Dodaj do ulubionych

Labrador dla Andżeliki

17.05.06, 00:00
nie jestem weterynarzem, ale wg mnie lepiej byloby podarowac kundelka: o wiele
madrzejsze, milsze i mniej klopotliwe psy. dluzej zyja, mniej klopotow z
leczeniem, no i nie trzeba sponsorowac papierka rasowego pana tomasza.
Obserwuj wątek
    • Gość: Aa Re: Labrador dla Andżeliki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 13:23
      Ten "papierek" to gwarancja dobrego charakteru psa. Psy, w hodowlach z prawdziwego zdarzenia, są dobierane pod względem budowy i spokojnego usposobienia.
      Rodowód to nie przepustka na wystawy, ale właśnie rodzaj zapewnienia, że pies nie będzie miał wrodzonej agresji oraz, że będzie zaszczepiony oraz porządnie odchowany.
      Nie hoduję psów, ale o takich oczywistych rzeczach powinien wiedzieć każdy kto zamierza kupić psa. Szczeniaki z niewiadomego źródła (giełda, targowisko itp.) często po przywiezieniu do domu okazują się chore, a koszt leczenia idzie w setki złotych. A jeżeli już ktoś ma szczęście i piesek okaże się zdrowy, to może wyrosnąć mu pies zupełnie niepodobny w wyglądzie i zachowaniu do wybranej rasy.
      Kundelki są świetne, ale w tym wypadku chyba nie można ryzykować, że pies okaże się mało przyjazny albo trudny w wychowaniu.
      • Gość: cóż Re: Labrador dla Andżeliki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 13:32
        tak, tak....
        papierek gwarancją :-)
        mój pies ma papiery że ho!
        rodowód, po jakichś czempionach, zaświadczenia od weterynaża....
        i dysplazję stawów biodrowych...

        tiakcóż
    • Gość: Aga Re: Labrador dla Andżeliki IP: *.umwo.opole.pl 18.05.06, 10:39
      Jeżeli kłopotem nazywamy karmienie psa, wyprowadzanie na spacer, zabiegi
      pielęgnacyjne oraz niezbędne wizyty u weterynarza, to każdy pies bez względu na
      rasę czy wielorasowość sprawia te same kłopoty. Jest inny problem, miesięcznego
      szczeniaka nie odbiera się matce, jest jeszcze za mały.Powinien przy matce
      pozostać conajmniej 7 tygodni. Tak więc jeżeli właściciel szczennej suczki
      obiecuje dziewczynce, że po miesiącu od narodzin szczeniaków otrzyma jednego z
      nich jest niepoważny i nieodpowiedzialny.
      • Gość: czytaj uważnie Re: Labrador dla Andżeliki IP: *.po.opole.pl 20.05.06, 11:09
        z tego co ja przeczytałem - to po miesiący Andzelika może przyjechać sobie
        wybrać tego pieska a nie zabrać do domu!Jezu ludzie jacy wy wszyscy jesteście
        negatywnie nastawieni do świata
      • Gość: czytaj uważnie Re: Labrador dla Andżeliki IP: *.po.opole.pl 20.05.06, 13:03
        Ludzie prosze uważnie czytać co jest napisane - nie ma tam nic o oddawaniu
        pieska po miesiącu - tylko, że za te 3-4 tygodnie Andżelika będzie mogła
        przyjechać i wybrać sobie pieska, który jej się najbardziej spodoba. Czytam te
        komentarze i włos się na głowie jerzy jak widze wasza zawiść i chęć dokopania.
        Nic nie wiecie o tym "Panu Tomaszu" a wypisujecie nie wiadomo co. Znawcy od
        siedmu boleści!! Uważam, że to fantastycznie, iż Andżelika będzie miała swpjego
        wymarzonego przyjaciela.
    • aparatgolgiego Re: Labrador dla Andżeliki 18.05.06, 20:37
      I tak wypadek dość masakryczny,
      Wzbudził wątek kynologiczny..
    • Gość: KIQa Re: Labrador dla Andżeliki IP: *.po.opole.pl 20.05.06, 11:07
      oj kogoś boli, że Angelika dostanie fajowego psa - znasz się na labrdorach, że
      tak piszesz?? Poczytaj trochę...
      A w ogóle to jakie papierki? Nic w tekście nie było o papierkach. Zazdrosny i
      tyle - gest się liczy!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka