komol
19.09.06, 22:22
Biznes nas omija
Japoński koncern JVC szuka w Polsce miejsca pod fabrykę. Najbardziej
interesują go tereny przy autostradach A4 i A1. Nasze władze nic o tym nie
wiedzą.
Skarbimierz > Będzie fabryka gumy do żucia
28-06-2006 JVC jest przodującym na świecie producentem urządzeń
elektronicznych, w tym telewizorów LCD (z płaskim, ciekłokrystalicznym
ekranem). O tym, że koncern może szukać miejsca na fabrykę również na
Opolszczyźnie, napisał wczoraj dziennik "Puls Biznesu”. Jednak wygląda na to,
że nasi włodarze od gospodarki nie czytają prasy biznesowej, bo o
poszukiwaniach Japończyków dowiedzieli się od nto.
Andrzej Kasiura, wicemarszałek odpowiedzialny za gospodarkę, odebrał nasz
telefon w Niemczech, więc odesłał nas do wicemarszałka Józefa Kotysia.
- Nie mieliśmy żadnego sygnału z centrum obsługi inwestora ani z agencji
inwestycji zagranicznych, że JVC interesuje się Opolszczyzną - mówi Kotyś. -
Ale zaraz o to zapytam. Niezależnie od tego, jaka będzie odpowiedź, jeszcze
dziś wyślemy nasze materiały promocyjne do koncernu - zapewniał wczoraj.
Plany inwestycyjne JVC potwierdzają, że Polska staje się zagłębiem nowych
technologii. Wcześniej zainwestowały u nas m.in.: LG Philips (pod
Wrocławiem), Sharp (pod Toruniem), Jabil w Kwidzynie, Dell w Łodzi (wczoraj
przedstawiciele koncernu podpisali z prezydentem Łodzi list intencyjny w
sprawie budowy fabryki).
Dlaczego władze Opolszczyzny powinny zainteresować się JVC?
Z co najmniej dwóch powodów: po pierwsze - Japończyków interesuje dostęp do
autostrady, po drugie - Politechnika Opolska jest w stanie zapewnić
koncernowi specjalistów od elektroniki.
- Możemy uruchomić nowe kierunki kształcenia pod potrzeby ewentualnych
inwestorów - zapewnia prof. Jerzy Skubis, rektor Politechniki Opolskiej. - W
przyszłym roku utworzymy np. inżynierię materiałową. Zapotrzebowanie na
fachowców w tej dziedzinie zgłosiła jedna z firm budująca fabrykę pod
Wrocławiem. Jeśli chodzi o produkcję telewizorów i monitorów LCD, już w tej
chwili kształcimy specjalistów w tej branży - np. automatyków, robotyków czy
mechatroników.