Dodaj do ulubionych

Pozbyli się wicekomendantki

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 08:01
Inwencji własnej Banaś nie miał nigdy i każdy znający bliżej temat o tym wie,
bo wszystko robiła za niego Natorska, ciekawe co się stanie , gdy okaże się,
że trzeba ją będzie przywrócić na zajmowane dotąd stanowisko. Wielki Ryszard
się odciął, ale niestety za późno, bo jakby nie było sprawuje nadzór nad
Strażą, ale oczywiście podkreśla, że zwolnienie Natorskiej to decyzja
Banasia, że jakby co złego to nie on.Czyżby Banaś miał więcej do powiedzenia
w tej sprawie niż Ryszard, jeszcze w grudniu rzecznik Pana Prezydenta
zarzekał się, że zwolnienie Natorskiej nie wchodzi w grę, a tu masz babo
palcek.Wielki Ryszardzie rodzina ponad wszystko to jest, a za pół roku
pozostanie tylko Straż rozwiązać, bo wyników nie będzie miała żadnych, bo
jedyną osobę której zależało na uczciwej pracy właśnie komendant
wywalił.Tylko tak myślę sobie, że może o to chodziło, jakby nic nie robić i
zarobić, no ale prokurator w Brzegu czeka, co się odwlecze to nie uciecze
Panie komendancie,życzę zdrowia i wytrwałości w dążeniu
do "samozniszczenia".Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • 1zorro Kobitka pewnie nie jest zwolenniczka PISu jak inni 11.01.07, 08:39
      i stala sie niewygodna.
      • Gość: bum cyk Re: Kobitka pewnie nie jest zwolenniczka PISu jak IP: *.zwm.punkt.pl 11.01.07, 08:46
        Nie PiSu baranku. Zembol jest z Platzformy, a Banaś to jego rodzina.
        • opornik2 Re: pozbyli się wicekomendantki 11.01.07, 09:19
          Czy w straży miejskiej nie obowiązuje Kodeks Pracy? Chyba jest gradacja kar od
          upomnienia,nagany do zwolnienia.Tak od razu zwolnić dyscyplinarnie? Co na to
          Związek Zawodowy i Radca Prawny?
      • Gość: xyz Re: Kobitka pewnie nie jest zwolenniczka PISu jak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 09:16
        Banaś jest kuzynem Zembola, a ten wiadomo, że z PO.
    • Gość: RZ+komendant Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: 209.88.89.* 11.01.07, 09:29
      Bez protektoratu Prezydenta Opola Szef SM nie pozwalalby sobie na takie numery.
      A takich numerow p. B wykrecil wiecej nawe we wspolpracy z Policja.
      A co jezeli Sad Pracy w sprawie pani N. wypowie sie pozytywnie dla niej, wtedy
      moze ktos przyjrzy sie wszystkim pismom jakie podpisywal Komendant. A Prezydent
      znowu nie zabiera zdania. Nie mozna skonfliktowanych stron zostawiac bo trudno
      o bezstronnosc, skoro jest sie przelozonym Komendanta.
    • Gość: gość gość Pozbyli się wicekomendantki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 09:42
      Nie macie pojęcia co to za kobieta, życzę abyście kiedyś popracowali z tą
      niezrównoważoną emocjonalnie kobietą, nie ma pracy więc będzie szukać
      powodzenia we współpracy.
    • Gość: rh minus Pozbyli się wicekomendantki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 10:16
      Czy komendant ma więcej niż dwie belki i jedną gwiazdkę?
      • Gość: xyz Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 10:45
        Komendantowi brakuje piątej klepki, sorry, a może belki?
    • Gość: 212132h Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: 83.15.146.* 11.01.07, 10:27
      darek strażniku miejski weż sie za robote w swoim rejonie a nie pisz wierszy
      pochwalnych o twojej guru szkoda czasu
      • Gość: Darek Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 10:40
        Panu Komendantowi sugeruję przyswojenia zgadnień: wykorzystywania stanowiska
        służbowego do celów prywatnych oraz Kodeksu Pracy o odpowiedzialności za
        bezpdostawne zwolnienie dyscyplinarne.
        • Gość: Jan Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 11:24
          Tak sobie czytam te wszystkie wypowiedzi i naprawdę już się pogubiłem. Wszystko
          to brzmi jak jakaś opera mydlana: molestowanie, knucie, mobbing, wzajemne
          obrzucanie się błotem itp. Prezydent dyplomatycznie się nie odzywa, jednym
          słowem czeski film. Jak dotąd wydawało mi się, że Straż Mijeska to jednostka
          samorządowa podległa Ratuszowi, na którą wszyscy płacimy podatki. Tymczasem
          zdaje się, że strażnicy zajmują się teraz tylko konfliktem przełożonych, a nie
          swoją pracą, więc może kontrola w SM zapowiedziana przez radną jest zasadna?
          Prezydent zamiast stanowczo w tej sprawie zareagować ( w jakikolwiek sposób)
          dyplomatycznie się nie odzywa, potem czytam, że Komendant to rodzina, o co tu
          chodzi sam już nie wiem. Wiem tylko jedno, że zamiast o wynikach Straży,
          działaniach przez nią podejmowanych, czytamu ciągle o jakimś sporze, którego
          nikt nie potrafi rozwiązać. Więc pytam po co marnować publiczne pieniądze, a
          może rozgonić te towarzystwo w cztery strony, pieniądze przeznaczyć na Policję
          i będzie przynajmniej z pożytkiem dla mieszkańców, bo telenowelę to mogę
          obejrzeć w telewizji.
    • Gość: Monroe Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.07, 11:29
      To ciekawe, że osoba powołana do pilnowania prawa sama to prawo łamie. Mam tu
      na myśli Pana Banasia. Nie do przecenienia jest fakt, że jest on mierny ale
      bierny a powinowactwo z pełniącym obowiązki prezydenta Pane Zembaczyńskim też
      nie jest bez wpływu na zajmowane przez niego stanowisko. Straż Miejska to była
      i teraz zapewne znowu będzie jedna wielka grupa wzajemnej adoracji. Główne
      zajęcie strażników to dekowanie się po kątach, kawka, papieroski. Kiedyś
      prosiłem ich o intrwencję a wysłuchałem tylko potoku slów, że to nie oni, że
      nie ma patrolu, że to policja, że....., żebym się najlepiej odpinkolił i nie
      zawracał im głowy. Ktoś (p. Natorska) ruszył układ i teraz za to płaci. Pewnie
      pogonila paru nierobów do roboty a oni zmontowali całą aferę by utrącic
      niewygodną osobę. Wstyd, że Prezydent firmuje takie draństwa i utrzymuje w
      maraźmie (delikatnie określając)instytucje którą nadzoruje i na którą płyną
      pieniądze podatników.
      • Gość: LLL ;) Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.chello.pl 11.01.07, 12:55
        Opamietajcie sie bo piszecie BZDURY.Aż przykro was czytac.Trzeba przyjac sobie
        p.Natorska do pracy a sadze ze i tam bedzie szukac nieprawidlowosci i
        zastraszac was sadami i prokuratura.Pozdrawiam!
        • Gość: sprawiedliwy Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 13:58
          Jak ci tak przykro to nie czytaj, z tego co wiadomo sprawa w prokuraturze się
          toczy faktycznie, więc zarzuty chyba nie są wyssalne z palca, bo nikt by takiej
          sprawy nie przyjął.Lepiej napisz czym straszy Komendant swoich pracowników żeby
          wystawili mu pozytywną cenzurkę, a i popieram Pana Darka. Tak na marginesie nie
          wszystkim można zamknąć usta, już czas na normalność w SM i porządną kontrolę,
          oczywiście inną niż audyt, bo to była zwykła farsa.
    • Gość: Tak pracuje STrasz Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.atol.com.pl 11.01.07, 13:31
      Cała prawda o pracy straszy miejskiej kawka w czasie patrolu jedna i druga u
      nastepnego naczelniczka -nieroby i tyle .Zwolnic ich.Wyleciała bo ujawniała
      to!!!
      • Gość: Robi Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 14:32
        Zawsze wydawało mi się, że piastując stanowisko komendanta właśnie należy mieć
        ochotę i inwencję, ale skoro Pan Banaś humorzasty twierdzi, że ich nie ma, to
        może czas poszukać innego stanowiska, gdzie powyższe cechy nie będą potrzebne.
    • Gość: Atodobre Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.07, 15:22
      Nie ma ochoty i inwencji- no zabawne. O ile sie nie myle to pracuje za
      publiczne pieniądze (i to nie złe) więc na pytania mediów, które są w pewnym
      sensie głosem podatnika ma OBOWIĄZEK odpowiadać. A jak brak mu inwencji (w
      zarządzaniu podległą jednostką też) to jest wiele mniej odpowiedzialnych
      stanowisk do objecia. Słyszałem, że brakuje osób do przeprowadzania dzieci
      przez jezdnie w pobliżu szkół. Umundorowanie bardziej jaskrawe ale nie potrzeba
      wielkiej inwencji.
    • Gość: opolanin Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 15:37
      A możeby pan Banaś ruszył szanowny tyłek, przeszedł sie po miescie, zobaczył jaki jest syf i zmusił odpowiednie firmy do posprzatania (g.14.00 skwerek przy przych. gin.ul Ozimska)a nietroszczył sie o własny stołek niech ta leniwa i niepotrzebna formacja weźmie sie wreszcie do roboty do której została stworzona.
      A pan prezydent zachowuje sie jak struś, głowa w piasek.
      • Gość: Opolanin_2 Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 17:16
        Nasz Prezydent jest nieudacznikiem. A to co zrobił w sprawie rozwiązania
        niedociągnięć w Straży Miejskiej, to tylko to potwierdza. Chyba w ogóle nie
        rozumie, za co bierze pieniądze. Zamiast zrobić to, co do niego należy, to
        raport potraktował jako konflikt w Straży Miejskiej.
        Przecież raport zobowiązał Prezydenta do starannego rozpatrzenia całej sprawy
        przez Urząd Miasta i ochrony osoby, która ten raport przedstawiła.
        Zamiast tego, to podjął bezsensowną decyzję.
        Z całego postępowania wyraźnie widać, że Nasz Pan Prezydent nawet tego
        nierozumie.
        Może czas najwyższy Panie Prezydencie, żeby to Pan zastanowił się nad sobą.
        Pańskie deklaracje przedwyborcze, że Pan wie jak postępować są tak samo warte
        jak bieżące zarządzanie.
        Gratuluję dobrego samopoczucia.
        • Gość: bulbul Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 17:30
          Proszę nie czepiać się naszego Prezydenta.Powszechnie wiadomo,że jest to
          człowiek kompetentny,twórczy i uczciwy.Jeśli występują jakieś niegociągnięcia
          to wyłącznie z winy jego współpracowników.Taka jest powszechna opinia
          mieszkańcow Opola.Dlaczego tak kompetentny człowiek dobiera sobie tak
          niekompetentnych współpracowników, mieszkańcy Opola nie wypowiadają się.Czyżby
          miało to oznaczać...?
        • Gość: misio Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 18:05
          Ja wcale nie jestem zdziwiony postępowaniem Prezydenta, bo jeśli ktoś ma wiedzę
          (a przecież są prawnicy, doradcy), że Banaś stoi na przegranej pozycji, to nie
          ma sensu w te sprawę się angażować, aby samemu się w to nie wplątać. Wystarczy
          poczekać, aż dowody przeciw komendantowi będą jasne i klarowne, powiedzieć: to
          on był ten zły!Później odwołać, powołać nowego i wyjść z całej sprawy
          czyściutkim jak łza, bo przecież zwolnienie p.Natorskiej było suwerenną decyzją
          komendanta.Mam nadzieję, że jak przyjdzie na to pora,równie szybką i suwerenną
          decyzję odwołania p.Banasia podejmie Prezydent.Pozdrawiam.
    • Gość: KONTROLA_SM Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: 209.88.89.* 11.01.07, 17:41
      Czas na kontrole w SM. Posterunki robia sobie co chca (w tym ZWM), z naszych
      pieniedzy przepalaja benzyne, szkola sie w medycynie, wspolpracuja z
      Prokuratura i Policja czyhajac na pokaz sily i znajomosc prawa. Ale jak mozna
      zlecac kontrole sluzb Ratusza, skoro Prezydent uwaza kuzyna SM za SUWERENNA
      WYSPE na ktorej CESARZ nie musi sie tlumaczyc i JUZ z niczego. Ratuszowa
      opozycja tylko ma szanse gdy reszta z PO zobaczy jak Prezydent nie potrafi
      podjac decyzji. W jednym z miast wmurowano chipy aby straznicy ruszyli w miasto
      do waznych rejonow a nie rozbijali sie nie zapinajac pasow w godzinach po pracy.
      Robia konkurencje Policji niedlugo Strazy Pozarnej a dzialaja na odmiennych
      zasadach. Skoro maja kamery niech filmuja sie takze, bo dzieje sie u nich
      BARDZO ZLE.
      • Gość: raczek nieboraczek Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 18:13
        Straż nigdy nie była konkurencją dla Policji, to właśnie dzięki zacieśnieniu
        współpracy, której zwolennikiem była p.Natorska w Straży poprawiły się wyniki,
        teraz to będzie raczej "agonia" współpracy, bo tajemnicą poliszynela jest, że
        Banaś jest temu (oczywiście nieoficjalnie) przeciwny, w SM wszyscy wiedzą, że
        komendant nie przepada za Policją.
        • Gość: Glina:) Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.07, 12:24
          Co do współpracy SM ze Strażą Miejską to jakby niepowiedzieć ma ona w Opolu
          nieodpowiednią formę. Bo jeśli w patrolach interwencyjnych, jeżdzących na
          radiowozach , jeżdzi jeden policjant i jeden straznik , to w wypadku powaznej
          interwencji policjant nie ma zapewnionej prawidłowej osłony i pomocy ze strony
          strażnika. Strażnicy jak wiemy mają śpb, 0 broni, a Polska coraz bardziej
          zaczyna sie robić jak USA, sama kontrola pojazu przez patrol Policji + SM jest
          juz zgodnie z przepisami nieprawidłowa. Pojazdu w ruchu straznik zatrzymać nie
          może, wiec zatrzymującym jest policjant, osłania go Straznik: czym pałką czy
          gazem?a jesli gość zamiast podać dukumenty wyciagnie spluwe:)W zadnym mieście
          Polski nie ma wspolpracy w patrolach interwencyjnych policji z SM, chyba ze
          jeżdzi 2 policjantów, w innych wypadkach służba Policji z SM to patrole piesze
          porządkowe typu : sprawdzanie prawidlowego parkowania pojazdów itp. A na
          interwencji nigdy nic nie wiadomo, i w koncu dojdzie do tragedii. A pani Lis-
          Natorska przypuszczam ze nie dostala sie do policji i jej urażone "ego "
          powoduje ze tak bardzo dązy za wspolpracą;)
    • Gość: nikt ważny Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.chello.pl 11.01.07, 18:15
      Czytam te wasze głupie wypowiedzi i mnie trafia. Zauważam tu wypowiedzi
      znajomków pani Olgi N :)(w skrócie O.N.) oraz wypowiedzi zasmuconych strażników
      którzy mieli jak pączki w maśle za czasów carycy N.. Np. Panie „Darku” –
      (podkreślam- login z forum, :-) ) oraz wszyscy czytelnicy, nie wiem czy wiecie
      ale O.N będąc na ZWM-ie tak zastraszyła i pogrupowała ludzi, że każdy bał się
      pisnąć słowem na temat tego, co się tam działo, włącznie ze związkami
      zawodowymi. Cóż…4 osoby słodziły jej i robiły co chciały, nie mówiąc o tym, że
      nawet tyłeczka z posterunku nie ruszały w ciągu dnia, a reszta zasuwała za
      siebie, za carycę i za tych właśnie nierobów, którzy za "strzelenie z ucha"
      miały lepiej. Nie wiecie drodzy czytelnicy, jak ludzie na ZWM-ie mieli jej dość,
      za ciągłe pretensje, krzyki, zainteresowanie prywatnymi sprawami, za ta obłudę,
      jaką sprzedawała do prasy za pomocą koleżki Lodzińskiego. I tu życzyłbym wam,
      drodzy czytelnicy, abyście mieli dobre wyniki pracy, którą wykonujecie, mając
      nad sobą mobbing psychiczny oraz wścibskość i tolerancję dla swych pupili.
      Jedyne, co Pani O.N. :) wychodziło znakomicie, to spędzanie miło czasu u
      znajomych w czasie służbowym, długich namiętnych rozmowach
      telefonicznych(wystarczy porównać powtarzające się numery na wydrukach i kwoty z
      okresu Caratu Pani O.N. na ZWM-ie, a dniami dzisiejszymi) no i oczywiście
      dyskusją na tematy rodzin pracowników. Caryca O.N. robiła tez dużo gorsze
      rzeczy, o których wiedzą tylko nieliczni np. wrabianie swoich podwładnych w
      aferki we wspólnych patrolach policja - straż, nakłanianie do oświadczenia
      nieprawdy, itp...ale miejmy nadzieje, że na przesłuchaniach NIE u prokuratora w
      Brzegu, Panie Darku, lecz na Policji(bo aby prokurator podjął się działań musi
      mieć do tego podstawy) ktoś wykaże się odwagą i wskaże wszystkie nadużycia
      Carycy N. A wtedy pani N może stać się z pokrzywdzonej, podejrzaną. I o to
      trzeba się teraz modlić....Ooo i następny zielony w temacie - opornik2 - Myślę
      kolego, że mało znasz kodeks pracy. Upomnienie można zastosować za małe
      przewinienia, a to co wyprawiała Pani O.N. kwalifikowało się do natychmiastowego
      zwolnienia, to tylko wola komendanta, że dał jej czas 4 miesiące. Związki
      zawodowe i radca prawny mają określone i przejrzyste stanowisko ws. Carycy. Ale
      ty oczywiście, skąd możesz wiedzieć? Przecież O.N naświetliła tobie temat z
      innej strony. Moi drodzy czytelnicy, musicie tez wiedzieć, że nasza biedna N.
      wszystkie swoje przyjemności począwszy od codziennych podróży autkiem służbowym
      po Opolu, poprzez spotkania z przyjaciółmi w czasie pracy a skończywszy na
      długich rozmowach telefonicznych na koszt miasta i knuciem z "ucholami"
      przeniosła z ZWM-u do komendy w Małym Rynku. Oooo, np. następny wytwór Carycy -
      Uwaga drodzy czytelnicy! Stworzenie stanowisk dla ziomali o nazwie Profilaktyka
      w szkołach, czy coś w tym stylu. I już dwie, a może trzy osoby chodzą całymi
      dniami po posterunku, bo same wykłady dla dzieci w szkołach(nieudolne zresztą)
      zajmują im 1,5 godziny z całych 8 godzin pracy. I to jest wytwór Carycy N. dla
      swoich ziomali. Następne!!- ktoś zarzuca, że Banaś jest kuzynem Prezydenta.
      Ludzie, wy to wszystko znacie tylko od strony forum. Niegdyś Pani N.
      zapowiedziała, że za wszelką cenę wykopie Banasia ze stołka, bo jej ambicją jest
      być komendantem. Na to jest świadkiem, co najmniej 80 procent załogi. I
      obiecywała, kto jakie stanowisko otrzyma od niej. Przeliczyła się. I dobrze.
      Została zwolniona jak z szeregu poprzednich miejsc pracy. W sumie za to samo :).
      A Banaś, może i jest kuzynem. Każdy jest kuzynem kogoś. Prezydent Polski też ma
      brata zastępcę i co? Czas pokaże czy koligacje rodzinne, o ile są, maja wpływ na
      funkcjonowanie Straży. Ooo, i następny mądry...Jan!! jednostka samorządowa
      podległa...chłopie jedno wyklucza drugie. To komendant decyduje kogo przyjmuje
      do pracy i kogo zwalnia, jeśli jest ku temu podstawa. I te podatki. Chłopcze,
      podatki to ty płacisz na utrzymanie Policji. Na utrzymanie miasta, co najwyżej
      płacisz mandat, jak go otrzymasz od strażnika. I widać , że rozpisałeś się też
      na ostatnim forum, kwitując swoja denną wypowiedz słowami ", że może by
      rozwiązać straż i pieniądze dla policji".. Już wtedy zostałeś dość porządnie
      skwitowany- że jak będziesz miał interwencję porządkową to policja cię wyśmieje
      przez telefon. I dalej przytaczasz tą bzdurną formułę. Chłopie, a może ty jesteś
      jakimś Policjantem z ambicjami Pani O.N. Pomyśl troszkę zanim napiszesz. Zadzwoń
      dziś na 112 i poproś Policję aby doprowadziła do wysprzątania twojego
      zakichanego chodnika czy podwórka. Zobaczysz, gdzie zostaniesz momentalnie
      przełączony. Normalnie-Dureń. Brak słów. I znowu burak- Monroe- chłopiec, który
      żyje, aby zlecać interwencje!! Określenie "Kiedyś" świadczy tylko o twojej
      prawdomówności, a zwroty "to nie oni, nie ma patrolu, że to policja itp"
      świadczy o twoim pojęciu na temat zakresu i uprawnień strażnika
      miejskiego...teoretyk. Dlaczego nie podasz daty, godziny , interwencji?....bo
      sobie to chłopcze wymyśliłeś. Teoretyk, którego synuś lub on sam , dostał mandat
      od strażnika, albo niezrównoważony emocjonalnie, na którego czyha straszne
      zagrożenie spowodowane parkującym pojazdem na chodniku. Wodociągowa to dla
      ciebie za mało.

      No proszę - Pan sprawiedliwy" ...twierdzi o kontroli audytu, że to była farsa.
      Zakładam, że znasz zakres kontroli audytu i wnioski pokontrolne.? hehehe,
      Piszesz niestety bzdury. To samo tyczy się Inspekcji pracy. Nie znacie ani
      zakresu kontroli ani wniosków pokontrolnych. A wniosków na temat konfliktu było
      wiele, oj wiele. Prędzej czy później wnioski te wyjdą po części na światło
      dzienne. Następny przygłup- "tak pracuje strasz"- "wyleciała bo ujawniła to!!""
      ,...chłopcze, to caryca O.N. śmigała codziennie na kawki i ploteczki a ty
      zarzucasz to strażnikom. No tak! przyjaciółkę trzeba bronić, no chyba że to ty
      Caryco, podszywasz się pod nick, aby czytelnikom dodać następna pierdołę. A może
      nasz forumowicz "Darek" zmienił nick. W każdym razie, kim byś nie był, pisząc
      takie bzdury krzywdzisz siebie.

      I ostatnie zdanie do pana"Opolanina_2" - Chłopie, jak widzisz nieporządek to
      zadzwoń. Dla takich jak ty SM zrobiła bezpłatny numer telefonu. Ale nie , ty
      wolisz narzekać. Garstka strażników na kilkunasto tysięczne miasto. Myślisz, że
      strażnik to medium. Boże, chroń nas przed takimi ludźmi jak forumowicze
      wymienieni w tym poście.

      NA KONIEC WSZYSTKIM ŻAŁUJĄCYM LOSU CARYCY O.N. ŻYCZĘ ABY BYŁA ICH PRZEŁOŻONĄ
      PRZEZ KWARTAŁ. POZNACIE ZNACZENIE SŁOWA MOBBING.
      • Gość: xyz Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 19:42
        Z twojej wypowiedzi bije tyle jadu, że aż strach pomyśleć, że p.Natorska
        musiała mieć takich podwładnych.Chcę tylko poruszyć parę zagadnień:
        obecny "wspaniały" naczelnik posterunku ZWM również nie rusza swego tyłka, co
        najwyżej do komendanta (bo jest takim samym dupowłazem jak ty), po drugie nie
        ma problemu jeśli jest jakieś powiązanie rodzinne pomiędzy komendantem, a
        Prezydentem, pod warunkiem, że zasady postępowania są jasne (czyt.jednakowe dla
        wszystkich), czy możesz mi wyjaśnić dlaczego nagrody i awanse w SM dostały
        osoby świadczące przeciw byłej vice (ja nie dostałem), czy to jakaś forma
        nagrody, masz rację by prokurator podjął się działań muszą być ku temu
        podstawy, to jest bezsporne i jak wiesz postępowanie przeciw Banasiowi się
        toczy (więc podstawy były)i jeszcze jedno, jeżeli myślisz, że krzykiem i
        wrzaskiem oraz obelgami pod adresem osób piszących na forum coś zyskasz, to
        jesteś w błędzie, bo forum jest niezależne i tu można napisać to co naprawdę
        się dzieje w SM bez konsekwencji (czytaj:bez obawy odwetu ze strony
        popleczników komendanta).Swoją wypowiedzią przedstawiasz zdanie drugiej strony
        (czyt.Banasia), klubu wzajemnej adoracji,kliki, sitwy, czy jak tam sobie
        wolisz, a przecież po co te emocje, te obelgi, wyzwiska,nerwy puszczają? - tak
        jak mówisz niedługo sama sprawa się wyjaśni.
        • Gość: opolanka Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.chello.pl 11.01.07, 22:29
          Bardzo dobrze, że Pan Banaś zrobił porządek z tą nieudacznicą. A swoją drogą
          ciekawa jestem czy naczelnik policji zrobi porządek w Wydziale Zaopatrzenia,
          tam jest teraz wesoło - mobbing, aferki sex itp. jest to na forum.
          • Gość: raczek nieboraczek Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 08:26
            Co ma piernik do wiatraka i zdecyduj się w końcu na któryś nick:opolanka, LLL,
            czy nikt ważny, chyba ten ostatni najlepiej pasuje?
      • Gość: Monroe Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.07, 08:06
        Użyłeś słusznego nicka i Twoje posty należy traktować jako wypowiedzi
        rzeczywiście nigogo ważnego. Nie chce mi się nawet obrzucać Ciebie epitetami,
        których używasz wobec innych osób wypowiadająccy się w tej sprawie.
      • Gość: Jan Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 09:22
        Nie jesteśmy po imieniu, więc proszę nie pisać o mnie "chłopie",
        czy "chłopcze", mam 58 lat i nie wymagam od ciebie szacunku, bo sądząc po
        poście jest ci to obce.Nie jestem policjantem, nie jestem strażnikiem, być może
        dlatego nie wszystkie zawiłości funkcjonowania Straży są mi znane, w
        przeciwieństwie do ciebie, choć piszesz pod nazwą "nikt ważny" zdaje się masz
        świetną wiedzę na ten temat.Nie będę się spierał kto i za czyje pieniądze
        utrzymuje Straż, jeżeli jest to Urząd Miasta, to są pieniądze PUBLICZNE, nie
        prywatne Komendanta Banasia, to nie jest jego własny folwark, bo gdyby tak było
        to pal licho, niech sobie robi co chce.Straż Miejska ma z założenia służyć
        mieszkańcom Opola, a jedno co ostatnio o niej słychać to wzajemne oskarżenia
        kierownictwa.Tak, właśnie dlatego bym rozwiązał ten cyrk i dał pieniądze dla
        Policji, bo byłby z tego wymierny pożytek.Życzę miłego dnia.
    • Gość: broncio Pozbyli się wicekomendantki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 18:17
      Pani Wicekomendat stała się niewygodna bo tych wszystkich leserów goniła do
      roboty, tak trzymac.
    • Gość: nikt ważny Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.chello.pl 11.01.07, 18:51
      Małe sprostowanko..., w ostatnich zdaniach chodzi oczywiście o "..opolanina" i
      miasto kilkudziesięciotysięczne. Pozdrawiam mało mobbingowanych.
      • Gość: opolanin Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 20:04
        "nikt ważny" wali mnie kto w tym kłębowisku żmij ma rację. Śmieci, o których pisałem leżą w centralnym punkcie miasta juz 3 dzień, chyba mi nie wmówisz że tamtędy nie przechodził żaden strażnik i nie widział, przechodził, tak jak przechodzą obok innych śmieci, ale maja to w dupie bo zamiast interweniować u odpowiednich służb i rozliczyć ich z posprzatania to wolą pokazać jacy są ważni i szarakom wystawiać mandaty za byle co, są bardzo mocni w grupie do jednego, przypomnij sobie niedawne afery łapówkarskie w tej śmiesznej, godnej rozwiazania instytucji,i myśl co piszesz to nie boli.
        • Gość: Darek Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 20:36
          Zgadzam się z opolaninem, a dodam do tego, że z postu "nikt ważny" należy
          rozumieć, że jeżeli Straż dotowana jest przez Miasto, to znaczy, że wszyscy w
          Straży mogą robić co chcą, czyli bawić w zabawę kto kogo wykopie?Po cholerę mi
          ta Straż, niech ją rozwiążą i będzie po sprawie, wiele miast tak zrobiło i
          świat się nie zawalił.
          p.s. do Pana(i) "nikt ważny" kobietą nie jestem (myślę, że ku uciesze mojej
          kobiety),i proszę mi tu nie sugerować,no!
    • Gość: iniemamocny Pozbyli się wicekomendantki IP: *.atol.com.pl 11.01.07, 19:24
      Tak pni Aleksandra N. jest bardzo pracowita. Jej atuty to brak wiedzy, głupota
      i władza, władza i władza, coraz większa chęć władzy. A mówią że krowa która
      dużo ryczy mało mleka daje, pasuje to bardzo do tej pani. Nagłaśnia udziela
      wywiadów telewizja i gazety , ale jak wszystko się wyjaśni będzie siedziała
      cicho jak mysz.
      • Gość: LLL ;) Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.chello.pl 12.01.07, 00:24
        Szanowni Państwo z forum.Gdzie i kiedy p.Aleksandra poznała formę
        dobrej,skutecznej pracy?Myśle,że ta Pani niedoznała jeszcze cieżkiej pracy,gdyż
        ta osoba jeszcze tak naprawdę w życiu ciężko nigdy nie pracowała.A
        konflikty,które obecnie są wynikają z braku doświadczenia,braku doświadczenia
        na zajmowanym stanowisku kierowniczym.Takie i inne aspekty mogą o tym
        świadczyć.Natomiast jej przełożonym jest p.Banaś i na pewnej podstawie
        stwierdził,że ten człowiek się nie nadaje,stwierdził,że przeniesie jegomość na
        inne.Skoro p.A.L.N nie wyraziła na to zgody,bo jej jak przypuszczam ambicje na
        to nie pozwalają to ją zwolnił.Tak dzieje się w każdym zakładzie pracy.A
        p.A.L.N kozystając ze znajomość kręci aferę w prasie pod publikę i my to
        czytamy w prasie.Możliwe że nie znając tak naprawdę tematu i panującej tam
        sytuacji.PRASA ZAWSZE MOŻE WIELE RZECZY WYOLBRZYMIĆ.Jestem ciekawy co bedzie
        pisała jeżeli zgłoszenie w Brzegu przez p.A.L.N będzie następna sprawą która,
        się nie potwierdzi.Życzę wszystkiego Dobrego i Pozdrawiam!!!!!!!
        • Gość: jastrażnik Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 08:03
          W takim razie porozmawiajmy o doświadczeniu na stnowisku kierowniczym, jakie
          doświadczenie ma komendant, porozmawiajmy o jego wykształceniu, jego
          przygotowaniu do pełnionej funkcji.Jak jesteś tak dobrze zorientowany to masz
          okazję wybielić komendanta. Zwracam uwagę , że nie potwierdziły się zarzuty
          stawiane byłej vice przez komendanta i jego zauszników: Kowalski i drugi
          strażnik (który został kozłem ofiarnym w tej sprawie)nie byli molestowani przez
          Natorską, ale spokojnie sobie pracują bez ŻADNYCH konsekwencji za oszczercze
          pomówienie, nie potwierdził się również zarzut mobbingu (przecież to wszystko
          stwierdziła niezależna komisja), a w końcu nie udało sie polowanie na byłą vice
          poprzez zgłoszenie do PIP sprawy sprzed ponad roku, której dokumenty dziwnym
          trafem zaginęły na posterunku ZWM (o czym Banaś wiedział), nikt do dzisiaj nie
          wyjaśnił kto włamał się do gabinetu p.Natorskiej, bo nikomu poza nią na tym nie
          zależało, tylko pytam dlaczego nie zależało, kto by miał odawgę sie włamać?
          szeregowy strażnik - szczerze wątpię.Gierki p.Banasia już skończyły,bo
          p.Natorskiej nie ma, ale sprawa się nadal toczy i jeszcze wiele ciekawych
          rzeczy się dowiemy, także niektórzy mogą sie naprawdę zdziwić.Pozdrawiam
          wszystkich normalnych (uczciwych)strażników.
          • Gość: mieszkaniec Opola Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.centrum.punkt.pl 12.01.07, 11:50
            Po przeczytaniu tych wszystkich wypowiedzi na temat waszej v-ce, jako osoba
            postronna popieram w całości posty Jana i Monroe. Macie panowie rację i zgadzam
            się w 100%. Co do tych pozostałych wypowiedzi a w szczególności
            strażnika "nikt ważny" nie ma znaczenia czy pieniądze na utrzymanie SM pochodzą
            od Państwa czy od podatnika, sa to środki publiczne i to z nich jesteście
            opłacani. Co do samej V-ce Kom. jesli ktoś piastuje takie stanowisko to nie po
            to by niańczyć podwładnych, przytulić i ukochać tylko by od nich wymagać,
            wymagać i wprowadzac nowe zmiany, które poprawią wizerunek SM oraz przyniosą
            zadowolenie klienta czyli obywatela. Pisanie na forum o różnych prywatach v-ce
            takich jak cytuję( że nasza biedna N.
            wszystkie swoje przyjemności począwszy od codziennych podróży autkiem służbowym
            po Opolu, poprzez spotkania z przyjaciółmi, nawet tyłeczka z posterunku nie
            ruszały w ciągu dnia,spędzanie miło czasu u
            znajomych w czasie służbowym, długich namiętnych rozmowach
            telefonicznych,no i oczywiście
            dyskusją na tematy rodzin pracowników..)myślę, że tyle wystarczy cytatów. Ten
            co je napisał sam się troche pogubił w tym wszystkim :). I tu nasuwa się
            pytanie- Czy v-ce wychodziła z tego posterunku czy nie ?. Czytajac dalej ten
            rozpaczliwy post nasuwa się kolejne pytanie-Czy ty drogi autorze pisząc to
            wszystko byłeś przy v-ce 24h na dobe, czy znasz to tylko z opowiadań lub
            donosów swoich podwładnych? Pisze tak, gdyż z dalszej części postu wynika o
            twojej dobrej znajomości sprawozdania kontrolnego cyt.( Zakładam, że znasz
            zakres kontroli audytu i wnioski pokontrolne.? hehehe, Nie znacie ani
            zakresu kontroli ani wniosków pokontrolnych... koniec cyt.)no właśnie czy
            wszyscy strażnicy znają treść sprawozdania kontrolnego czy tylko kierownictwo ?
            Dobrą praktyką jest znajomość Przełożonego o sytuacji materialnej i rodzinnej
            swoich podwładnych, aby w przyszłości wiedzieć jak zareagować na problem i jak
            mu pomóc.Takie działanie uważam za prawidłowe. Można by jeszcze wiele pisać lub
            odpisywać na tak dziwne posty ale nie na tym rzecz polega. Chciałby tylko wam
            przypomnieć, że jesteście formacją mundurowąi obowiązuje Was dyscyplina
            służbowa. Z ciekawością będę czytał i obserwował dalsze waszy wypowiedzi.
            Pozdrawiam wszystkich SM-mieszkaniec Opola.
          • Gość: busik Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: 83.15.146.* 13.01.07, 08:18
            jak widze kolego (koleżanko) masz typowe dla polaka rozumowanie i zatrzetrzewienie
            jak wszem i wobec wiadomo ta A.L.N zglosiła do audytu, że jest mobingowana i
            dyskryminowana i ta sama komisja polaczku stwierdziła, że jest brak
            jakichkolwiek przesłanek ze strony komendanta i jego jak ich nazywasz zauszników
            że występują: mobing i dyskryminacja no ale ty jesteś polakiem i rozumujesz tak
            jak ci wygodnie a tak na marginesie jeśli chciałbyś kiedykolwiek mieć ta panią
            za swoją przełożoną to śledź jej dalsze losy a może spełnią sie kiedyś twoje
            marzenia
            PS. jak znam twoje wypociny na tym forum to na pewno nazwisz mnie jakimś
            strażnikiem a może którymś z zauszników bo to taki twój styl i patrz uwagi w
            pierwszy zdaniu.
            pozdrawaim Busik
        • Gość: j 23 Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 10:49
          czytajac panstwa wypowiedzi zauwazylem iz posiadacie wiecej informacji o tym co
          dzieje sie w sm.niz zwykly pracownik a niektore poruszane tutaj tematy sa objete
          tajemnica sluzbowa i nie powinny byc poza komenda. Natomiast co do kwesi
          wlamania to dziwi mnie fakt ze skoro takie zdarzenie mielo miejsce to
          powinnoscia tej pani bylo powiadomic policje a sam fakt powinien byc odnotowany
          u sluzby dyzurnej i mniemam ze tak tez jest bo w innym razie nie mozna mowic o
          wlamaniu tylko o wymyslaniu dziwnych zdarzen.
          • Gość: ciekawy Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 12:15
            Skąd możesz wiedzieć jakie informacje mogą posiadać szeregowi strażnicy, a
            jakie nie, wniosek nasuwa się sam - jesteś pracownikiem SM, bo ja nie mam
            pojęcia co jest tajemnicą służbową, a co nie i guzik mnie to obchodzi. W takiej
            jednostce ma być porządek, ma ona służyć ludziom,a tu wszyscy bawią się w
            podchody - czyja dzisiaj racja będzię na wierzchu, kto kogo itd. Więc pytam
            się:czy to jest normalne?
            • Gość: strażnik ORYGINAL Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.centrum.punkt.pl 12.01.07, 14:12
              Tak mnie wszyscy namawiacie do intensywniejszej pracy , że się przejąłem. Od
              dziś nie będę już miło rozmawiał i pouczał za wykroczenia , każdy sprawca bowiem
              będzie dla mnie potencjalnym autorem tych pierdół , które tutaj czytam. Miłego
              dnia życzę , bez obecności osobowości niezrównoważonej w otoczeniu , My mamy
              już luzzzz... :-)
              • Gość: Vice_Pierdoła Pozbyli się wicekomediantki. No ico z tego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.07, 14:51
                Całą tę straż trzeba albo rozpędzić, albo zmusić do wykonywania innych zadań
                niż zakładanie blokad na kółka. I niech karbowego znów przyjmą, póki
                wszystkiego nie zj@bał w ratuszu.
              • Gość: opolanin Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 16:48
                Do straznik ORYGINAL, Twoim zasranym obowiazkiem jest miło rozmawiać z ludźmi i pouczać ich za co zostali przez Ciebie ukarani, bo to z ich i moich podatków i weż to sobie mocno do serca i świadomości jesteś opłacany. Z twojego postu wnioskuję,że dotychczas nie pracowałeś intensywnie, więc nie byłeś wykorzystany 8 godzin, co widać po porządkach w mieście, tzn, że miałeś płacone za darmo.
                Wnioskuje takze, żę nie nadajesz sie do karania ludzi a tym bardziej do pracy w SM, ponieważ chcesz karać także potencjalnych autorów czyli każdego napotkanego, to tak jakby sędzia zamykał potencjalnych przestępców takze i ciebie. Zemsta przez ciebie przemawia i jad wypływa.Uchowaj nas Boże przed taka S.M. Do roboty, do roboty panowie.
                • Gość: fffff Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 17:50
                  widzimy na tym forum, że pan opolanin podjął prywatną wojenkę na słowa z
                  podejrzanymi o pracę w straży miejskiej :) i sukcesywnie wprowadza zamęt. A wiec
                  panie opolaninie, obowiązkiem pracowników sm jest karać za wykroczenia ludzi
                  łamiących prawo. Nigdzie nie jest zapisane że trzeba miło rozmawiać z ludźmi, a
                  już napewno nie z takimi oszołomami jak ty, drogi opolaninie. I musisz wiedzieć
                  że pouczenie to pouczenie, a mandat to mandat. I uwierz, że jak zostaniesz
                  kiedyś ukarany mandatem to sam bedziesz dociekał dlaczego, bo twoim obowiązkiem
                  jest znać przepisy kodeksu wykroczeń. a tak na marginesie, to za często
                  "wnioskujesz". Mam też podejrzenie,że jesteś jakimś hodowcą żmij bo często
                  używasz słów...żmija, jad, kłebowisko. Kolego poddaj się leczeniu. Do zobaczenia
                  na ulicy.
                  • Gość: opolanin1 Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 19:02
                    fffff!!!!!!!!!!! dlaczeo tak paskudnie sie do swojego współpracownka odnosisz, przeciez robicie w tej samej firmie
                  • Gość: mieszkaniec Opola Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.centrum.punkt.pl 12.01.07, 20:03
                    Kolejna wypowiedż sfrustrowanego strażaka miejskiego, który nie dość, że
                    obraża innych, to sam pokazuje brak kompetencji, wiedzy i znajomości przepisów.
                    Jeśli wszyscy nasi opolscy S.M. są na tym samym poziomie co ty Kolego to
                    powinniśmy obawiać się o nasze bezpieczeństwo. Jeśli zaś jest inaczej to ja
                    przepraszam wszystkich pozostałych strażaków miejskich. Woli przypomnienia :
                    USTAWA z dnia 29 sierpnia 1997 r o strażach gminnych.
                    (Dz. U. z dnia 9 października 1997 r.)
                    "Straż Miejska w Opolu jest samorządową umundurowaną formacją powołaną do
                    ochrony porządku publicznego na terenie miasta Opola.
                    Straż spełnia służebną rolę wobec społeczności lokalnej, wykonując swe zadania
                    z poszanowaniem godności i praw obywateli. Ciekawe czy to znasz:
                    "Ślubuję uroczyście służyć Państwu i wspólnocie lokalnej, chronić porządek
                    publiczny i bezpieczeństwo ludzi, przestrzegać porządku prawnego i dyscypliny
                    służbowej, dbać o etykę i dobre imię służby". I coś jeszcze na dokładkę :
                    Rozdział 3 Uprawnienia i obowiązki strażników
                    zbyt dużo napisałem więc musiałem to podzielić na 2 częśći
                  • Gość: mieszkaniec Opola Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.centrum.punkt.pl 12.01.07, 20:05

                    Art. 27. Do obowiązków strażnika należy:
                    1)przestrzeganie prawa, rzetelne, bezstronne i terminowe
                    wykonywanie poleceń przełożonych,
                    2)poszanowanie powagi, honoru, godności obywateli i własnej,
                    3)zachowanie tajemnicy państwowej i służbowej,
                    4)podejmowanie interwencji w sytuacjach zagrożenia życia, zdrowia
                    lub mienia, a także w przypadku naruszenia dóbr osobistych ludzi,
                    5)zachowanie uprzejmości i życzliwości w kontaktach z
                    obywatelami, przełożonymi, podwładnymi oraz współpracownikami,
                    7)zachowanie się z godnością w czasie pracy i poza nią.
                    Art. 28. Strażnik, który przy wykonywaniu zadań przekroczył uprawnienia lub nie
                    dopełnił obowiązku, naruszając w ten sposób dobra osobiste obywatela, podlega
                    karze pozbawienia wolności do lat 5. Czy ten rozdział mówi ci coś kolego? No i
                    coś na koniec :
                    Rozdział III Zastosowanie środków oddziaływania wychowawczego
                    Art. 41. W stosunku do sprawcy czynu można poprzestać na zastosowaniu
                    pouczenia, zwróceniu uwagi, ostrzeżeniu lub na zastosowaniu innych środków
                    oddziaływania wychowawczego.
                    Myślę drogi Panie fffff, że to pomoże ci chć troche w zdobyciu wiedzy i poprawi
                    twoje podejście do klientów czyli nas obywateli. Masz tu odpowiedzi na wszystko
                    co zostało napisane w twoim poście.
                    Nic dodać nic ująć :).
                    P.S. i nie strasz ludzi diabłem. Pamiętaj, żę wiecznie strażakiem nie
                    będziesz.:)).
                    Pozdrawiam wszystkich SM-mieszkaniec Opola

                  • Gość: opolanin Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 21:32
                    Drogi fffff nie podjałem prywatnej wojenki na słowa podejrzanymi o prace w SM, takowa akurat sie toczy w niej samej, w której być może ty tez uczestniczysz. Człowiek dobrze wychowany i kulturalny chocby miał władze nad drugim człowiekiem i był strażnikiem miejskim powinien zawsze sie do niego zwracac z szacunkiem i miło, chociaż, masz racje to nigdzie nie jest zapisane zwłaszca że wykonuje swoje obowiazki i nosi mundur. Nie jest moim obowiazkiem znać KW tylko przestrzegać jego przepisów, tak jak każdych innych.Moją jedyna oceną SM jest to jak pracuje dla mojego miasta za nasze pieniadze, a pracuje marnie. A tak na marginesie: masz za dużo podejrzeń, i zdania nie zaczyna sie od 'A więc". Polecam posty "mieszkańca Opola", któremu dziękuję za wsparcie.
    • Gość: z dystansem Pozbyli się wicekomendantki IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.01.07, 19:24
      Tyle szumu...i ile osob jest "dobrze" poinformowanych o internych sprawach SM.
      Wolnosc prasy nie oznacza sprzedawania argumentow jednej strony...kazdy kij ma
      dwa konce. Nie wiem ile doswiadczenia ma pani N. ale na zdjeciu wyglada na
      mloda osobe. Mysle, ze istnieje wiecej wazniejszych problemow niz ciagle
      zajmowanie sie wiadomosciami ze swiatka strazy miejskiej. Tyle szumu....nie
      warto.
    • Gość: opolanin Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 21:38
      Przepraszam jeżeli uraziłem i pozdrawiam wszystkich sumiennych pracowników SM w Opolu.
      • Gość: raczek nieboraczek Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.07, 08:05
        Też jestem tego zdania, że sumiennych strażników należy pozdrowić, a nierobów
        się pozbyć, patrząc tylko na to się dzieje w SM nie mam pewności, którzy będą
        zwalniani.
    • Gość: gość Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.chello.pl 13.01.07, 14:12
      Panie Komendancie Banaś! Teraz przyszedł czas na zrobienie porządku z pupilami
      Pani N.-nierobami.Po miesiącach laby - czas dla nich na prawdziwą pracę i
      rozliczenie z efektów pracy. Proszę nie przejmować się niektórymi opiniami Pana
      podwładnych. Jeszcze nie urodził się Szef, który by wszystkim dogodził. Z
      pewnością jest połowa, która nadaje się do pracy, jest lojalna i nie
      s-a(przepraszam) w swoje gniazdo i nie kąsa ręki, która daje jeść - pracuje bo
      im na pracy zależy, i są tacy, którym się nie chce pracować -poplecznicy Pana
      byłej z-cy, z nią na czele. Z tego forum widać, że są zdesperowani. No cóż
      urwały się "piwka w lodówce" domniemam w czasie pracy, miłe wieczorki w
      mieszkanku, plotki i przyjemności. Urwały się ploteczki na tematy sytuacji
      rodzinnej pracowników omawiane z pupilami, bez udziału osób tego dotyczących,
      rzekomo...dla chęci niesienia pomocy, co jest totalną bzdurą, jak zapewne Pan
      wie.Szef i to dobry, rozmawia jedynie z osobą zinteresowaną mającą zmartwienia i
      kłopoty, w życiu codziennym. Pana reakcja była i jest jak najbardziej na
      miejscu. Życzę Panu wytrwałości w poszukiwaniu godnego zastępcy i sprawdzenia go
      przynajmniej przez rok. Pozdrawiam.
      • Gość: antygość Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.07, 14:59
        Ja znam świetnego kandytata na zastępcę - Kowalskiego, fantastyczny gość,
        naprawdę "fachowiec" z krwi i kości, ponoć był biedny molestowany i
        drugiego "fachowca" Maślaka, biedny ponoć mobbingowany, piszesz o wynikach, jak
        masz takie dobre rozeznanie kto jak pracuje, to sprawdź wyniki pracy
        posterunków, szczególnie Zaodrze, życzę miłej lektury.
        p.s.nie pisz poematów na temat Banasia, bo jak wiesz przed nim jeszcze wynik
        Sądu Pracy w sprawie byłej vice, w razie gdyby była vice wygrała trzeba ją
        będzie przywrócić na to samo stanowisko lub równorzędne (a takiego nie ma w SM)
        więc lepiej nie chwal dnia przed zachodem słońca.
        • Gość: gość Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.centrum.punkt.pl 13.01.07, 15:14
          hehe, Panie "antygość" czy "witkowski" lub inny , weź kilka głębokich oddechów,
          idź na spacer , ostudź emocje bo z tego wszystkiego jeszcze wykorkujesz :-)
          • Gość: antygość Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.07, 12:22
            Przykro mi niestety , ale nie trafiłeś, tym razem pudło.
      • Gość: antygość Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.07, 16:17
        Ty pisarzu-lizusie biegnij lepiej do Komendanta i składaj pokłony, albo śpiewaj
        piosenki: "Życzę Panu wytrwałości w poszukiwaniu godnego zastępcy...", dobre
        sobie.Proszę oszczędź nam wszykim tych frazesów,nie pisz o desperacji, jak
        szukasz nerwowego desperaty, to poczytaj posty,pisał taki na tym forum pod
        nickiem "nikt ważny", no chyba, że ty i on to ta sama osoba?
        • Gość: z dystansem Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.01.07, 17:35
          To niesamowite, ze jedna jedyna osoba narobila tyle szumu i smrodu, ze czuc go
          bardzo daleko. Obrzucanie sie wzajemnie blotem, wyzywanie od nierobow i lizusow
          (1 klasa szkoly podstawowej), czy na to warto tracic energie? To smutne i
          zenujace, ze pani N. tak duzy wplyw wywarla na atmosfere pracy. Wielki kij w
          wielkie mrowisko. Pytanie tylko po co? Czy moze sobie sama "poszkodowana"
          wyobrazic prace w miejcsu, gdzie doprowadzila swoim postepowaniem do wojny
          domowej...??Nie zawsze trzeba wszystkich lubic ale sa granice, ktorych sie nie
          przekracza np dobrego smaku. Tak bardzo chcieliscie do Europy a zachowujecie
          sie jak na zasciankowym podworku gdzie kazdy robi co chce i reke reke myje. A
          jesli chodz o pana "nikt wazny" to przynajmniej szczery , bo pani o ktora
          chodzi, zrobila sie tak wazna, ze ma sie wrazenie , ze sama krolowa angielska
          zrzucona jest z tronu a i takie historie sie zdarzaly. Zycze spokoju w nowym
          roku i opamietania w walce z wiatrakami.
          • Gość: xyz Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.07, 19:54
            Sam sobie przeczysz kolego, bo albo piszesz,że obrzucanie się błotem to 1 klasa
            szkoły podstawowej, albo zgadzasz się z "nikt ważny", który "wylał(ła) wiadro
            pomyj" na p.Natorską, jak również użył(ła) sobie w niewybredny sposób na
            osobach piszących na forum i chyba faktycznie tracił(ła) energię w swoim poście
            na pół strony więc się zdecyduj.Jeżeli chodzi o szum i smród to dopiero będzie,
            teraz to zaledwie nieprzyjemna woń.
          • Gość: ke? Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.atol.com.pl 13.01.07, 19:59
            Jeden fakt jest niezaprzeczalny.Strażnicy miejscy to nieroby.Pasożyty nawet
            powiedziałbym.
          • Gość: w-11w-11 Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.chello.pl 13.01.07, 20:00
            Mam propozycję do wszystkich którzy żałują A.Lis - ta pani jest bardzo
            kompetentna, inteligentna, pracowita to sobie ją zatrudnijcie (Panie radne
            które jej tak bardzo żałąją też niech z nią popracują a nie kawka w pogotowiu w
            godzinach służbowych). Tylko mała uwaga: samochód do dyspozycji przez 8 godzin
            fajnie by było też do pracy i do domku oczywiscie z kierowcą, telefon służbowy
            (darmowy)również bo trzeba do mamusi dzwonić po dyspozycje, zatrudnić z dwie
            osoby które popracują za tą panią. A pani LIS będzie w mediach robić karierę,
            interesować się będzie życiem prywatnym współpracowników no i powolutku zacznie
            wygryzać szefa no bo to są jej aspiracje. Współczuję wszystkim byłym
            pracownikom, wszystkim którzy nabrali się na jej biedny los i współczuję
            wszystkim którzy w przyszłości z tą panią będą pracować!!!!!! Znam tą panią
            osobiście....
            • Gość: mieszkaniec Opola Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.centrum.punkt.pl 13.01.07, 22:12
              Drogi strażaku w-11 w-11 zieje od ciebie nienawiść, nienawiść i rozgoryczenie.
              W dobie demokracji jest tak, że ludzie na stanowiskach kierowniczych mają do
              dyspozycji (na koszt obywateli ) wiele środków-przywileji. Wśród nich: środki
              reprezentacyjne,telefony,pojazdy z obsługą, ludzi do czarnej roboty itd....
              W zamian mają być między innymi dyspozycyjni. W Opolu mamy wielu takich ludzi
              a nie widze z twojej strony wypominania im tego. Jeśli chcesz dam ci kilka
              przykładów to będziesz mógł coś napisać na ten temat. Jak wiesz drogi strażaku
              świat dzieli się na ludzi dobrych i złych, bogatych i biednych, wykształconych
              i nie wykształconych, mądrych i głupich itd.itd...bogaty zawsze bedzie
              zazdrościł bogatszemu i będzie chciał mu dorównać. Tak też będzie w każdym
              innym przykładzie.
              W formacjach mundurowych jest tak, że oficer czy mądry czy głupi( a myśle, że
              wasza pani v-ce jest oficerem)zawsze pokazuje jednym palcem
              natoniast szeregowy, sierżant czy chorąży dwoma. Kilka lat temu przy
              powstawaniu S.M. przyjmowano warunkowo niektórych ludzi z wykształceniem
              zawodowym. W przyszłości mieli oni podnosić swoje wykształcenie jak i
              kwalifikacje zawodowe. Ci co mieli ambicje zawodowe zrobili to i dziś są tam
              gdzie są natomiast ci co nie zrobili lub zapomnieli zrobić robią to co ty teraz
              kolego. Potrafisz tylko wypominać to co już zostało powiedziane, podaj chć
              jeden przykład, przykład który bedzie rzeczowy, mówił o faktach o ile jesteś w
              ich posiadanu. Głupio ci, że kobieta jest twoim szefem co ( koobbieeeta
              mnniie biiijjjee :))) )P.S. Na naukę nigdy nie jest za późno. :))
              Za wypowiedź na temat wykształcenia jeśli uraziłem innych strażaków to mocno
              przepraszam.
              Pozdrawiam wszystkich SM-mieszkaniec Opola
              • Gość: . Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.chello.pl 13.01.07, 23:38
                Panie mieszkaniec Opola w SM nie ma pracowników z wykształceniem zawodowym.Aby
                pracować w tej formacji podstawą jest mieć uzyskane wykształcenie średnie,co
                nie jest powiedziane,że starajac sie o prace z takim wykształceniem ją
                uzyskasz.W SM jest dużo osób,które posiadają wyższe wykształcenie,wyższe z mgr.
                czy też wyższe inzynierskie albo średnie techniczne i te osoby zobowiazane są
                podnosić kwalifikacje.A to,że kobieta uzyskała takie stanowisko
                wykształcona,obeznana niby,nie ma to znaczenia kompletnie.To co zaistniało w SM
                moze świadczyć o tym że widocznie coś żle robiła a jej pracodawca stwierdził,że
                się nie nadaje i po pewnych perypetiach ją zwolnił.Nie zawsze jest tak że jak
                ktoś ma wyższe to potrafi zarzadzać.Pozdrawiam i Życze wszystkiego dobrego w
                Nowym Roku 2007.
                • Gość: mieszkaniec Opola Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.centrum.punkt.pl 14.01.07, 14:31
                  , Więc moje przeprosiny były uzasadnione już nie ma. Należy pogratulowć
                  kierownictwu tak dobrze wykształcownej kadry. Więc o co chodzi w tej sprawie.
                  Jest potężne grono ludzi dobrze wykształconych a na komendanta czy szefa
                  placówki ZWM wybiera się kobietę. Czy był może konkurs na to stanowisko a
                  jednym z warunków było, żę komendanten może być tylko kobieta? czy też było was
                  tak mało, że kto pierwszy ten lepszy. Opinię na temat jej pracy i całego
                  posterunku ZWM ktoś wystawił czyż nie. W artykule o waszej v-ce czytamy, że
                  były same pochwały nawet przez waszego 01 i na tej podstawie awansowała. Jej
                  niekompetewncje i brak wiedzy na temat kierowania zespołem ludzi należ włożyć
                  między bajki, gdyż do tej pory pracowała bez zastrzeżeń ( tak sądze )przecież
                  awansowała na wyższe stanowisko. Wię pozostała wersja druga czyli kij w mrowisko
                  Układ jaki panował w SM do czasu jej przybycia pasował wam wszystkim, każdy
                  robił co chciał głównie ci co byli przy koryci nie musieli nic mówić natomiast
                  pozostali byli za słabi by mogli cokolwiek powiedzieć. Po jej awansie i
                  wprowadzanych zmianach sytuacja stał sie dla przeciwników-pupili groźna więc
                  waszym ratunkiem jest szykana i tyle. Jak do tej pory jeszcze nikt na jej
                  temat nie powiedział nic konkretnego co mogłoby w oczach nas forumowiczów
                  poprzeć wasze tezy.
                  Czekam na te argumenty a nie na wypłakiwanie się i zazdrość. Jeśli choć jeden z
                  was jest rzetelny i tak sumienny w wykonywaniu obowiązków służbowych niech
                  podniesie kamień . ::)))
                  Pozdrawiam wszystkich SM-mieszkaniec Opola
                  • Gość: sss Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.chello.pl 15.01.07, 21:37
                    mieszkaniec Opola!Argumentow to na forum nie uzyskasz!Proponuje pogadać sobie z
                    p. komendant.Skoro potrafi tak płakać w wyborczej to może wypłacze ci sie na
                    ramieniu!
                    • Gość: ech... Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 08:10
                      Oczywiście, że na forum żadnych argumentów merytorycznych przeciw byłej
                      p.komendant nie uzyskasz, bo takowych po prostu nie ma, tylko wrzaski i obelgi,
                      a konkretów zero.
              • w-11w-11 Re: Pozbyli się wicekomendantki 14.01.07, 20:40
                Drogi mieszkańcu Opola odpowiadam na twój post przepraszam ,że tak późno ale
                mam małe dziecko i dopiero to mogę teraz zrobić:
                1. Masz racje jest we mnie wiele nienawiści i goryczy ale tak ta pani na mnie
                działa, czytaj jej głupota
                2. Jeżeli chodzi o przywileje to czy chodzi o darmowe telefony do mamusi po
                dyspozycje, chyba o takie rozmowy służbowe podatnikom nie chodzi, wycieczki
                służbowym autem na kawki na policję, pogotowie i inne zaprzyjaźnione osoby,
                ostatnio redaktor z gazety
                3. Nie piszę o innych bo to forum poświęcone jest pani Lis
                4. W zamian maja być dyspozycyjni - ale dla kogo dla siebie czy dla innych
                pracowników, dyspozycyjni w czym w uśmiechu, w słowach miłego dnia czy w swojej
                wiedzy...
                5. Tak w tej formacji masz rację są mądrzy i głupi pani Lis do pierwszej na
                pewno nie należała
                6. Jestem kobietą i zawsze trzymam strone kobiet ale z tak rozchwiana
                emocjonalnie i psychycznie kobieta nigdy!!!!!!
                7. Dlaczego nie odpowedziałeś na moją prośbe i nie chcesz tej kobiety
                zatrudnić????Ona jest taka biedna....
                8. Dlaczego osoby broniace tej osoby nie bronia innych osób o których pisze sie
                na innych forach (też tych którzy mobinguja)
                • Gość: opolanin Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.07, 15:40
                  w-11 w-11 masz przyklad jak parę osób może szybko zniszczyć wizerunek firmy zatrudnionych w niej samej, chociaż i tak nie był najlepszy to jeszcze zostaliście pogrążeni.
            • Gość: loczek Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.07, 22:13
              Jakbyś ją znała to byś wiedziała, że do pracy i z pracy pani A.Lis poruszała
              się własnym czerwonym autem, a jak masz bóle o służbowe auto i służbową komórkę
              to droga wolna zawsze możesz objąć stołek zastępcy (chwilowo wolny).
              • Gość: gony em.. Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.chello.pl 16.01.07, 20:36
                Panie loczek wice jak sam wiesz porusza sie takim czerwonym autkiem z tego co
                wiem to przynajmniej pasy mogła by zpiać. Bo jeżdzi bez zapiętych pasów i jak
                odjeżdza na skrzyzowaniu to wymusza pierszeństwo z piskiem opon.To jest osoba z
                której niby mamy brać przykład!!!TRAGEDIA! Szkoda że nie jestem osoba na której
                ta kobieta wymusiła pierszeństwo!!!!!Tragedia!!!
                • Gość: loczek Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.07, 08:36
                  Ja bym sobie natomiast życzył kochana gony em..., w-11 w-11, czy jak tam sobie
                  chcesz,żebyś zaczęła pisać pod jednym nickiem, po drugie przestała mijać się z
                  prawdą, bo jeżeli w poprzednim poście pisłaś, że vice rozbijała się autem z
                  kierowcą, to teraz piszesz, że jeździła swoim autem tyle, że bez zapiętych
                  pasów.Ja prosiłbym jak mój któryś poprzednik o konkrety, o konkretne zarzuty,a
                  nie pierdoły.
    • Gość: opolanka Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.chello.pl 13.01.07, 23:31
      Czytając te posty, już zatraciłam wątek początku. Wynika z tego ,że około 60
      osób pracuje w SM w Opolu(obecne forum).Myślę że jesteście oszołomami, nie
      nadającymi się do pracy w służbach mundurowych. Wszystkich bym odszczeliła, nikt
      z Was się nie nadaje do żadnej pracy, nie mówiąc o SM. Waszą pasją są tylko
      plotki, i obrabianie dupy sobie nawzajem. Zastanawiam się skąd Was wytrzasnęli i
      zatrudnili.Szkoda na Was kasy.Całe to grono różańcowe nadaje się do leczenia
      psychiatrycznego, uważam że nikt z Was nie jest normalny.Wodociągowa czeka.
      • Gość: młodszy strażnik Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.07, 23:55
        Fajnie że strażnicy to oszołomy do "odszczelenia". I jeszcze fajniej że oszołom
        "opolanka" chce do nas szczelać bo gdyby o strzelanie chodziło to aż strach na
        patrol wychodzić...
      • Gość: eeee... Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.chello.pl 14.01.07, 00:04
        opolanka.Nie strzelaj do strażników.Bo gadać to jedno a robić to drugie!Jak
        masz ochotke strzelić nie znajac tematu to BARANKA SOBIE STRZEL albo z UCHA
        SWOJEMU PRACODAWCY!Buziaki!!!!....
      • Gość: doktor Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.01.07, 04:21
        przede wszystkim kwiatami przywita pania psychiatra
    • Gość: de_luxxx Pozbyli się wicekomendantki IP: 82.160.19.* 14.01.07, 12:44
      kto mądry ten nie pisze na forum, ten kto głupi niech..... TYLE W TEJ SPRAWIE!
      • Gość: rybka Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.07, 16:56
        Problem w tym,że na forum piszą zarówno zwolennicy jak i przeciwnicy byłej pani
        wicekomendant, pytanie: której ze stron grozisz paluszkiem?
        • Gość: Seba W. Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.centrum.punkt.pl 14.01.07, 18:08
          Oto fragment prozy z epoki NKWD:
          "...pogrożę mu tylko palcem - rzekł, kładąc go na cynglu..."

          A tak w ogóle, to najskuteczniejszą metodą perswazji jest strzał w potylicę.
          Wysoka skuteczność tej metody jest poza wszelką dyskusją.

          Wielkim zwolennikiem tej metody jest były pracownik SM w Opolu o kryptonimie
          A.K.
    • Gość: :( Banaś to kuzyn Zembaczyńskiego! IP: *.adsl.inetia.pl 17.01.07, 01:35
      i co mu zrobi?
    • Gość: lolo Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.07, 14:27
      a fe, a fe
      • Gość: PePik Re: Pozbyli się wicekomendantki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.07, 12:57
        Czeski Film .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka