Gość: słuchawka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.05.06, 00:16
Działalność związków zawodowych w RO to temat na powieść - rzekę. Każdy szef
chciałby zminimalizowania wpływu związków. I nie ma czemu się dziwić.
Cytat: "Chodzi o to, by związek w radiu liczył mniej niż 10 osób i wtedy nie
będzie mógł kontrolować pracy zarządu - alarmował Roman Brzozowski, wiceszef
zarządu regionu" Koniec cytatu. Sorry Winnetou - ale dlaczego zwiazek ma
kontrolować prace zarządu? Klimat jak z amerykańskich filmów, w których
związki zawodowe rządzą korporacjami. Stąd krok tylko do "Dawno temu w
Ameryce".