Dodaj do ulubionych

Rzadka operacja w WCM

IP: *.wcm.opole.pl 29.05.03, 10:47
tylko, dlaczego nie chcial go z poczatku wcale operowac?
Obserwuj wątek
    • Gość: Wdzięczna pacjentka Re: Rzadka operacja w WCM IP: *.aiesec.pwr.wroc.pl 29.05.03, 17:38
      Cieszę się , ze oddział się rozwija. Mam swoja historię związaną
      z pobytem w tym oddziale. Poznałam wspaniałego Ordynatora
      Doktora Czerwińskiego, który mnie operował. A teraz widać, że
      wychował dobry zespół.
      Wdzięczna pacjentka

      • Gość: GRA Re: Rzadka operacja w WCM IP: 217.96.25.* 30.05.03, 11:58
        A ja właśnie szukam pomocy u dobrych neurochirurgów, właśnie mam
        wizytę w Warszawie, ale chyba to tak bywa, że pod latarnią
        najciemniej. Pozdrawiam cały zesół,życzę dalszego rozwoju, wiem
        co znaczy cierpieć z powodu kręgosłupa, pomagajcie, pomagajcie.
      • Gość: Darek Łątka Re: kto zasłużył na podziękowanie IP: *.wcm.opole.pl 03.06.03, 18:14
        Cieszę się, że są pacjenci, którzy są zadowoleni z pracy naszego
        Zespołu. Wiem, że tych pacjentów jest mnóstwo. Co do zasług, to
        oczywiście każdy, kto przyczynił się do tego ,że nasz Zespół
        jest taki jaki jest jest godzien najwyższego szacunku. Myślę
        przede wszystkim o naszych nauczycielach z innych Oddziałów i
        Klinik, bo w większości przyszliśmy już przez nich
        ukształtowani. Jeśli chodzi o mnie i o Tomka, to przede
        wszystkim musimy wymienić nazwisko naszego Mistrza: Prof.dr hab.
        n.med.Ryszarda Mrówki, pod okiem którego kształciliśmy się w
        Klinice bytomskiej. Nie w sposób zapomnieć o Adiunktach tej
        Kliniki: dr med. Staszku Hendryku, niedościgłemu mistrzowi
        chirurgii podstawy czaszki i dr med. Jurku Pieniążku - naszemu
        kręgosłupowemu "guru". I wreszcie On: dr med. Wiesiu Szydlik -
        skromny, ale perfekcyjny mistrz "naczyniówki", który uczył nas
        pierwszych mikrochirurgocznych ruchów (zreszta to właśnie On
        operował mnie z powodu wypadniętego dysku). warci wspomnienia są
        wszyscy pozostali koledzy: J.Słowiński (czrodziej neuropatologii)
        A.Dobkiewicz, M.Piętka, R.Urbańczyk,K.Świder i nieodżałowanej
        pamięci JACEK KASPRZAK, który zmarł tak młodo, a był tak
        życzliwym przyjacielem.... Im wszystkim dziękuję w imieniu swoim
        i Tomeczka....
    • Gość: Naiwny kaleka !!!!!!!!!!!!!!__Rzadka operacja w WCM IP: 62.233.250.* 29.05.03, 19:11
      Panie doktorze Łątka, czy nie jest jeszcze za wcześnie na
      zakładanie laurów na głowę? Miało być wszystko w porządku ze
      mną, obiecywał pan z uśmiechem „to taki prosty dysk!!!”. I co?
      Już 4 lata męczę się na wózku inwalidzkim!! I dzięki
      panu „dorabiam” w internecie, bo ze swoim zawodem musiałem się
      pożegnać.
      • Gość: Darek Łątka Re: !!!!!!!!!!!!!!__Rzadka operacja w WCM IP: *.wcm.opole.pl 03.06.03, 16:02
        Bardzo mi przykro, ale nie przypominam sobie pacjenta, którego po operacji
        dyskopatii posadziłbym na wózku inwalidzkim. Bardzo dobrze pamietam wszystkie
        swoje operacje. jeżeli Pan uważa, że jest inaczej, to prosze się przedstawić,
        albo do mnnie zadzwonić 0601417451.
    • Gość: Zbigniew Olszewski Re: Rzadka operacja w WCM IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 29.05.03, 21:00
      Panie Doktorze Łątka!! Jestem dumny, że mogę przeczytać o Panu -
      myślę, że jak setki innych Pańskich pacjentów, którym Pan
      uratował życie, lub uwolnił od choroby. Życzę wielu dalszych
      sukcesów!!!
      • Gość: jeje Re: Rzadka operacja w WCM IP: *.wcm.opole.pl 30.05.03, 00:56
        info.onet.pl/725760,16,item.html
      • Gość: zawiedziony Re: Rzadka operacja w WCM IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 31.05.03, 11:02
        doktorku
        nie ty operowales tego Zbigniewa Olszewskiego tylko Ordynator
        Czerwinski. Twoj to byl Stasiu Olszewski, a nie zbysiu
        popierdolilo ci sie w zbieraniu informacji o pacjentach-
        lepiej studiuj BAZE DANYCH
        • Gość: Darek Łątka Re: Rzadka operacja w WCM IP: *.wcm.opole.pl 03.06.03, 16:36
          Nie uważam za stosowne omawiać publicznie problemów stanowiących
          tajemnice lekarskie moich pacjentów na forach dyskusyjnych. Obu
          wymienionych panów znam dobrze, gdyż leczą się w moim gabinecie
          prywatnym, a kto ma dostęp do bazy danych Oddziału
          Neurochirurgii WCM i rozpowszechnia publicznie tajemnicę
          lekarską i jak to jest etycznie dwuznaczne to nie tylko domyślam
          się, ale po prostu wiem i jest mi za tę osobę wstyd.
    • Gość: Anna Re: Rzadka operacja w WCM IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 29.05.03, 21:09
      Panie Doktorze Łątka, ja chcę się dostać do pańskiego gabinetu,
      słyszałam, że tam ogromne kolejki i zapisy, czy można to jakoś
      ominąć?
      • Gość: Dariusz Łątka Gabinet prywatny IP: *.wcm.opole.pl 03.06.03, 17:20
        To nieprawda,że są długie kolejki i zapisy do mojego gabinetu, choć bardzo bym
        tego chciał, bo może nie jeździłbym starym rozpadającym się Daewoo tylko moim
        wymarzonym Jeepem. Zapisuję pacjentów do Gabinetu na określone godziny, by nie
        musieli siedzieć w kolejce. Przyjmuję na Piotrkowskiej w Opolu w środy i w
        piątki i na pewno nikomu nie każę czekać dłużej niż tydzięń na spotkanie.
        nawiasem mówiąc proszę mi wierzyć, że tej operacji nie robiłem z pobudek tak
        niskich. nikomu z moich pacjentów z Piotrkowskiej nie życzę, by musiał poddawać
        się tak ciężkiej operacji jak pan Witold.
    • Gość: niutek Re: Rzadka operacja w WCM IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 29.05.03, 21:42
      ale jak go mistrzowsko zoperował........
    • Gość: nie blondynka, na parawdę Re: Rzadka operacja w WCM IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 29.05.03, 22:04
      a ja pana znam i kocham panie doktorze, niech ci wszystcy
      zawistnicy sie schowaja pod stol, podziwiam pana i pana tomka
      tez
      • Gość: Darek Łątka Wolę dziewczyny o kasztanowych włosach IP: *.wcm.opole.pl 03.06.03, 17:24
        Taka jest moja żona i choć to może dziwacznie (a naprawdę nie jestem
        ortodoksyjny, jeśli chodzi o sprawy używek) to nie zamieniłbym jej na żaną
        inną. jest wspaniałą dziewczyną i mamą mojego wspaniałego syna Kajtka, który
        wygrał dwukrotnie konkurs informatyczny w swojej szkole i zdobył nagrodę
        artystyczną za recytację .... i w ogóle jestem z ich obojga dumny (żona właśnie
        broni doktorat), choć tak mało czasu im poświęcam.
    • Gość: Wszystko wiedzacy Re: Rzadka operacja w WCM IP: 62.233.250.* 30.05.03, 11:13
      Panie Doktorze Łątka. Proszę już przestać wysyłać pod swoim
      adresem tych pochwal podszywajc się pod kogoś innego zanim się
      pan totalnie skompromituje....przecież wszyscy zaznajomieni z
      tematem wiedzą ile ta operacja i Pan jesteście warci...;>
      • Gość: Darek Łątka Re: Rzadka operacja w WCM IP: *.wcm.opole.pl 03.06.03, 16:43
        Jeśli kiedykolwiek zabieram głos w podobnych forach dyskusyjnych
        nie robię tego anonimowo. Mam swoje imię i nazwisko i nie mam
        się czego wstydzić (w przeciwieństwie do wielu, jak
        widzę "prawdziwych przyjaciół"). Co do tego ile ta operacja jest
        warta, to odpowiedź jest prosta - jest ona warta wiele dla:
        1/pacjenta, bo dała mu szansę na dalsze leczenie i pierwsze dni
        po operacji pokazują, że miała sens, 2/dla mnie, bo stanowi
        kolejny ważny etap w moim rozwoju, 3/dla mojej rodziny, bo gdy
        ja mam dobry humor, a mam zawsze, gdy mi się coś udaje, to
        zarówno mój wspaniały syn Kajtek, jak i przecudowna żona marta
        są szcżęśliwi, 4/dla moich kolegów z pracy i przyjaciół, którzy
        mnie obserwując widzą, że jeśli się chce, to można zrobić
        wszystko, a sprawa zwycięstwa w toto-lotka jest czesto tylko
        kwestią wypełnienia kuponu
    • kitek1 juz Narodowy Fundusz Zdrowia, postara sie............ 30.05.03, 16:18
      zeby wiecej,
      takich glupot,
      nie robili:(
      • Gość: Darek Łątka Re: juz Narodowy Fundusz Zdrowia, postara sie.... IP: *.wcm.opole.pl 03.06.03, 16:55
        Wbrew pozorom reforma służby zdrowia,rozpoczęta jeszcze przez min.
        Żochowskiego, a wprowadzona przez rząd Buzka, a więc wprowadzenie liczenia
        kosztów w lecznictwie (niezależnie czy przez kasy chorych czy Fundusz)
        umożliwiło przeprowadzanie takich zabiegów jak ten "słynny" już zabieg
        przeprowadzony przeze mnie, Tomka Krzeszowca i dr Majewskiego z Wrocławia. Otóż
        właśnie ci płatnicy rozróżniają w rozliczeniach ze szpitalem zabiegi zwykłe
        i "niezwykłe", np. takie z zastosowaniem drogich implantów, i płacą za nie. Tak
        było i w tym przypadku. I choć z reguły nie dopłacają, to dawniej taki zabieg
        byłby z ekonomicznego punktu widzenia w ogóle nie do przeprowadzenia, bo ta
        tytanowa proteza wraz z sytemem stabilizacji kosztuje ok. 8000zł.
    • Gość: Lekarz Neurochirurg z Bytomia Re: Rzadka operacja w WCM IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 01.06.03, 14:50
      Prosze nie obrazac Profesora Mrowki i nie odbierac mu zaslug w
      szkoleniu neurochirurgow. Nigdy nie pozwolilby na to, zeby tak
      mlody asystent szkolil jeszcze mlodszego. Jestem pracownikiem
      Kliniki w Bytomiu i wiem kto ma jakie miejsce w szeregu.
      • Gość: Informatyk Bytom w Opolu?? IP: 62.233.250.* 02.06.03, 11:12
        Kolego, skoro jestes neurochirurgiem z Bytomia, to czemu ten mail przyszedl z
        miasta Opole;>Nastepnym razem przeczytaj książke o sieciach koputerowych...i
        wtedy pisz takie komentarze..
      • Gość: Darek Łątka Re: Rzadka operacja w WCM IP: *.wcm.opole.pl 03.06.03, 16:14
        gdybyś był kolego pracownikiem Kliniki w Bytomiu to wiedziałbyś,
        że w tej wspaniałej Klinice, kierowanej przez wspaniałego Szefa
        i zatrudniającej samych pierwszorzędnych, a nie podłych i
        zawistnych neurochirurgów, miejsce w szeregu zależy wyłącznie
        od: 1/talentu, 2/pracowitości, 3/zaangażowania w pracę, a nie od
        aktywności wywiadowczej i ilości donosów. czas, gdy tam
        pracowałem był najważniejszym okresem mego życia, a Profesor
        Mrówka znaczy dla mnie tyle co ojciec.
    • Gość: Darek Łątka Re: Rzadka operacja w WCM IP: *.wcm.opole.pl 03.06.03, 16:21
      To prawda, że początkowo nie chciałem operować tego pacjenta.
      Wynikało to nie z mojego tchórzostwa, czy niewiedzy, a z
      poczucia odpowiedzialności. Nigdy wcześniej nie wykonałem takiej
      operacji - jest to zabieg wykonywany bardzo rzadko i to w
      niewielu ośrodkach w kraju. Operacji tej nie podjął się także
      mój obecny Ordynator lek.Czerwiński. Dopiero gdy okazało się, że
      chorego tego nie chce operować nikt zdecydowałem się go operować
      sam. Na szczęście podjęte ryzyko się opłaciło i mało że zabieg
      powiódł się technicznie, to w chwili obecnej OBSERWUJEMY Z DNIA
      NA DZIEŃ SYSTEMATYCZNĄ POPRAWĘ NEUROLOGICZNĄ U TEGO PACJENTA.
      Cieszcie się więc przyjaciele i zawistnicy...
      • Gość: Jurek Re: Rzadka operacja w WCM IP: 217.11.139.* 05.06.03, 21:13
        Darek nie przejmuj się, rób dalej swoje
    • Gość: Drek Łątka Re: Rzadka operacja w WCM IP: *.wcm.opole.pl 03.06.03, 16:44
      To prawda, że początkowo nie chciałem operować tego pacjenta.
      Wynikało to nie z mojego tchórzostwa, czy niewiedzy, a z
      poczucia odpowiedzialności. Nigdy wcześniej nie wykonałem takiej
      operacji - jest to zabieg wykonywany bardzo rzadko i to w
      niewielu ośrodkach w kraju. Operacji tej nie podjął się także
      mój obecny Ordynator lek.Czerwiński. Dopiero gdy okazało się, że
      chorego tego nie chce operować nikt zdecydowałem się go operować
      sam. Na szczęście podjęte ryzyko się opłaciło i mało że zabieg
      powiódł się technicznie, to w chwili obecnej OBSERWUJEMY Z DNIA
      NA DZIEŃ SYSTEMATYCZNĄ POPRAWĘ NEUROLOGICZNĄ U TEGO PACJENTA.
      Cieszcie się więc przyjaciele i zawistnicy...

    • Gość: Darek Łątka Podziękowania dla wszystkich IP: *.wcm.opole.pl 03.06.03, 17:05
      Serdecznie dziękuję wszystkim przyjaciołom i "zawistnikom" za
      wszelkie, choć czasem mniej życzliwe uwagi. Gdy mój kolega
      powiedział mi dziś, że pod artykułem o naszej zwykłej,
      codziennej neurochirurgicznej robocie rozgorzała taka dyskusja,
      nie chciałem wierzyć. Sprawdziłem i uwierzyłem, choć przy
      niektórych komentarzach przecierałem oczy ze zdumienia. Jednak
      podsumowując, wydaje się, że warto było to robić, bo mało że
      nasz pacjent ma się coraz lepiej, to i ludzie dowiadują się o
      naszym trudnym fachu coraz więcej. Także o naszym
      branżowym "piekiełku", bo jak się Pańswo na pewno się domyślacie
      jakiś zawistnik dołożył parę siarczystych, nieżyczliwych
      komentarzy, ale jest rzeczą ludzką wybaczać, więc mu wybaczam.
      Zresztą wszyscy moi przyjaciele wiedzą o kogo chodzi.
      W miarę możliwości postarałem się odpowiedzieć na wszystkie
      wątpliwości. W razie innych proszę o bezpośredni kontakt ze mną:
      dlatka@wcm.opole.pl lub tel. 0601417451. jeszcze raz dziękuję i
      pozdrawiam internautów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka