Dodaj do ulubionych

Węże na plaży

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 12:00
no no...jacy to teraz wszyscy są bohaterscy i wszystko wiedzący.... a
wystarczyło podejsc i zwrócić "osiłkom" grzecznie uwagę, a dopiero pózniej
ewentualnie wzywać patrol....ale cóż takie czasy ...wszyscy trzęsą tyłkami bo
goście wielcy i wyglądali groznie ( a jak wielki to pewnie nic tylko bić
potrafi) i najlepiej niech kto inny to załatwi...Taki kraj - tacy
ludzie .Konkluzja ? - obywatelu !!! wzywaj policję ale póki co radz sobie
sam :-)
Obserwuj wątek
    • Gość: olo prawo IP: *.nowyzwm.punkt.pl / 217.197.79.* 05.07.06, 13:35
      Wykroczenia zapisanego w Kodeksie Karnym? A któż to mówi takie mądrości!!
    • Gość: Czytelnik Re: Węże na plaży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 14:27
      Podoba mi sie szczególnie ten tekst ...Sam jestem ratownikiem i gdybym był odpowiedzialny za tę plażę, to musiałbym zwrócić uwagę tym od węży....(Jak dla mnie to oscar za odwage!) Szkoda ze w tym kraju nawet w miejscach masowo odwiedzanych przez ludz nikt nie reaguje jak cos dzieje sie nie tak. Na zachodzie ten numer by nie przeszedł, zresztą na zachodzie nikt by na taki pomysł nie wpadl swoją drogą zastanawiam się po co im weże nad wodą może skoro byli dość wyrośnięci nie mieli czym zainponować i chcieli zwrócić uwage na przedlużenie męskości bo podobno po specyfikach na rozrost mięśni kurczy sie to i owo... Pozdrawiam
      • Gość: olo czepiacie się IP: *.nowyzwm.punkt.pl / 217.197.79.* 05.07.06, 14:31
        Chyba to przesada.Mnie bardziej przeszkadzają psy -w tym grożnych ras które
        wpadaja do wody między dzieci.Są oczywiście bez kagańców.I nikogo to nie razi.A
        co oni robili z tymi wężami straszyli ludzi,szczuli je na ludzi czy tylko je
        mieli.A gdyby byli pod wpływem alkoholu to co?Nie wolno być na plaży z wężem i
        pod wpływem alkoholu?Zakłócili spokój? jak?
        Ja mam zezwolenie na krokodyla.Mogę iśc z nim na spoacer czy zaraz policjant
        sprawdzi czy jestem trzeźwy?
    • Gość: janek Nie wolno bać się wyrośniętych meneli ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 14:40
      "Nikt nie podszedł i nie zwrócił im uwagi, bo to byli dwaj wielcy faceci i
      wyglądali niebezpiecznie".

      Ludzie, gdzie my żyjemy? Mamy bać się wyrośniętych debili? Jeśli taki śmieć w
      jakikolwiek sposób zagraża normalnym ludziom, trzeba po prostu po cichu wezwać
      policję. Pamiętajmy, że państwo jest milardy razy silniejsze od wszystkich
      osiłków razem wziętych.

      Nie wolno bać się wyrośniętych meneli! Bo właśnie na naszym strachu taki kał
      bazuje!
      • Gość: A Re: Nie wolno bać się wyrośniętych meneli ! IP: *.nowyzwm.punkt.pl / 217.197.79.* 05.07.06, 17:57
        A zdjęcia tych bucy są na 112 na pewno ktoś ich zna.. no ale Policja saMA NIE
        RUSZY DOI AKCJI
        policja musi być Z A W I A D O M I O N A i już
        • Gość: janek Re: Nie wolno bać się wyrośniętych meneli ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 19:05
          No, niby tak. To znaczy ruszy do akcji, jeśli jest na miejscu, a jeśli nie - to
          jak? Musi być zawiadomiona, nie ma (niestety) technicznie innej możliwości.
          Dzwońmy na policję zawsze wtedy, jak menel jedzie autem po pijanemu, rozbija
          śmietnik pod blokiem, jak ... wypuszcza węża na plażę. Inaczej tego śmiecia się
          nie wyplewi.
      • Gość: miesniak Re: Nie wolno bać się wyrośniętych meneli ! IP: *.chello.pl 11.07.06, 01:29
        taki z ciebie kozak przez internet to moze cw..u sie ustawimy na malinie i
        wyjasnisz mi dlaczego nazwales mnie menelem w dupe ..y pedale i ty sie
        nazywasz "narmalnym czlowiekiem"?? pewnie jestes zakompleksionym burakiem ktory
        potrafi tylko bluzgac na frum a jesli by doszlo to spotkania to bys sie obsral
        w majty jestem mega spokojnym czlowiekiem ale tacy po..i ludzie jak ty
        podnosza mi cisnienie bo wzywaja policje o byle gowno pewnie jak widzisz
        niebieski mundurek na ulicy to biegniesz sie przypucowac ze mamusia na cie
        nakrzyczala a puzniej z takich popaprancow jak ty wyrastaja cw..e co donosza na
        policje o byle gowno a teraz pewnie siedzisz przed kompem w okularkach w
        zacisznym domu i myslisz jakim jestes kozakiem ze wyzwales kogos przez internet
        bo ty i tobie podobni tylko w taki tajniacki sposob potrafia cos powiedziec o
        innych osobach nawet ich nie znajac ale to kwestia wychowania jacy rodzice
        takie dzieci ic do psychiatry jesli masz duzo pieniedzy bo terapia takich
        beznadziejnych przypadkow jak ty jest kosztowna i dlugo trwala
        • Gość: janek Szanowny mięśniaku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 16:29
          Gość portalu: miesniak napisał(a):

          > taki z ciebie kozak przez internet to moze cw..u sie ustawimy na malinie i
          > wyjasnisz mi dlaczego nazwales mnie menelem w dupe ..y pedale i ty sie
          > nazywasz "narmalnym czlowiekiem"?? pewnie jestes zakompleksionym burakiem
          ktory
          >
          > potrafi tylko bluzgac na frum a jesli by doszlo to spotkania to bys sie
          obsral
          > w majty jestem mega spokojnym czlowiekiem ale tacy po..i ludzie jak ty
          > podnosza mi cisnienie bo wzywaja policje o byle gowno pewnie jak widzisz
          > niebieski mundurek na ulicy to biegniesz sie przypucowac ze mamusia na cie
          > nakrzyczala a puzniej z takich popaprancow jak ty wyrastaja cw..e co donosza
          na
          >
          > policje o byle gowno a teraz pewnie siedzisz przed kompem w okularkach w
          > zacisznym domu i myslisz jakim jestes kozakiem ze wyzwales kogos przez
          internet
          >
          > bo ty i tobie podobni tylko w taki tajniacki sposob potrafia cos powiedziec o
          > innych osobach nawet ich nie znajac ale to kwestia wychowania jacy rodzice
          > takie dzieci ic do psychiatry jesli masz duzo pieniedzy bo terapia takich
          > beznadziejnych przypadkow jak ty jest kosztowna i dlugo trwala

          Może zgłosiłbyś swój post do Księgi Rekordów Guinnessa, w kategorii długości
          zdania, szanowny mięśniaku? A przy okazji, jak tam twoje "mienśnie"? Pakowałeś
          dzisiaj?


    • Gość: MIeszaniec Na plażę IP: *.pl / 217.173.202.* 05.07.06, 18:57
      jak na chłopa przystało, również chodzę z weżem. Co prawda schowanym do
      kąpielówek, bo obyczajowość nie pozwala na wypuszczanie węża. Chłopcy pewnie
      mieli swoje węże w zaniku spowodowanym naduużywaniem koksu z puszki i musieli
      sobie wypuścić na plaży substytuty. Tyle, że panienek takie boa nie chiba nie
      rajcują. Dawniej męskie niedorozwoje kupowały sobie fotoaparaty z wielkimi
      teleobiektywami. Dzisiaj kupują węża, grubego na ramię, przemyconego z
      Ameryki, czy też innego Wietnamu. Ciekawe tylko jak im to współgra z hodowlą
      psów bandytów. Daję głowę, że taki boa constrictor, czy inny python reticulatus
      zeżre taką czworonożną bestię razem z ćwiekami nabijaną obrożą.
      Swoją drogą Silesia ma pecha. Czekam kiedy ktoś wpuści do wody krokodyla.
      • Gość: u Re: Na plażę IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 05.07.06, 19:18
        A może to po prostu kręciło nową reklamę o bankowych wężach dających kredyty
        hipoteczne ?
        • Gość: A Re: Na plażę IP: *.nowyzwm.punkt.pl / 217.197.79.* 05.07.06, 22:32
          miałem na myśli ,że policmany przeglądają internet i widzą te zdjęcia tych
          bucy , no to chyba sami mogą ich szukać pytając ucholi bo chyba każda policja
          ma ucholi co nie.
    • Gość: Zootek Re: Węże na plaży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 11:11
      jutro idę nad Silesię poopalać się z moim skorpionem (Franco), który słonko
      bardzo lubi. Niestety nie jestem duży i nie wygladam groźnie, ale obiecuję
      przywiązac Franco do paliczka wbitego w podłoże.
      • Gość: olo Re: Węże na plaży IP: *.nowyzwm.punkt.pl / 217.197.79.* 06.07.06, 15:10
        A ja tak czytając te wypowiedzi chcę stwierdzić,że po pierwsze głupstw ngadał
        pan policjant a czytam że to jakis naczelnik.Stwierdził że oczywiście nastąpiło
        naruszenie porządku publicznego.A na jakiej podstawie panie policjancie pan tak
        twierdzi.ktoś powiedział,że na zachodzie to ....Właśnie na zachodzie to
        policjant z patrolu na miejscu ocenia czy nastapiło i co nastapiło.Tutaj nie
        było patrolu więc co pan policjant opowiada.Nie mówiąc już o "wykroczeniach
        ujętych w kodeksie karnym"Śmiech na sali.A co okazałoby się gdyby mieli
        pozwolenie na posiadanie węży.Panie policjancie.Co zabrania mi wejść na plaże z
        wężem?jest tam tabliczka z zakazem?
        Pewne jest,że węże nie były jadowite bo czytalibyśmy o byłych osiłkach.Pisze
        ktos o tym że policja ma ucholi.Chyba jeszcze ma ale coraz mniej odkąd zaczęła
        sprzedawać,udostepniać dane tych osób.Słuchaliście wczoraj,że podano nazwiska
        osób donoszących na senatora?Nie znam mięśniaków ale dotąd nie wiem jakich
        przestepstw dokonali
        • Gość: A Re: Węże na plaży IP: *.nowyzwm.punkt.pl / 217.197.79.* 06.07.06, 22:09
          zachodzi podejrzenie we mnie że dokonali art 51 kodeksu w y k r o c z e ń
    • Gość: olo art.51 kw IP: *.nowyzwm.punkt.pl / 217.197.79.* 07.07.06, 15:38
      Tak tylko widzisz innym wybrykiem itd Czy gdyby mieli węże bez zezwolenia to
      jest wybryk.Popatrz na zdjęcia w 112 Nikogo nie szczuli,nie wpuszczali ich
      ludziom na koce.Te węże po prostu były z nimi.A jak ja pójde na plażę z
      papugą,królikiem pieskiem i komuś będzie to przeszkadzało to tez będę
      mięśniakiem,kałem jak tu ktos napisał.czy policjant od razu zza biurka uzna że
      jestem winny?
      Chyba jest tu przegięcie.Nie było patrolu więc niech policja siedzi cicho.Nie
      wiadomo jak było.
      • Gość: janek Re: art.51 kw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 18:01
        Gość portalu: olo napisał(a):

        > Nikogo nie szczuli,nie wpuszczali ich
        > ludziom na koce.

        He, he, jeszcze by tylko tego brakowało.

        > Te węże po prostu były z nimi.A jak ja pójde na plażę z
        > papugą,królikiem pieskiem

        Papuga i kanarek to nie to samo co wąż - tak że nie pleć głupstw.
        • Gość: olo A dlaczego to znawco prawa IP: *.nowyzwm.punkt.pl / 217.197.79.* 12.07.06, 14:57
          A dlaczego głupstw kolego? kanarek nie to samo ale wielu ludzi jest uczulonych
          właśnie na ptaki,na sierść.Ja wolę węża niż kanarka.Mogę? Znawco prawa!
    • Gość: Własciciel weża Re: Węże na plaży IP: *.chello.pl 10.07.06, 23:17
      Witam wszystkich cała ta sprawa to największa pomyłka o jakiej tylko słyszałem
      niektórzy ludzie wychowani na amerykańskich filmach gdzie weze giganty jedzą
      ludzi i zabijaja są przerazeni na sam widok takiego zwierzęcia.Sa to zwierzęta
      spokojne i nikomu nie robia krzywdy,gatunek ten jest legalny w polsce i posiadam
      pozwolenie na ich chodowle.Ludzie w domu trzymaja psy,koty,chomiki... to
      dlaczego ja nie moge sobie chodować weża?? i tak samo jak sie wyprowadza psa ja
      wyszedłem z weżem! Ale oczywiscie najbardziej zacofany w całej europie naród
      polski szukajacy taniej sensacji robi z tego wielka sprawe! Nie raz na spacerze
      na Krakowskiej czy na mieście ludzie zatrzymywali nas i robili sobie zdięcia z
      gadami na rekach,wielu ludzi mówiło ,że sie bało ich całe życie!! ale jak teraz
      je trzymaja na rekach i mają z nimi kontakt na żywo to ich fobia sie skonczyła
      lub zmalała.Byli też ludzie którzy wytykali nas palcami,co tylko swiadczy o
      kulturze naszego społeczeństwa,ale zdecydowana wiekszość ludzi podchodzila do
      nas z usmiechem i milionami pytaniami na które jak tylko mogliśmy to
      udzielalismy odpowiedzi.
      Nastepna sprawa jaka mnie zbulwersowała to nazwanie nas ,,osilkami", a na innych
      portalach internetowych ,,Pijanymi mięsniakami" nie bede podawal nazwy bo nie
      bede reklamowal takiego chłamu i steku bredni.Jeżeli jakis człowiek choduje
      egzotyczne stworzenie czy wyróznia sie z tłumu czymś nie spotykanym jest
      obrażany!!,bo cieżko było by zrobic sensacje tylko z tego ,że dwóch mieszkanców
      Opola wybralo się na spacer z wężami,dlatego trzeba bylo dodac kilka kłamstw dla
      ubarwienia całej sprawy! Wiekszość to nie prawda bo nikt nie byl pijany bo jak
      się jedzie nad wode to sie jedzie pływać a nie pic,do tego sa inne ciekawsze
      miejsca!.Jest jeszcze kwestia ze ludzi uciekali w popłochu a wrecz ,,ewakuowali"
      w ten dzien bylo pochmurno i frekwencja na plazy byla znikoma.Ale nie bede
      wszystkiego dokladnie opisywal bo nie ma po co.
      W dniu dzisiejszym dobrowolnie zglosilem sie na Policje aby wyjasnic całe to
      smieszne zajscie!
      Pozdrawiam Osiłek 180cm wzrostu 74kg wagi i 35cm w bicepsie!
    • Gość: antywąż Re: Węże na plaży IP: 213.17.145.* 10.07.06, 23:37
      A co na spacerek go wyprowadzales na Silesie???? mieszkasz tam gdzies w poblizu
      czy chciales po prostu POSZPANOWAC !!!! bajkopisarz z Ciebie po 3 dniach
      odpisujesz.... nalezy ci sie kara i tyle !
      • Gość: ktos Re: Węże na plaży IP: *.atol.com.pl 11.07.06, 05:39
        no i co ze po 3 dniach napisal? wlasciciel potrzebowal tyle czasu zeby dojsc do
        siebie po tej akcji :p tyle z mojej strony. pozdro dla wlasciciela. bez napinki.
    • Gość: Jacek Re: do---> Wlasciciel weza ! IP: *.pools.arcor-ip.net 11.07.06, 10:46
      Witam!
      Sam jestem z zawodu weterynarzem i pozwole sobie na wygloszenie mojego
      PRYWATNEGO zdania w tej "sprawie"!:

      Nie obchodzi mnie, czy to Ty jestes wlascicielem weza, czy tez sie tylko za
      takowego podajesz! Faktem pozostaje jednak:

      - jest rzecza raczej NIETYPOWA w naszej szerokosci geograficznej, aby
      odwiedzanie sobie z pytonem tygrysim plazy publicznej nalezalo do tak czesto
      spotykanego zjawiska jak np. spacerek po parku z ratlerkiem (-OCZYWISCIE NA
      SMYCZY!)! -a co z tego wynika:
      - nie powinienes raczej liczyc na owacje spoleczenstwa na Wasze (-Twoje i
      Twojego pupila!) publiczne "wystepy" i (-ewentualne...) proby
      szerzenia "kontaktow gado-ludzkich" w srodku Europy, bo jedyna rzecza, ktora
      uda Ci sie tym uzyskac jest w ok. (-moim zdaniem) 80% populacji Europejczykow
      jest... :

      -strach (- niedpowiednie miejsce i kulisy "przedstawienia"!)!
      -niezrozumienie ( -powod-patrz wyzej!)!
      -krytyke
      -jeszcze wieksza "odraze" w spoleczenstwie...! - spowodowana "super-
      inteligentna-proba" zbratania gado-zwierza z czlowiekiem, co jeszcze NIGDY i
      NIKOMU sie tak na prawde w takowy sposob nie udalo, a jesli nawet to jest to
      raczej reakcja typu: " nooo, moze i piekny zwierz, ale bede szczesliwy, gdy
      sobie pojdzie!"

      -ERGO:
      -jesli byla to proba "pokazania sie" to byla to raczej NEUDANA , aczkolwiek
      mozliwie jednak KARALNA proba !
      -bo i-mozna by tu bylo "podpiac" pare paragrafow, od np. ZNECANIA sie nad
      zwierzeciem (- nieodpowiednie miejsce, a co za tym idzie- wywolanie NIEMALEGO
      stresu u zwierzecia!), do wywolania sytuacji zagrazajacej spokojowi spolecznemu
      (- bo jednak "KTOS TAM" sie weza bal i "zrobil sprawe"! -a fakt ten faktem
      pozostaje ;-)...!)!

      -jesli miala to jednak byc proba PRZYBLIZENIA ludziom populacji wezy i
      pokazania spoleczenstwu jak piekne to stworzenia ( -i jest to obcja w ktora bym
      chcial OSOBISCIE WIERZYC!!!), to jedynym Twoim osiagnieciem pozostaje WRECZ
      ODWROTNY EFEKT, NIZ TEN PIERWOTNIE ZAMIERZONY...!!! - i to POWINNO CI dac
      troche do myslenia ;-) ...!

      -pozdrawiam...! -Jacek
      • Gość: olo Stek bzur !!!!! IP: *.nowyzwm.punkt.pl / 217.197.79.* 12.07.06, 15:05
        Jacek co Ty weterynarzu wypisujesz!!Mamy wolność Mogę sobie chodzić z
        nieszkodliwym wężem gdzie mi sie podoba.Wąż się zestresował?Mysle że uczyniłby
        to gdyby przeczytał co tu wypisujesz.
        Najbardziej jednak popisał sie pan policjant.Na samym poczatku
        stwierdził,oczywiście nastapiło naruszenie porządku publicznego itd bzdury o
        wykroczeniach z kodeksu karnego.I co?Okazuje się,że węże niegroźne,wpisane do
        rejestru a więc wszystko zgodnie z prawem.Zastosowano pouczenie mówi pan
        policjant.
        Mam nadzieje,że wysłuchał pan tego pouczenia z nalezyta uwagą.Bo chyba to pana
        pouczano a nie odwrotnie.
        I sprawa zbiegła się do problemów estetycznych.Mnie bardziej niż węże stresują
        na plaży tłuste kobiety w różowych biustonoszach żrące bez przerwy przy grillu.
        Panie policjancie Czy to jest zakłócenie porządku publicznego?taka Pani i grill?
    • Gość: Jacek Re: @---> olo IP: *.pools.arcor-ip.net 12.07.06, 21:56
      Witam Cie, Olo!

      -jak juz pisalem, jestem z zawodu weterynarzem ,a nie prawnikiem! Dlatego tez
      wierze Ci ze "paragraf" nie zabrania spacerowania z NIEGROZNYM wezen po plazy
      ( -byc moze ...!)!
      - w takim ukladzie pozostaje jeszcze kwestja "REAKCJI SPOLECZENSTWA" i
      UZYSKANEGO SPACERKIEM "EFEKTU EDUKACYJNEGO", o ktorym pozwolilem sobie w moim
      poprzednim poscie wspomniec ;-) ...! -jesli uwazasz sie za LOJALNEGO I
      ROZWAZNEGO hodowce gadow, powinienes sie moze zastanowic nad (-ewentualna!)
      szkoda, ktora wyrzadza sie takim drastycznym "oswajaniem" gadow ze
      spoleczenstwem... !
      -i chyba nie nalezy raczej po takiej "akcji" obiecywac sobie zbyt duzego
      WZROSTU ZAINTERSOWANIA I ZROZUMIENIA dla takiego hobby... !

      -czasami jest niezle, zanim sie "cos" zrobi, troszeczke pomyslec o "skutkach
      ubocznych" swoich poczynan ;-) ...!

      -pozdrawiam Was wszystkich (-i weze tez ;-) ...!)... ! -Jacek
      • Gość: Olo do Jacka IP: *.nowyzwm.punkt.pl / 217.197.79.* 13.07.06, 15:06
        Jacek!ja zgadzam się z Toba w kwestiach że tak powiem"zoologicznych" bo Ty
        jestes fachowcem nie ja.Ale my tu dyskutujemy właśnie o kwestiach prawnych.
        Prześledx sprawę od poczatku.Wyzwano tych ludzi od "kału" wyzywano od pijanych
        mięśniaków.itd itp Żeby było jasne ja nie znam tych chłopców.Zabiera wreszcie
        głos ważny policjant-bo przecież naczelnik i mówi takie bzdury prawne,że aż
        wstyd.I on kieruje policją mundurową?Wszczęto dochodzenie-no dobrze że nie
        śledztwo!!Mnie ciekawi na jakiej podstawie to dochodzenie będzie umorzone-
        pewnie z bcp czyli brak cech przestepstwa.Bo okazuje się,że ci młodzi prawa nie
        naruszyli więc po co ten zgiełk.Nie można panie policjancie pomysleć wcześniej
        niz się zabierze głos?
        A potem są takie działania jak w Krakowie gdzie parę miesięcy spędził w
        areszcie młodzian za podrobienie podpisu na dowodzie osobistym.Zapewne wywołano
        taką samą panikę jak tu.
        I ponawiam pytanie do pana policjanta.Jeśli mnie drażni i zakłóca spokój na
        plaży tłusta dama żrąca w ciągu godziny 8 kaszankę ze śmierdzącego grilla to
        mam wezwać patrol? Panie naczelniku policji?
        • Gość: olo I jeszcze raz do Jacka IP: *.nowyzwm.punkt.pl / 217.197.79.* 13.07.06, 15:30
          Jacek!Chcę abyś dobrze mnie zrozumiał.Podam Ci przykład tragiczny nie żeby kpić
          tylko zobrazowac takie działania policji na hurrrra-zza biurka.Pamietasz parę
          lat temu po parku w warszawie biegał tygrys.Policjanci pojechali i
          zastrzelili...weterynarza.Tragedia ta pozwala wysunąć wniosek o
          nieprofesjonaliźmie.Czy nie?Tu na mniejszą oczywiście skale ten
          nieprofesjonalizm wylazł.
          Nie chowaj urazy za moje uwagi-zbyt emocjonalne przyznajobec
          Ciebie.Pozdrawiam!!!
          • Gość: Jacek Re: @---> olo IP: *.pools.arcor-ip.net 13.07.06, 16:57
            -nie mam do Ciebie (-ani jeszcze do nikogo innego tutaj ...!) jakiejkolwiek
            urazy, gdyz dzieki DRUZ-owi (-czy my sie czasem OSOBISCIE nie znamy, DRUZ ...?-
            kto wie, kto go tam wie ;-) ...!) zaczela sie bardzo ciekawa (-no, przynajmniej
            dla mnie ciekawa...!) dyskusja , a jak dotychczas przebiega ona (-przynajmniej
            miedzy mna, a olo...!) w NORMALNY I CYWILIZOWANY sposob, co w NIE ZAWSZE bywa
            codziennoscia na tym (-i nie tylko !) forum! ;-) ...!

            -w kwesti prawnej jestem "amator" i dlatego nie chce sie "mocno i z uporem"
            wypowiadac w nieznanym mi fachu ...!

            -sprawe z "tygrysa warszawskiego z weterynarzem" pamietam i podobnie jak Ty,
            twierdze ze byla to po prostu "kupa wstydu i nieszczescia" za co nalezy sie
            wstydzic przed cywilizowanym swiatem...!

            -pozostaje jedynie ten "WATPLIWIE POZYTYWNY skutek edukacyjny" w
            spoleczenstwie, wywolany na ludziach na plazy, ktory spowodowany
            zostal "wypasem wolnym pytonow" w miejscu publicznym! -jedynie, co NA PEWNO
            zostalo tym "pytonowym plazowaniem" osiagniete, to JESZCZE MNIEJSZE ZROZUMIENIE
            SPOLECZNE dla takiego "hobby" i JESZCZE WIEKSZA odraze do gadow u PARU swiatkow
            zdazenia... ! -czyz nie mam racji ;-) ...?

            -pozdrowienia ;-) ...! - JAcek
            • Gość: olo do jacka IP: *.nowyzwm.punkt.pl / 217.197.79.* 13.07.06, 22:18
              No masz rację.Żałosne jest też to,że w tej sprawie zanim ludzie poznali fakty
              to zaczęli od wyzwisk i zniewag.A kończąc chcę pochwalic ratowników.zachowali
              największy,godny pochwały umiar.Pozdrawiam!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka