a znam ,zanam:-)Sliczna i interesujaca sztuka.I lubi pilke nozna.Wiem nawet,ze
      prowadzi audycje sportowa w radio emiter:-)
      • Gość: aga Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 22:13
        e tam, anajprzystojniejszy na politologii - moj maż,
        najładniejsza- moj rocznik też obfitował,
        a z kadry to chyba pani sekretarka obecna, jeśli chodzim o kadrę meską
        zdecydowanie pan Korzeniowski :)
        • Gość: groch Re: politologia IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.05, 08:19
          Aga przestan juz pieprzyc, napisz cos madrego wreszcie, bo uruchomilas to forum
          i je stale reanimujesz, a popatrz jaki plynie potok bzdur. Jest czas debaty
          politycznej w Polsce, daj sygnal ze Twoj mozg pracuje politycznie. A jak nie
          masz potencji to spadaj. Kot, maz, dom, najladniejsza, najladniejszy - totalny
          upadek !!! A jak tesknisz za politologia to zapisz sie na studia podyplomowe:)))
          Zrob cos, bo wyraznie kapcaniejesz !!! Nie sa to orgazmy i wytryski intelektu -
          raczej smetne zmazy...
          • Gość: aga Re: politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.05, 18:51
            "daj sygnal ze Twoj mozg pracuje politycznie. A jak nie
            masz potencji to spadaj"- pozwoliłam sobie zacytować choc wstyd mi, ze takie
            frazesy cytuję. Mozg pracujący politycznie??? Czy zdajesz sobie jakie to sa
            wydrenowane z glębszej treści slogany???
            To było pytanie retoryczne, oczywiście, że sobie nie zdajesz...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka