dino22
24.09.05, 23:51
Witam!
chciałem zamowic usługe DSL w jednym z Telepunktów. Okazuje sie jednak ze to
wcale nie takie proste... W Telepunkcie (Strzelce Opolskie) nikt nie odbiera
nigdy telefonow. Musialem wiec tam jechac i to nie raz. Coz mieli
sprawidzic "mozliwosci techniczne" Maja na to czas do 20 dni, wedlug
zapewnien TP S.A i z tego co dowiedzialem sie na chorej inforlinii. Czekam
juz ponad miesiac. Za kazdym razem jak tam bylem zapewniali mnie ze
oddzwonia, ale nigdy tego nie zrobili. Z poczatku jak chcialem uzyskac
bardziej szczegolowe informacje, niz te ktore pisza na stronach TP. S.A panie
kompletnie nic nie wiedzialy. Tak wlasciwie to zastanawiam sie od czego one
tam wogole sa? Do mojej miejscowosci jest kawalek, tak wiec nie widze sensu
jechac tam po raz 6 i uslyszec znowu to samo. Mozliwosci techniczne sa bo
paru ludzi w mojej miejscowosci ma DSL-a, tak wiec nie powinno byc problemu.
Niestety najzywczajniej w swiecie paniom z Telepunktu nie chce sie nawet
zadzwonic do Opola i zglosci to ze jest chetny na ta usluge. Ostatnio jak
bylem dowiedzialem sie z rozmowy telefonicznej ze dopiero teraz tam dzwonily
po ponad 2 tygodniach. Oczywiscie nigdy do mnie nie zadzonili choc obiecywali
juz 5 razy. Osobiscie dodzwonic sie tez nie moge bo nie odbieraja telefonow.
Nie wiem jak mozna zatrudniac ludzi, ktorzy nic nie wiedza i nie chce im sie
pracowac. Tragedia!!! Ignorancja klienta w tymze Telepunkcie jest naprawde
wyjatkowa, ale mysle ze to nie tylko tam tak jest. Dzwonilem po wszystkich
mozliwych infoliniach i o dziwo wszedzie mi kazali to zalatwic w Telepunkcie,
a tam jest jak wiadomo, o czym oczywiscie im powiedzialem.
Uslyszalem "przykro mi". Skargi tez nie mozna zlozyc, bo nie ma do kogo,
takie odnosze wrazenie ze nikogo to nie interesuje, bo gdziekolwiek bym nie
zadzwonil mawiaja ze oni sie tym nie zajmuja.
Mam wobec tego pytanie do was forumowiczow. Byc moze ktos mial podobne
doswiadczenia i moglby mi doradzic, w jaki sposob moglbym zamowic te usluge,
ale do kogo sie zglosic i poinformowac ze panie z tegoz telepunktu nie
wykonuja swojej pracy. Przeciez w kazdej innej firmie za takie cos taki
pracownik stracilby premie lub wylecial z pracy... Nie wiem, moze w TP S.A
jest inaczej i owe panie wiedza ze nic im nie grozi, bo faktycznie skargi nie
ma gdzie zlozyc... Bylbym bardzo wdzieczny za informacje kogos kto mial
podobny problem. Moze doradzicie gdzie powinienem sie z tym zwrocic. Z gory
serdeczne dzieki za odpowiedzi.