PRL w urzędzie miasta

IP: *.atol.com.pl 09.08.07, 23:22
A po co coś zmieniać, przecież do tej pory było wszystko ok, a winni
temu są sobie mieszkańcy - taka jest argumentacja urzędników i
dlatego przez takich specjalistów jesteśmy w głębokim PRL-u
bo pewnie nikt nie wpadł na pomysł żeby zrobić 2 zmiany, rozumiem
brakuje etatów ale to nie jest problem, zawsze można przesunąć kilka
osób z innych wydziałów na ten czas aby do końca roku obsłużyć
mieszkańców w normalnych warunkach pewnie Hamulcowy powie że niema
nigdzie wolnych rąk do pracy - hmm, niech się przyjrzy dokładnie to
na pewno starczy nawet na 3 zmiany ale co tam co się będę
uzewnętrzniał ...


    • Gość: Franek PRL w urzędzie miasta IP: *.chello.pl 09.08.07, 23:39
      ...zrobimy taką reorganizację pracy Urzędu, że będzie lepiej...
      ...zdobedziemy certyfikat jakości...
      ...zrobimy e-Urząd...
      Takie slogany w wyborach wygłaszał Zoombi, a ludzie uwierzyli i go
      wybrali na prezydencia...
      Do d.u.p.y. z tym wszystkim, z tą demagogią i oszukaństwem - jak
      jest widać gołym okiem.
      Mieszkańcy Opola, zostaliście nabici w butelkę!!! - i ja też.
      • Gość: Wiesław Hernes Re: PRL w urzędzie miasta IP: *.adsl.inetia.pl 10.08.07, 11:57
        Jako Zarzad Wojewódzki SDPL zwróciliśmy sie do Prezydenta Miasta o rozwiązanie
        tej trudnej dla mieszkańców sytuacji. Wystosowaliśmy również pisma do Wojewody i
        Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji i jak na razie tak jakby rzucał
        grochem o ścianę. Chłopcy fajnie się bawią na dalekich plażach albo wzajemnie
        sie rozrabiają. Już wielki czas na zmianę władzy. W Opolu niestety potrwa to
        jeszcze prawie cztery lata. Wyborco co stoisz w kolejce zastanów sie już dziś
        czy iść czy nie iść do wyborów.
    • Gość: Darek33 Okupowac urzad! IP: *.dip.t-dialin.net 10.08.07, 01:21
      Chyba innej rady nie ma jak okupacja urzedu az sie ktos nie ocknie!
    • Gość: zombie PRL w urzędzie miasta IP: *.chello.pl 10.08.07, 06:24
      A gdzie CI WSZYSCY zatroskani byli wcześniej. ??
      O wymianie dowodów mówiło się już od b.dawna, ale to nic .. po co, zrobie sobie na końcu a teraz łzy , stanie i biadolenie.
      Nie bronie urzędu ani leniuchujących urzedników ale mam pytanie:
      GDZIE ŻEŚCIE WSZYSCY BYLI WCZEŚNIEJ ??? - maluczkowie
      • Gość: andrew Re: PRL w urzędzie miasta IP: *.adsl.inetia.pl 10.08.07, 06:47
        przeczytaj artykuł baranie!!
        • Gość: Tedi Re: PRL w urzędzie miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 07:03
          A propos, z dowodami osobistymi jest podobnie. I nie jest to wynik opieszałości,
          ale stan permanentny. Byłam tam zimą i były tłumy, więc czekałam do lata, z
          nadzieją że się przerzedzi. Bezskutecznie. Może jednak władze coś z tym zrobią?
          Na początek można zacząć od Naczelnika Wydziały Komunikacji. Takiego buca dawno
          nie spotkałam. Szczyt arogancji i niekompetencji.
      • Gość: opol Re: PRL w urzędzie miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 07:40
        Kolego Zombie kolejka stoi nie za dowodami osobistymi ale aby
        zarejstrować własny samochód. Urząd jest dla obywateli a nie
        obywatele dla urzędu, to żadna łaska że wydają numerki, i jak widać
        można na numerakch zarobić. Ciekawe czy ochroniarz wydajacy numerki
        ma procent od sprzedaży numerków.
        • Gość: wolnomyśliciel Re: PRL w urzędzie miasta IP: *.zwm.punkt.pl 10.08.07, 07:43
          A jakby tak tłum raz przepędził ciecia z tymi jego numerkami, to co
          wtedy by było ?





          Wiem, wiem - urzędnicy nikogo by nie obsłuzyli. Nie ma numerka. nie
          ma petenta.
        • Gość: benek Re: PRL w urzędzie miasta IP: *.punkt.pl 10.08.07, 11:42
          Dać tam prezydenta Ciepłego, nr 1 szybkości, to jemu podlega
          komunikacja.ha, ha.
      • Gość: misu Re: PRL w urzędzie miasta IP: 217.197.79.* 10.08.07, 08:21
        nachlal sie i bredzi wzorowy obywatel nie rozumie problemu
    • Gość: jolka PRL w urzędzie miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 07:46
      Zatrudnienie w urzędzie wzrasta w zastraszającym tempie, ale nie w
      wydziałach gdzie jest bezpośrednia obsługa klienta. Urzędnicy chyba
      zatrzymali się w poprzednim wieku, może warto wysłać delegację do
      innych urzędów i niech uczą się jak można profesjonalnie obsługiwać
      obywateli, którzy płacą ciężkie pieniądze na pensje urzędnicze. A w
      Opolu mamy najdroższy urząd w Polsce, tylko nie widać efektów
      wydanych pieniędzy.
      • Gość: mieszkaniec Re: PRL w urzędzie miasta IP: *.punkt.pl 10.08.07, 11:44
        W jednym urzędzie odsiadują a w komunikacji nie ma jak zjeść. Taki
        to brak organizacji. A co robią te baby w p.208 ? nic.
    • Gość: gość PRL w urzędzie miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 07:55
      Wystarczy spojrzeć ile osób bardzo ciężko w Wydziale Komunikacji
      pracuje a ile snuje się po korytarzach parząc kawę, w tym
      kierownictwo. Tak długo bedzie w opolskim Ratuszu żle dopóki nie
      dopuści się na stanowiska kierownicze ludzi spoza administracji
      (konkursy takie maja warunki ze tylko oni moga startowac), ludzi
      którzy widzą inaczej i chcieliby coś zrobić dla mieszkańców a nie
      tylko dla samych siebie. Aktualnie Opolski Urząd Miasta istnieje sam
      dla siebie a mieszkańcy to petenci przeszkadzajacy w pracy i chyba
      jest jednym z gorszych.
      • rnnowak2459 Polnische ordnung 10.08.07, 08:22
        jak w tytule...
    • Gość: były Opolanin Re: PRL w urzędzie miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.07, 08:21
      Jakiś czas temu czytałem ranking, z którego wynikało, że w Opolu jest jeden z
      najdroższych urzędów miejskich w Polsce. A dlaczego nie da się, jak to się
      dzieje w innych miastach, załatwić rejestracji samochodu przez internet???? Tu,
      gdzie teraz mieszkam, właśnie w ten sposób zarejestrowałem mój samochód - do
      urzędu przyszedłem na konkretną godzinę i wszystko trwało niecałe 10 minut. Ale
      w Opolu, jak widzę, są znacznie ważniejsze sprawy, niż jakaś tam obsługa
      obywateli - przecież trzeba budować kolejkę gondolową(!!!) Żal mi się robi tego
      miasta, bo cały czas czuję do niego sentyment.
      • Gość: jku Re: PRL w urzędzie miasta IP: *.arka-mega.pl 11.08.07, 20:09
        najdroższy bo przeliczali na mieszkanca, a u nas malo mieszkancow

        bez snsu ten ranking byl
    • Gość: bucek PRL w urzędzie miasta IP: 193.109.212.* 10.08.07, 08:47
      szkoda mi tylko tych kobiet które zapierdzielają bez wytchnienia w
      kiepskich warunkach, a przecież one też mają swoje prywatne życie, a
      co robią ich przełożeni- nic ..., bo po co, jakoś to będzie - ja
      tam im nie zazdroszczę
      • Gość: prl Re: PRL w urzędzie miasta IP: *.punkt.pl 10.08.07, 11:53
        dowody i rejestracja został wyrzucone z ratusza aby nikt na skarge
        nie przychodził i aby był spokój. Pozdrowienia tandeciarzom z ratusza
    • Gość: opolanin Nie do komunikacji ale dowodów!!! IP: *.atol.com.pl 10.08.07, 09:24
      Niestety szanowna Pani redaktor, nie jest to kolejka do wydziału
      komunikacji ale po nowe dowody osobiste. Kolejka do wydziału
      komunikacji jest na drugim piętrze tego budynku i też trzeba bardzo
      wcześnie wstać żeby dostać numerek(wydawany w pokoju 205 a nie przez
      ochroniarza przed wejściem do budynku). Oczywiście nie zmienia to
      faktu że artykuł porusza bardzo ważne problemy z ktorymi przyszlo
      się borykać mieszkancom naszego grodu. Szkoda że nie chciało się
      Pani redaktor, zapytać kogokolwiek w kolejce za czym Ci ludzie
      stoją?. Poza tym ankieta obok tekstu, powinna zostawić możliwość
      zakreślenia kilku odpowiedzi. Ponieważ być może zastosowanie
      wszystkich tych punktów, zreorganizowałoby funkcjonowanie, zarowno
      wydziału komunikacji jak i innych wydziałów. Na koniec dodam że
      dopiero co załatwiałem nowy dowód rejestracyjny w opolskim
      magistracie więc piszę to co sprawdzone a nie to co na obrazku. A
      dla Pani redaktor taka uwaga: czasami żeby sumiennie wykonać swoją
      pracę trzeba się niestety ,,wdrapać,, na drugie piętro .
      • Gość: katon Re: Nie do komunikacji ale dowodów!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 09:28
        Komuchy won!
        • Gość: Żyleta Re: Nie do komunikacji ale dowodów!!! IP: *.chello.pl 10.08.07, 10:32
          Do "katona" - Ten frazes nikogo nie rusza i jest już śmieszny...
          Jak chcesz coś powiedzieć lub komuś dokopać, to mów o konkretach, a
          nie w stylu "Balcerowicz musi odejść", bo z tego nic nie wynika...
    • Gość: opolanin PRL w urzędzie miasta IP: 212.244.126.* 10.08.07, 09:26
      A co na to pan prezydent Zębaczyński??? Jako mieszkaniec tego
      zadupia mam prawo domagać się wyjaśnień.....
      • opornik2 Re: PRL w urzędzie miasta 10.08.07, 10:05
        Pani dziennikarce znowu coś się pomyliło. Kolejka i 120 numerków dotyczy
        wydawania dowodów osobistych a nie rejestracji pojazdów.Prosze poczytać NTO z
        9bm.rubryka "ludzie mówią".
        • opornik2 Re: PRL w urzędzie miasta 10.08.07, 10:07
          Przepraszam.Rubryka "moim zdaniem"
    • Gość: Mycha PRL w urzędzie miasta IP: *.uni.opole.pl 10.08.07, 10:27
      KOBIETO SKOPAŁAŚ ARTYKUŁ POMYLIŁAŚ DOWODY OSOBISTE Z KOMUNIKACJA,
      NAJPIERW SIE DOWIEDZ DOKLADNIE A POTEM PISZ INFORMACJE RZETELNE,
      NIEDOKSZTAŁCONA DZIENNIKARKO
      • Gość: Żyleta Re: PRL w urzędzie miasta IP: *.chello.pl 10.08.07, 10:40
        Tak, czy siak jasno wynika, że Urząd jest sam dla siebie, a nie dla
        ludzi i pracuje źle.
        W innych europejskich krajach urzędy, gdzie są załatwiane podobne
        sprawy, czynne są od 9 do 17. Takie rozwiązanie powoduje, że wiele
        osób nie musi zwalniać się z pracy, aby załatwić takie prawo jazdy,
        czy jakieś inne sprawy.
        A w Opolu... lipa, bo i po co szanować mieszkańców...
      • Gość: asz Re: PRL w urzędzie miasta IP: *.punkt.pl 10.08.07, 11:56
        niech nikt nie mówi, że Jadczak to zarzadzca, to emeryt w dowodach.
    • Gość: kolejkowicz PRL w urzędzie miasta IP: *.airnet.opole.pl 10.08.07, 10:43
      Szkoda słów, SKANDALICZNA niemoc naczelnika, brak organizacji i inicjatywy, WSTYD!
      • Gość: XXX Re: PRL w urzędzie miasta IP: 81.210.93.* 10.08.07, 11:00
        Wróciłem z urlopu z nadzieją że przed pójściem do pracy załatwie tą
        sprawę. I fatalnie sie naciąłem. A ochroniarz to był taki ważny że
        cho, cho!!! ZAŚMIAŁ MI SIĘ W TWARZ, jak bym z księżyca spadł. W
        sumie wystarczyło by rejestrować lub zapisywać ludzi tak jak do
        lekarza specjalisty - na porę i termin i byłoby OK! byłoby to
        przewidywalne i nie uciążliwe. A ten gość co powyżej "łaja" petentów
        pt; "Gdzie byliście wcześniej" to napewno naczelnik wydziału.
        Normalny mieszkaniec by tak się nie odezwał. Od lat wiadomo jak
        ludzie podchodzą do takich spraw - chociażby składanie pitów. Urząd
        po prostu sie do tego nie przygotował i dodatkowo chciał dać nauczkę
        petentom.
      • Gość: Do normalnego Re: PRL w urzędzie miasta IP: *.eranet.pl 10.08.07, 11:03
        Oczywiscie, ze urzad jest sam dla siebie. Mają nas gdzieś!!! Patrz
        wyzej na post Normalnego i na adres, z ktorego to pisze. A potem
        kolejny bucek z UM go wsparl. Oni nami tam gardzą jak motłochem. Te
        nędznie wynagradzane bubki, ktore niegdzie indziej nie potrafiłbyby
        zarobić. To sie w glowie nie miesci jak mozna tak gardzic luzmi.
        A ze Pani Redaktor pomylila kolejki? Nie szkodzi. Po pierwsze, to
        pewnie fotoreporter pomylil, bo czesto oni chodza osobno. A po
        drugie - to jeszcze bardziej obciaza ten durny urzad, bo pokazuje,
        ze nie tylko z rejestracja nie potrafia sobie poradzic. To to
        kretynskie panstwo wymaga ode mnie dokumentow, ktore mi sprzedaje!
        Wiec niech mi je sprzedaje w godziwych warunkach. Mnie ani dowod
        osobisty ani rejestracyjn do niczego nie sa potrzebne. Auto jezdzi
        na benzyne a nie na papier. A pluca i serce pracuja mi bez
        znajopmosci peselu!
    • Gość: ciepły Re: PRL w urzędzie miasta IP: *.punkt.pl 10.08.07, 11:33
      Tojest wydział karny.Nikt tam nie pójdzie pracować, dziadostwo na
      każdym kroku, niema się nawet komu poskarżyć. Bo wszyscy mają to
      gdzieś np. sekretarz, prezydent,,,
      • Gość: bagno Re: PRL w urzędzie miasta IP: *.punkt.pl 10.08.07, 11:58
        komunikacja czy dowody tu i tu jest skandal.
    • Gość: GOŚĆ PRL w urzędzie miasta IP: *.adsl.inetia.pl 10.08.07, 13:46
      WYDZIAŁ KOMUNIKACJI TO BAGNO - POKÓJ 205 - WYDAJĄ NUMERKI BY
      ZAREJESTROWAĆ SAMOCHÓD - PRZYCHODZĘ O 7:45 I DOWIADUJĘ SIĘ ŻE
      NUMERKÓW NA DZIŚ JUŻ NIEMA!! WIĘC CZEKAM POD DRZWIAMI MYŚLĄC ŻE
      POMIĘDZY WYTYCZONYMI GODZINAMI NA KARTKACH JAK NIKOGO NIEMA TO MNIE
      PRZYJMĄ - A TU NIC!! NAWET JAK OBYWATEL NIE PRZYJDZIE NA USTALONĄ
      GODZINĘ LUB ZAŁATWI WCZEŚNIEJ SPRAWĘ I ROBI SIĘ "OKIENKO" PANIE Z
      REJESTRACJI AUT NIE PRZYJMUJĄ!!! A JEDYNYM ICH ARGUMENTEM JEST ŻE
      NIEMA SIĘ NUMERKA!! I KAŻĄ SIĘ CIESZYĆ BO WEDŁUG NICH PODOBNO W
      WYDZIALE KOMUNIKACJI W ŁODZI JUŻ HANDLUJE SIĘ NUMERKAMI.... DWÓCH
      MŁODYCH PANÓW SPACERUJE PO KORYTARZU TAM I Z POWROTEM WŁAŚCIWIE BEZ
      CELU!! I DO TEGO PANIE - A TO Z KUBKIEM A TO Z JEDNĄ KARTKĄ ROBIĄ
      SOBIE SPACERY.... DZIEŃ NASTĘPNY - OSTRZEŻONY DNIEM POPRZEDNIM
      JESTEM W WYDZIALE KOMUNIKACJI O 6:10 - TŁUM SIĘ ZBIERA NA DUSZNYM
      KORYTARZU I 0 7:30 WYCHODZI DWÓCH MŁODYCH PRACOWNIKÓW (PANÓW) - TYCH
      SAMYCH CO POPRZEDNIEGO DNIA SPACEROWALI PO KORYTARZU I ROZDAJĄ
      NUMERKI - PO TRUDNYCH BOJACH DOSTAJĘ UPRAGNIONĄ KARTECZKĘ Z
      PIECZĄTKĄ WYDZIAŁU KOMUNIKACJI I DATĄ NA DZIEŃ DZISIEJSZY I USTALONĄ
      GODZINĄ!!! UDAŁO SIĘ!! TAK ZAŁATWIANI SĄ OBYWATELE W OPOLU!! JUŻ
      NIEWSPOMINAJĄC O TYM ŻE JAK SIĘ WCHODZI DO WYDZIAŁU KOMUNIKACJI OD
      STRONY DZIUPLI (OD STRONY PL. WOLNOŚCI - ZAMKNIĘTE BO REMONT) TO
      NAPOTYKA SIE NA KOLEJKĘ OSÓB PO DOWÓD OSOBISTY... CYRK NA KÓŁKACH!!
      GRATULACJE DLA PANA GERARDA (NACZELNIKA WYDZIAŁU KOMUNIKACJI)ZA
      POMYSŁY I PANOWANIE NAD SPRYTNĄ PRACĄ SWOICH PRACOWNIKÓW -
      PRZYNAJMNIEJ SIE NIE MĘCZĄ W PRACY JAK WSZYSTKO JEST Z GÓRY USTALONE
      ILE MAJĄ OSÓB PRZYJĄĆ... POZDRAWIAM ;)
      • Gość: jolka Re: PRL w urzędzie miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 14:59
        Skoro w Łodzi i Częstochowie pracują dłużej (i pewnie w innych
        miastach też) to chyba w Opolu można też w newralgicznych wydziałach
        wprowadzić wydłużone godziny pracy, aby nie brać urlopu na
        załatwienie spraw w urzędzie. No ale znając życie w Opolu się nie da
        wprowadzić ułatwień dla klientów i będzie barrrrdzzzzzo długa lista
        przeciwskazań, tak jak to w Opolu nic nie można.
        • Gość: Janosik Re: PRL w urzędzie miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 19:43
          Od dzisiaj w piątki wprowadzono godziny pracy Wydziału Spraw
          Obywatelskich i kasy (na pl. Wolności) od 9 do 17.
          O tym, że trzeba stworzyć dużą salę przyjęć wniosków (tzw. Biuro
          Obsługi) mówiło się już dawno. Miało to być miejsce po Rossmanie,
          ale zdaje się pomysł upadł.
      • Gość: Ptaszor Re: PRL w urzędzie miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 20:13
        znasz Kolego trzecie wejście do urzędu - tak aby idąc do komunikacji
        nie łazić po głowach tych co sroją po dowodzik osobisty?
        Bo ja nie.
    • Gość: opol Re: PRL w urzędzie miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 14:26
      Kolego o nicku NORMALNY jak pracujesz w urzędzie miasta to pracuj a
      nie zajmuj się dyskusją na forum, na twoją pensję płacę podatki i
      mam prawo żądać pracy a nie dyskusji w internecie. Dyskutować sobie
      możesz w swoim wolnym czasie a nie w czasie pracy. Jak nie masz co
      robić to idź pomagać w wydziale komunikacji. Sprawą dyskutujących na
      forum pracowników urzędu powinien zająć się wydział kontroli.
    • Gość: petent Re: PRL w urzędzie miasta IP: *.chello.pl 10.08.07, 16:01
      Trzy dni temu odebralem dowod osobisty i rowniez tak ja Wy stalem w
      kolejkach. Moge sobie sam pluc w brode ze wczesniej tego nie
      zrobilem poniewaz uniknalbym straty czasu na stanie w kolejce. Za
      jakis czas wszyscy zapomna o tym ze musieli wyrabiac nowy dowod.
      Wielkie zamieszanie o nic. Pozdrawiam
    • Gość: dark PRL w urzędzie miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 20:22
      W opolskim urzędzie, szczególnie w częsci na pl. Wolności,
      załatwienie jakiejkolwiek sprawy związanej z rejestracją samochodu,
      wymianą dowodu czy wcześniej prawa jazdy wiąże sie z oczekiwaniem i
      wczesnym wstawaniem. Ta władza ne potrafi sobie poradzic z takim
      problemem, a co dopiero z wznymi sprawami dla miasta. Przeciez w tym
      mieście nic sie nie robi, i to już druga kadencję. Szkoda gadać.
      Może wyjściem jest sie przemeldowac do innego miasta?
    • mieszaniec-zopola Cieszta się ludziska! 10.08.07, 20:29
      Te kolejki świadczą o tym, że jednak ludziom rosną dochody i
      sprzedaż nowych aut osiąga niespotykane poziomy. Gratuluję!
      Osobiście wolałbym mieć kasę na nowe auto i koczować w letnie
      miesiące pod UM, niż udawać, że się cieszę, że to ja nie muszę stać.
      Wszystkich posiadaczom nowych 4 kółek życzę szerokiej drogi!
      • citizen_opole Re: Bogaćta i cieszta się ludziska z Opola! 10.08.07, 21:29
        Wiesz Mieszańcu, Ty to potrafisz spojrzeć na problem ze swoistego
        punktu widzenia. Lubię taki odmienny ogląd sytuacji.
        Bo:
        Czyż nie należy się cieszyć zamożnością miejscowej społeczności?
        Czyż nie cieszy nas, ta potężna gromada ludzi, która na wyścigi
        rejestuje nowe samochody?
        Czyż nie lubimy widoku bogatego sąsiada?
        Czyż nie lubimy, gdy nasi bliscy się bogacą?

        Dla przykładu:
        w innych urzędach nie ma kolejek, bo "gołodupcy" nie rejestrują
        samochodów, tylko stoją przed sklepikiem spożywczym
        i delektują się tanią nalewką kupowaną na zeszyt.
        Mądrzy i zapobiegliwi Opolanie tak nie robią. Bogacą się.

        Te kolejki za dowodami rejestracyjnymi, świadczą o zamożności
        Opolan. I z tego się cieszymy:-) Vivat Opole!

        Warto jeszcze nadmienić, że taki opolski ratusz, jako urząd,
        to jedzie na dwa baty... Tak, tak, gdyż Opole jest miastem na
        prawach powiatu - więc to takie dwa urzędy w jednym.
        Wnioski nasuwają się same - jest więcej roboty do przerobienia.

        Co do dowodów osobistych, to były plany uruchomienia sali
        operacyjnej w Rossmannie, ale protesty miejscowej ludności na łamach
        niniejszego forum storpedowały pomysł. I na razie mamy to co mamy.

        Wiecie, co? Ja też mam stresa, bo nie mam jeszcze nowego dowodu.
        • mieszaniec-zopola Re: Bogaćta i cieszta się ludziska z Opola! 11.08.07, 08:54
          Cóż, sprawa jest dla mnie oczywista. Skoro urzędników nie ubyło,
          godzin pracy nie zmniejszono, komputery nie padły, to reszta
          pozostaje kwestią zwiększonego strumienia petentów. A to powód do
          zadowolenia. Chociaż, jako człowiek o duszy ekologa wolałbym, żeby
          ludziska bogacąc się inwestowali w inne dobra niż w kolejne spalacze-
          tlenu-w-celu-wożenia-dupska.
          • citizen_opole Re: Bogaćta i cieszta się ludziska z Opola! 11.08.07, 14:38
            I tu Mieszańcu kolejna dobra informacja dla Ciebie.
            Jeszcze nigdy nie było w Opolu takiego parcia na działki budowlane.
            To znaczy - Opolanie zamierzają budować domki z ogródkiem i garażem.
            - Kto buduje nowe domy?
            - Ten kto ma pieniądze lub jest wiarygody dla banków.
            To oznacza, ze zamożność społeczeństwa rośnie. Chyba, że się mylę...

            Zaś jeśli chodzi o ekologiczne wożenie doopsk, to polecam rowerki i
            zdrowe spalanie tlenu na trasie przy pomocy:

            m. in.: ATB (All Terrain Bike), MTB (Mountain Bike), CB (City Bike),
            trekking, CC (Cross Country) lub MTB DH (Down Hill) czy BMX DS
            (Dirt/Street) - do wyboru.
            Pozdro:-)
            • mieszaniec-zopola Mieszaniec na rowerze 12.08.07, 12:49
              Osobiście używam trekingowego. Ostatnio niestety tylko krótkie
              kursy, więc można mnie często spotkać w barze "u Janka" nad Średnim.
              • mieszaniec-zopola P.S. 12.08.07, 12:56
                Oznaka zamożności jaką jest przenoszenie się z bloków do domków z
                pkt. widzenia ekologicznego to shit.
                Napisz sobie w wyszukiwarce hasło "urban sprawl" i pewnie znajdziesz
                wiele na temat dewastującego wpływu urban sprawl na środowisko. Poza
                tym rośnie wtedy ilość spalanego paliwa na dojazdy do pracy. Myślę,
                że dzisiaj mieszkanie w domach wielorodzinnych jest dalej OK. Moim
                zdaniem powinno się promować mieszkanie w dużych przestronnych
                apartamentach, niechby nawet 200 metrowych, ale w budynkach
                wielokondygnacyjnych i ulokowanych w obrębie infrastruktury
                miejskiej. Zdecydowanie z korzyścią dla środowiska.
              • citizen_opole Re: Mieszaniec i citizen na rowerach 12.08.07, 14:20
                Wiesz Mieszańcu, niewykluczone, że się kiedyś spotkamy na rowerkach
                na Jeziorem Średnim "U Janka". Ja używam MTB's.
                Ty nie będziesz wiedział, że ja to citizen, a ja nie będę wiedział,
                że jesteś mieszańcem....:-)
                Istnieje jednak szansa na spotkanie uczestników tego forum "Pod
                Arkadami" pod koniec sierpnia lub na początku września.
                Będziemy operować tylko nickami.
                Co do sposobów zamieszkiwania, to nie mam nic przeciwko dobrze
                usytuowanym 200-tu metrowym apartamentom w apartamentowcach.
                • mieszaniec-zopola Re: Mieszaniec i citizen na rowerach 12.08.07, 15:40
                  Mnie niestety nie będzie w Opolu na przełomie sierpnia i września.
                  "U Janka" bywam średnio 2x w tygodniu. Zawsze pełno tam rowerzystów
                  oraz znajomych Janka i Krystyny, ale ja znam niewielu, poza moimi
                  kolesiami z pracy.
                  Co do nicków, to dla mnie sprawa trochę niewygodna. Tak szczerze
                  powiedziawszy zabrnąłem, bo nadałem sobie takie pseudo, ze względu
                  na pochodzenie, bo pierwsze wpisy dokonywałem w tematach polsko-
                  niemiecko-śląskich i naiwnie wydawało mi się, że mając dokładnie
                  takie pochodzenie wyleję trochę oliwy na wzburzone fale. Niestety
                  częsciej dolewałem oliwy do ognia....
                  Problem polega na tym, że byłby to kolejny mój nick w obiegu.
                  Osobiście wolałbym, aby zwracano się do mnie po imieniu.
                  • citizen_opole Re: Mieszaniec i citizen na rowerach 12.08.07, 16:51
                    Tak, wiem, że wyjeżdżasz na przełomie VIII i IX - sygnalizowałeś
                    w jednym ze swoich postów. Wiem również dlaczego używasz takiego
                    nicka.
                    Tematyka polsko-sląsko-niemiecka jest tak trudna, że Twój ambitny
                    zamysł napotkał spore trudności.
                    Wiem. Dolałeś oliwy do ognia, zamiast oliwy na wzburzone fale... -
                    bardzo udana fraza. Szacun!

                    Jako, że mieszaniec brzmi dwuznacznie, szczególnie w towarzystwie
                    pań - możemy sobie mówić po imieniu.
    • Gość: XXX PRL w urzędzie miasta IP: 81.210.93.* 12.08.07, 13:05
      Szkoda wytracać energię na te dyskusje. Uważam, że trzeba
      zrobić tak jak poniżej.

      Skarga na działanie urzędu i jego pracowników


      ZŁOŻENIE SKARGI DO ORGANU SAMORZĄDU TERYTORIALNEGO DOTYCZĄCE
      ZANIEDBANIA LUB NIENALEŻYTEGO WYKONYWANIA ZADAŃ PRZEZ WŁAŚCIWE
      ORGANY, ALBO PRZEZ ICH PRACOWNIKÓW, NARUSZENIA PRAWORZĄDNOŚCI LUB
      INTERESÓW SKARŻĄCYCH, A TAKŻE PRZEWLEKŁE LUB BIUROKRATYCZNE
      ZAŁATWIANIE SPRAW

      Podstawa prawna: art. 221 K.p.a. (tekst jednolity Dz. U. z 2000 r.
      Nr 98, poz. 1071 ze zmianami).

      WYMAGANE DOKUMENTY
      Złożenie skargi na piśmie.
      OPŁATA SKARBOWA
      wniosek: 5 zł w znakach opłaty skarbowej
      załącznik do każdego wniosku: 0,50 zł w znakach opłaty skarbowej.
      TERMIN ZAŁATWIENIA SKARGI
      Bez zbędnej zwłoki nie później niż w ciągu 30 dni.
      JEDNOSTKA ODPOWIEDZIALNA
      Referat Organizacyjno-Prawny.
      TRYB ODWOŁAWCZY
      W przypadku, gdy skarga, w wyniku jej rozpatrzenia została uznana za
      bezzasadną, skarżący może ponowić skargę, wówczas organ właściwy do
      jej rozpatrzenia może w odpowiedzi na tę skargę podtrzymać swoje
      poprzednie stanowisko. O podtrzymaniu stanowiska organ rozpatrujący
      skargę zawiadamia organ wyższego stopnia.


      • citizen_opole Re: PRL w urzędzie miasta 12.08.07, 14:27
        Do XXX; przeczytaj jeszcze raz swojego posta, proszę, aby
        stwierdzić, że taka skarga jest bezzasadna.
        Poza tym skąd wziąć znaki opłaty skarbowej, skoro zostały
        wycofane...:-)
        Można jednak próbować skarżyć:
        "Skarżyć teraz każdy może, jeden lepiej, drugi trochę gorzej..." -
        trawestując Jerzego Stuhra na opolskim festiwalu.
        • Gość: mimi Re: PRL w urzędzie miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.07, 17:20
          chociaż raz....citizen czegoś nie wie:))

          nowelizacja ustawy o opłacie skarbowej przywróciła znaczki
          pozdrawiam
          mimi
          • citizen_opole Re: PRL w urzędzie miasta 12.08.07, 17:30
            Mimi, dzięki za informację o znakach opłaty skarbowej :-)
            Czyli wycofali, ale znowelizowali ustawę i wróciły na powrót.
            Też dobrze, ale ktoś tu jest w tym państwie niepoważny.
            I nie są to obywatele...
            • Gość: Mik Re: PRL w urzędzie miasta IP: *.icm.edu.pl 12.08.07, 20:44
              kiedy ratusz chciał otworzyć salę operacyjną po rossmanie, a był to jeden z
              niewielu dobrych pomysłów Ryszarda, co wyście zrobili? To właśnie dzięki wam ten
              pomysł upadł

              A teraz płaczecie, że kolejki, numerki... A mogliście być obsługiwani w miarę
              cywilizowanych warunkach. Sami nie chcieliście! Przypominam, że pomysł upadł
              właśnie dzięki internautom, których głosy na swoje łamy zarzuciły GW i NTO
              • Gość: klient Re: PRL w urzędzie miasta IP: 83.238.128.* 12.08.07, 21:03
                ALe płytko myslisz - dla paru takich akcji "urzędnik-petent" trzeba
                zaraz przeznaczac piękną powierzchnie handlową pod biurokrację?
                Przeciez te dowody osobiste nie będa wiecznie wymieniane . Potem
                lokal stałby pusto -tylko urzędnicy mieliby luksusy. Pewnie jesteś
                urzędnikiem jednej akcji.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja