Gość: dzidzio
IP: 80.51.254.*
11.02.03, 21:30
co za bęcwał.l"Przyznaję,żec wcześniej nie interesowałem się
polityką.." i nie wiedział,kto,jakie przekręty robił,ale chyżo
zabrał sie do pisania listu otwartego w sprawie korupcji. Po
prostu ręce opadają. To tylko kolejny "popis" pana posła,który
bez żenady przyznaje się,że to co się dzieje mało go obchodzi a
jeśli coś się dzieuje to ewentualnie gotów jest wykorzystać dla
własnych celów. Ot taka bardziej wysublimowana forma korupcji.