Gość: Janus
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
19.08.06, 08:54
Jak wygląda takie odwołanie do przełożonego nadzędnego wie każdy
funkcjonariusz.Ogólnie rzecz biorąc jest nieskuteczne w każdym przypadku i
powoduje jedynie zaostrzenie kary.Przełożony chce mieć spokój i do tego dąży
swoimi metodami.Podam przykład :funkcjonariusz zgłasz skargę komendantowi na
naczelnika wydziału,że ten niesłusznie zabrał mu połowę dodatku.Komendant w
obecności funkcjonariusz dzwoni do naczelnika i sforuje go.Nie o to,ze zabrał
pół dodatku ale o to,że nie zabrał całego.I sprawa załatwiona.Więcej skargi
nie będzie.