Dodaj do ulubionych

Chirurgia dziecięca na Witosa??

14.05.07, 21:26
Mam pytanie:
Wkrótce moja 14 miesięczna córcia ma mieć operację w Opolu na Chirurgii dziecięcej na Witosa i mam pewne obawy dlatego chciałabym, aby wypowiedzieli się wszyscy którzy mają jakieś doświadczenia. Z góry bardzo serdecznie dziękuję.
Obserwuj wątek
    • Gość: MIeszaniec Re: Chirurgia dziecięca na Witosa?? IP: 217.173.202.* 14.05.07, 21:39
      Tam są dobrzy fachowcy, którzy mieli okazję się wykazać artystycznie wręcz.
      Zabieg z pewnością wykonają perfekcyjnie, nie wiem natomiast jak z opieką po
      zabiegu.
      • Gość: czysty Re: Chirurgia dziecięca na Witosa?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 01:34
        Zagadał jak mieszaniec :)) :)) Mnie zpierdo... li zabieg a następnie
        skomentowali ,iz mam być zadowolony gdyż mogło być gorzej :((
        • Gość: priv Re: Chirurgia dziecięca na Witosa?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 07:23
          Chirurgiem jest Pani Renata Popiołek,ona ma prywatny gabinet na ul.Kieleckiej
          na malince obok eko.Pozdr.
          • Gość: ??? Re: Chirurgia dziecięca na Witosa?? IP: *.chello.pl 15.05.07, 11:55
            Gość portalu: priv napisał(a):

            > Chirurgiem jest Pani Renata Popiołek,ona ma prywatny gabinet na ul.Kieleckiej
            > na malince obok eko.Pozdr.

            A co to ma za znaczenie???
            Sugerujesz najpierw kontakt w prywatnym gabinecie i omówienie "szczegółów" ?
            Zapachniało korupcją, chyba ,że sie mylę...
        • Gość: MIeszaniec Re: Chirurgia dziecięca na Witosa?? IP: 217.173.202.* 15.05.07, 19:48
          Chłopie mnie też spier..... , ale pewien dziadyga z ortopedii, który popsuł
          całe tłumy opolan. Mojego syna na chirurgii dziecięcej jeszcze na Katowiskiej
          zrobili perfekcyjne, a następnie zarazili go salmonellą, próbując ciemnotę
          wciśkać.
          Dlatego największe moje obawy budzi opieka pooperacyjna.
    • tereska1986 Re: Chirurgia dziecięca na Witosa?? 15.05.07, 10:28
      Dziękuję za dotychczasowe odpowiedzi, ale nie ukrywam, że liczyłam na więcej... Jestem pewna, że więcej osób miało do czynienia z tym oddziałem, więc proszę wypowiedzcie się.
      • Gość: mamA Re: Chirurgia dziecięca na Witosa?? IP: *.adsl.inetia.pl 15.05.07, 15:30
        byłam trzykrotnie z synem na chirurgii i chyba mogę cokolwiek powiedzieć.
        Oczywiście, co widać na pierwszy rzut oka, warunki są ok. co nie jest bez
        znaczenia, jeżeli przebywa się na oddiale dłuzej niż kilka dni. Pielęgniarki,
        raczej ok, ale generalnie zasadą jest, że dziećmi zajmują się rodzice, a jeśli
        ci nie zajmują się swoim dzieckiem to inni rodzice zajmują się
        tym "opuszczonym" w "wolnej" chwili od opieki nad własnym. Pamiętam, że 3 lata
        temu, kiedy nasze dzieci spały na zmianę z inną mamą nosiłyśmy dwutygodniowe
        niemowle, po operacji, bo strasznie płakało.Oczywiście nie jest obowiązkiem
        pielęgniarki, żeby nosić jedno maleństwo, ale jednak nam serce pękało.Z
        lekarzami różnie zależy co dolega Twojemu maleństwu, opinię mają dobrą, ale z
        kulturą czasem mają na bakier, szcególnie kiedy masz jaką kolwiek wiedzę i
        zadajesz za dużo pytań. Poza tym ogólnie pobyt dziecka w szpitalu jest smutnym
        wydarzeniem,a niestety personel częst o tym zapomina i rutynowo traktuje
        sprawę, a to przecież nie sklep mięsny. pamiętam, że moje dziecko leżało dosyć
        długo na "niewiadomo co" i musiał mieć pobieraną krew codziennie i podawane
        kroplówki.Miał czasem trzy welfrony, a mimo to pielęgniarki kuły go bez
        pamięci, bo twierdziły, że z welfronu to nie za bardzo. nie muszę pisać, jaką
        traumę przechodziło dziecko. Natomiast gdzie indziej okazało się, ze mozna tak
        pobierać krew. i nie mów do pielęgniarek "siostro" bo szybciutko zwrócą ci
        uwagę, ze siostrą ich nie jesteś. ogólnie, warunki nadrabiają za całokształt.
        bo atmosfera czasem...taka tego nic nadzwyczajnego...Zyczę wam powodzenia,
        napewno nie będzie tak źle,
      • Gość: priv Re: Chirurgia dziecięca na Witosa?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 22:31
        Wiadomo,że prywatnie leczą inaczej.Ale konsultacja i jedna wizyta nic nie
        zaszkodzi.Pozdr
    • Gość: Babcia Dr Popiołek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.14, 08:51
      Mój 10-cio letni wnuczek miał silne bóle podbrzusza, z wymiotami i bólami głowy. Przez 4 tygodnie pediatra, gastrolog i lekarze Oddziału Pediatrii WCM nie potrafili postawić prawidłowej diagnozy. Przypadkowa informacja o Pani dr Renacie Popiołek, szybkie przyjęcie w Jej prywatnym gabinecie, dokładne badanie, analiza wykonanych badań i diagnoza wraz ze wskazaniem leków.
      Dziecko szybko wraca do zdrowia. Szkoda tylko, że tak długo cierpiało, a my razem z nim.
      Serdeczne podziękowania dla Pani dr Popiołek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka