Gość: behemot
IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl
28.08.05, 14:06
Dobry wspomnieniowy,rocznicowy tekst,z jednym wszakże zastrzeżeniem.Należało
szambo wyczyścić w 89 najdalej,90 r. Drogi Adasiu.Dziś byłaby dobra
kanalizacja,gówna zutylizowane po każdej ze stron okrągłego stołu i nikt nie
myslałby o wrzucaniu granatu do szamba.Twój przyjaciel Vaszek Hawel posprzątał
szambo z przyjaciołmi i już dawno zapomnieli o komunistycznym spadku.A wyscie
naiwnie myśleli,że uda się szambo zamknąć w sarkofagu jak reaktor w Czarnobylu,
i że nigdy nie wybije.