Gość: siostry
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
14.07.06, 10:53
Jesteśmy w szoku codziennie przyjeżdżając wieczorem wykąpać się nad to nigdyś
spokojne i czyste jezioro. Śmieć króluje na brzegu i w wodzie, muza dudni z
kazdego samochodu, butelki i puszki walają się wszędzie, koszy brak, wczoraj
jakiś debil jeździł dookoła wyjącym crossem, ogniska w lesie........auta
prawie w jeziorze stoją......Czy nikogo z władz to nie interesuje? Ciekawi nas
dlaczego właściciel tego terenu pozwala na wjeżdżanie tam samochodom i na
dewastowanie natury?
jasne, jedyne czyste jezioro w okolicy musi ulec zagładzie, bo jakby to , kasa
się liczy i tyle! nic nowego