Gość: omd IP: *.chello.pl 07.04.07, 13:36 2zł za przejechane 100km!!!!!!!!!!!!!!!! I jak tam się maja samochody z napedem benzynowym które już maja policzone godziny... atol.am.gdynia.pl/ev/escort/escort.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ali Re: 100km za 2 zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.07, 14:22 I czym się tu podniecać ??? Może mocą 10 KM ? To kolejny polski knot :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś Re: 100km za 2 zł IP: *.chello.pl 10.04.07, 12:24 Gość portalu: ali napisał(a): > I czym się tu podniecać ??? Może mocą 10 KM ? To kolejny polski knot : Tak Synku, tyle ,że nie 10 Km tylko 10 KW, kilowatów. i jeszcze musisz pamietac ,że silnik spalinowy ma tylko około 30% sprawności (70% jest zamieniane w ciepło i wylatuje w powietrze) Silnik elektryczny ma ponad 90% sprawności i wystarczy mu taka mała moc!!! Poza tym w Polsce nie ma prawie autostrad i prędkość dopuszczalna to 90Km/godz. Poczekajmy kila lat zobaczymy kto się będzie śmiał ostatni, na samochody z napedem benzynowym bedzie stać tylko niwielu. A z drugiej strony to już nie znudziły sie wam te wyjące złomy z tymi doprawianymi sportowymi tłumikami co i tak nic nie dają tylko więcej hałasu robią. Wyprodukowanie o wiele sprawniejszych akumulatorów to tylko kwestia czasu, auta spalinowe tak jak lokomotywy parowe pójdą do lamusa, nasze wnuki będą je mogły zobaczyć w muzeum A takie autko elektryczne można ładowac bezposrednio z ogniw słonecznych albo mini elektrowni wiatrowej... A juz niedługo E95 przekroczy 5żł, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: 100km za 2 zł IP: 217.197.79.* 07.04.07, 14:47 Tak to przyszlos motoryzacji. Chcialbym taki samochod napedzany elektrycznie. Mam niewielkie potrzeby lokomocyjne w najblizszej okolicy i taki samochod bylby idealnym rozwiazaniem. Klopot jedynie wystepuje z ladowaniem akumulatorow poniewaz mieszkam w bloku. Odpowiedz Link Zgłoś
pacanek_ten_prawdziwy Re:Do omd !!! 07.04.07, 15:31 Hallo kolego !!! Naprawde supppper sprawa . Z Opola do mojego miejsca pracy mam zaledwie 800 km. Jezeli 800 km podzielimy na etapy po 170 km to mam do pokonania prawie 5 takich etapow . Czas ladownia bateri - 6- 8 godzin . A zatem 7 godzin razy 5 etapow = okolo 35 czas ladowania bateri. Do tego dochodzi zawrotna szybkosc 100 km na godzine - super autko do podrozowania. Jak jeszcze jade w lecie i wlacze radio,swiatla (obowiazkowe w Polsce) kilmatyzajce to moc tego autka jaszcze spadnie ,nie wiem czy nie "wyhamowywal" ciezarowek na autostradzie - a wiesz ze z nimi nie ma zartow. Pozatym napisales ze samochody z napedem benzynowym maja policzone godziny !! Tak tutaj sie z Toba zgadzam : Liczac dluzsza trase to dla bezyniakow liczymy godziny, liczac dluzsza trase to dla elektrycznych liczymy dni podrozy. A gdzie chcesz to talatajstwo ladowac - gdzie sa te "automaty za dwa zlote - jedno ladowanie " O kurde deszcz pada ,Manka zjezdzaj do lasu i wylacz te wycieraczki bo bateria siadzie i nie dojedziemy do Czesia aby sie podladowac. Pozdrowienia od pacanka Odpowiedz Link Zgłoś