julko
10.01.06, 13:55
Już się skończyły DNI Zadumy.PO w tej chwili jest po rozgrzeszeniu.
Należy się spodziewać że właśnie w tych dniach wyleczyła się z szoku
powyborczego.
Niestety wypowiedzi liderów nadal wykazują złośliwe ujadanie i złośliwe
działanie w myśl wypowiedzi Pana Donalda "bedziemy dla władzy ....itd"i to
się nadal dzieje.Becikowe popierane przez PO czyli psucie finansów
publicznych to jedynie początek zacietrzewienia.Ostatnie wypowiedzi JMR
wskazują,że dni zadumy niczego nie zmieniły.Niczego nie zmieniła
publiczna/specjalnie upubliczniona przez media komunia Pana Donalda/.Jestem
wychowany w duchu katolickim i nie mam nic przeciwko wierze,jednak perfidne
wykazywanie się swoim stosunkiem do wiary uważam za karygodne.Jest to
działanie tylko na pokaz,działanie celowe przynoszące pozytywny wzrost opinii
społecznej.Tak nie jest.
Pan Donal na kilka tygodni przed wyborami na" Prezydenta z zasadami" stanął
na ślubnym kobiercu w konkretnej parafii gdańskiej i powiedział w obecnoć
ści kapłana swojej małżonce sakramentalne "TAK"
Jeżeli wynikało to z jego przekonań religijnych to mół tego czynu dokonać lat
temu np.10 czy 15.Dlaczego to zrobił na kilka tygodni przed wyborami?Nikt nie
uwierzy w zbieg okoliczności. Perfidne zagranie w celu zdobycia poklasku
wyborców.Niestety nie ta głupota społeczna.
PODOBNIE WYGLĄDAJĄ DNI ZADUMY czy jak im tam
Obecnie pytam kiedy przyjdą DNI OPAMIĘTANIA aby pracować dla polskiego
społeczeństwa,aby temu społeczeństwu nie szkodzić.Już czytałem że Donald nosi
beciki - czy to prawda.