IP: 217.197.77.* 26.01.06, 11:53
Tak czytam i czytam o przezyciach w czasie porodu.Kobieta świadoma narodzin
dziecka nazywa Go koszmarem!!.Czyli zamiast oczekiwania tego szczęśliwego
dnia jakim jest urodzenie dziecka to ten dzień nazywa KOSZMAREM!!!.Co za
okropne słowa,trwoga!!!.Które dziecko,noworodek chce być
koszmarem!!!???.Dlaczego pamietamy , tylko o tych złych odczuciach,dlaczego
nie potrafimy powiedzieć głosno,.ze jestemy szcześliwi,bo urodziliśmy zdrowe
i najpieknijesze dziecko na świecie.Czy personel w opolskim szpitalu
ginekologicznym jest aż taki zły?.Mowie głośno i w pełni świadoma - mój poród
wspominam jako najpieknijeszy moment w moim życiu,przy pomocy i wsparciu
położnych(są kochane!!!!!)...spełniłam sie w roli matki.Pewnie,ze bolało,ale
dla mnie najwazniejsze było moje dziecko. Połozne i lekarze czuwali nad moim
bezpieczeństwem,pomagali swoja wiedzą poprzez swoja obecnośc,wsparcie,pomoc i
informacje.Kiedy usłyszałam pierwszy krzyk mojego syna...usłyszałam radośc
połoznej,lekarza.Połozna powiedziała:jest uroczy chłopczyk,jaki
sliczny.Usłyszałam ile dostał punktów,mogłam go przytulic,poczuc jego
cieplo.To wydarzenie,mój poród przezylismy razem - było cudownie!!Ja płakałam
ze szczęścia a połozna i lekarz uśmiechali sie do mnie.Moje dziecko nie
nazwałam KOSZMAREM tylko kochanym Jaskiem.Moje Panie nie bójcie sie
porodu.Uwierzcie-rodzi sie coraz wiecej dzieci - a więc czy poród mozna
porównac do KOSZMARU!!!???Poród to cud natury.To oczekiwanie przez 9 miesięcy
na ten cud !!!!Pozdrawiam...mama Jaśka
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka