Gość: Mack
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
02.10.07, 20:36
Obecnie przejazd przez Opole w godzinach "szczytu" jest makabrą, aż
dziw bierze, że takie małe miasteczko,jak Opole dało się
tak "zakorkować" , zresztą, na własne życzenie (skrzyżowania ze
światłami zamiast rond, brak "zielonych strzałek") Do tego
wszystkiego dziwi mnie postawa ZUS-u. Dojeżdża tam codziennie
bardzo wiele osób, a ZUS zachowuje się jakby tego nie widział!!!
Przebudowywuje sobie drogę na wokół swojej siedziby (za moje i
Wasze pieniądze) i nie pomyślał o tym aby można było wjechać do
niego skręcając z ulicy Nysy Łużyckiej, a to takie proste. Aby było
jeszcze śmieszniej nie można do niego wjechać od ulicy
Wrocławskiej, chociaż to jest możliwe!! Postawiono tam znak "zakaz
ruchu wszelkich pojazdów" pomimo, że przejechac można. Jak dla mnie
jest to lekceważenie klientów , tych z których się utrzymują a
ponadto, jest to wielkie chamstwo ze strony dyrekcji. Czy "Ona"
jest taka ograniczona,że nie widzi co sie dzieje???