Dodaj do ulubionych

Na Chabrach narzekają na klub Zebra

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 21:47
jakkolwiek jestem za wolnym rynkiem, to zaczynam się poważnie zastanawiać nad
tym, czy nie powinno wprowadzić się zakazu handlu alkoholem na osiedlach po
np. 21.00. Na to bydło (mówię o rozrabiających) nie ma innej rady. Plus
oczywiście policja.
Obserwuj wątek
    • Gość: mieszkaniec Re: Na Chabrach narzekają na klub Zebra IP: *.citymedia.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.05, 22:18
      To juz kiedyś było przerabiane za komuny ale wtedy wódke i denaturat mozna było
      kupić dopiero po 13.00tej. Na alkohol nie ma siły jak koleś się musi napić to i
      tak się napije, bo nie uśnie
      • Gość: tak jest Re: Na Chabrach narzekają na klub Zebra IP: *.idea.pl 02.09.05, 23:08
        knajpy poza miasto, markety poza miasto, obwodnice poza miasto, a wy dziadki
        wiecznie narzekajace dogorywajcie tu sobie, bo wkrotce pies z kulawa noga nie
        bedzie chcial zagladnac do tej zapyzialej dziury
        • Gość: Lord Vader Re: Na Chabrach narzekają na klub Zebra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 07:10
          rzeczywiście, fakt, że podpite żuliki wrzeszczą w nocy wracając z imprez i leją
          (pardonnez le mot) po klatkach osiedlowych, dobitnie świadczy o dynamicznym
          rozwoju miasta. Ciekawe podejście. Szwajcaria i Niemcy w takim razie są
          zacofane w stopniu więc niespotykanym - policja ma tam czelność hamować rozwój
          miast, przyjeżdżając do zakłóceń porządku po kilku minutach. No, ale oni nie
          mają naszej słowiańskiej duszy. Pamiętacie, co się działo w Hamburgu (pisała o
          tym Gazeta), gdzie władze miasta musiały zdementować ławki, na których Polacy
          siedzieli, pili, spali, przeszkadzając mieszkańcom. To dopiero zacofanie.
          Polacy przyjechali rozruszać miasto a ci nic....
    • Gość: psik Re: Na Chabrach narzekają na klub Zebra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.05, 10:58
      no niby tak powinno się interweniować na policji tylko że jak ich poprostu nie
      ma to do kogo - bo jak by byli to by wiedzieli o tym - pytanie gdzie jest
      policja? odp zazwyczaj tam gdzie nie ma co robić
    • Gość: tez własciciel Re: Na Chabrach narzekają na klub Zebra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 11:47
      ludzie popadacie w paranoje,bo z jednej strony miasto łupi opłaty
      koncesyjne,płacimy podatki,policja przyjeżdża na interwencje po 40
      minutach,...najłatwiej jest ukarac własciciela lokalu np 200 gosci aniżeli
      wyeliminowac np 5 głupków.,,,łatwiej strazy miejskiej ukarac kogokolwiek
      za cokolwiek anizeli poradzic sobie z pijanstwem pod ratuszem na
      ławeczkach.toleruje sie powszechne pijanstwo na ulicach w centrum
      miasta ,,ale pietnuje sie lokae i ich włascicieli za próbe
      ucywilizowania spożywania alkoholu,,, PYTANIE ;CZY ZA TO ŻE JEŻDŻĄ
      PIJACY ZA KIEROWNICĄ NALEŻY POZBAWI JEŻDŻENIA SAMOCHODAMI POZOSTAŁYCH
      UŻYTKOWNIKÓW? można też wprowadzi prohibicje.jestem wlascicielem lokalu i
      wiem że na 100 klientów trafia sie czasami 1 BARAN. ale to nie znaczy że
      mamy handlowac do 22.,,,bo beda siedziec na ławkach pod blokami i tez
      popijac.zreszta jeszcze jedno zdanie ,,w lokalach jest coraz mniej
      głupków, bo zaden lokal nie chce psuc sobie opini.
      • Gość: behemot Re: Na Chabrach narzekają na klub Zebra IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 03.09.05, 12:29
        Masz w pełni rację właściciel.Socjalistyczne myślenie dalej góruje.Najbardziej
        widoczne wsród podpisujacych petycje społeczników,w tym wypadku z Chabrów.Od
        czego Straż Miejska,Policja,niech łapie rozrabiajacych z jakichkolwiek
        lokali,czy też prywatek.
        • Gość: opolanka Re: Na Chabrach narzekają na klub Zebra IP: 213.17.145.* 03.09.05, 14:17
          Moim zdaniem to ni wina pub-ów, tylko sklepów monopolowych! Mieszkam na ZWM
          przy PRL-u, i wcale nie narzekam na klientów tego lokalu bo oni siedzą
          spokojnie i grzecznie na ogródkach a tuż obok jest sklep nocny przed którym
          spotyka się banda młodzierzy najczęściej w super samochodach i piją piwo ze
          sklepu i to właśnie oni najbardziej chałasują, a policja, cóz jak tylko widzą
          że nadjeżdża wsiadają do swoich super bryk i nie ma po nich śladu, a policja
          nie ma szans ich dogonic, po godzinie znów wracają i tak mogą przez całą noc bo
          to dla nich świetna zabawa. Więc to nie pub-y powinno się pozbawia koncesji ale
          sklepy które nie pilnują tego by w ich pobliżu nie spożywano alkoholu!
          • Gość: Lord Vader Re: Na Chabrach narzekają na klub Zebra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 18:12
            i tego właśnie dotyczyła moja wypowiedź - handlu w sklepach. Co jednak ciekawe,
            a czego nie zauważyłem rano, to fakt, że policja nie słyszła nic o tych
            zdarzeniach. Po prostu ludzie boją się dzwonić, podać swoje dane. Nie bać się,
            dzwonić! Na Prószkowskiej dla przykładu istnieje podobny problem, chodzą do
            sklepu, znoszą na teren przedszkola i chleją, szczając po dziecięcym placu
            zabaw. Bydło po prostu. A policja różnie...
    • Gość: Gosc Re: Na Chabrach narzekają na klub Zebra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 07:15
      Tak tylko ze jakos "Zebra" od czerwca jest remontowana :| Nawet dzisiaj jest
      jeszcze zamknieta wiec list... bezsensu wogole :| poza tym spalili sie juz z
      tymi puszkami bo faktycznie moge potwierdzic ze w "Zebrze" piwo w puszkach nie
      jest sprzedawane! Powiem ze wiecej "pijanej mlodziezy" stoi 200 m dalej przy
      calodobowym sklepie "Baza" niz przed lokalem "Zebra" (paradoksalnie viza
      vi "Bazy" jest komisariat ale kto by sie tym przejmowal prawda? ;) ) Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka