opolak
10.10.06, 08:07
Prezydent Miasta Wrocławia - Rafał Dutkiewicz
Urodzony w 1959 r. Mikstacie w południowej Wielkopolsce. Inżynier matematyk,
doktor logiki. Studia na Politechnice Wrocławskiej.
Działacz podziemnej Solidarności. Bezpartyjny. Po studiach przez 10
nauczyciel
akademicki; zajęcia z matematyki, logiki i teorii mnogości na KUL-u,
Uniwersytecie Wrocławskim i Papieskim Wydziale Teologicznym. Od 1992 roku lat
prowadzi własną firmę, zajmującą się rynkiem pracy i doradztwem w zakresie
zarządzania. Kieruje też polskim oddziałem międzynarodowej firmy Signium oraz
jest współwłaścicielem spółki Erde. W 1993 roku współtwórca Radio Eska we
Wrocławiu. Od 2002 r. Prezydent Miasta Wrocławia. Członek Rady Unii
Metropolii
Polskich. Przedstawiciel UMP w Komitecie Regionów UE.
Na przełomie lat 70-tych i 80-tych współorganizuje Tygodnie Kultury
Chrześcijańskiej we Wrocławiu. Pod koniec studiów angażuje się w działalność
opozycyjną. Po wprowadzeniu stanu wojennego współpracownik Regionalnego
Komitetu Strajkowego. W 1989 roku sekretarz, a następnie przewodniczący
Wrocławskiego Komitetu Obywatelskiego.
Żonaty od 18 lat. Żona Anna jest architektem. Dzieci: Joachim i Justyna (8 i
6
lat). Mieszkają w podwrocławskim Ramiszowie. Dużo czyta. Lubi jeździć na
rowerze.
Wrocław będzie miał park rozrywki!
Wrocław postanowił, że za 2-3 lata, powstanie w mieście park rozrywki. Miasto
jest w trakcie rozmów z pięcioma operatorami największych parków w Europie -
m.in. Eurodisneylandem i Legoparkiem. Podpisanie właściwej umowy, jest już
tylko kwestią miesięcy.
Władze miasta spekulują, że warta 110 mln zł inwestycja, będzie rocznie
przyciągać do miasta ok.0,5 mln turystów, m.in. z Niemiec, Czech i Wielkiej
Brytanii. Park , który zajmie kilkanaście hektarów na Żernikach, ma w
przyszłości sąsiadować z wystawą tematyczną, tzw. małym Expo, o którego
organizację w 2012 r. ubiega się miasto. Władze miasta informują, że
inwestycja
ta zostanie zrealizowana nawet wtedy, gdy Wrocław nie dostanie prawa do
zorganizowania w/w imprezy. Obecnie nie ma jeszcze dokładnego projektu parku.
Wiadomo na razie, że znajda się tutaj typowe atrakcje dla wielkich parków
europejskich. Ponadto przewiduje się wzbogacanie obiektu, co kilka lat o nowe
atrakcje, w celu przyciągnięcia jak największej liczby turystów.
Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia, wyjaśnił - Nie chodzi tylko o wesołe
miasteczko. To ma być miejsce także na wielkie imprezy kulturalne, na rewie
na
lodzie, walki rycerzy i np. pokazy ptaków łownych - Część obiektu ma być
zadaszona, tak aby park mógł funkcjonować przez cały rok. Zatrudnienie ma
znaleźć w parku kilkaset osób.
Na razie nie wiadomo, kto sfinansuje inwestycję wybudowania parku. Istnieją
dwie możliwości: wybudowanie parku za pieniądze miast, a następnie sprzedanie
obiektu prywatnemu inwestorowi, lub stworzenie spółki publiczno-prywatnej z
inwestorem. Podobno projekt ma być dofinansowany w 50% z funduszy unijnych.
Prezydent Dutkiewicz zakomunikował, że: - Ta inwestycja nie zablokuje
bieżących
potrzeb miasta. Najpierw spróbujemy znaleźć inwestora. Gdyby to się nie
udało,
to sami wyłożymy pieniądze, które się później zwrócą -
Wrocław: stypendium za zdaną matematykę
Każdy wrocławianin który zda matematykę na maturze i pójdzie na studia ścisłe
i
techniczne, dostanie co miesiąc od miasta kilkaset złotych
Chodzi o przyszłorocznych maturzystów, którzy podejmą studia na wrocławskiej
uczelni publicznej. Stypendia obiecał prezydent Wrocławia. Uchwałę we
wrześniu
ma podjąć rada miejska.
Na stypendia miasto wyda kilka milionów rocznie. - Wszystko zależy od tego,
ile
osób będzie zdawać matematykę - tłumaczy prezydent Wrocławia Rafał
Dutkiewicz.
Wrocław zdecydował się ufundować stypendia na ścisłych kierunkach z powodu
boomu inwestycyjnego, który przeżywa od roku. Swoje siedziby ulokowały tu
takie
koncerny, jak LG, Siemens czy Volvo, a one potrzebują informatyków i
inżynierów.
- Obiecaliśmy 100 tys. miejsc pracy. Dotrzymamy słowa, ale co z tego, skoro
już
dziś brakuje kandydatów na większość stanowisk - mówi Dutkiewicz.
Na Politechnikę z roku na rok zgłasza się mniej osób. Młodzi wolą studiować
psychologię, stosunki międzynarodowe czy socjologię.
Dutkiewicz: - Rząd zastanawia się, czy matematyka jest potrzebna. My jesteśmy
tego pewni, chcemy zmotywować młodzież do zdawania tego przedmiotu na maturze.
Prof. Tadeusz Luty, rektor Politechniki Wrocławskiej, nie kryje zadowolenia: -
To pierwsza oficjalna reakcja na nasze apele o stworzenie funduszu wspierania
nauk ścisłych i technicznych. Ten, kto studiuje nauki ścisłe, musi poświęcić
więcej czasu, żeby opanować materiał. Stypendium to najlepsza forma nagrody.
Również pracodawcom podoba się projekt. - Walczymy o dobrych inżynierów, a
tych
na rynku brakuje. To dobrze, że miasto dostrzega problem i szuka pomysłów na
jego rozwiązanie - mówi Bożena Michońska, dyrektor ds. personalnych w Volvo
we
Wrocławiu.
Miasto i wrocławskie uczelnie będą się starały o dofinansowanie projektu
przez
Unię.
To już kolejna inicjatywa Wrocławia. Kilka miesięcy temu Politechnika i
Uniwersytet zwiększyły limity miejsc na informatyce. W zamian miasto
zobowiązało się ufundować stypendia dla prowadzących zajęcia doktorantów.