Dodaj do ulubionych

kRETYN EGZAMINATOR...

IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 16.10.05, 23:30
- Nie jestem zachwycony wyprowadzeniem prawie całego egzaminu do miasta -
przyznaje Jan Ledwig, egzaminator nadzorujący w opolskim Wojewódzkim Ośrodku
Ruchu Drogowego. - Owszem, można wtedy lepiej zobaczyć, jak kursant radzi
sobie w normalnym ruchu, ale czy to jest do końca sprawiedliwe i racjonalne? W
mieście sytuacja zmienia się z minuty na minutę i jeden zdający będzie mógł
łatwiej zaparkować, a inny trudniej. Poza tym, na placu mogłem spokojnie
obserwować jego poczynania za kierownicą i najwyżej schylić się po przewrócony
pachołek. Teraz będę musiał także pilnować, aby zdający nie rozbił samochodów.
Myślę, że egzamin stanie się dwa razy trudniejszy.(tez dla egzaminatora,a po
co on sobie ma życie utrudniać?-Behemot) Według mnie, liczba obowiązkowych
godzin jazdy powinna jeszcze wzrosnąć, choć podwyższenie z 20 do 30 godzin i
tak już bardzo dużo pomogło. Kursanci jeżdżą lepiej(po placu manewrowym-beh.)
i zdaje mniej więcej co drugi.
TO cytat z NTO artykułu Wandrasza o egzaminach na prawo jazdy.Gość do bolu
szczery,a przy tym głupi.I taki wypuszcza na drogi ludzi umiejących parkować
między pachołkami i kijami od miotły.To jest ostatnia umiejętność potrzebna
kierowcy.Brak słów.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka