Gość: Pollack
IP: *.opole.sdi.tpnet.pl
11.10.05, 12:17
Zaraz, zaraz, ale czy na Śląsku nie ma już Ślązaków?! Czy są już tylko Niemcy i ludność napływowa? Toż to neofaszystowska propaganda godna III Rzeszy, a nie polskiej(!) gazety w wolnym państwie. No bo jak inaczej rozumieć takie zdanie z artukułu: "Zdecydowaną przewagę nad swoim kontrkandydatem do fotela prezydenckiego Donald Tusk zawdzięcza w dużej mierze Niemcom. W gminach i dzielnicach Opola, gdzie mieszka dużo autochtonów"? A co z autochtonami narodowości polskiej? Czyżby cała przedwojenna ówczesna mniejszość polska z Górnego Śląska wyemigrowała do "niemieckiej ojczyzny", a Niemcy zostali w Polsce?
Z kolei jakim cudem Kaszub w Polsce jest mniejszością? Czyżby Polskę zamieszkiwała większość nie-Polaków, przez co Polacy we własnym kraju są już mniejszością? Od kiedy? Co za badania demograficzne na to wskazują? Bo ja pierwszy raz o tym słyszę. Kaszubi, razem z Małopolanami, Góralami, Ślązakami, Mazurami, Wielkopolanami i innymi mniejszymi grupami etnicznymi tworzą trzon narodu polskiego. Jak więc mówić o samych mniejszościach?! Przecież naród polski to nie federacja mniejszości, niczym Rosja siłą złożona m.in. z Czeczenów, Inguszetów i wielu innych syberysjko-azjatyckich nacji.
UWAGA dla tych, którzy nie zrozumieli - na Śląsku mieszkają w większości Polacy - Ślązacy i nie tylko oraz garstka Niemców.