Dodaj do ulubionych

Ochroniarze przeszukali kieszenie klientowi Gal...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.07, 02:02
a was by nie dziwiło, że NAUCZYCIEL tak często przychodzi do dość drogiego
sklepu jak galeria centrum. dla mnie to na kilometr pachnie czymś dziwnym.
"regularnie zostawiam duże kwoty pieniędzy" a jeszcze niedawno WSZYSCY
nauczyciele protestowali w związku z NISKIMI (?) płacami. pamiętajcie, że
dobra woda toaletowa, to wydatek ok. 300zł... to jedna czwarta pensji - myślę,
że może dorabia sobie na boczku. u mojego syna w szkole też był taki jeden
"nauczyciel", który okazał się być dilerem - i co wy na to?
Obserwuj wątek
    • Gość: bum cyk Re: Ochroniarze przeszukali kieszenie klientowi G IP: *.zwm.punkt.pl 13.01.07, 05:49
      99% klientów zachowuje się tam dziwnie i wygląda podejrzania (ochraniacze też)
      • Gość: ^...klient Re: Ochroniarze przeszukali kieszenie klientowi G IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.07, 10:37
        a zwlaszcza oni..przynajmiej polowa wyglada jak by z wiezenia ich wypuscili
        ostatnio!a pozatym ochrona nie moze sie tak zachowywac bo to nie zgodne z
        prawem!
        • Gość: klient2 Re: Ochroniarze przeszukali kieszenie klientowi G IP: *.chello.pl 14.01.07, 02:36
          Zgadzam się z tobą. A dyrektor Galerii Opolanin pani Kierczak twierdzi,że
          popełnianie przestępstw przez ochroniarzy w zarządzanym przez nią obiekcie to
          nic wielkiego. Co ona tam jeszcze robi?
        • Gość: Mm do klient IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.07, 01:23
          noo dzieki. hehe nigdy nie bylem w wiezieniu a patrzac sie w lustro nie widze
          tam kryminalisty. Hehe pracownik ochrony aby tam pracowac MUSI miec
          zzaswiadczenie o NIEKARALNOŚCI!
    • Gość: geronimo hehe, tu się zgodzę, niech on jest nawet..... IP: *.chello.pl 13.01.07, 08:23
      nauczycielem dyplomowanym, pewnie dorabia "na lewo" na korepetycjach, ciekawe,
      czy udziela także uczniom własnej szkoły byczek jeden... :))
      • Gość: beka Re: hehe, tu się zgodzę, niech on jest nawet..... IP: *.zwm.punkt.pl 13.01.07, 08:50
        prawo jest prawem i ochroniarze powinni za to beknąć
    • sceptyk31 Ochroniarze przeszukali kieszenie klientowi Gal.. 13.01.07, 09:03
      Powinien zgłosić o tym na policje, bo zachowanie ochroniarzy wyczerpuje
      znamiona przestępstwa. Zresztą mają w policji pewnie jakiegos speca od czytania
      gazet i powinni z urzędu tym się zająć.
    • Gość: jojo Pewnie p. nauczyciel Krzysztof S. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.07, 09:45
      .
    • Gość: czytelnik Ochroniarze przeszukali kieszenie klientowi Gal.. IP: *.chello.pl 13.01.07, 10:25
      Znam osobiście pana Byczka i wiem, że ze względu na swoja posturę ciała ma
      kompleksy i dość często nadrabia to "sraszeniem". A odpowiadając na komentarz
      poprzednika dużo osób ma "hobby" polegające na oglądaniu półek sklepowych.
    • Gość: Cube Co w takiej sytuacji może zrobić ochrona IP: *.gprspla.plusgsm.pl 13.01.07, 10:59
      Cytat z artykułu zamieszczonego na wiadomosci24.pl
      "Pracownik ochrony, który podejrzewa z jakiś powodów klienta o kradzież, często żąda od niego pokazania zawartości torby, plecaka lub kieszeni. Nie ma on jednak do tego prawa. Możemy dobrowolnie okazać ochroniarzowi zawartość swojej torby i pozwolić przeszukać rzeczy osobiste, nie musimy jednak tego robić. W żadnym wypadku nie trzeba też okazywać dokumentów tożsamości.

      – Nawet policjant musi mieć powód, żeby wylegitymować osobę – mówi Joanna Kącka z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. – Pracownik ochrony nie ma prawa żądać okazania dowodu osobistego lub innych dokumentów potwierdzających naszą tożsamość.

      Jeżeli ochroniarz jest przekonany o winie zatrzymanej na bramce osoby, ma obowiązek wezwać policję, która podejmuje dalsze kroki w tej sprawie. Po przyjeździe funkcjonariusz ma prawo przeszukać torbę i rzeczy osobiste podejrzanego klienta. Może też spisać jego dane osobowe na podstawie dowodu osobistego. Przy tych czynnościach nie powinien być jednak obecny pracownik ochrony! Policjant sporządza protokół, który będzie podstawą do dalszych działań, zarówno ze strony sklepu, jak i klienta.

      Warto też wiedzieć, że jeśli sklep posiada system monitoringu, a klient chce udowodnić swoją niewinność, policja może zabezpieczyć nagranie z kamer jako dowód w sprawie. Taki film może się też przydać, jeśli ktoś zdecyduje się wystąpić o odszkodowanie za doznane szkody moralne."
    • Gość: Nemo Do Byczka! IP: *.versanet.de 13.01.07, 11:12
      Byczek tak pieprzysz, ze az sie slabo robi!
      ochrona nie ma prawa nikogo przeszukiwac, a jedynie moze zatrzywac i do
      wyjasnienia podejrzenia wezwac policje.
      W przypadku, gdy podejrzenia okaza sie bezpodstawne, naleza sie klientowi
      przeprosiny kierownictwa sklepu oraz odszkodowanie (na zach. z reguly 50 €)!

      Szef ochrony powinien zostac ukarany za terroryzowanie klienta swoja
      wypowiedzia!

      W Tesco panuje niesamowity balagan i haos!
    • Gość: Gosia Re: Ochroniarze przeszukali kieszenie klientowi G IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.07, 11:30
      Ja nie chodzę do Galerii Centrum ,właśnie przez ochroniarzy,bo naprawdę żadna
      to przyjemność z kupowania kiedy cały czas czuje się oddech ochrony na
      plecach,tam każdy czuje się jak bandyta ,to jedyny taki sklep w Opolu gdzie
      ochrona jest tak nachalna
      • Gość: M do gosi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.07, 16:01
        taka jest nasza praca. i nikt nie czuje sie jak bandyta. wy kupujecie a my was
        obserwujemy. chyba proste i logiczne nie?!! musicie uszanowac nasza prace. Co
        ty myslisz Gosiu ze ja lubie lub czy chce tak sie na kazdego patrzec?!! patrze
        bo musze. taka moja praca droga kolezanko! I zastanow sie czemu my ciagle
        wszystkich obserwujemy?? naet nie wyobrazasz sobie kto tam kradnie. jacy
        ludzie. nie wyobrazasz sobie. bo nic nie wiesz. a jestescie oburzeni z wlasnej
        niewiedzy i polskiej delikatnosci co podchodzi pod chamstwo zamiast
        wyrozumialosci pracy ochrony.
        • Gość: klient Re: do M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.07, 17:57
          M Ty musisz miec niazle zryty beret człowieku bo samo wlozenie munduru z
          napisem "ochrona"daje Tobie pewnie satysfakcie gdyby mnie to spotkło tak jak
          tego nauczyciela to Ty bys sie z tego tłumaczyl i ciekawe wtedy co bys
          gadał "twardzielu".
          • Gość: M Re: do M IP: *.atol.com.pl 13.01.07, 20:30
            postapil bym identycznie z kobieta tak jak z mezczyzna. to jest traktowanie sluzbowe scisle oparte na regulaminie. Ja nie mowie ze jestem pracownikiem galerii czy tesco czy biedronka. REGULAMIN KOBIETO. przyjdz i sobie go przeczytaj a nie wyzywaj pracujacych ludzi od krzywych beretów. Juz to widze jakbym sie tlumaczyl. HAHA smieszna jestes kobieto. To Wy myslicie ze wszystko mozecie.
            • Gość: klient2 Re: do M IP: *.chello.pl 14.01.07, 02:44
              Po tym co napisałeś to z całą pewnością jesteś KRZYWYM BERETEM. Żaden regulamin
              nie może być sprzeczny z prawem. Jak ci szef napisze w regulaminie że masz
              strzelać do ludzi bez ostrzeżenia to będziesz strzelał? Masz pusto pod beretem.
              • Gość: M Re: do klient2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.07, 01:02
                przyjdz i powiedz mi to prosto w twarz ze mam krzywy beret. regulamin jest
                zgodny z prawem. a szef od tak nie moze go od swojego 'widzi mi sie' zmieniac.
                nie znasz procedur wiec sie nie udzielaj. tylko cisnienie swoją glupotą
                podnosisz.
            • Gość: mieszkaniec-Opola Re: do wszystkich klientów i dla M IP: *.centrum.punkt.pl 14.01.07, 11:41
              Największym argumentem ochroniarzy jest to, że zaprowadzi osobę podejrzewaną o
              kradzież na zaplecze i tam jeden na jednego lub jeden na dwóch w pomieszczeniu
              bez monitoringo mogą prawie wszystko. Mało kto po takiej konfrontacji może
              udowodnić swoją rację, zawsze lub prawie zawsze będzie to pomówienie pracownika
              ochrony. W takim starciu klient-ochrona, ochrona wygrywa i się śmieje jak ten M.
              ale jest na nich sposób. Jak już wcześnie została zacytowana wypowiedź
              policjanta z Łodzi oni czyli te cwaniaczki wyrośnięte nie mają żadnych
              uprawnień i praw, mogą jedynie obserwować, ogladać no i podglądać klientki z
              ciekawości aby pocieszyć oko :)))
              Nie mają prawa nas klientów nawet dotknąć chyba, że w razie udaremnienia
              ucieczki sprawcy kradzież, gdzie po zatrzemaniu mają nas niezwłocznie przekazać
              w ręce Policji i tyle. Co do przeszukania również nic nie mogą o ile sami
              dobrowolnie nie wydamy skradzionych przedmiotów. Zawsze i to zawsze możemy
              poprosić o udział w takich czynnościach osobę postronną lub wskazaną przez nas
              i wtedy pan M już nie będzie się tak śmiał oraz czół tak pewnie, no nie
              cwaniaczku. Najważniejszą zasadą w takich sytuacjach gdzie jesteśmy niewinni
              zachować zimną krew i czuć się pewnie, nie dać sie zastraszyć lecz przyjąć
              pozycję zastraszającego. Oni są cienkie bolki :))
              Powodzenia mieszkaniec- Opola
              P.S. Ciekawe co by było gdyby obawy ochrony niepotwierdziły się a klient
              zażyczył sobie głośne przeprosiny ochroniarza w sklepie przy wszystkich
              klientach. Ładnie co, ale by było :))))))
              • Gość: M Re: do wszystkich klientów i dla M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.07, 01:10
                ja piernicze ale farmazony. hahaha. ej czy ja powiedzialem ze napier*****
                krzeslem podejzanego?!!! zrozum czlowieku! jestes podejzany->ja cie zabieram do
                kantorka->ty mi pokazujesz kieszenie->jesli nie to dzwonie na policje-> jesli
                jestem w bledzie to (czytaj sobie na głos) : Ochrona przeprasza za zajście. i
                tyle! taka jest nasza praca. jesli jest ktos podejzany to sie go sprawdza.
                jesli wychodzi na to ze ochroniarz sie myli to przeprasza, a jesli klient jest
                normalnych wyrozumialym czlowiekiem to przyjmuje przeprosiny i wychodzi ze
                sklepu. setki razy mialem takie sytuacje. a wy mozecie sobie nas bluzgac i
                posadzac o wszystko a wiecie czemu? bo nic nie wiecie, plotki głupie pomowienia
                itd... mam normalną pracę co najgorsze w niej jest wlasnie użeranie sie z
                takimi chorymi i "nietykalnymi" lalusiami jak wy. Chwala za to, że sa jeszcze
                jacys normalni ludzie ktorzy mnie rozumieja.
                • Gość: Helmut Re: do wszystkich klientów i dla M IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.01.07, 02:55
                  chory jestes czlowieku. Idz sie leczyc!
                  • Gość: m Re: do wszystkich klientów i dla M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 01:14
                    nie ty lekarzem. twoja najlepsza obrona widze ze jest atak. hmm... prymitywne,
                    no ale czego tu sie od takiego "typa" spodziewać. Albo jak uwazasz ze jestem
                    tepy itd. to zdaj sie na odwage i powiedz mi to prosto w twarz. wiesz gdzie
                    mnie szukac.
        • Gość: Gosia Re: do M od Gosi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.07, 02:12
          Czy szanowna ochrona lub Wasi zwierzchnicy nie pomyśleli nigdy o profesjonalnym
          monitoringu ,który byłby napewno bardziej skuteczny ,bo wtedy złodziej czuje
          się bardziej niepewnie niewiedząc w którym momencie i przez kogo jest
          obserwowany,a uczciwy klient mógłby komfortowo bez natrętnego oddechu ochrony
          zrobić sobie zakupy ???
