Gość: janos
IP: *.punkt.pl
21.03.03, 09:33
Dla jaj, czy dla żartu umarło? Sam nie wiem. Dziwne to miasto: przerośniętych
inwestycji. Real, Macro, kilka mniejszych, jeszcze (byc moze) Tesco ... na
ponad 100 tys. mieszkancow? Nielogiczne. Kultura. Hm... to jest jakaś w tym
mieście, jeśli w ramach pojęcia kultura nie ujmiemy ofert kina? No, wprawdzie
czasami oddzywa sie jakas galeria, najczęsciej z prezentacją World Press
Photo, ale to trochę mało. Co my tu jeszcze mamy? Kinoplex! No, w ogólnym
pojęciu kultury marna to raczej oferta, zważywszy, że cały czas tłuką
beznadziejny amerykańskie produkcje. Za to wielki plus dla "Kina Konesera" w
kinie Kraków oraz dla "Kina Studio" w MDK'u. Ale to troche mało, ileż można
ogladac filmów, nawet tych najleszych? No tak, ale kino to (chyba) nie jedyna
rozrywka w tym WOJEWÓDZKIM mieście?
No to drodzy opolanie, zamiast onanizować sie nad tematem powstania kolejnego
marketu, zamiast kisić w sobie złość, że zostaliście wycyckani przez panią
marszałek, zamiast żalu, ze dostaliście mandat za pięciominutowe
przekroczenie płatnego parkowania- ściśnijcie swe pośladki i zabłysnijcie.
Napiszcie gdzie w Opolu można łyknąć kultury, gdzie i kiedy można zachłysnąć
się jakąkolwiek sztuką zwaną artem, czy to fotografią, czy malarstwem, czy
poezją, czy też czymkolwiek, co tylko jest wartościowe i ma na celu
odchamienie. Tylko nie piszcie o sto dwudziestej szóstej nowootwartej
knajpie, gdzie mozna zapalić fajkę sącząc tandetne piwo w akompaniamencie
muzyki płynącej z włączonego telewizora...
No, pękam z ciekawości, gdzie wy się odchamiacie.
Z socjalistycznym Bog zapłać!