Gość: leśny ludek
IP: *.atol.com.pl
09.08.07, 23:22
A po co coś zmieniać, przecież do tej pory było wszystko ok, a winni
temu są sobie mieszkańcy - taka jest argumentacja urzędników i
dlatego przez takich specjalistów jesteśmy w głębokim PRL-u
bo pewnie nikt nie wpadł na pomysł żeby zrobić 2 zmiany, rozumiem
brakuje etatów ale to nie jest problem, zawsze można przesunąć kilka
osób z innych wydziałów na ten czas aby do końca roku obsłużyć
mieszkańców w normalnych warunkach pewnie Hamulcowy powie że niema
nigdzie wolnych rąk do pracy - hmm, niech się przyjrzy dokładnie to
na pewno starczy nawet na 3 zmiany ale co tam co się będę
uzewnętrzniał ...