          • Gość: M Re: do Gosi od M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.07, 01:12
            nie nasza wina. w niektorych sklepach jest tak ze sam monitoring nie wystarcza.
            pomysl, gdyby wystarcza to nas by wogole nie bylo na sklepie... LOGIKA
            • Gość: Gosia do M od Gosi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 00:57
              Właśnie więcej logiki panowie !!!!Jak to możliwe ,że monitoring wszędzie
              wystarcza tylko nie w Galerii,a instrukcję obsługi przeczytaliscie ?
    • Gość: ppp Re: Ochroniarze przeszukali kieszenie klientowi G IP: 217.197.79.* 13.01.07, 11:40
      Nic,co Cię obchodzi skąd nauczyciel ma pieniądze i na co je wydaje? a poza tym,
      regularnie nie znaczy często
      • Gość: J Re: Ochroniarze przeszukali kieszenie klientowi G IP: 217.197.79.* 13.01.07, 11:47
        nic sie nie stalo...ludzie w ogole nie mysla, dla nich zeby cos sie stalo facet
        musialby cos ukrasc,a poniewaz tego nie zrobil to nie ma sprawy.Tylko ze dla
        tego pana samo to ze zostal o cokolwiek podejrzany juz jest "staniem sie" a
        zachowanie ochroniazy (ktorych rekrutuja chyba z gimnazjum,bo coraz mlodsi i
        coraz "madrzej" wygladaja") bylo niedopuszczalne i to jest wlasnie to co SIE
        STALO. Ludzie myslcie, to nie boli! (a nawet jak boli to czym czesciej bedzie
        sie myslalo tym szybciej bol przejdzie)
    • Gość: darek Ochroniarze przeszukali kieszenie klientowi Gal.. IP: 83.15.146.* 13.01.07, 12:30
      Ochroniarze na dzien dzisiejszy to wielka pomylka.Po za grupami interwencyjnymi
      w ochronir pracuja ludzie z lapanki,bo kto bedzie pracowal za 750zl.Polowa
      poszukala innego zawodu ,druga wyjechala.
    • Gość: md fajne miejsce na wakacje IP: *.atol.com.pl 13.01.07, 17:55
      www.agro.jarnoltowek.pl/
    • Gość: klient/ka Ochroniarze przeszukali kieszenie klientowi Gal.. IP: *.zwm.punkt.pl 13.01.07, 18:46
      Zgadzam sie,ze ochrona w sklepach jest nachalna do przesady...
      Rozumiem, ze zdazaja sie kradzierze i na pilnowaniu polega ich praca, ale niech
      nie odstraszaja klientow! Przoduja w tym wlasnie ochroniarze Galerii Centrum i
      Rossmanna. Ciekawe czy dyrekcje tych sieci zdaja sobie sprawe, ze dzieki
      nachalnej asyscie "ochroniarza" przy ogladaniu bielizny lub kremu na
      zmarszczki,oraz innych ciekawostek oczywiscie, wiele osob raczej omija te
      sklepy. Oczywiscie rozumiem meska ciekawosc ;), ale jednak sapanie tych panow za
      plecami mnie zniecheca bardzo do zakupow. A zwlaszcza, jesli zastanawiam sie nad
      "cudownym proszkiem do wszystkiego" i "proszkiem do wszystkiego" a obok jakis
      facet oparty o polke wbitym we mnie wzrokiem pilnuje, zebym nie wsadzila sobie
      go do kieszeni, to wlasnie to zachownie jest dla mnie mocno podejrzane! Jak
      rowniez, Panowie Ochroniarze, "rzucanie" sie krokiem do przodu z grozna mina,
      kiedy przekraczamy bramke, jest smieszne. I na miejscu Pana Krzysztofa, ktory ku
      oburzeniu Niektorych osmielil sie wstapic do Galerii na kosztowne zakupy tez
      bym byla Mocno Zirytowana takim potraktowaniem. Panie Krzysztofie niech Pan
      nie odpuszcza, moze dzieki Panu zakupy w przyszlosc beda przyjemniejsze. A
      ochrona nauczy sie wiekszej dyskrecji i taktu , i wyniki tez beda mieli lepsze,
      bez osmieszania sie i wpadek. Wszyscy beda zadowoleni :).I niech Pan zmieni
      zawod, albo przyzwyczajenia do "luksusu" ;)
      • Gość: Jerzyk Re: Ochroniarze przeszukali kieszenie klientowi G IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.07, 19:07
        A niezależnie od rozwoju sytuacji wszyscy potencjalni klienci winni omijać
        obiekt z daleka. Z podobnego powodu wraz z wieloma znajomymi omijamy od 3 lat
        markety "LIEDL". I nic złego nam się nie stało. Brak klientów jest najlepszym
        sposobem na tych, którzy wynajmują niewłaściwych ochroniarzy.
    • Gość: ja Re: Ochroniarze przeszukali kieszenie klientowi G IP: *.chello.pl 13.01.07, 18:56
      WYGLAD I ZACHOWANIE TYCH Z GALERII TO NIC W POROWNANIU Z EKIPA OCHRONIARZY Z
      ROSMANA. GRUBY , NACHALNY ICH SZEF ZNIECHECI WSZYSTKICH DO ZAKUPOW W ROSMANIE.

      • Gość: klient Re: Ochroniarze przeszukali kieszenie klientowi G IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.07, 10:59
        Gruby śmierdziel z rosmana ostatnio wyluzował - stał sie mniej natarczywy ,
        pewnie go ktos w końcy nauczył podstaw kultury , bo w kazdej pracy nawet tej
        mało wdzięcznej mozna byc z klasą a mozna byc chamem niewyżytym.
        Brawo dla tych co "uspokoili" grubasa w jego bezczelnosci. Teraz rzeczywiscie
        pilnuje towaru a nie gra rolę w filmie kryminalnym jako super detektyw
    • Gość: Zniesmaczona Re: Ochroniarze przeszukali kieszenie klientowi G IP: *.crowley.pl 13.01.07, 19:12
      obrzydliwe oskarzenia, mozna jedynie dodać : "każdy sodzi według
      siebie",nieuczciwym trudno uwierzyc ze można uczciwie zarabiać i uczciwie
      wydawać SWOJE pieniądze na to co się chce. Ja tez jestem nauczycielką, w
      porównaniu do pracy jaką wykonuję moje zarobki nie są duże ale stać mnie na
      dobre perfumy, bo nie wydaję na alkohol, papieroch czy inne zbędne rzeczy i
      NIKOMU do moich zarobków i wydatków!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: gość Re: Ochroniarze przeszukali kieszenie klientowi G IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.07, 19:36
      Byczek już zapomniałeś jakim byłeś psem??!!teraz zgrywasz nie wiadomo kogo,
      lepiej rób co do Ciebie należy,a nie zastanawiaj się skąd nauczyciel ma kasiure
      bo to typowo polskie podejście - ja nie mam to jakim prawem od ma mieć?! prostak
      z Ciebie i tyle więc śłuchawka w ucho i do roboty!
      • Gość: Niewinny Re Niech dyrektorka przeszukuje kieszenie Ochrony IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.01.07, 20:28
    • Gość: Delfina Byczek, puknij się w czółko IP: *.zaodrze.punkt.pl 14.01.07, 11:36
      To, że jest nauczycielem, o niczym nie świadczy, zresztą pracownicy sklepu chyba
      nie znali jego zawodu gdy posądzili go o kradzież? Może sobie dorabia, tak jak
      ja, może ma lepiej zarabiającą żonę lub jest oszczędny i lubi sobie kupić coś
      markowego. Dla mnie osoba myśląca tak stereotypowo jak ty jest po prostu pusta
      • Gość: czytelnik Re: Byczek, puknij się w czółko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.07, 13:59
        No no ! widzę że najlepiej jest zaatakować biednego klijenta i potem go
        jeszcze "przelustrować" bo to nauczyciel i skąd on na to ma ? Ciekawe co by
        zrobił Ochroniarz i jego Szef gdyby trafiło to na Panią lub Pana np: Sędziego
        czy Prokuratora który wszedł do sklepu nie koniecznie z zamiarem kupna,
        przecież można szukać prezentu dla innej osoby a to się wiąże z oglądaniem
        towaru.
        • Gość: xXx Re: Byczek, puknij się w czółko IP: *.centrum.punkt.pl 15.01.07, 16:46
          Drogi czytelniku,
          Nikt nigdy z klientow nie zostal zaatakowany przez pracownaikow ochrony Galeri
          Centrum.Te wasze domysły i sianie farmazonu i cherezji o tym wszystkim co zlego
          reprezentuja soba pracownicy ochrony galeri centrum przekracza granice
          przyzwoitosci i sam osobiscie jako pracownik galerii, Puknalbym Cie w czulko i
          wsadzil na jedna zmiane do galerii zebys poczul co czuje pracownik kiedy drepta
          za wami gapi sie na was sapie zaplecami tak jak wy prosci ludzie to
          widzicie.Jezeli chodzi o twoj tandetny p0rzyklad z Sedzia czy Prokuratorem to
          kazdy porzedny pracownik ochrony zrobilby to samo nawet jezeli byla by to Anna
          Maria Deska, a moze i tym bardziej by tak zrobil.Kazdy z nnas wykonuje tam
          sowje obowiazki tak zostalismy przeszkoleni.Chlopaki zrobili to co do nich
          nalezalo a niestety okazalo sie ze to byly zludne podejrzenia trzeba im
          wybaczyc bo kazdy mogl byc na ich miejscu.A pan nauczyciel tez moglby w sobie
          znalezc troszke wyrozumialosci bo NAPEWNO kogos niewinnie oskarzzyl o
          sciaganie.Nauczyciele ciagle robia z siebie ofiary jak ich nie bija w Toruniu
          to pozwalaja na takie ceregiele w szkole,sami nie potrafia dobrze niczego
          dopilnowac wiec sa zszokowani szybka i poprawna interwencja ochrony Galeri.
          • Gość: Martika Re: Byczek, puknij się w czółko IP: 217.197.79.* 18.01.07, 20:20
            herezje przez samo "h". To tak dla porzadku ;)
    • Gość: wara Z OC może ścigać firmę ochroniarską...a wcześniej. IP: *.atol.com.pl 14.01.07, 11:43
      .....zgłosić popełnienie przestępstwa....proste ale chyba nauczyciel tego nie
      wie.
    • Gość: 4.5% Re: Ochroniarze przeszukali kieszenie klientowi G IP: *.chello.pl 14.01.07, 12:45
      I coż się czepiać! Nie pobili go, nie skopali, nie kazali rozebrać się do naga
      przy klientach i nie szukali mu w d... Dagmara Kierczak, dyrektorem zwana
      stwierdza, że nawet go przeprosiła, mimo iż nie stało się nic wielkiego. Nawet
      nikt jej nie pochwalił za tak szlachetny odruch na wyrost. Przecież chłopaki z
      ochrony muszą czasem na kimś potrenować. Może ich potem do Policji przyjmą? Ot
      i brak wyrozumiałości.
      • Gość: Sebastian Re: Ochroniarze przeszukali kieszenie klientowi G IP: *.atol.com.pl 14.01.07, 12:53
        A ja to nawet bym chciał,żeby mnie taki ochroniarz dokładnie przeszukał.Byleby
        nie był zbyt brutalny.
      • Gość: M do 4.5% IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.07, 01:18
        dziekuje.
    • Gość: mieszkaniec Opola Ochroniarze przeszukali kieszenie klientowi Gal.. IP: *.adsl.inetia.pl 14.01.07, 13:47
      Od dziś nie kupuję w Galerii Centrum - nie chcę, żeby zrobiono ze mnie
      złodzieja.Niech sobie Galeria szuka klientów w Suwałkach.
      • Gość: Him Re: Ochroniarze przeszukali kieszenie klientowi G IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.07, 01:16
        strasznie interesujące ze nie bedziesz robil zakupow :/ chociaz nie bedziemy
        miec problemu z toba.
    • Gość: galeria centrum Ochroniarze przeszukali kieszenie klientowi Gal.. IP: 83.15.146.* 14.01.07, 15:41
      Nie kupuj.Tak byles i bedziesz zawsze dziadem
      • Gość: Dziad Re: Ochroniarze przeszukali kieszenie klientowi G IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.07, 17:57
        ale z honorem!!!!!!
        • Gość: mieszkaniec Opola Re: Ochroniarze przeszukali kieszenie klientowi G IP: *.centrum.punkt.pl 14.01.07, 19:01
          oj musiało, musiało mocno zaboleć to co napisałem o weilkich panach
          ochroniarzach co ?
          nie kupowałem i nie będe kupował w z....galeri centrum :))
          a ja gorąco zachęcam wszystkich ludzi do tego by narobili tym nierobom i
          nieukum ochroniarzom w galeri obciachu.
          cienkie bolki jesteście :)))
          dmuchane lale :))
          P.S. Panie Krzysztofie troche odwagi to może zmienią ochrone lub zamkną
          galerie :)))
          • Gość: M do tepego mieszkańca opola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.07, 01:32
            jakim prawem wyzywasz mnie od nieukow i nierobow? pytam sie jakim prawem?!
            chyba tylko dlatego zeby sie popisac ze potrafisz pisac na klawiaturze. gosciu
            moge sie zalozyc ze mam wyzsze od ciebie wyksztalcenie. CHLOPAKI! JESTESMY
            NIEROBAMI!!!! Hehehe A kim ty jestes ze masz wglad do naszych CV co?? a z
            cienkim bolkiem i dmuchana lala to przyjdz i powiedz mi to prosto w twarz
            cwaniaczku. Zobaczymy kto wtedy kim bedzie.
            • Gość: xXx Re: do tepego mieszkańca opola IP: *.centrum.punkt.pl 15.01.07, 16:51
              Ty ja tego typa co nas od nierobow wyzywa to chcialbym zobaczyc choc na 5
              minut,ale nie w galerii bo po co tam,tam to wy moze kozaczki jestescie ale po
              odpieciu plakietki i sciagnieciu krawata to jestescie zwyklymi bucami z liceum
              ktorym kieszonkowe daja rodzice i jeszcze nie wiecie co to matura a o
              nierobstwie i wyksztalceniu bedziecie pisali.
              • Gość: M Re: do tepego mieszkańca opola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 01:06
                wkrecasz sobie bajki. nic o mnie nie wiesz to nie pisz takich bredni. hehe nie
                wiem co to matura? to ciekawe czemu ja zdalem. nie mowiac o studiach itd.
                • Gość: Helmut Re: do tepego mieszkańca opola IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.01.07, 03:04
                  matura?, studia? mowisz...
                  to dlaczego masz taka p o p i e r d o l o n a robote?
    • Gość: Sylwek Ochroniarze przeszukali kieszenie klientowi Gal.. IP: 83.15.146.* 15.01.07, 15:38
      mieszkaniec Opola wez zmien ten nick bo robisz siare prawdziwym mieszkancom
      Opola.
      Wiesniak jestes.Tyle
    • Gość: xXx Ochroniarze przeszukali kieszenie klientowi Gal.. IP: *.centrum.punkt.pl 15.01.07, 17:12
      Moje zdanie na ten temat jest jednoznaczne, kazdy dobrze przeszkolony
      ochroniarz w kazdym renomowanej marki hipermarkecie czy tez malym osiedlowym
      sklepiku w sytuacji kiedy wystepuje podejrzenie o usilowanie kradziezy przez
      jednego z klientow zrobilby to samo co ochroniarze Galeri Centrum.Takie
      sytuacje sie zdarzaja zdarzaly no i pewnie zdarzac beda nikt nie usiluje wtedy
      skrzywdzic klienta.Takie rzeczy sie dzialy jzu pewnie dawno w wielu innych
      sklapach takze ale nikt tego tak nie naglasnial tak jak zrobil to pokrzywdzony
      pan nauczyciel.Nauczyciele ostatnio sa wogole strasznie pokrzywdzeniu jak ich
      nie bija w Toruniu to w innych szkolach nic porzednie upilnowac nie potrafia i
      pozniej tragedie narodowe z tego sie biora. Brak mi slow do tej calej sytuacji.
      • Gość: opolanin Re: Ochroniarze przeszukali kieszenie klientowi G IP: *.tvtom.pl 15.01.07, 19:32
        Tłumoku, rozumiem twoją awersję do nauczycieli. w jednym zdaniu robisz więcej błędów niż Lepper w listach do kochanek z Klubu Parlamentarnego. Jesteś NIKIM, a do klientów prosze się zwracać zgodnie z tytułem naukowym, czli "panie magistrze, panie inżynierze". Zrozumiano? To do roboty! Tylko grzecznie!

        P.s. Możesz pobrandzlować się tą myślą, że kiedyś mnie spotkasz "poza Galerią". Tylko będziesz potrzebował asysty - najpierw kolegów, potem chirurga. Nie każdy "klyjent" jest chudym nauczycielem po `40.

        CeHa ci w DE.
        • borus6 Wszystko ładnie, pięknie 16.01.07, 08:18
          ale jak ktoś Wam podrzuci coś do kieszeni - coś drobnego, że nawet nie
          wyczujecie ????? Kontrol kieszeni i zdziwienie Wasze i zaczyna się....
          Wtedy zaczyna się dramat - nieomal życiowy. Radzę chodzić do marketów w
          ubraniach bez kieszeni - najlepiej zaszyć.
          Nie ma co liczyć na zapis kamerowy....
          • Gość: dowan atkinson do M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 21:00
            Człowieku jestes niezłym pojebem......
    • Gość: zosia Re: Ochroniarze przeszukali kieszenie klientowi G IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 21:18
      po pierwsze: co to kogo obchodzi kim jest z zawodu pan krzysztof? po drugie
      skąd ktoś wie jakie są dochody tego pana-może dorabia korepetycjami?? po
      trzecie czy nauczyciel nie może sobie kupić wody za 300zł? a skąd ma pieniądze
      nie powinno nikogo obchodzić!!! co komu do tego??chyba że zazdrość!! czy
      klientami galerii są sami biznesmeni?nie sądzę!,,normalni przeciętni ludzie też
      tam kupują-za uciułany grosz wolą kupić markowe perfumy niż podróby.czy to że
      ktoś mało zarabia czyni go złodziejem?byczku g-wno cię to obchodzi skąd pan
      krzysztof ma pieniądze !!!zajmij się swoimi sprawami.nie cierpię ludzi
      wchodzących z buciorami w czyjeś życie!!!!!!
    • Gość: bingo pies!!!!!!! Ochroniarze przeszukali kieszenie klientowi Gal.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.07, 11:24
      jaki ojciec taki syn,sylewk sprzedal pol dzielnicy.brawo sylwek jestesmy dumni
      z ciebie!!!!!!
      • Gość: bingo piess..!! Re: Ochroniarze przeszukali kieszenie klientowi G IP: *.centrum.punkt.pl 17.01.07, 11:47
        dobrze ku.. frajerkowi sprzedaje znajomych z dzielnicy u.. byka tak jak on
        u.. znajomych i starego to trzeba zblokować..!!
        • Gość: on Re: Ochroniarze przeszukali kieszenie klientowi G IP: *.dip.t-dialin.net 18.01.07, 19:33
          Na co qurna temat sie skonczyl?????
          • Gość: Ochraniarz Re: Ochroniarze przeszukali kieszenie klientowi G IP: *.dip.t-dialin.net 18.01.07, 20:04

            moj kolega po fachu napisal:
            " a was by nie dziwiło, że NAUCZYCIEL tak często przychodzi do dość drogiego
            sklepu jak galeria centrum. dla mnie to na kilometr pachnie czymś dziwnym.
            "regularnie zostawiam duże kwoty pieniędzy" a jeszcze niedawno WSZYSCY
            nauczyciele protestowali w związku z NISKIMI (?) płacami. pamiętajcie, że
            dobra woda toaletowa, to wydatek ok. 300zł... to jedna czwarta pensji - myślę,
            że może dorabia sobie na boczku. u mojego syna w szkole też był taki jeden
            "nauczyciel", który okazał się być dilerem - i co wy na to?"

            Nie "byczku" a raczej jaloweczko ,cielaczku , mnie to nie zdziwilo ze NAUCZYCIEL
            wchodzi do tak wspanialego i drogiego sklepu i chce sobie cos kupic!!!!!

            A u mojego syna w szkole to takich debili z ochrony juz w pierwszej klasie ze
            szkoly wyrzucali bo oni sa gwalcicielami nieletnich !!!!!

            Teraz sam widzisz ze opowiadac mozna duzo !!!!!
            Po pierwsze - wy nie macie prawa do przeszukiwania
            Po drugie - nalezalo wezwac policje !!!!

            Gdyby ta sytuacja mi sie przydazyla to ja bym poprosil jakas osobe postronna
            jako swiadka , pozapinal bym wszystkie kieszenie ( zebys im nic nie podrzucil)
            potem wezwal bym policje aby spisala protokol i z tym protokolem udal bym sie
            natychmiast do mojego adwokata aby sie wami zajal
            • Gość: v Re: Ochroniarze przeszukali kieszenie klientowi G IP: *.tvtom.pl 20.01.07, 19:40
              Bodygargdy, sekjurity - BUAHAHHAHAHAHAA!!! Troglodyci w smiesznych garniakach i nylonowych, cuchnacych skarpetach, ani w glowie ani w klacie ;)
              • Gość: beret berety niemyte IP: 151.83.14.* 26.01.07, 16:48
                • Gość: renata Re: berety niemyte IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.01.07, 19:48
                  Ludzie najlepiej omijajcie Galerie Centrum to nie bedziecie mieli stycznosci z
                  ochroniarzami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka