Dodaj do ulubionych

Euroapostaci, ekskomunika za podatek

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.08, 21:46
A może i u nas nałożyć podatek na wierzących? W końcu będzie
wiadomo, jaką siłę ma Kościół.
Obserwuj wątek
    • Gość: 11 Świetny system!! Wprowadzić to do Polski ! IP: *.chello.pl 22.01.08, 22:30
      hehehe kto widzi tylko srebrniki? chyba panowie w sutannach. WIARA Z KASĄ NIE
      POWINNA MIEĆ NIC WSPÓLNEGO !! A jeśli ktoś uwaza inaczej to niech daje se im
      kase , nic mi do tego, ale czemu m.in moje podatki maja isc na budowe swiatyni
      bozej popłaczności?
      • poszeklu Sprzedal dusze swoja i rodziny za Canona 24.01.08, 21:21
        Ciekawe za ile by sprzedal zone i dziecko.

        Cytat:
        "Irek Warmowski z żoną na niepłaceniu podatku kościelnego w
        Niemczech mogli oszczędzić 500 euro. I kupić wymarzony profesjonalny
        aparat fotograficzny Canona."
        • Gość: chaos1024k Co Irek W. zrobi za 700 euro? a co za 1000? IP: *.compi.net.pl 24.01.08, 22:31
          "Irek Warmowski z żoną na niepłaceniu podatku kościelnego w
          Niemczech mogli oszczędzić 500 euro. I kupić wymarzony profesjonalny
          aparat fotograficzny Canona."

          Ten cytat mowi duzo o Irku Warmowskim i o tym jak podejmuje decyzje
          w zyciu. Własciwie jest na tyle wymowmy, ze reszta artykułu jest
          zbedna.

          Zastanawia mnie jedno: co Irek W. zrobi za 700 euro w bonach do
          Lidla?
          • Gość: Mefisto Re: Co Irek W. zrobi za 700 euro? a co za 1000? IP: *.magma-net.pl 24.01.08, 22:59
            Za 700 czy tysiąc?
            Kupi jeszcze lepszy aparat. Albo drugi, dla żony.
            A jego fantastyczne zdjęcia przy nowym BMW obejrzymy niedługo na "naszej-klasie".
            • szenio Re: Co Irek W. zrobi za 700 euro? a co za 1000? 26.01.08, 18:54
              A co to ma wspólnego z wiarą?To znaczy jak dam 1000 euro to jestem
              super katolik a jak nie dam nic to nie jestem katolikiem!!!Bzdura
              totalna!!!!Jestem katoliczką , ale na Kościół pod przymusem bym się
              nie opodatkowała!!!Na Kościół powinny być dobrowolne datki a nie pod
              przymusem!!!! A jak ktoś nie ma dochodu - to co?Nic dziwnego , że w
              Niemczech jest coraz mniej wierzących.A ajk kasa nie ma znaczenia,
              to po co Kościół wyciąga po nie łapy?Hipokryzja do potegi!!!!
              • Gość: agnieszka Re: Co Irek W. zrobi za 700 euro? a co za 1000? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.01.08, 10:31
                No wlsnie, jak w Niemczech katolik nie ma kasy, to nie placi -
                jezeli krtos ma dochody do ok. 8000 tys euro, to mu panstwo
                wszystkie podatki zwraca, podatek koscielny rowniez. Po drugie,
                podatek, w wysokosci 8-9 proc. placi sie od podatku dochodowego, co
                w praktyce oznacza, ze wielu Polakow wrzuca na tace wiecej. Pojeciea
                nie mam, jak pojedyncza osoba placi 2ooo euro na Kosciol, ale to
                oznacza na pewno, ze ta osoba bardzo dobrze zarabia
                • wd_07 Re: Co Irek W. zrobi za 700 euro? a co za 1000? 29.01.08, 11:11
                  Podatek na kościół to oczywiście absurd i to w kraju gdzie "podobno" KK nie ma
                  takiej władzy jak w Polsce. Kto tu jest bardziej liberalny? Polska gdzie każdy
                  daje ile chce i kiedy chce czy kraina szczęśliwości Niemcy gdzie jeśli wierzysz
                  to MASZ (no chyba że robisz tak jak bohater artykułu) płacić?

                  To tytułem wstępu

                  Gość portalu: agnieszka napisał(a):

                  > No wlsnie, jak w Niemczech katolik nie ma kasy, to nie placi -
                  > jezeli krtos ma dochody do ok. 8000 tys euro, to mu panstwo
                  > wszystkie podatki zwraca, podatek koscielny rowniez

                  No właśnie ten podatek zapłacą za niego bogatsi - vivat rewolucja, wiat
                  socjalizm, vivat tolerancja itd ! ;)

                  Po drugie,
                  > podatek, w wysokosci 8-9 proc. placi sie od podatku dochodowego, co
                  > w praktyce oznacza, ze wielu Polakow wrzuca na tace wiecej

                  Co za bzdury. Masz jakieś dowody czy tak sobie lubisz pogadać? Podziel się swoim
                  źródłem informacji ;) Bo wiesz ja mogę powiedzieć, że wielu Polaków ma również
                  samochód marki mercedes i co ci to mówi o ilości mercedesów w Polsce ?

                  Także agnieszko gadasz bzdury.

                  • anuszka_ha3.agh.edu.pl Konstytucja RP zabrania podatku kościelnego 29.01.08, 11:18


                    Pojawiają się tu propozycje, aby podatek kościelny wprowadzić w Polsce.
                    Jest to niemożliwe.
                    Zabrania tego Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej:

                    "Art. 53, p.7. Nikt nie może być obowiązany przez organy władzy publicznej
                    do ujawnienia swojego światopoglądu, przekonań religijnych lub
                    wyznania."
                    • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Konstytucja RP zabrania podatku kościelnego 29.01.08, 11:34
                      Dla mnie cały problem jest przez dyskutantów źle postawiony.

                      Rzecz nie w moralności religijnej.

                      Chodzi natomiast o coś innego - o społeczną odpowiedzialność.

                      Gdy ktoś jedzie pracować do Niemiec, to nie powinien myśleć, że mu się to należy
                      jak psu buda. Pracuję w Niemczech, ergo płacę niemieckie podatki, stosuję się do
                      niemieckiego prawa i niemieckich reguł porządku społecznego. Nie ja te reguły
                      ustalałam i mogą mi się nie podobać, ale to Niemcy pozwalają mi pracować w ich
                      kraju - więc mają prawo czegoś ode mnie w zamian oczekiwać. Dla mnie to oczywiste.

                      (Nb. osobiście uważam, że polska Konstytucja jest mądrzejsza w tym względzie i
                      po prostu nie pozwala na takie mieszanie spraw światopoglądowych z państwowymi.)

                      Lecz idąc dalej, skoro praca w Niemczech ma polskiego pracownika kosztować X
                      euro miesięcznie za najem mieszkania i inne opłaty - to odpowiedzialny człowiek
                      przyjmuje, że są to koszty konieczne. Podobnie podatek kościelny. Wliczony w
                      koszta życia w niemieckim społeczeństwie, pracy w nim i korzystania z płynących
                      z tego udogodnień.

                      Chyba że odpowiedzialny człowiek nie chce płacić podatku kościelnego - wówczas
                      nie płaci, ale akceptuje wszystkie płynące stąd konsekwencje. Nie da sie mieć
                      ciastka w Polsce i jednocześnie je zjeść w Niemczech. Niemcy, w tym niemiecki
                      Kościół, nie mają obowiązku robić nam specjalnych ulg. Zrozummy to.

                      Polakom trudno jest to zrozumieć, bo są istotami w większości aspołecznymi.
                      • tetlian Może dzięki temu w końcu 29.01.08, 12:40
                        Może dzięki temu w końcu religie upadną? Mam taką nadzieję.
                        • krzych.korab Czy przyzwoitym jest chrzczenie dziecka? A może 29.01.08, 13:56
                          nalezy decyzję zostawić dorosłemu?.
                          • Gość: borow4 to kosciol powinien udowodnic , ze sie do niego na IP: *.chello.pl 29.01.08, 16:55
                            lezy a placenie dziesieciny to czyste sredniowiecze
                            nie beda placil na balwochwalstwo
                            • Gość: Miś Wreszcie rzeczywista deklaracja wiary IP: 192.231.41.* 29.01.08, 19:18
                              Podoba mi się polityka niemiecka. Nie pozwala na zakłamanie i
                              dwulicowość. Jeśli ktoś rzeczywiście wierzy w Boga katolickiego to
                              zapłacenie podatku na kościół nie odwiedzie go od wiary. Jeśli
                              deklaruje się chrześcijaninem aby nie różnić się od sąsiadów to
                              powinien się przeprowadzić w okolice bardziej tolerancyjne gdzie
                              mieszkają ateiści lub agnostycy lub buddyści lub bardziej
                              tolerancyjni ludzie niż katolicy lub muzułmanie.

                              A spędzić wieczność w piekle, bo chciało się kupić cyfrowy aparat
                              fotograficzny Canona to niezbyt dobry wybór.

                              Inne pytanie czy piekło istnieje czy wymyślono je aby skłonić ludzi
                              do płacenia na kościół?
                              • kosmiczny_swir A co ma Bóg do Kościoła Katolickiego?????????????? 29.01.08, 19:38
                                A co u licha ma Bóg do Kościoła Katolickiego? Przecież Bóg nie chce żeby mu
                                dawał na tacę. Bóg chce żebym pomagał ludziom którzy pomocy potrzebują, a czarni
                                nie są ludźmi w potrzebie. Powiem więcej, czarni bezlitośnie wyciągają kasę od
                                emerytów i rencistów.
                                A poza tym można w dalszym ciągu być osobą wierzącą, ale w innym kościele. Można
                                być protestantem, prawosławnym, grekokatolikiem. Ciekawe co by było gdyby pan
                                Irek zdeklarował się jako arianin :). Jestem pewien, że Arianie nie są
                                zarejestrowani w Niemczech :)
                                • Gość: Miś Bóg katolicki rządzi Kościołem Katolickim IP: 192.231.41.* 31.01.08, 21:13
                                  kosmiczny_swir napisał:
                                  > A co u licha ma Bóg do Kościoła Katolickiego? Przecież Bóg nie
                                  > chce żeby mu dawał na tacę.

                                  Chce! Bóg katolicki przekazuje nam swoją wolę za pośrednictwem
                                  papieża i księży. Jeśli oni mówią, że trzeba płacić to znaczy, że
                                  trzeba. A w Niemczech również prawo państwowe nakazuje ludziom
                                  należących do kościołów aby płacili podatek zaspakajający potrzeby
                                  materialne tych kościołów. Kościoły trzeba remontować, ogrzewać.
                                  Ludzie tam pracujący też muszą jeść, ubierać się itp. Pan Bóg nie
                                  zsyła manny z nieba.
                                  • Gość: das_spiel_ist_aus chceta monopol na boga? IP: *.adsl.alicedsl.de 13.02.08, 08:02
                                    to przybijta sie gwozdziami do krzyza perfidne bydlaki.
                                    • zuzur Patriotyzmem jest nie płacić na Niemca,... 13.02.08, 08:20
                                      Patriotyzmem jest nie płacić na Niemca, choćby w sutannie.

                                      Czy przekazywanie danych osobowych do parafii jest zgodne z ustawą o
                                      danych osobowych?
                                      • frant3 Re: Patriotyzmem jest nie płacić na Niemca,... 13.02.08, 08:42
                                        Na Jana Pawła II Niemcy płacili, a Ty żałujesz na Benedykta XVI?! Nie bądź sknerą, daj w niedzielę na tacę - z pełną świadomością, że część z tych pieniędzy idzie do Watykanu.

                                        --
                                        Nieboska satyra
                                        • Gość: das_spiel_ist_aus dla rzetelnosci,rezygnacja z przynaleznosci IP: *.adsl.alicedsl.de 13.02.08, 08:57
                                          religijnej jest uregulowana kompetencjami rzadow federalnych,czyli co land to inaczej lub z roznicami.
                                          ps..zadnych trykow w stosunku do nas.probowaliscie zrobic z nas:rosyjskich szpiegow,policyjnych szpicli,terorystow,gangsterow,zboczencow itd i zawsze w imie martwego boga na dwoch skrzyzowanych patykach.
                                          wasze narodowe dziedzictwo to burdele i ich duchowni inspiratorzy.
                                          • Gość: ziom Re: dla rzetelnosci,rezygnacja z przynaleznosci IP: 212.244.179.* 13.02.08, 09:17
                                            Dopiero z 20 post a juz geba mi sie smieje
                                            dobre dobre
                                            • Gość: taaa jasne ________Do___Miś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 09:45
                                              Miś napisał(a):
                                              >Chce! Bóg katolicki przekazuje nam swoją wolę za pośrednictwem
                                              >papieża i księży. Jeśli oni mówią, że trzeba płacić to znaczy, że
                                              >trzeba.

                                              Normalnie padłem xD xD Czytając ten post taki miałem atak śmiechu, że jeszcze
                                              bolą mnie mięśnie twarzy.
                                              Miś, jeżeli ty uważasz że to Bóg nakazuje księżom wołać o kasę to twoja sprawa.
                                              Ale jeżeli uważasz że takie chore pojmowanie obowiązuje wszystkich to już co
                                              innego. Powiedz jeżeli możesz, którędy On im przekazuje te informacje o opłatach
                                              ? Jest jakiś specjalny protokół uwzględniający stawki i walutę ? Aaaa, i jeszcze
                                              jedno, jeżeli możesz powiedz skąd wiesz co chce Bóg, będę wdzięcznym, zawsze
                                              dobrze jest się czegoś dowiedzieć.


                                              Jeszcze raz ponawiam pytanie, które padło gdzieś wcześniej :
                                              "Co ma Bóg do kościoła ?"
                                              Kościół nie jest potrzebny aby wierzyć w Boga, aby wierzyć w cokolwiek. Kościół
                                              jest od przeprowadzania obrządków i budowania drogich świątyń, które później
                                              remontują przez 50 lat (i za to mogą sobie pobierać opłaty do woli, jeżeli ktoś
                                              chce chodzić do tych świątyń niech im płaci).

                                              Ale jeżeli tym durnym klechom się wydaje, że jak ktoś rezygnuje z tego
                                              śmiesznego obrządku i płacenia za niego, to automatycznie nie wierzy w Boga - to
                                              są w dużym błędzie.

                                              Gdzieś w artykule są słowa księdza "Pan Irek sprzedał się za srebrniki" Hehehe,
                                              'panie ksiądz' ! To pan żeś go wyj*bał za to że nie dał ci tych srebrników. Nie
                                              wywracaj kota ogonem.
                                              Tak tak, byłeś gotów (nie pytając czy wierzy) wykreślić go ze swoich ksiąg, a
                                              wszystko bo kasa.


                                              Za wiele lat, mam nadzieję, ludzie spojrzą wstecz i uśmiechną się na myśl o tych
                                              którzy bali się przyznać że nie chodzą do kościoła, aby nie być posądzonym o
                                              niewiarę.
                                              • Gość: mg Re: ________Do___Miś IP: 132.168.66.* 13.02.08, 10:13
                                                Zgadzam sie z Toba co do logiki, czyli jezeli nie jest Ci potrzebny Kosciol do
                                                wiary w Boga to cool. Help yourself i badz wolny. I to jest ok w Niemczech: nie
                                                potrzeba Ci jego kosciolow, ksiezy, remontowania, slubow itd - nie placisz. Ale
                                                jezeli masz ochote w tym uczestniczyc, i chcrzcic swoje dzieci nie sam na sam z
                                                Bogiem w rzeczce lub pod zlewem tylko w kosciele za posrednictwem jego
                                                urzednika, to bulisz skladke klubowa. Sorry, takie zycie, nie ma nic za darmo.
                                                Jezeli uwazasz ze Kosciol jest potrzebny bo potrzebujesz swiatyn - placisz,
                                                chcesz byc w ksiegach czyli wbijasz sie w koscielna administracje: placisz. I
                                                nie rozumiem o co ludzie sie podniecaja. Jakos nie widzialam zeby ktos sie
                                                wkurzal o kare za nieplacenie podatkow "panstwowych" chociaz tez sa roznice w
                                                ich wysokosci zaleznie od kraju i w ich pozniejszym wykorzystaniu.
                                                • Gość: yago mg, przeginasz... IP: *.lanet.net.pl 13.02.08, 10:52
                                                  Irek i inni emigranci zarobkowi płacili "klubową składkę" w Polsce, dawali na
                                                  tacę, płacili za ślub, a ich rodzice za chrzest. Teraz zarabiają w Niemczech,
                                                  ale nadal są Polakami, kiedy wracają do Polski, nadal "płacą składkę", czyli
                                                  dają na tacę. A że chcą się wykręcić od płacenia niemieckiego "kościelnego", to
                                                  się nie dziwię. Czy kiedy emigrant chrzci dziecko w Polsce, to ksiądz przyjmuje
                                                  do wiadomości, że przecież płaci w Niemczech, to tu nie musi bulić?
                                                  • Gość: TPepe Tu nie chodzi o pieniądze... IP: *.nencki.gov.pl 13.02.08, 11:30
                                                    ...ale o akt apostazji. Irek, by nie płacić podatku podpisał się pod aktem
                                                    apostazji. Nie wiedział co robi? Nie rozumie co mówi? Czy uważa, że to
                                                    nieistotne? Może powinien zrozumieć, że jak pisze, że występuje z kościoła i
                                                    składa pod tym podpis to występuje, niezależnie od tego czy robi to dla
                                                    pieniędzy czy nie.
                                                    I nie róbmy z niego ofiary. Jest wokół wiele cmentarzy komunalnych, a dzieci jak
                                                    dorosną to będą się mogły same ochrzcić.
                                                  • almagus Re:Czyj bóg lepszy,czyje mienie lepsze? 13.02.08, 16:04
                                                    Czyj bóg lepszy,czyje mienie lepsze?

                                                    Nie ma boga,
                                                    pełno bożych sług.
                                                    Nie służysz im,
                                                    jesteś ich wróg.

                                                    Bełkot od rana,
                                                    jesteś szatana.
                                                    Do ognia ciebie.
                                                    Zakopać w glebie.

                                                    Nauka czy wiara?
                                                    Zagadka stara.
                                                    Bytowi plemiennemu
                                                    czas leci po bożemu.
                                                  • michalng Re: Tu nie chodzi o pieniądze... 13.02.08, 19:56
                                                    Zresztą osoba niewierząca może spokojnie ochrzcić swoje dzieci. Musi tylko
                                                    napisać oświadczenie a religijnym wychowaniem zajmują sie wtedy rodzice chrzestni.
                                                  • Gość: koko ja tez chce sie wypisac. Jak to zrobic? IP: 77.194.74.* 13.02.08, 21:26
                                                    ja tez chce sie wypisac. Jak to zrobic?
                                                  • Gość: marl57 Re: ja tez chce sie wypisac. Jak to zrobic? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 21:41
                                                    Re: ja tez chce się wypisać. Jak to zrobić?
                                                    -sprawa jest prosta:
                                                    www.apostazja.pl/
                                                    - i dodajmy, że jest to żądanie administracyjnego usunięcia danych osobowych z rejestrów danej instytucji, opuszczenie zaś "wiary" miało miejsce pewnie tak dość temu już latek kilka wstecz.
                                                    U mnie było to około 15 lat temu, pozbyłem się nakręceń, neuroz, maniactw i kilku innych nawiedzonych natręctw. Jest lepiej.
                                                  • Gość: gość To prawo niemieckie wymaga wyrzeczenia sie Boga... IP: *.net.autocom.pl 13.02.08, 14:52
                                                    To prawo niemieckie wymaga wyrzeczenia sie Boga i religii chrześcijańskiej, a
                                                    nie Watykan, to że księza aktualizują dane to juz ich wewnetrzna sprawa.
                                                    Prawo niemieckie mówi jasno jezeli nie chcesz płacić podatku na rzecz danego
                                                    kościoła religijnego to musisz sie wyrzec go i podpisać urzędowa oświadczenie.
                                                    Pretensje do Koścoła Katolickiego ze w Niemczech funkcjonuje takie prawo jest
                                                    nieuzasadnione.
                                                  • michalng Re: To prawo niemieckie wymaga wyrzeczenia sie Bo 13.02.08, 20:00
                                                    Swoja drogą mozna sie zdaje sie nie deklarowac wyznania w swoich urzędowych
                                                    ankietach od samego początku. Jesli ktos deklaruje sie jako ateista od początku
                                                    wtedy żaden związek wyznaniowy nie jest o tym informowany i nie dochodzi do
                                                    "wystąpienia z KK" i nie ma całego problemu.
                                              • tekameka a w Giermanii to dolary wrzucają na tacę? turysty 13.02.08, 10:14
                                                jakie amerykańskie albo ruskie
                                            • Gość: das_spiel_ist_aus a fide catholica defecit IP: *.adsl.alicedsl.de 13.02.08, 11:33
                                              die coram tlumaczy sie:od wyznania(wiary,religii) powszechnej(rzymskiej,chrzesijanskiej)odstapil(odstapila)
                                              a okreslenie wiara oznacza fascynacje czyms czego okreslic nie mozna,ale ktore (to) napedza nasze dzialania.(swiadomie lub nie)
                                          • Gość: Maciek Re: dla rzetelnosci,rezygnacja z przynaleznosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 09:32
                                            Po pierwsze jeżeli ktoś w Boga nie wierzy to niech umilknie i się
                                            nie wypowiada na ten temat. Nie płacisz? Nie wierzysz? Twoja sprawa.
                                            Nie mieszaj się do spraw katolików.
                                            Po drugie czytajcie trochę Pismo św. To naprawdę otwiera oczy na
                                            kilka spraw. Przedstawiona w artykule osoba z pewnością nie jest
                                            osobą wierzącą. Uważacie, że skoro nie płaci podatku (wyparł się
                                            Boga publicznie) to daje na chorych i głodujących? Chyba zdjęcia im
                                            pstryka swoim aparatem, co najwyżej.

                                            Wiem, że fora internetowe to zbiegowiska dzieci neo, ateistów (lat
                                            13-15), pijaków i nałogowców. Wiem jednak, że czytają je także
                                            ludzie światli.
                                            Wiara w Boga to wielki zaszczyt ale też obowiązek. Mamy przykazania,
                                            których powinniśmy przestrzegać, mamy księży, którzy uczą nas o
                                            Bogu. Jeśli ktoś uważa, że ksiądz to lekki zawód to czemu sam nim
                                            nie zostanie?

                                            Ludzie małej wiary, musimy starać się naśladować Chrystusa! W
                                            Niemczech istnieje prawo nakazujące płacić - zatem "oddajcie
                                            Cezarowi co należy do Cezara". Praworządność to cnota nie głupota
                                            jak sądzą cwaniaczki spod monopolowego.

                                            Osobiście wierzę w słuszność takiego rozwiązania. Jasna deklaracja
                                            wiary - 500 euro w Niemczech w skali roku... Fortuna? :)

                                            Wiecie... w Kościół należy wierzyć mimo wszystko. Wszędzie są
                                            dewiacje. Wszędzie możemy odnajdywać rzeczy, których nie tolerujemy.
                                            Jeśli jednak Bóg kocha nas mimo naszych grzechów, kim jesteśmy by
                                            uważać się za lepszych?
                                            • Gość: Andrzej Re: dla rzetelnosci,rezygnacja z przynaleznosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 09:50
                                              Wiara w Boga a KK to nie jest tożsame, gdyż katolicyzm jest rozbity. Wiara w tego samego Boga, ale w różnych kościołach inaczej wygląda, i co? jeżeli jestem dobrym wierzącym protestantem to wg. Ciebie nie wierzę bo nie należę do KK? Wiara nie na tym polega, wiara polega na tym co masz w sercu a nie na tym ile dasz i czy chodzisz.
                                              Widzisz KK zrobił sobie prawo by jeden wypowiadał się w sprawach tak wielu. KK w przeszłości wiele razy się mylił, wiele razy przelewał krew niewinnych, oraz wiele razy pokazywał swoje pazerne obliczne. Abstrahując od pazerności, KK nie jest tym samym co wiara.
                                              Teraz przechodzimy do meritum. Kto i kiedy zdecydował wg. czego jest sformułowana wiara KK? Wybrano 4 ewangelie wg. kryteriów wygody. A przecież mamy ewangelie Tomasza, ewangelie Judasza, i wiele innych, nie zostały wybrane tylko dlatego że pokazują też wszystko z innej strony. Przez prawie 2000 lat KK, czyli papież, do niedawna wyklinanali Judasza za jego czyn, po czym uznali niedawno że jednak Judasz działał z woli Bożej. Jeszcze większą kpiną jest uznanie że dusze nienarodzonych dzieci, tudzież nieochrzczonych trafiają jednak do nieba. Przez 2000 lat nikt nieomylnym papieżom, mających hotline w ferowaniu wyroków na ludziach, na władcach, na całych narodach nie mógł tego powiedzieć? Dlatego uważam że KK z całą doktryną nieomylności papieża ma się nijak do wiary. Wierzyć można w Boga, jednocześnie nie wierząc w nieomylność papieża. Można wierzyć w Boga w Jezusa, przestrzegać przykazań i być na bakier z papieżem, bo tak naprawdę nieomylność papieża jest banalnie prosta do zakwestionowania. Bóg się nie myli, jego wyroki są może i surowe acz sprawiedliwe, a Papież co jeden zmienia decyzje poprzednika.
                                              I jeszcze kwestia zmiany wg. wygody. Wiesz oczywiście że przykazania zostały zmienione, tak aby można było czerpać profity z figurek i obrazów? Oczywiście nie ma to nic wspólnego z pieniędzmi, a KK nie jest chciwy na pieniądze?
                                            • Gość: Pil Re: dla rzetelnosci,rezygnacja z przynaleznosci IP: 195.33.129.* 13.02.08, 10:36
                                              Nie dokończyłeś cytatu ;-) w pełnej wersji brzmi "Oddajcie, więc Cezarowi, co
                                              należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga". Czyli przeciwstawiasz
                                              instytucję Kościoła (której musisz płacić podatek) Bogu?
                                              • Gość: Maciek Re: dla rzetelnosci,rezygnacja z przynaleznosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 22:14
                                                Proszę spytaj księdza co oznacza ten cytat, bo niestety go nie
                                                rozumiesz :(
                                            • Gość: misznaiq Re: dla rzetelnosci,rezygnacja z przynaleznosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 11:38
                                              Po pierwsze jeżeli ktoś w Boga nie wierzy to niech umilknie i się
                                              > nie wypowiada na ten temat. Nie płacisz? Nie wierzysz? Twoja
                                              sprawa.
                                              > Nie mieszaj się do spraw katolików.

                                              No szczyt k..wa hipokryzji. A katolicy mają prawo się wp..ać w każdą
                                              dziedzinę mojego życia. Po każdym mniej lub bardziej ważnym
                                              wydarzeniu w naszym państwie widzę w TV czarnuchów, którzy bez
                                              umiaru, ex catedra, bombardują mnie swoją interpretacją
                                              rzeczywistości i chcą wpływać na wszystkie sfery życia wszystkich
                                              obywateli a zwłaszcza na sferę pożycia płciowego.

                                              Po drugie właśnie sobie poczytałem biblie (swoją drogą to można się
                                              z tej ksiązki dowiedzieć więcej o wypasie bydła niż o bogu) i to
                                              między innymi otworzyło mi oczy i jestem teraz ateistą. a i nie mam
                                              13 lat ani nałogów.
                                              Dla księży mam taki sam stosunek co do kieszonkowców. i właśnie z
                                              tego powodu nie zostanę ani jednym ani drugim;.

                                              A no i perełka...

                                              > Wiecie... w Kościół należy wierzyć mimo wszystko. Wszędzie są
                                              > dewiacje. Wszędzie możemy odnajdywać rzeczy, których nie
                                              tolerujemy.
                                              > Jeśli jednak Bóg kocha nas mimo naszych grzechów, kim jesteśmy by
                                              > uważać się za lepszych?

                                              Smieszny bełkot...

                                              • Gość: olin Re: dla rzetelnosci,rezygnacja z przynaleznosci IP: *.adsl.alicedsl.de 13.02.08, 13:07
                                                rzeczywiście śmieszny -Ale coraz mniej będzie takich clownów katoli bo się na
                                                żądanie wypisują . Oby każdy pleban przestrzegał nowych przepisów. amen
                                              • Gość: Maciek Re: dla rzetelnosci,rezygnacja z przynaleznosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 22:17
                                                1. Sprawdź w słowniku znaczenie slowa hipokryzja
                                                2. Przykro mi, że nie mam talentu takiego jak Ty, by nie obrażając
                                                innych pisać o swoich poglądach :( Wybacz o wielki ...
                                                • ciamej Re: dla rzetelnosci,rezygnacja z przynaleznosci 14.02.08, 04:09
                                                  > 1. Sprawdź w słowniku znaczenie slowa hipokryzja
                                                  > 2. Przykro mi, że nie mam talentu takiego jak Ty, by nie obrażając
                                                  > innych pisać o swoich poglądach :( Wybacz o wielki ...

                                                  oj Maciek, Maciek...
                                                  może sam sprawdzisz w słowniku? jak nie masz to dam ci linka do wikipedii:
                                                  pl.wikipedia.org/wiki/Hipokryzja (patrz punkt 2)
                                                  no nie wiem, ale przynajmniej mi się wydaje, że bolo użył tego słowa we
                                                  właściwym kontekście - nie katolicy mają się nie wpieprzać w sprawy katolików,
                                                  ale katolicy mają prawo wpieprzać się w sprawy nie katolików? czyż to nie jest
                                                  właśnie hipokryzja!?

                                                  niech ci będzie lepiej przykro, że nie potrafisz zrozumieć tego co bolo do
                                                  ciebie napisał, fakt, że może niezbyt kulturalnie wyraził swoje myśli, ale się
                                                  mu nie dziwię, bo jak czyta się takie posty jak twój to naprawdę się można
                                                  zdenerwować
                                                  • ciamej Re: dla rzetelnosci,rezygnacja z przynaleznosci 14.02.08, 04:10
                                                    oczywiście misznaiq a nie bolo
                                                • Gość: wheeee Re: dla rzetelnosci,rezygnacja z przynaleznosci IP: *.debica231.tnp.pl 14.02.08, 14:28
                                                  Sęk w tym, że twoje poglądy to nie poglądy to faktycznie bełkot, to
                                                  tak jak by się rozmawiało z moją ciotką wielbiącą za wszelką cenę
                                                  radyjo z Torunia i głównego dowodzącego.
                                            • Gość: bolo Re: dla rzetelnosci,rezygnacja z przynaleznosci IP: 217.194.34.* 13.02.08, 12:00
                                              Osobiście wierzę w słuszność takiego rozwiązania. Jasna deklaracja
                                              > wiary - 500 euro w Niemczech w skali roku... Fortuna? :)

                                              A czy ty wrzucasz 500€ na tace? ciekawy jestem ile pseudo katolikow
                                              wrzuca i ile € wrzuca corocznie na tace.
                                              Idz zarob te 500€ i oddaj komus, to zobaczysz czy cie szlag nie
                                              trafi!

                                              Wiem sam cos na ten temat, place w niemczech jeszcze wiecej jak Irek
                                              na Kosciol i dawno bym sie wypisal, tylko robie wyjatek ze wzgledu
                                              na rodzine a raczej na rodzine mojej zony. Mnie juz raz uznano za
                                              niewierzacego, bo nie wposcilem kolendy! Co to ma wspolnego do wiary?

                                              Szlag mnie trafia, jak slysze takie brednie! Dajcie po 2000 zlotych
                                              w roku na kosciol to zobaczycie jak to jest, ciekawe ilu wtedy
                                              bedzie katolikow
                                              • Gość: Maciek Re: dla rzetelnosci,rezygnacja z przynaleznosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 22:30
                                                Dobrze, że zabierzesz je ze sobą na tamten świat! Przyda się do
                                                użyźnienia gleby :)

                                                • Gość: Hmmm Re: dla rzetelnosci,rezygnacja z przynaleznosci IP: *.nwrknj.fios.verizon.net 14.02.08, 03:03
                                                  Jego pieniadze niech robi co z nimi chce. Nie zdziwil bym sie gdyby pieniadze
                                                  zebrane w niemczech poszly do Watykanu i zostaly przydzielone radiu marysia :(
                                                  Zalamanie.
                                            • Gość: Artur Scotland Re: dla rzetelnosci,rezygnacja z przynaleznosci IP: *.cable.ubr13.edin.blueyonder.co.uk 13.02.08, 15:49
                                              Wprowadzic podatek koscielny w Polsce prosze, wierzysz w bzdury o maryi i trójcy
                                              swietej to plac! Bedzie wiadomo ile KK zebral i na co wydaje i czy pieniadze
                                              mafi pierze. KK nie placi podatkow, nie wiadomo ile zarabia i na co wydaje.
                                              Jurek Owsiak rozlicz sie z kazdego grosza i KK?
                                              "piaty grosik dla ksiedza bo w parafi nédza" Kazik
                                              pozdrawiam
                                              Artur UK
                                            • Gość: lalalla Re: dla rzetelnosci,rezygnacja z przynaleznosci IP: *.chello.pl 13.02.08, 18:53
                                              > Wiem, że fora internetowe to zbiegowiska dzieci neo, ateistów (lat
                                              > 13-15), pijaków i nałogowców.
                                              Iście chrześcijańskie podejście, tak trzymać :)

                                              > Ludzie małej wiary, musimy starać się naśladować Chrystusa! W
                                              > Niemczech istnieje prawo nakazujące płacić - zatem "oddajcie
                                              > Cezarowi co należy do Cezara".
                                              Łatwo Ci mówić, skoro nie musisz tego robić... Problem jest zupełnie
                                              inny, taki że Watykan nie panuje nad kościołami w różnych krajach.
                                              Jesteśmy jednym Kościołem, więc prawa i zasady powinny byc
                                              jednakowe. Ktos "wstapił" do kościoła w Polsce, który ma takie i
                                              takie zasady , wyjeżdża do Niemiec i nagle okazuje się że zasady sa
                                              inne, takie, na jakie się nie zgadzał. Podobnie jest z Komunią
                                              Świętą - i nas trzeba do tego się przygotować, wyspowiadać = przejść
                                              przez piekiełko wypytywania o antykoncepcję itp, a w innych krajach
                                              ludzie biora Komunię jak cukierki, sa na mszy to przyjmują i tyle.
                                              • Gość: Maciek Re: dla rzetelnosci,rezygnacja z przynaleznosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 22:51
                                                Przykro mi ale nigdy nie byłem w Niemczech. To po prostu mój
                                                stosunek do obowiązującego prawa. Oczywiście chciałbym żeby świat
                                                był idealny. jak jest wszyscy wiemy.

                                                Wszystko zależy od człowieka... Ja kojarzę spowiedź z zimnym
                                                prysznicem w upalny dzień. Orzeźwia, ochładza, oczyszcza. Wszystko
                                                zależy od kapłana, od naszej wiary i od setek drobnych spraw...

                                                Miło, że choć pan/pani nie uznał/-a, że należy obrażać osobę na
                                                forum za wyrażanie własnych poglądów.
                                            • Gość: iza,m Re: dla rzetelnosci,rezygnacja z przynaleznosci IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 13.02.08, 21:34
                                              "..czytajcie trochę Pismo św..to naprawde otwiera oczy...."

                                              -a które wydanie tego Pisma,bo wersje ulepszane są bez przerwy

                                              "uwazacie ,ze skoro nie płaci podatku to daje na chorych i głodujących"

                                              -skąd twoja pewnosc ze nie daje?

                                              "wiara w boga to zaszczyt i obowiązek..."
                                              przypomina mi sie anegdota o tym jak mojzesz potłukł kamienne tablice
                                              i najpierw polecieli bogaci aby zabrac sobie na pamiątkę kawałek
                                              zabrali więc:KRADNIJ,CUDZOłOZ,ZABIJAJ,POZąDAJ....itd
                                              potem poszli biedni,aby tez sobie zabrac na poprawę losu i pozabierali:
                                              NIE,NIE,NIE,NIE,NIE razy 10

                                              "ludzie małej wiary,musimy nasladowac Chrystusa.."

                                              no własnie,skoro księza są tymi pomazancami to oni powinni dawac przykład swoim
                                              zachowaniem,byc jak Chrystus...wierzę ze sa gdzies tacy księza ,ale są to
                                              wyjątki,reszta traktuje to jako zawód i to
                                              najlepiej opłacalny,zarezerwowany tylko dla męzczyzn..a ludzie nie chcą zostawac
                                              księzmi ,bo są uczciwi i chcą zyc w zgodzie z naturą
                                              Jezus chrystus jako zyd wg prawa zydowskiego musiał sie ozenic
                                              (przeciez nie mógł złamac prawa,ba..zresztą nie chciał go łamac)

                                              poczytaj więc inne wersje Pisma swiętego a potem NAUCZAJ na forum
                                              • Gość: Maciek Re: dla rzetelnosci,rezygnacja z przynaleznosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 22:57
                                                Wyraziłem swoje poglądy. Nie każę pani ich rozumieć, choć chciałbym
                                                by je pani zrozumiała. Nie chciałem nikogo nauczać... a może tak...
                                                Wszak wszyscy jesteśmy apostołami Jezusa.

                                                Z wielu lat obserwacji ludzi... Dan Brown nie jest prorokiem.

                                                A tak w ramach ćwiczenia: jest pani sobie w stanie wyobrazić nie
                                                istnienie ?
                                            • Gość: marl57 Re: dla rzetelnosci,rezygnacja z przynaleznosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 21:48
                                              żenującej logicznie agrumentacji używasz Maciusiu,
                                              dodatkowo zawłaszczasz kościelnym obyczajem moralność dla swego kręgu wyznaniowego szkalując pozostałych.
                                              Buzujesz sie własnym poglądem na własne poglady, taki mały samozachwyt uprawiasz i powiadasz że jesteś super bo tak uważasz.
                                              A poza wszystkim - czegóż tu się wyżekać jeśli się niczego nie spotkało i doznało obiektywnego poza własnymi subiektywnymi wyobrażeniami? -(niespełniony argument obiektywizmu).
                                              • Gość: Maciek Re: dla rzetelnosci,rezygnacja z przynaleznosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 23:12
                                                Przykro mi, że pani konformistyczna postawa jest mi obca. Nigdy nie
                                                zawłaszczyłem moralności na swoją wlasność. Nie mam do tego podstaw.
                                                Nikt ich nie ma oprócz Boga. Pani ma?

                                                Mogłbym pani opowiedzieć o Pascalu, Kancie ale wiem, że nie jestem w
                                                stanie zmienić pani zdania, którego logika nie jest w niczym
                                                mocniejsza od mojej.

                                                Chciałbym wiedzieć jednak, w którym miejscu tekstu postawiłem się
                                                ponad panią. Nie wierzę w stopniowanie ludzi. Ja sam jestem raczej
                                                gorszy niż lepszy więc nie daję sobie prawa do oceniania innych.
                                                Faktycznie pisząc pod wpływem emocji jestem w stanie rzucić jakieś
                                                górnolotne hasło, jakiś slogan. Mogę wysłac wiadomość bez
                                                przeczytania jej kilkukrotnego.

                                                Przepraszam , że uznałem iż ateiści nie płacą na
                                                chorych/bezdomnych/bezbronnych. Wynikało to z tego, że nigdy w moim
                                                życiu nie spotkałem się z efektami ich działalności. Rozumiem, że
                                                pani tak.

                                                Przepraszam raz jeszcze, ale jestem szczęśliwy, że tak wiele osób to
                                                przeczytało.


                                                • ciamej Re: dla rzetelnosci,rezygnacja z przynaleznosci 14.02.08, 04:26
                                                  > Chciałbym wiedzieć jednak, w którym miejscu tekstu postawiłem się
                                                  > ponad panią. Nie wierzę w stopniowanie ludzi.

                                                  > Przepraszam , że uznałem iż ateiści nie płacą na
                                                  > chorych/bezdomnych/bezbronnych. Wynikało to z tego, że nigdy w moim
                                                  > życiu nie spotkałem się z efektami ich działalności. Rozumiem, że
                                                  > pani tak.

                                                  do tego dodać tekst o dzieciach neo, ateistach (lat 13-15), pijakach i
                                                  nałogowcach i już masz odpowiedź na własne pytanie, gdzie ja się stawiam ponad
                                                  innymi? we własnym poście!!!

                                                  ateiści są niejednokrotnie o wiele bardziej moralni niż ludzie wierzący, i tak,
                                                  ja się spotkałem z efektami ich działalności, poza tym moralność ma się nijak do
                                                  wiary! piszesz o Kancie, to znasz może jego sławne powiedzenie: "Niebo
                                                  gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie." !?!?

                                                  cała twoja działalność na forum pokazuje jakiej jakości jesteś człowiekiem i
                                                  wbrew temu co pewnie sam o sobie myślisz, nie masz aż tylu powodów do
                                                  zadowolenia, w jednym miejscu piszesz, że "Ja sam jestem raczej gorszy niż
                                                  lepszy więc nie daję sobie prawa do oceniania innych.", a w innym całe szydło
                                                  wychodzi z worka, hipokryzja pełną parą, twój post jest tak pełen sprzeczności
                                                  że już bardziej chyba nie może, żałosne...
                                            • amable2007 Kirchensteuer w Niemczech jest słuszny 14.02.08, 01:43
                                              Mieszkam w Niemczech od 27 lat.
                                              Płacenie podatku "kościelnego" jest absolutnie dobrowolne.
                                              Ale nie ma bałaganu i dowolności.
                                              Przez 23 lata byłem pracownikiem Caritasu.
                                              To jest bardzo duże stowarzyszenie, które zatrudnia profesjonalnych,
                                              dobrze wykształconych pracowników pomagających potrzebującym.
                                              Organizacja świetna i pomoc skuteczna.Caritas pomaga głównie
                                              katolikom niemieckim i emigrantom-katolikom bo tacy głównie o pomoc
                                              zwracają się do Caritasu.

                                              Niemniej każdy,naprawdę każdy, niezależnie od konfesji, otrzyma
                                              pomoc jeśli o nią poprosi.

                                              Tutaj w Niemczech tzw. "reguły gry" są jasne.
                                              Nie ma nic za darmo. Tylko dla biednych i potrzebujących są ulgi i
                                              pomoc.

                                              I tak powinno być właśnie.
                                            • ciamej Re: dla rzetelnosci,rezygnacja z przynaleznosci 14.02.08, 04:39
                                              > Po pierwsze jeżeli ktoś w Boga nie wierzy to niech umilknie i się

                                              a niby dlaczego? Kościół się wypowiada w sprawach nie katolików, to dlaczego reszta nie miała by się wypowiadać w sprawach Kościoła?

                                              > Nie płacisz? Nie wierzysz?

                                              ktoś może wierzyć, a nie płacić, ktoś może wierzyć w Boga, ale nie wierzyć w kler, tak trudno to pojąć? a ktoś może chcieć płacić, ale nie aż tyle, widzę że to jest tak, że albo wszystko, albo nic, albo jesteś w naszej sekcie i nam płacisz pełen haracz, albo wcale cię nie chcemy

                                              > Uważacie, że skoro nie płaci podatku (wyparł się
                                              > Boga publicznie) to daje na chorych i głodujących?

                                              możliwe, nie tobie to oceniać

                                              > Wiem, że fora internetowe to zbiegowiska dzieci neo, ateistów (lat
                                              > 13-15), pijaków i nałogowców. Wiem jednak, że czytają je także
                                              > ludzie światli.

                                              ty się zaliczasz do ludzi światłych? to dobrze bo z ateistami i inną hołotą jak pedofile i pijacy to ja nie dyskutuję ;p

                                              > Jeśli ktoś uważa, że ksiądz to lekki zawód to czemu sam nim
                                              > nie zostanie?

                                              może dlatego, że nie jest gejem? albo chce żyć przyzwoicie, a nie okradać innych ludzi? ;p kiepski argument, bardzo kiepski, już abstrahując od tego czy to faktycznie ciężkie zajęcie czy nie

                                              > Wiecie... w Kościół należy wierzyć mimo wszystko. Wszędzie są
                                              > dewiacje. Wszędzie możemy odnajdywać rzeczy, których nie tolerujemy.
                                              > Jeśli jednak Bóg kocha nas mimo naszych grzechów, kim jesteśmy by
                                              > uważać się za lepszych?

                                              są wszędzie, ale najwięcej dewiacji to jest właśnie w Kościele! i właśnie nie wiem kim jesteśmy? a ty uważasz, że kim? bo chyba uważasz się za lepszego, tylko nie wiem od kogo/czego ??? ;p
                                            • Gość: elefant Re: dla rzetelnosci,rezygnacja z przynaleznosci IP: *.debica231.tnp.pl 14.02.08, 14:19
                                              Móisz o tym Piśmie Świętym przepisanym wielokrotnie na potrzeby
                                              biznesu kościoła?
                                              Oprócz czytania trzeba również czynić to z głową i dystansem i
                                              opierając się na historii mieć świadomość do czego kościół był i
                                              jest zdolny aby utrzymać swój monopol na Boga.

                                              Żeby nie było to jestem wierzący lecz nie potrzebuję do tego
                                              katalizatora w postaci człowieka w sukience i z koloratka udającego
                                              autorytet w każdej dziedzinie i traktującego ludzi jak idiotów z
                                              wielkimi pretensjami bo ktoś ich rozpasanych zadów nie chce
                                              finansować, wystarczy się przejść i rzucić okiem na garaże księży,
                                              człowiek zapieprzając jak wół niejednokrotnie nie mam możliwości
                                              pozwolić sobie na mercedesy i kupowanie kin domowych czy innych
                                              technologicznych zabawek.

                                              Kościół się rozpada i może do wielu to nie dociera biorąc pod uwagę
                                              2000 lat ale tak jest, że kościół się sypie we fundamentach, zjada
                                              własny ogon.
                                            • Gość: wierzący Re: dla rzetelnosci,rezygnacja z przynaleznosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 19:41
                                              Nareszcie ktos wspomnial słowa Jezusa. Oddajcie bogo co Boskie A co
                                              Cezara To Cezarowi.
                                              Tylko synu nie do końca to zrozumiałeś.
                                              Cezar dal mamonę więc daj Cezarowi mamonę. A czy wiesz co nam dał
                                              Bóg?
                                              Dał życie, miłość wiarę,nauczał byśmy miłowali siebie wzajemnie.
                                              Dał nam dekalog. A czy w dekalogu i w naukach Chrystusa jest gdzies
                                              powiedziane dawajcie kase apostołom?

                                              wierzący ale tez i grzesznik wiec prosze bracie wybaczcie
                                              moje grzechy
                                              Płaćcie podatki na kościół? Czytałem nie raz te święte księgi,
                                              dekalod znam na pamięć i nie słyszałem by gdzies nauczano i kazano
                                              płacic daninę. Chcecie mieć dom boży by spotkać się porozmawiać
                                              pomodlic sie nie widze przeszkód ale dlaczego to mają być pałace?
                                              Wspomnijcie co Jezus powiedział apostołom. Czy kazał iść i zbijac
                                              majątek i bydować kościoły? Wrecz przeciwnie.
                                              Powiedział idzcie i nauczajcie a dobra doczesne nie dbajcie a lud
                                              was nakarmi napoi i odzieje.
                                              Więdz co z tego wynika? Zanim cos zaczniecie pisac zastanówcie się
                                              nad dekalogiem i nauką Chrystusa. Jak sami wiecie, że najwiecej do
                                              powiedzenia mają ci co nic nie mają do powiedzenia.
                                              Wiara ma byc w nas i nie musimy jej demonstrowac, nie musimy sie
                                              afiszowac by wszystkim oznajmiac, jesli jestesmy pełni wiary to i
                                              ślepiec ja w nas zobaczy.
                                              Dyskutujecie o kasie dla koscioła, a ja sie zapytam ile kosciół
                                              zrobil dla tych rodzin w których dzieci sa zawsze glodne,. Zapytam
                                              tez czy wazniejsza jest budowla wspaniała czy nakarmione głodne
                                              dziecko? Zapytam was czy złote kielichy wzmacniaja wiare czy dziecko
                                              odziane ? Zapytam was co jest wiarą czy lyksusowy samochód
                                              koscielny czy cieple łózko biednego dziecka?
                                              Nie uczył nas Chrystus by bydowac swiąty nie wspaniałe, rezydencje
                                              biskupów ale uczyl wspomagac biednych głodnego nakarmic zpragnionego
                                              napoic, bezdomnego przyjąc pod swoj dach i dac mu nocleg.
                                              Pytam po raz kolejny czy z was duskutantów uczyniliscie choc raz to
                                              czego Chrystus nauczał?
                                              Zucze wam głebszej wiary i miłosci do blizniego swego.
                                            • Gość: wierzący Re: dla rzetelnosci,rezygnacja z przynaleznosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 19:46
                                              Nareszcie ktos wspomnial słowa Jezusa. Oddajcie bogo co Boskie A co
                                              Cezara To Cezarowi.
                                              Tylko synu nie do końca to zrozumiałeś.
                                              Cezar dal mamonę więc daj Cezarowi mamonę. A czy wiesz co nam dał
                                              Bóg?
                                              Dał życie, miłość wiarę,nauczał byśmy miłowali siebie wzajemnie.
                                              Dał nam dekalog. A czy w dekalogu i w naukach Chrystusa jest gdzies
                                              powiedziane dawajcie kase apostołom?
                                              Płaćcie podatki na kościół? Czytałem nie raz te święte księgi,
                                              dekalod znam na pamięć i nie słyszałem by gdzies nauczano i kazano
                                              płacic daninę. Chcecie mieć dom boży by spotkać się porozmawiać
                                              pomodlic sie nie widze przeszkód ale dlaczego to mają być pałace?
                                              Wspomnijcie co Jezus powiedział apostołom. Czy kazał iść i zbijac
                                              majątek i bydować kościoły? Wrecz przeciwnie.
                                              Powiedział idzcie i nauczajcie a dobra doczesne nie dbajcie a lud
                                              was nakarmi napoi i odzieje.
                                              Więdz co z tego wynika? Zanim cos zaczniecie pisac zastanówcie się
                                              nad dekalogiem i nauką Chrystusa. Jak sami wiecie, że najwiecej do
                                              powiedzenia mają ci co nic nie mają do powiedzenia.
                                              Wiara ma byc w nas i nie musimy jej demonstrowac, nie musimy sie
                                              afiszowac by wszystkim oznajmiac, jesli jestesmy pełni wiary to i
                                              ślepiec ja w nas zobaczy.
                                              Dyskutujecie o kasie dla koscioła, a ja sie zapytam ile kosciół
                                              zrobil dla tych rodzin w których dzieci sa zawsze glodne,. Zapytam
                                              tez czy wazniejsza jest budowla wspaniała czy nakarmione głodne
                                              dziecko? Zapytam was czy złote kielichy wzmacniaja wiare czy dziecko
                                              odziane ? Zapytam was co jest wiarą czy lyksusowy samochód
                                              koscielny czy cieple łózko biednego dziecka?
                                              Nie uczył nas Chrystus by bydowac swiąty nie wspaniałe, rezydencje
                                              biskupów ale uczyl wspomagac biednych głodnego nakarmic zpragnionego
                                              napoic, bezdomnego przyjąc pod swoj dach i dac mu nocleg.
                                              Pytam po raz kolejny czy z was duskutantów uczyniliscie choc raz to
                                              czego Chrystus nauczał?
                                              Zucze wam głebszej wiary i miłosci do blizniego swego.
                                          • michnik-ozjasz Re: dla rzetelnosci,rezygnacja z przynaleznosci 13.02.08, 09:59
                                            Irek musi byc niezlym kretynem ze swoim nazwiskiem firmuje taki
                                            plugamy paszkwil
                                            • Gość: marl57 Re: dla rzetelnosci,rezygnacja z przynaleznosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 21:57
                                              Irek nie musi być kretynem, ponieważ to nie Irek,
                                              ale dziennikarz pisał artykuł i dziennikarz operuje interpretacją faktów które od Irka poznał.
                                              Dziennikarz jest pewnie katolikiem, lub też jego widzenie świata jest napiętnowane przez tę "wiarę" więc i pisze jak potrafi.
                                          • Gość: atheist o przelewaniu krwi za wiarę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 21:32
                                            ks. dr Krzysztof Matysek powiedział, że: "Kiedyś za wiarę krew przelewano, a teraz żal ludziom 500 euro".

                                            A do cholery dlaczego na świecie wybuchały wojny? Bo wszelkie religie i ich wyznawcy wykazują wielki brak tolerancji (często wręcz zioną nienawiścią) wobec innych ruchów religijnych (niż ich własne) oraz wobec bezwyznaniowców. Czyż więc powoływanie się przelewanie krwi za wiarę ma dziś rację bytu?

                                            Na szczęście dziś już są trochę inne czasy i nikt nie każe ludziom przelewać krwi w imię Boga. Nie ma też obowiązku przynależenia do jakiegokolwiek kościoła.

                                            Zgodzę się natomiast z tym co powiedział ks. prof. Piotr Morciniec: "To jakaś schizofrenia. Ktoś wypisuje się z Kościoła i równocześnie upiera się, że do niego należy".
                                    • Gość: ziom Re: chceta monopol na boga? IP: 212.244.179.* 13.02.08, 09:16
                                      :D:D:D:D:D:D:D:D
                                  • Gość: umghhh Re: Bóg katolicki rządzi Kościołem Katolickim IP: *.021-88-73746f7.cust.bredbandsbolaget.se 13.02.08, 08:26
                                    To prawda jest oczywiscie z tymi wydatkami. Gminy katolickie i ewangielickie w
                                    niemczech organizuja rozne rzeczy za ktore nie trzeba placic tak jak na rynku bo
                                    sa dotowane z tych podatkow wlasnie. Wbrew pozorom rola kosciola w niemczech
                                    jest inna niz w Polsce gdzie wydaje sie sprowadzac do dwoch rzeczy: robienie
                                    mamony i robienie ludziom wody z mozgu.
                                    W rzeszy jest jeszcze jedna ciekawa specyfika podatku koscielnego. Moj doradca
                                    podatkowy twierdzi ze jesli te same pieniadze dam kosciolowi w postaci darowizny
                                    kazdego roku to zaoszczedze na tym i tak. Dla mnie jest to wystarczajca podstawa
                                    do oficjalnego wystapienia z kosciola (nb ewangielickiego wiec nic wam do tego)
                                    omija sie biurokratow i pomaga sie tam gdzie sie mieszka a do tego ma sie wplyw
                                    na to co robia sludzy kosciola.
                                  • Gość: Bzdura Re: Bóg katolicki rządzi Kościołem Katolickim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.08, 11:44
                                    Bredzisz człowieku.Brałes cos piszac to??Bog chce abysmy płacili na
                                    KK bo ksieza i kler tak mowi.Hehehehe,dobry kawał.Człowieku jezeli
                                    bede chciał sie pomodlic,wyciszyc,itp.moge to zrobic
                                    gdziekolwiek.Koscił nie jest mi do tego potrzebny.Wiesz moze jak
                                    powstał koscioł??Boga znajdziesz wszedzie a nie tak jak Cie uczono
                                    ze w kosciele bo to Dom Bozy.Wiec nie wmawiaj ludziom ze Bog chce
                                    abysmy płacili na Koscoł.
                                  • Gość: Lekarz Misia Re: Bóg katolicki rządzi Kościołem Katolickim IP: 217.194.34.* 13.02.08, 11:49
                                    Chce! Bóg katolicki przekazuje nam swoją wolę za pośrednictwem
                                    > papieża i księży. Jeśli oni mówią, że trzeba płacić to znaczy, że
                                    > trzeba.

                                    Ludzie trzymajcie mnie, nie moge, jak mozna wierzyc w bajki!!!!
                                    Was trzeba leczyc! Paranoja! Glupszej tezy nie slyszalem!

                                  • Gość: gumis Re: Bóg katolicki rządzi Kościołem Katolickim IP: *.centertel.pl 13.02.08, 14:51
                                    ty masz manne z mozgu zrobiona
                                    bog to jest idea a nie instytucja
                                    jesli pieklo istnieje to znajdzie sie w nim 99% ksiezy, wszyscy politycy i dziennikarze:P
                                    • sznicel4 Re: Bóg katolicki rządzi Kościołem Katolickim 13.02.08, 15:06
                                      Gość portalu: gumis napisał(a):


                                      > jesli pieklo istnieje to znajdzie sie w nim 99% ksiezy, wszyscy politycy i dzie
                                      > nnikarze:P

                                      nie może być!!! tusk z synem też???
                                  • Gość: ktokolwiek Re: Bóg katolicki rządzi Kościołem Katolickim IP: *.dip.t-dialin.net 13.02.08, 15:10
                                    tak ale skoro ja place na jedzenie kosciolowi w polsce bo tam biore
                                    slub itd, to dlaczego mam utrzymywac kosciol w niemczech, w systemie
                                    koscielnym nalezysz do parafii, ja naleze do parafii w polsce, a
                                    koscioly remontuje sie z datkow, zbiera sie datki drogi misiu, wiem
                                    bo dawalam na sw. jozefa w monachium
                                    • almagus Re: Bóg katolicki rządzi Kościołem Katolickim 13.02.08, 16:14
                                      Gość portalu: ktokolwiek napisał(a):

                                      > tak ale skoro ja place na jedzenie kosciolowi w polsce bo tam biore
                                      > slub itd, to dlaczego mam utrzymywac kosciol w niemczech, w systemie
                                      > koscielnym nalezysz do parafii, ja naleze do parafii w polsce, a
                                      > koscioly remontuje sie z datkow, zbiera sie datki drogi misiu, wiem
                                      > bo dawalam na sw. jozefa w monachium


                                      Mienie innowierców służąc nam, służy naszemu bogowi!
                                      Czyj bóg lepszy,czyje mienie lepsze?

                                      Nie ma boga,
                                      pełno bożych sług.
                                      Nie służysz im,
                                      jesteś ich wróg.

                                      Bełkot od rana,
                                      jesteś szatana.
                                      Do ognia ciebie.
                                      Zakopać w glebie.

                                      Nauka czy wiara?
                                      Zagadka stara.
                                      Bytowi plemiennemu
                                      czas leci po bożemu.
                                    • michalng Re: Bóg katolicki rządzi Kościołem Katolickim 13.02.08, 20:05
                                      Bo w Niemczech jest takie prawo ze jak powiesz ze jesteś katolikiem to musisz
                                      płacic podatek na kościół. Jak powiesz ze jesteś niewierzący to płacic nie
                                      musisz. Problem pojawia sie tylko w momencie jak powiesz ze jestes katolikiem a
                                      potem nie chcesz płacić.
                                  • Gość: drojb Re:Hm...Co to za bóstwo ten Bóg katolicki? IP: 212.76.37.* 13.02.08, 20:15
                                    Czy to jest inny Bóg, niż Bóg judaizmu, islamu, protestantyzmu,
                                    prawosławia?
                                  • Gość: wheeee Re: Bóg katolicki rządzi Kościołem Katolickim IP: *.debica231.tnp.pl 14.02.08, 02:10
                                    Boże ulecz tego człowieka z zatrutym głupotami umysłem bo nie wie co
                                    za bzdury wygaduje....
                                  • Gość: wheeee Re: Bóg katolicki rządzi Kościołem Katolickim IP: *.debica231.tnp.pl 14.02.08, 02:11
                                    Samo użycie przez ciebie określenia "Bóg katolicki" daje mi
                                    wystarczający obraz prostoty i banalności Twojego myślenia rodem z
                                    Torunia. Już się cieplej robi może czas ten beret odłożyć zanim
                                    ulegniesz samozapłonowi z przegrzania.
                              • Gość: umghhh Re: Wreszcie rzeczywista deklaracja wiary IP: *.021-88-73746f7.cust.bredbandsbolaget.se 13.02.08, 08:19
                                a te informacje na temat bardziej tolerancyjnych agnostykow to skad wytrzepales?
                                Wiara jest sprawa prywatna ale i gminy. Agresja ze strony tzw agnostykow jest
                                jak najbardziej religijna i nie rozni sie od tej ktora epatuja niektorzy
                                chrzescijanie, muzulmanie itp itd
                        • Gość: Bzdura Re: Może dzięki temu w końcu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.08, 11:37
                          Juz od zarania dziejow przez roznego rodzaju religie tocza sie
                          wojny.Inkwizycja,Krucjaty itp.Obecnie w krajach trzeciego swiata nie
                          jest lepiej,morduja,zabijaja i gwałca w imie Allaha.Na Wyspach
                          Brytyjskich(Irlandia Płn)protestanci wzniecaja walki z Katolikami
                          lub na odwrot.W Afryce jest totalna roznorodnosc religijna ktora
                          pochłoneła juz setki tysiecy ofiar.Mysle ze w czasie I czy tez II
                          wojny swiatowej wiele ofiar rowniez gineło na tle religijnym(kto wie
                          czym kirował sie Adolf eksterminujac tak ogromna ilosc
                          Zydow).Mozliwe ze rowniez kierował sie w pewnym sensie pogladami
                          religijnymi.Jak wiec panstwo widzicie religia w duzym stopniu
                          przyczyniła sie do morderstw na skale swiatowa.Wiec jak teraz tak
                          patrze na ksiezy ktorzy probuja wmowic społeczenstwu ze wiara i
                          Koscioł sa potrzebne itp. to zastanawiam sie nad swoistym paradoksem.
                      • Gość: zachwycony Re: Konstytucja RP zabrania podatku kościelnego IP: *.ks.se 29.01.08, 18:56
                        Obiema tekami podpisuje sie pod zdaneim przedmowcy. Glos rozsadku
                        wsrod kakofonii rozhisteryzowania.
                      • ireo Re: Konstytucja RP zabrania podatku kościelnego 29.01.08, 19:03
                        anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

                        > Dla mnie cały problem jest przez dyskutantów źle postawiony.
                        ...
                        > Polakom trudno jest to zrozumieć, bo są istotami w większości
                        aspołecznymi.
                        >

                        ten wpis genialnie opisuje sedno problemu, łącznie z pointą.
                        niestety, szanse na zrozumianie i przyjęcie Twojej wypowiedzi są
                        nikłe, ponieważ komentarz za bardzo odbiega poziomem od artykułu,
                        którego dotyczy

                      • boulihacker Re: Konstytucja RP zabrania podatku kościelnego 29.01.08, 19:45
                        > (Nb. osobiście uważam, że polska Konstytucja jest mądrzejsza w tym względzie i
                        > po prostu nie pozwala na takie mieszanie spraw światopoglądowych z państwowymi.)

                        To tylko pozory, bo właśnie dzięki takiemu podejściu muszę łożyć na kościół
                        mimo, iż jestem ateistą. Trudno o lepszy przykład mieszania spraw
                        światopoglądowych z państwowymi.
                      • Gość: pacov1 Re: Konstytucja RP zabrania podatku kościelnego IP: *.gprs.plus.pl 13.02.08, 07:16
                        Co nie przeszkadza, żeby dzieci w szkole musiały się deklarować...
                        Poza tym tu chodzi bardziej o to, żeby było wiadomo jakie są dochody
                        kościołów. Jakoś nie mogę sobie wyobrazić, żeby w Polsce księża w
                        razie zmiany sposobu opodatkowania, skrupulatnie rozliczali się z
                        dochodów. Dopiero zaczełyby się kombinacje...
                      • ollo_filipino Re: Konstytucja RP zabrania podatku kościelnego 13.02.08, 08:09
                        Aspołeczność polaków wynika z 45 letniej edukacji "made in CCCP". Za kilka
                        pokoleń będzie lepiej ;)
                      • Gość: Kaczor Re: Konstytucja RP zabrania podatku kościelnego IP: *.dsl.bell.ca 13.02.08, 11:37
                        Brawo Anuszka.
                      • Gość: poli.exe Nie wiedziałem, że jest taka prosta metoda!!! IP: *.121.225.195.static.bait.pl 13.02.08, 12:17
                        No proszę! Wyjechać na jeden dzień do Niemiec, złożyć oświadczenie przed
                        urzędnikiem stanu cywilnego i po problemie!
                        A w Polsce, kurza stopa, trzeba pisać oświadczenia, szukać świadków, upokorzyć
                        się u klechy i jeszcze łaskę robią!

                        Otwieram biuro podróży! Zbieram zapisy!
                        • hugow ale trzeba sie jeszcze na ten 1 dzien zatrudnic 13.02.08, 16:17
                          Ciekawe - w Polsce oficjalne pisma z prosba o WYKRESLENIE z religii rzymskiej sa
                          przez kler ignorowane. Chyba specjalnie pojade do Niemiec aby sie wykreslic bo
                          nie chce odstepczej religii nabijac statystyk skoro ochrzczono mnie w katolicyzm
                          bez mojej checi ani zgody w wyniku wprowadzenia w blad moich rodzicow i wszelkie
                          proby wypisania sie z organizacji do ktorej sie nie zapisywalem - sa ignorowane.
                      • Gość: maklakiewicz@gazet Re: Konstytucja RP zabrania podatku kościelnego IP: *.chello.pl 13.02.08, 12:18
                        masz rację. chyba wogóle dla niego lepiej jest by zadeklarował się jako niewierzący / ateista, wtedy niepłaciłby na KK w BRD i zarówno nie zostałby skreślony (bowiem instancja skresliła go gdy się zarejestrowal, a potem wypisał) - więc jak rozumiem wszystko należy przemysleć...swoją drogą dziwie się że chłopak tyle żyje tam i nie wiedział (nawet wyjeżdżając), że tam deklaruje się KK/protest. itd. i płaci się taki sam procentowy podatek na swój kościół. dla mnie troszeczkę żenada, a co gorsze odsłania takie polactwo, człowiek jedzie pracować zagr. i nie dowiaduje się o życiu tam, warunkach, niepróbuje czytać gazet..co wszystko mu się należy? trzeba być naprawdę ograniczonym, żeby pojmować ze wszystko jest jak w Polsce, mógł zapytać kogokolwiek, niewiem łamanym niemieckim, na migi jesli coś nie grało, chyba jakiś sąsiadow ma, nie wiem szefa w pracy...ZENUŁA do kwasratu...
                      • Gość: ktokolwiek Re: Konstytucja RP zabrania podatku kościelnego IP: *.dip.t-dialin.net 13.02.08, 14:56
                        acha, a ja myslalam ze ten podatek jest na koszty: slubow,
                        pogrzebow, chrztow itd., wiec jesli ktos, jedzie tam tylko do pracy,
                        a w polsce zwiazany jest ze swoja parafia, gdzie ponosi koszty
                        slubow itd. bo taki jest w polsce system - "taryfowy" ("co laska"
                        ale taryfowy) to zaczyna tu pachniec podwojnym opodatkowaniem. a za
                        msze i tak tutaj (w Niemczech) mozna zaplacic, zawsze zbierana jest
                        taca na niedzielnych mszach.
                    • pos3gacz Re: Konstytucja RP zabrania podatku kościelnego 29.01.08, 11:46
                      anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

                      >
                      >
                      > Pojawiają się tu propozycje, aby podatek kościelny wprowadzić w
                      Polsce.
                      > Jest to niemożliwe.
                      > Zabrania tego Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej:
                      >
                      > "Art. 53, p.7. Nikt nie może być obowiązany przez organy władzy
                      publicznej
                      > do ujawnienia swojego światopoglądu, przekonań religijnych lub
                      > wyznania."
                      xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                      Nikt nie ujawnia swego światopoglądu. Podatek ów mogą deklarować
                      również wyznawcy innych religii, jak również i niewierzący .
                      Tzw. podatek od wiary pokazałby wreszcie ilu jest chętnych do
                      łożenia na obiboków i opowiadaczy bredni.
                      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Konstytucja RP zabrania podatku kościelnego 29.01.08, 11:51
                        Twoja interpretacja byłaby OK, gdyby niepłacenie podatku kościelnego nie miało
                        żadnych skutków. W Niemczech ma dokładnie określone skutki - organ państwowy
                        przesyła Kościołowi wiadomość, że dana osoba jest już niewierząca. Wprowadzenie
                        podatku kościelnego na sposób niemiecki byłoby w Polsce sprzeczne z Konstytucją.
                        • Gość: Sebar jej zupełnie iditoycznie zrobili, bo ja najpierw IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.01.08, 12:07
                          jak przyjechalem zadeklarowalem ze jestem katolikiem, a pozniej jak
                          zobaczylem ze ciagna ode mnie 80 euro miesiecznie to poszedlem do
                          Stadt urzedu i napisalem ze jestem ateista... To wszystko!

                          Jaki sąd, jakie procedury - istna GLUPOTA co zrobili!


                          Sebar
                          sebar_rysiu@yahoo.co.uk

                          P.S.: Koscioly to nie urzedy skarbowe, wiec co ja deklaruje w
                          niemczech nic nie powinno obchodzic kosciola w polsce, tym bardziej
                          jak robie to by zaoszczedzic sobie zdzierstwa kosciola niemieckiego

                          BTW.: czy wiecie że to prawo kosciola katolickiego do sciągania
                          podatkow od wiernych HITLER wprowadził tuż przed wojną ???!!!!!

                          Dlatego na miejscu koscioła polskiego bym DWA razy sie zastanowil co
                          robi.
                          • Gość: EM Re: jej zupełnie iditoycznie zrobili, bo ja najpi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 13:05
                            > BTW.: czy wiecie że to prawo kosciola katolickiego do sciągania
                            > podatkow od wiernych HITLER wprowadził tuż przed wojną ???!!!!!

                            Bzdury opowiadasz. Po pierwsze, to nie kosciol, ale panstwo sciaga ten
                            podatek. Po drugie "Kirchensteuer" zaczeto wprowadzac w krajach
                            niemieckich mniej wiecej od trzeciej dekady XIX w. W Prusach nastapilo
                            to np. w 1905 r.
                          • hubkulik Zawsze mozesz ochrzcic sie ponownie 29.01.08, 17:39
                            Przynajmniej bedzie to swiadoma decyzja doroslego czlowieka.

                            Pozdrawiam
                        • Gość: Jacek A po co Msza codziennie? Ksiądz do pracy a w nie- IP: 212.160.172.* 29.01.08, 12:12
                          dziele Msza firko. Przyjemność dla wszystkich jako odmiana.
                          Czemu wiara została skomercjalizowana?

                          Po to aby dławić się w przepychu pieniędzy?
                          Czy to aby o to chodzi aby budować pompatyczne świątynie?
                          Nie wystarczy buda z desek do modlitwy? Tyle żeby deszcz tylko na głowę nie padał

                          Zakłamane towarzystwo darmozjadów i pasożytów
                      • Gość: hugo34 Wystarczy od początku wpisywac "ateista" IP: *.acn.waw.pl 29.01.08, 12:57
                        pos3gacz napisał:

                        > Nikt nie ujawnia swego światopoglądu. Podatek ów mogą deklarować
                        > również wyznawcy innych religii, jak również i niewierzący .


                        Deklaruje się wyznanie.
                        Również np. podczas meldunku. Wyznanie, a nie chęć płacenia podatku.













                        By nie płacić podatku wystarczy od początku we wszystkich dokumentach
                        niemieckich wpisywać "ateista". Proste. Wtedy nikogo nie powiadamiają
                        wystąpieniu z ugrupowania religijnego, bo kogo by mieli powiadamiać? Kościół
                        katolicki? Protestancki? Muzułmanów? Żydów? Scientologów?
                    • Gość: emerytka Ksiądz u nas ma b. dużą kasę. BÓG jest wszędzie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.08, 11:40
                      Za wzsystkie posługi każe sobie słono płacić (co łaska ale nie mniej
                      niż ....zł). Ostatnio nie korzystałam z tych usług i nie znam
                      aktualnych cen. Z samej kolendy mają roczne pensje. Za nauczanie
                      religii ma płacone najwięcej, bo biskup wszystkich awansował na
                      maksa. A ile ma kasy wyłudzonej od starszych i chorych ludzi.
                      Rodziny nie ma więc na co ma wydawać? Po narzuceniu opłat pierwsza
                      bym się wypisała. Nie słyszałam aby ksiądz dał komuś pieniądze, w
                      ramach pomocy. Ale sam o datki woła co chwilę. W p.Boga wierzę i
                      modlić można się wszędzie.
                    • jola_z_dywit_2006a anuszka odkryj Polske Białoruś zostaw Białorusina 14.02.08, 00:17
                      i przestan glupio gadac ze jestesmy istotami w większości aspołecznymi. Mow o sobie.


                      anuszka_ha3.agh.edu.pl
                      Pojawiają się tu propozycje, aby podatek kościelny wprowadzić w Polsce.
                      Jest to niemożliwe.
                      Zabrania tego Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej:

                      "Art. 53, p.7. Nikt nie może być obowiązany przez organy władzy publicznej
                      do ujawnienia swojego światopoglądu, przekonań religijnych lub
                      wyznania."
                  • hubkulik dlaczego podatek na Kosciol to absurd? 29.01.08, 17:30
                    Czyz nie kazda firma (instytucja dochodowa) powinna placic podatki? Nie rozumiem
                    czemu Kosciol traktuje sie (w Polsce!) wyjatkowo.
                  • Gość: mufion Re: Co Irek W. zrobi za 700 euro? a co za 1000? IP: *.dip.t-dialin.net 13.02.08, 07:41
                    notabene podatek w Niemczech placisz nie tylko na KK ale tez na K. Ewangelicki.
                    Zaklamaniem KK (W Polsce) uwazam fakt, ze jezeli wystapiles z Kosciola to twoje
                    dziecko nie bedzie dopuszczone do chrztu.
                    Dlaczego ?
                    Moze dziecko bedzie bardziej przekonane do wiary niz rodzicwe? W Niemczech mam
                    paru znajomych ktorzy mimo ze wystapili z KK nie mieli zadnych problemow z
                    oddaniem dziecka do chrztu. To ze niemiecki KK jest bogaty moze pisac tylko ktos
                    kto naprawde nie ma o tym zadnego pojeca.
                    Dla nie znajacych tematu polecam porownac tylko biura parafialne w Polsce i
                    Niemczech.
                    Inna sprawa to troska kosciola o swoich wiernych. W Niemczech jest duzo
                    przedszkoli i szkol katolickich ktore sa finansowane w duzej merze wlasnie z
                    tych podatkow. Cos takiego w Polsce jeszcze nie sotkalem. Strachem jest pomyslec
                    jak by wygladalo to nauczanie w takiej szkole w Polsce. W Niemczech szkoly te
                    ciesza sie duzym powodzeniem ze wzgledu na wysoki poziom nauczania. Kosciol sam
                    w sobie organizuje tez duzo imprez/wycieczek dla wiernych nie tylko w wieku
                    emerytalnym. O czyms takim (oprocz pielgrzymek) w Polsce raczej nie slyszalem.
                    To sa spostrzezenia tylko z mojego kosciola w Berlinie
                    • and_nowak Dziecko MOŻE być ochrzczone 13.02.08, 10:57
                      Chrzest dziecka nie ma związku z wiarą rodziców. Rodzice chrzestni muszą być
                      wierzący, rodzice biologiczni już nie.
                      Sam jestem chrzestnym dzieci, których rodzice są niewierzący.

                      Inna rzecz, że niektózy księża (NIEKTÓRZY, naprawdę mniejszość) stwarzają takim
                      rodzicom problemy.

                      Widać pan redaktor się trochę rozpędził, nie ma jednak potrzeby bezkrytycznie
                      powtarzać jego błędu.
                  • Gość: Ingo Re: Co Irek W. zrobi za 700 euro? a co za 1000? IP: 212.160.240.* 13.02.08, 09:19
                    W Niemczech jest taki obyczaj i nic Ci do tego. Każdy wierzący może
                    zadelkarowac płacenie na swój kościół czy to muzułmanin, katolik,
                    prawosławny.
                    • Gość: k.b. Re: Co Irek W. zrobi za 700 euro? a co za 1000? IP: *.baa.pppool.de 13.02.08, 16:47
                      nie kazdy, bo religioami panstwowymi jest katolicyzm, protestantyzm i judaizm. inne religie czy zwiazki nie sa uznawalne, tzn nie sa jakimstam podmiotem prawnym i nie maja konkordastu
                  • mara571 Re: Co Irek W. zrobi za 700 euro? a co za 1000? 13.02.08, 11:30
                    to co napisala Agnieszka sie zgadzai w dodatku placa podatek koscielny placa
                    katolicy i protestanci. Kiedys podpisaly oba koscioly odpowiednie umowy z
                    panstwem niemieckim.
                    Oba koscioly maja w Nieczech nadal duzo szpitali, przedszkoli, domow starcow i
                    szkol.
                    Zatrudiaja niemalo ludzi.
                    Jesli ktos "zaoszczedzil" 600 euro na podatku koscielnym, to ozancza, ze ma
                    miesiecznie netto okolo 2600 euro. Czy naprawde nie mozna w tej sytuacji
                    miesiecznie odlozyc 100 euro i po6 miesiacach kupic wymarzony aparat fotograficzny?
                    Aby placic 2000 euro podatku koscielnego trzeby miec dochody brutto ponad 100
                    tys euro rocznie.
                    I w tej grupie dochodowej nawet ateisci przekazuja 2 do 5 tys euro rocznie na
                    cele dobroczynne.
                  • siddha wd_07 ostre BZDETY wciskasz!!! W Polsce kosciol 13.02.08, 14:10
                    sciaga z KAZDEGO podatnika mase pieniedzy, bo umozliwia mu to konkordat!!! Polska jest tak samo liberalna religijnie jak Iran!!!
                    A te gadki, ze u nas kazdy daje ile chce, to wyswiechtane slogany zindoktryzowanych i otumanionych mloteczkow jak ty!!! Ewentualnie ksiezy na dyzurze na forum pilnujacych swoich interesow!
                    • michalng Re: wd_07 ostre BZDETY wciskasz!!! W Polsce kosci 13.02.08, 20:32
                      > Pols
                      > ka jest tak samo liberalna religijnie jak Iran!!!

                      Troszke przesadzasz. U nas za karykatury Jezusa nie zabija cie :)
                  • Gość: werty Re: Co Irek W. zrobi za 700 euro? a co za 1000? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.08, 15:16
                    No tak ale tam jest podatek od wiernych i basta U nas każdy daje
                    niby ile chce czyli ten co nie chce nie daje... tylko państwo za
                    niego łoży i to nie mała kasę
                • Gość: anna Re: Co Irek W. zrobi za 700 euro? a co za 1000? IP: *.pools.arcor-ip.net 13.02.08, 09:50
                  Bardzo proste, policz: 2000 € na rok to 8-9% przychodow, tak? To mniej wiecej
                  miesieczne wynagrodzenie!!!! cos ciut ponizej sredniej niemieckiej.
                  • and_nowak Umiesz liczyć, ale nie czytać ;-) 13.02.08, 11:03
                    Gość portalu: anna napisał(a):
                    > Bardzo proste, policz: 2000 € na rok to 8-9% przychodow, tak?
                    > To mniej wiecej miesieczne wynagrodzenie!!!!
                    > cos ciut ponizej sredniej niemieckiej.

                    NIE. Owe 8-9 procent jest od podatku, a nie od przychodu. Tak więc 2000 euro to
                    niewielki odsetek wielkich zarobków. Znam kilku obywateli Niemiec będących z
                    wiarą na bakier (w tym "eks-Polaków"). Gdy była mowa o wypisaniu się z KK,
                    kwestię oszczędności podnoszono z szerokim uśmiechem - tak jakby chodziło o
                    zaoszczędzenie jakiejś groszowej sumy.
                • Gość: biker7 Re: Co Irek W. zrobi za 700 euro? a co za 1000? IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 13.02.08, 10:03
                  8000 tys euro, to mu panstwo wszystkie podatki zwraca, nic tylko zarabiac miliony
                • Gość: Karta Re: Co Irek W. zrobi za 700 euro? a co za 1000? IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 13.02.08, 15:05
                  8000 euro to jest 666 euro miesiecznie(166 euro-tygodniowo)Czy zeby
                  panstwo zwrocilo trzeba je najpierw zaplacic? A 166 euro tygodniowo
                  na rodzine to malo czy tylko mi sie tak wydaje. Jezeli jeszcze
                  trzeba kupic jakies lekarswa to moze KK pomoze.
              • Gość: psotka Re: Co Irek W. zrobi za 700 euro? a co za 1000? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 19:59
                Mylisz pojęcia, to nie przymus a powinność.Organizację do której się
                należy trzeba utrzymywać, i to ci którzy do niej należą powinni to
                robić a nie zrzucać na barki całego społeczeństwa,nie rozumię
                Twojego oburzenia, jesteś straszną hipokrytką.Naprawdę przemyśl to
                sobie.
              • Gość: Monika Re: Co Irek W. zrobi za 700 euro? a co za 1000? IP: 64.254.235.* 29.01.08, 20:27
                A czy w ogole trzeba deklarowac w dokumentach jakiej jest sie wiary?
                A jak wpiszesz w dokumentach, gdy ubiegasz sie o prace, ze jestes
                ateista, czy ktos bedzie sprawdzal czy ty aby prawde mowisz? Nigdy w
                Niemczech nie pracowalam, ale wydaje mi sie ze w ten sposob latwo
                byloby tego opodatkowania uniknac bez wypisywania sie z kosciola,
                jesli komus bardzo zalezy, zeby wykreslonym nie zostac.
              • Gość: bnt Re: Co Irek W. zrobi za 700 euro? a co za 1000? IP: *.zetobi.com.pl 13.02.08, 08:01
                Jestem katolikiem, ale pieniędzy nie dam, jakie to typowe. Ale do
                kościoła chcę pójść, pomodlić się, wyciszyć się - utrzymanie
                kościoła kosztuje i to niemało. A z doświadczenia wiem, że
                najgłosniej krzyczą ci, co najmniej dają.
                • Gość: marek Re: Co Irek W. zrobi za 700 euro? a co za 1000? IP: 193.111.166.* 13.02.08, 09:37
                  a żydzi w niemczech też płacą a jak nie to wynocha?
              • Gość: kaning Re: Co Irek W. zrobi za 700 euro? a co za 1000? IP: *.poczta.poznan.pl 13.02.08, 08:05
                A po co bierzesz wypłate. Przecież też możesz pracować charytatywnie i pensje
                przekazywać np. dla dzieci w Angoli!
              • Gość: Jacekk Re: Co Irek W. zrobi za 700 euro? a co za 1000? IP: *.pools.arcor-ip.net 13.02.08, 08:12
                jak nie ma dochodow niem musi placic.Dlaczego w artykule nie wspomniano ze
                podatek zostaje zwracany? Nie jestem fanatykiem ,moze nawet wacham sie ale
                uwazam ze jak sie jest wierzacy trzeba wspomagac kosciol.Maja racje ci ktorzy
                twierdza wolisz materializm niz Boga nieoznacza ze sie wypierasz Boga a nie
                chcesz odejsc tylko bo sie boisz a nie z wiary.ciao
              • Gość: MIu Re: Co Irek W. zrobi za 700 euro? a co za 1000? IP: 193.111.166.* 13.02.08, 09:18
                ale tu mowimy o Niemczech a nie normalnym kraju... pamietajmy ze tam
                uwazalo sie ze ok jest gazowac ludzi i zamykac w obozach zagłady.
                trudno sie wiec im dziwic ze maja absurdalny socjalistyczny system.
                U nas na szczescie wiara to nie podatki, bo u nas wiedzą ze czasem
                jeden grosz to wiecej niż tysiące. w niemczech nigdy nie bylo
                prawdziwej wiary chrzescijanskiej gdyz jest ona zupelnie sprzeczna z
                ich niemiecka filozofia zyciowa.

                a oczywiscie GW nadal atakuje kosciół. ech michnik - i tak masz
                malego fiuta, ucieli ci przy obrzezaniu! nie nalezy sie dziwić ze
                żydzi atakują chrzescijan - robia to juz 2 tysiace lat, tak maja
                zapisane w talmudzie, nawet zabili wlasnego zbawiciela. trudno zeby
                bog ich nie karał na kazdym kroku.
              • Gość: hella Re: Co Irek W. zrobi za 700 euro? a co za 1000? IP: *.softdesk.com.pl 13.02.08, 11:21
                hmmmmmmmmmmm, nawiazując do Twojej wypowiedzi - przekazanie pieniędzy z budżetu, czyli z naszych podatków na wiadomą "świątynię" to przymus czy datek dobrowolny?

                bo w moim odczuciu większe pole manewru mają niemcy - nie chcę, nie płacę.
              • Gość: na bank! Re: Co Irek W. zrobi za 700 euro? a co za 1000? IP: 212.160.172.* 13.02.08, 15:52
                Wiecie co wam powiem. Ja bym zrobił taki test wiary w Polsce :-)
                Opodatkować katolików powiedzmy 400 zł miesięcznie :-)
                Ciekawe ilu z Was by pozostało katolikami ? :-)
                Kuźwa ludzie wiara to nie kasa (samochody, ogromne parafie) czy
                wystrzelisty kościół !
                Ksiądz to nie dorobkiewicz tylko ascetą powinien być !
                Człowiek który nie powinien byc księdzem jeśli robi to dla kasy !
                Ja mam nadzieję, że doczekam czasów gdzie kościoły będą przerabiane
                na np dyskoteki tak jak w Niemczech :-)
                I myślę, że to kwestia czasu bo zbyt kapitalistyczny jest kościół.
                Księża to nie są bogowie tylko zwykli ludzie, którzy składali
                przysięgę i tyle!
                Wiele osób składa przysięgę małżeńską i co? Rozwodzi się np potem.
                Jakoś nie słyszałem żeby księża byli wywalani z Kościoła? Wszyscy
                tacy pobożni i wierni zasadom... 100% :-)? Pedałki, pedofile to
                także księża, ale pewnie bredzę :-)))
                Źle mówić o księdzu to grzech :-) Oj niejedna babcia by mnie tutaj
                przywaliła.
                Dla mnie to mydlenie oczu innym i tyle. Wiara bezkrytyczna w
                zwykłych ludzi jest idiotyczna :-)
                Ja wierzę, ale w Boga, ale nie w księży i ich majątki i życzę tego i
                Wam.
                Tak z ciekawości czy komuś z Was pomógł kiedykolwiek jakiś ksiądz
                (kościół)?
                A ile razy przyszli po pieniądze np po kolendzie, komunia, ślub itp
                itd? :-)
              • Gość: Wojtek Re: Co Irek W. zrobi za 700 euro? a co za 1000? IP: *.chello.pl 13.02.08, 22:12
                Jaka hipokryzja?
                "W sądzie okręgowym (Amtsgericht) podpisał urzędowo sformułowane orzeczenie po
                łacinie: A fide catholica defecit die coram magistratu civili (od wiary
                katolickiej odstąpił dnia... w obliczu urzędnika stanu cywilnego). - Do tego mój
                podpis i żadnych pytań ze strony urzędnika - dodaje"
                Odstapił, podpisał. na dodatek dobrowolnie. Podjął decyzję, więc z czego w tym
                momencie robi problem? Chyba tylko w Polsce ludzie przyzwyczajeni sa, że mozna
                podpisywać dokumenty bez konsekwencji, bo nikt tego nie sprawdza. Bezmyślność i
                tyle.
            • Gość: Racjonalny Re: Co Irek W. zrobi za 700 euro? a co za 1000? IP: *.dc.dc.cox.net 29.01.08, 13:13
              Kupi cos dziecku zamiast dawac jakiemus wypasionemu w czarnej
              sukience.
            • gonzor Re: Co Irek W. zrobi za 700 euro? a co za 1000? 29.01.08, 13:28
              Gość portalu: Mefisto napisał(a):

              > Za 700 czy tysiąc?
              > Kupi jeszcze lepszy aparat. Albo drugi, dla żony.
              > A jego fantastyczne zdjęcia przy nowym BMW obejrzymy niedługo na "naszej-klasie
              > ".

              gościu już jest na naszej-klasie
              nasza-klasa.pl/profile/1377690
              za niedługo wklei nowe fotki pewnie
              • Gość: aaa oto polska i polacy, :). sam kwiat, :) IP: *.chello.pl 29.01.08, 15:36
                skad sie to takim bierze? żadnego wstydu, żadnego zażenowania... może to kwestia
                wychowania przez rodzicow, wzorcow osob publicznych, nie wiem. jedno jest jasne.
                moralny upadek polskich katoli sięga dna.
                • Gość: wheeee Re: oto polska i polacy, :). sam kwiat, :) IP: *.debica231.tnp.pl 14.02.08, 15:58
                  Problem w tym że to działa w obie strony, moralnym upadkiem polskich
                  katoli jest moralny upadek polskich księżoli. Bo czy upadkiem
                  moralnym można tez nazwać fakt, że ktoś nie chce finansowac
                  darmozjadów wożących swoje kupry drogimi samochodami i żyjący jak
                  lordowie? I pomijam tu już kwestię Niemiec i podatku.
              • Gość: Marian Re: Co Irek W. zrobi za 700 euro? a co za 1000? IP: 193.111.166.* 13.02.08, 13:09
                zaraz pewnie polecą niezle komentarze pod jego zdjeciami! no ale sam
                zdecydowal sie ujawnic swoje dane dla wybiurczej. kretyn i tyle -
                firmowac swoim nazwiskiem taki paszkwil.
            • Gość: fanstonsów Re: Co Irek W. zrobi za 700 euro? a co za 1000? IP: *.aster.pl 29.01.08, 18:12
              ja tam chetnie wypisze sie nawet za 300 ojro
              tylko gdzie sie zgłosić po kasę ?
              :-D
              www.youtube.com/watch?v=TYUOPpVMvEw
            • 1europejczyk Skale upadku polskiej hierarchi kk wyrazaja 29.01.08, 18:40
              slowa, ktore GW przypisuje proboszczowi parafii pw. św. Klemensa Dworzaka we
              Wrocławiu:

              << Jezuita Wojciech Ziółek, proboszcz parafii pw. św. Klemensa Dworzaka we
              Wrocławiu, wykreślił w ostatnich dwóch latach kilku parafian. - W każdej
              organizacji jest tak, że jeśli nie płacisz składek, to zostajesz skreślony. Ja
              rozumiem, że tym ludziom chodzi o oszczędzenie pieniędzy, ale przecież Kościół
              nie jest tylko duchem, ale i ciałem. Ważne, co to ciało podpisuje, a nie tylko,
              co myśli duch - ucina. - I nie przekonuje mnie ich argumentacja, że to chodzi o
              pieniądze, a nie o wiarę. Tak jak prof. Władysław Bartoszewski uważam, że warto
              być przyzwoitym. Tu dla pieniędzy została przekroczona granica przyzwoitości -
              uważa. Ale rozumie wątpliwości, czy takie osoby należy uznać rzeczywiście za
              apostatów. Bo ci odchodzą z Kościoła w sposób świadomy, z uwagi na swój światopogląd

              Kosciolem przede wszystkim sa wierni. (organizacja nazywana hierarchia ma sluzyc
              wiernym, a nie jak jest w Polsce, pyskowac na lewo i prawo walczac glownie o
              swoje przywileje)
              Hierarchia jest w sluzbie wiernych a nie po to, jak w Polsce od wiekow, by nimi
              pomiatac, by ich exploatowac, by nimi rzadzic.

              "Chlop pana wini a pan ksiedza a nam prostym zewsząd nędza" M. Rej

              Dzisiaj "ostoja polskosci" za jaka uwazalo sie w Polsce hierarchie kk w czasach
              radzieckiego namiestnictwa, jakim byl PRL, demaskuje swoje prawdziwe oblicze:
              jej wrogosc wobec narzuconej przez namiestnictwo wladzy byla niczym innym jak
              walka o wladze majaca niewiele wspolnego z walka o demokratyczna i samorzadna
              Polske.
              Walczyli nami wiernymi o swoja wladze i swoje interesy w Polsce.
              Dzisiaj kontynuja swoja walke lamiac Polska Konstytucje i podisany z Rzadem
              Polskim Konkordat.
              Przychylna i sprzyjajaca im wladza ujawnila niebywala bezczelnosc, zachlannosc i
              glupote polskiej hierarchi kk "zamiatana pod dywan" za czasow namiestnictwa,
              ktorej tylko niewielka czesc ujawnila sie dzisiaj w osobach i w "dzialanosci"
              Jankowskiego, Rydzyka, Paetza, Wielgusa, Hejmo, Czajkowskiego, Malinskiego i
              wielu wielu innych.

              "Ważne, co to ciało podpisuje, a nie tylko, co myśli duch - ucina."

              Szkoda, ze nie uslyszelismy tego samego z ust abp Wielgusa kiedy to jako tajny
              sprzedajny zdradziecki donosiciel (podobny do tego, o zgrozo, trzymanego w
              sarkofagu na Wawelu) zostal wyrozniony przez polska hierarchie kk na najwyzsze
              stanowisko w polskiej hierarchi kk.
              Szkoda, ze nie uslyszelismy tego samego przez 18 lat z ust okolo 10% polskich
              tchorzliwych ksiezy, ktorzy podpisali potajemna, donosicielska i zdradziecka
              umowe z agentura radzieckiego namiestnictwa w Polsce jaka byly SB. Nie tylko nie
              uslyszelismy ale dzieki wplywom polskiej hierarchi kk na katastrofalnego
              pierwszego Prezydentwa Polski LW wladze koscielne bezprawnie weszly w posiadanie
              archiwow, ktore rowniez lamiac prawo spalily.

              Podpieranie sie Bartoszewskim w poszukiwaniu "przyzwoitosci" wyraza ogrom
              spustoszen jakich musial dokonac Kardynal Glemp wsrod polskiego duchowienstwa
              skoro nie ma obecnie nikogo wsrod nich mogacego sluzyc za symbol przyzwoitosci
              (ktorym Bartoszewski zreszta tez nie jest).

              "Tu dla pieniędzy została przekroczona granica przyzwoitości - uważa."

              Ta sama granice "przyzwoitosci polska" hierarchia kk przekroczyla
              juz dawno i wielokrotnie pod rzadami Prymasa Glempa.

              Wierni w Polsce nadal czekaja czekaja na oficjalne przeprosiny ze strony
              polskiej hierarchi kk po nieprawdopodobnym antypolskim wyborze i wyroznieniu
              tajnego sprzedajnego i zdradzieckiego dononosiciela agenturze radzieckiego
              namiestnictwa w Polsce, jaka byly SB, abp Wielgusa, najwyzszym stanowiskiem w
              polskiej hierarchi kk.

              Wierni nadal czekaja na pelne listy ksiezy potajemnie, za pieniadze i za
              przywileje wspolpracujacych z agenuta radzieckiego namiestnictwa w Polsce.


              Re: Co Irek W. zrobi za 700 euro? a co za 1000?
              • Gość: KR$ Pieknie to podsumowales... IP: 81.19.44.* 29.01.08, 21:49
                Ja ze swojej strony skomentuje jeszcze to wystapienie:

                'Jezuita Wojciech Ziółek, proboszcz parafii pw. św. Klemensa
                Dworzaka we Wrocławiu, wykreślił w ostatnich dwóch latach kilku
                parafian. - W każdej organizacji jest tak, że jeśli nie płacisz
                składek, to zostajesz skreślony. Ja rozumiem, że tym ludziom chodzi
                o oszczędzenie pieniędzy, ale przecież Kościół nie jest tylko
                duchem, ale i ciałem.'

                Oto moj komentarz - jestem na 150% pewien ze w ksiazce ktora nazywa
                sie biblia jest wyraznie napisane iz Jezus powiedzial: 'oddajcie
                cesarzawi co cesarskie a bogu co boskie'. Przy czym za cesarskie
                uwazal monety bite przez panstwo. Wiec czarnuchy - do roboty przy
                zaspokajaniu potrzeb biednych i potrzebujacych i won on PLNow.
                • fnx1 Re: Pieknie to podsumowales... 13.02.08, 09:01
                  KR$...
                  > Oto moj komentarz - jestem na 150% pewien ze w ksiazce ktora
                  nazywa
                  > sie biblia jest wyraznie napisane iz Jezus powiedzial: 'oddajcie
                  > cesarzawi co cesarskie a bogu co boskie'. Przy czym za cesarskie
                  > uwazal monety bite przez panstwo. Wiec czarnuchy - do roboty przy
                  > zaspokajaniu potrzeb biednych i potrzebujacych i won on PLNow.
                  Może i słyszałes, że w Biblii coś takiego jest napisane... ale
                  zdaje się nie zrozumiałes przesłania - chodziło o to by... PŁACIĆ
                  PODATKI! A właśnie PODATKIEM jest opłata kościelna w Niemczech.
                  Ponadto nie wiem dlaczego wszyscy tu (no... wielu...) burzy się na
                  kościół katolicki skoro podatek ten dotyczy wszystkich kościołów
                  czy zborów czy innych organizacji religijnych w Niemczech. A
                  dodatkowo - większość tak protestujących tu głośno ATEISTÓW - nie
                  powinna się odzywać. W końcu ani podatek kościelny, ani sprawy
                  wiary ich nie dotyczą. Dajcie sobie spokój.
                  • Gość: ponia Re: Pieknie to podsumowales... IP: *.zgora.dialog.net.pl 13.02.08, 12:05
                    Na forum piszą też osoby które oddaliły się od kościoła choć od
                    wieków ich rodziny do niego należały. Odeszły bo dotrzegły i
                    zrozumiały że kościół przy swoim przywiązniu do luksusu i władzy
                    niewiele ma wspólengo z Bogiem. Nie oznacza to że te osoby straciły
                    wiarę w Boga.
                    • Gość: elpol3 zimni i leniwi obłudnicy IP: *.gsi.de 13.02.08, 19:37
                      Bardzo mnie zawsze "wzrusza" tłumaczenie, że "odeszyły z kościoła" co nie
                      oznacza, że "straciły wiarę". Ja do takiego delikwenta głośno chcę zawołać:

                      POKAŻ MI SWOJĄ WIARĘ!!!

                      Wstrząśnij mną, pokaż swoje uczynki względem duszy, względem ciała, pokaż mi
                      swoją modlitwę, post i jałmużnę!!! CO..... nie pokażesz? Ale dlaczego???

                      Bo tak naprawdę jesteś leniwy, mierny, bierny, wygodny, nie chcesz ponosić
                      wyrzeczeń i kosztów, (wolisz np. aparat cyfrowy etc), zaś wiarę i sprawy z tym
                      związane masz głęboko w .... za to bardzo mocny w gębie, jak trzeba. Taka jest
                      to "wiara" tych "biedaków przez kościół pokrzywdzonych". A co z nimi będzie, to
                      poczytajcie sobie w Ap 3,15n.
                      • michalng Re: zimni i leniwi obłudnicy 13.02.08, 20:17
                        > Wstrząśnij mną, pokaż swoje uczynki względem duszy, względem ciała, > pokaż mi
                        > swoją modlitwę, post i jałmużnę!!! CO..... nie pokażesz? Ale >
                        dlaczego???

                        Moze dlatego ze takie "pokazywanie" jest jak by to nazwać faryzeuszowskie. Moje
                        uczynki, moja modlitwa, post czy jałmużna nie powinny Cię interesować bo nie sa
                        skierowane do Ciebie, tylko do Boga.
                        • Gość: elpol3 poczytaj list św jakuba IP: *.gsi.de 13.02.08, 20:35
                          > Moze dlatego ze takie "pokazywanie" jest jak by to nazwać faryzeuszowskie. Moje
                          > uczynki, moja modlitwa, post czy jałmużna nie powinny Cię interesować bo nie sa
                          > skierowane do Ciebie, tylko do Boga.

                          Myslisz pojęcia. To nie po to masz pokazywać żebyś się TY czuł dobrze, bo
                          "spełniał uczynki". Jeśli tak rozumiesz postawę świadectwa wiary, to
                          rzeczywiście - jest to faryzeuszowska postawa.

                          Ja chcę coś innego: skoro wierzysz, to POKAŻ MI na czym KONKRETNIE i REALNIE
                          polega ta twoja wiara, oprócz pustych frazesów i deklaracji. ILE minut
                          poświęciłeś dziś na modlitwę? Jakub Apostoł pisze wyraźnie, że wiara bez
                          uczynków jest MARTWA.

                          A ci co pieją o swojej wierze "poza kościołem", gdy prawda jest zgoła inna, to
                          dopiero są OBŁUDNICY.
                          • Gość: michalng Re: poczytaj list św jakuba IP: *.acn.waw.pl 13.02.08, 22:07
                            Tylko po co mam Ci pokazywać ? Moje ew. wiara to sprawa miedzy mną i Bogiem. Tak
                            samo jak Twoja to sprawa miedzy Tobą a Bogiem. A chwalenie sie (publicznie bo na
                            forum internetowym) "Czasem" modlitwy, czy uczynkami to faryzeuszostwo pierwszej
                            wody.
            • Gość: A N I O ł Re: Co Irek W. zrobi za 700 euro? a co za 1000? IP: *.cgitmsmdc.ca 13.02.08, 18:47
              A niech kupi rower to nie twoja sprawa "idioto".Zarabia i traci na
              co chce - a ty spij w kosciele lub pij za cudze....
          • arius5 Kosciol to nie Bog 25.01.08, 01:05
            Niech sobie ci zboczency mordy Bogiem nie wycieraja
            • emigrancik Re: Kosciol to nie Bog 29.01.08, 13:10
              Nie wiem kogo masz na mysli. W kazdym razie mysle ze nie powinno tu chodzic o
              zadna wiare. Nie wiem jak Irek z artykulu, ale mnie osobiscie zwisa i bog i
              religia. Nie wierze. Kropka. Niezaleznie od tego czy mam za to placic czy nie.
              Ale kiedy mam mozliwosc uszczuplenia kiesy watykanu o 500€ chetnie to uczynie.
              Wole przekazac to na WWF. Wiecej pozytku.
          • meth.p Re: Co Irek W. zrobi za 700 euro? a co za 1000? 29.01.08, 10:33
            Gość portalu: chaos1024k napisał(a):
            > "Irek Warmowski z żoną na niepłaceniu podatku kościelnego w
            > Niemczech mogli oszczędzić 500 euro. I kupić wymarzony profesjonalny
            > aparat fotograficzny Canona."

            A co mowi? Rozumiesz ze ty nie kupujesz sobie zadnych dobr materialnych. A posta
            wyslales od kolegi? Bo jak masz komputer, to moze lepiej bylo dac na tace?
            • critic Re: Co Irek W. zrobi za 700 euro? a co za 1000? 29.01.08, 11:52
              "Nie może go pochować na katolickim cmentarzu, zgodzić się na ochrzczenie jego
              dzieci ani na to, by byli świadkami na ślubie lub rodzicami chrzestnymi.".

              Pani dziennikarka wypisuje bzdury rodem ze średniowiecza (jedyne co jest
              prawdziwe w tym zdaniu to fragment dotyczący bycia rodzicem chrzestnym).
            • pos3gacz Re: Co Irek W. zrobi za 700 euro? a co za 1000? 29.01.08, 11:55
              meth.p napisał:

              > Gość portalu: chaos1024k napisał(a):
              > > "Irek Warmowski z żoną na niepłaceniu podatku kościelnego w
              > > Niemczech mogli oszczędzić 500 euro. I kupić wymarzony
              profesjonalny
              > > aparat fotograficzny Canona."
              >
              > A co mowi? Rozumiesz ze ty nie kupujesz sobie zadnych dobr
              materialnych. A post
              > a
              > wyslales od kolegi? Bo jak masz komputer, to moze lepiej bylo dac
              na tace?
              xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
              Może nawet nic nie kupować, ewentualnie może je wydatkować
              w "dzielnicy czerwonych latarni" i nikomu nic do jego pieniędzy.
              To są jego ciężko zarobione pieniądze i on powinien decydować na co
              je spożytkuje, a nie taki darmozjad jeden z drugim, co to chciałby
              dobrze sobie podjeść kosztem czyjeś ciężkiej pracy.
              Do Was barany nie dotarło jeszcze, ze raligię wymyślili ludzie,
              aby drugich ludzi gnebić i żyć kosztem owych gnębionych.
              • meth.p Re: Co Irek W. zrobi za 700 euro? a co za 1000? 29.01.08, 19:18
                pos3gacz napisał:
                > Może nawet nic nie kupować, ewentualnie może je wydatkować
                > w "dzielnicy czerwonych latarni" i nikomu nic do jego pieniędz (...)
                > Do Was barany nie dotarło jeszcze, ze raligię wymyślili ludzie,

                Wydawalo mi sie z mojego postu jasno wynikalo, ze uwazam ze moj przedmowca sie
                czepial i tym samym podzielam Twoje zdanie. Jestesmy jednak z innego "obozu".
                Chamstwo prosze zostaw w domu.
              • Gość: MIu Re: Co Irek W. zrobi za 700 euro? a co za 1000? IP: 193.111.166.* 13.02.08, 09:42
                pos3gacz - twoja wypowiedz swiadczy o tobie. widac jakim jestes
                czlowiekiem. Weksel jest twoim bogiem, a modlisz sie do liczydła
          • Gość: Hubert Re: Co Irek W. zrobi za 700 euro? a co za 1000? IP: *.cable.ubr14.live.blueyonder.co.uk 29.01.08, 17:05
            Ten cytat mowi o Irku tyle, ze chcialby porobic zdjecia dobrym aparatem.

            Pozdrawiam
            • meth.p Re: Co Irek W. zrobi za 700 euro? a co za 1000? 29.01.08, 19:27
              Gość portalu: Hubert napisał(a):
              > Ten cytat mowi o Irku tyle, ze chcialby porobic zdjecia dobrym aparate

              Zgodze sie :) Tyle i tylko tyle.
          • Gość: tomek978@wp.pl Re: Co Irek W. zrobi za 700 euro? a co za 1000? IP: *.uwoj.gorzow.pl 13.02.08, 08:15
            fuck co za ignoranci tu.... irek sobie moze kupic platynowy
            wibrator, to jest jego sprawa, podatki na kościół to skandal, niech
            sprobuja w polsce zbierac oficjalnie 2tysiaki rocznie, to zobaczą
            jaka jest silna wiara w tym katolickim kraju!!!!
          • Gość: zen Re: Co Irek W. zrobi za 700 euro? a co za 1000? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 09:15
            Wiesz co Jezus powiedziałby tym co to chcą 500 euro za wejście do jego domu?
            Domyśl się baranku i nie oceniaj zbyt pochopnie ludźi, bo ten aparat
            prawdopodobnie był gościowi po prostu potrzebny jako narzędzie pracy. Ty
            oczywiście nie kupiłbyś sobie traktora, tylko orał jednoskibowcem, aby tylko móc
            zanieść księdzowi 500 euro za wejście do kościoła? Sami święci się kurna
            odezwali... Widać po tych naszych forach, że Polak uwielbia oceniać innych (choć
            sam najczęściej ma nieźle za uszami).
          • mhr-cs Re: Co Irek W. zrobi za 700 euro? a co za 1000? 13.02.08, 09:47
            Gość portalu: chaos1024k napisał(a):

            > "Irek Warmowski z żoną na niepłaceniu podatku kościelnego w
            > Niemczech mogli oszczędzić 500 euro. I kupić wymarzony
            profesjonalny
            > aparat fotograficzny Canona."
            >
            > Ten cytat mowi duzo o Irku Warmowskim i o tym jak podejmuje
            decyzje
            > w zyciu. Własciwie jest na tyle wymowmy, ze reszta artykułu jest

            a co to ma wspolnego z kosciolem
            po co takie bogate koscioly
            ja moge wiezyc bez pieniedzy
            ale pieniedze muwia gdzie moja wiara
            to na to nie mam sluw
            > zbedna.
            >
            > Zastanawia mnie jedno: co Irek W. zrobi za 700 euro w bonach do
            > Lidla?
          • Gość: 123 Re: Co Irek W. zrobi za 700 euro? a co za 1000? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 15:29
            Gość portalu: chaos1024k napisał(a):

            > "Irek Warmowski z żoną na niepłaceniu podatku kościelnego w
            > Niemczech mogli oszczędzić 500 euro. I kupić wymarzony profesjonalny
            > aparat fotograficzny Canona."
            >
            > Ten cytat mowi duzo o Irku Warmowskim i o tym jak podejmuje decyzje
            > w zyciu. Własciwie jest na tyle wymowmy, ze reszta artykułu jest
            > zbedna.

            No właśnie. Gdzie ten Irek się wychował? Może w Holandii - w zepsutym kraju
            cywilizacji śmierci i materialistycznym, hedonistycznym społeczeństwie? A może w
            ateistycznych Czechach? A może zdemoralizowała go komunistyczna polska szkoła?
            Zaraz, jeśli ma 34 lata, to przecież należy do pokolenia JPII!
          • Gość: Katya Re: Co Irek W. zrobi za 700 euro? a co za 1000? IP: 195.7.32.* 13.02.08, 17:55
            Powiem tak: duzo -bardzo duzo ...

            700 euro to miesieczny czynsz za dom ....

            700 euro to np samochod potrzebny by dojezdzac do pracy ....

            700 euro to koszt 1 doby w szpitalu ....

            wystarczy czy podawac dalej???????????

            ja nie uwazam, ze to co zrobil Irek ma jakikolwiek wymiar moralny,
            niemoralnie zachowuje sie Kosciol, co mnie zreszta nie dziwi, bo w
            PL to najbardziej skostniala instytucja ...

            Ja uwazam, ze wiara jest w czlowieku a nie w podatkach czy w kasie
            rzucanej na tace ... tacy ludzie to dla mnie faryzeusze ...
        • Gość: vanilla.dream Niekoniecznie. Ty kościółek przeceniasz IP: *.tktelekom.pl 24.01.08, 23:04
          To że ma canona za wykreślenie z kręgu większości, wcale nie oznacza że rodzinę
          też by sprzedał.

          Nie dla każdego kościółek jest najważniejszy w zyciu, niektórym jego obecność w
          takiej formie po prostu przeszkadza.
          • life_ever Re: Niekoniecznie. Ty kościółek przeceniasz 24.01.08, 23:53
            Skoro kościółek nie jest dla niego ważny, to po co mu te przereklamowane
            sakramenty i pochówek na katolickim cmentarzu? Po co ślub w kościele? Dla pompy?
            Żeby się przed rodziną i sąsiadami pokazać?
            Po co ma chrzcić dzieci? Dorosną, zechcą, same się ochrzczą. Wolny wybór, wolna
            wola.
            Panie Irku, za 500 Euro pan sobie nieba nie kupi. Spokojnie możecie więc z
            małżonką kupić aparat. W przyszłym roku będzie jak znalazł na wakacje.

            • critto też tego nie rozumiem 25.01.08, 12:52
              > Skoro kościółek nie jest dla niego ważny, to po co mu te przereklamowane
              > sakramenty i pochówek na katolickim cmentarzu? Po co ślub w kościele? Dla pompy
              > ?
              > Żeby się przed rodziną i sąsiadami pokazać?
              > Po co ma chrzcić dzieci? Dorosną, zechcą, same się ochrzczą. Wolny wybór, wolna
              > wola.

              tego też nie rozumiem; jeżeli ktoś nie jest wierzący, to po co mu ta
              przynależność? Ja świadomie odszedłem od tej wiary (już dawno temu), tyle że nie
              chce mi się fatygować do parafii, chyba poprostu zgłoszę moją decyzję - że sam,
              nie pytając nikogo o zgodę
              odrzuciłem wiarę katolicką; że odrzucam po kolei dogmaty katolickie (boskość
              Jezusa, rzeczy ostateczne, nieomylność papieża, świętą Trójcę i inne), że należę
              do związku wyznaniowego innej religii, biorę udział w obrzędach tej religii
              (również jako kapłan) - i tyle.

              Nie zamierzam chrzcić dzieci - gdy będą dorosłe, same wybiorą (jeśli będą
              chciały wcześniej - proszę bardzo, zgodę wyrażę, jeśli KRK wystarczy moja zgoda
              + decyzja dziecka, niezależnie od mojej wiary i przynależności), ani brać ślubu
              w KRK czy mieć księdza na pogrzebie... Więc gdybym musial płacić taki podatek (z
              jakiej racji, skoro nie wierzę i nie chcę w tej wierze trwać ani do niej
              wracać??), to poprostu napisałbym takie pisemko i CIESZYŁBYM SIĘ, że mnie
              wywalili z kościoła...
              • Gość: robertfr Re: też tego nie rozumiem IP: *.w193-248.abo.wanadoo.fr 29.01.08, 12:40
                Pomocna strona;www.apostazja.pl. Niech zyje wolnosc wyboru.
              • Gość: 123 Re: też tego nie rozumiem IP: *.jota.digi.pl 29.01.08, 14:13
                Czyli pracując w Niemczech wyrzekł byś się swojej nowej wiary za 500
                euro. Bardzo ciekawa mentalność
                • critto Re: też tego nie rozumiem 29.01.08, 18:03
                  Gość portalu: 123 napisał(a):

                  > Czyli pracując w Niemczech wyrzekł byś się swojej nowej wiary za 500
                  > euro. Bardzo ciekawa mentalność

                  nie, nie wyrzekłbym się, gdyż:
                  1. mogę płacić na to, w co wierzę
                  2. związki rodzimowiercze nie pobierają podatków od wiernych,
                  a na pewno nie w Niemczech
                  3. nawet gdyby pobierały, to brak przynależności do związku nie
                  oznacza, że przestało się być rodzimowiercą; inaczej, niż
                  w katolicyzmie, w rodzimowierstwie związki są tylko po to,
                  aby ułatwić ludziom kontakt i organizowanie obrzędów. Wiara nie
                  jest zależna od przynależności. Można być rodzimowiercą
                  nie należąc do żadnego związku.
                  4. nie mieszkam w Niemczech.... a nawet gdybym mieszkał,
                  to nie sądzę, aby jakakolwiek SŁOWIAŃSKA grupa rodzimowiercza
                  czy neopogańska brała udział w tym systemie odprowadzania
                  podatków; może grupy germańskie, np. asatru, troth,
                  czy odynistów tak robią, nie wiem, ale to zupełnie inne wyznania.
              • life_ever Re: też tego nie rozumiem 13.02.08, 17:00
                Mam trochę inne poglądy na wiarę, ale w pełni się zgadzam z Twoją wypowiedzią.
                Wolny i nieprzymuszony wybór to podstawa. :)
                Pozdrawiam:)
            • szenio Re: Niekoniecznie. Ty kościółek przeceniasz 26.01.08, 18:58
              Hipokryzja - jak by dał 500 euro to by mógł sie ochrzić , pogrzebać,
              pobrać , a jak nie da , to nie ma.A gdzie sama wiara , Chrystus
              mówił , kto we mnie wierzy!!!! Nie mówił, że wiarę mozna kupić, ale
              okazuje się , że hipokryzja Kościoła jest ogromna i że mozna kupić.
            • Gość: against_KK Re: Niekoniecznie. Ty kościółek przeceniasz IP: *.netdrive.pl 28.01.08, 01:18
              > Panie Irku, za 500 Euro pan sobie nieba nie kupi.
              Tia, ciekawe ile moze kosztowac niebo ;)
              Czlowieku nie badz slepy.
              KK == instytucja == kasa == wladza == zaklama...
              Jezeli jezdzilbym maybachem, to tez mialbym wydatki.
              Co laska Panie i Panowie nie badzcie skapi,
              nie kazdy moze miec palac,
              ale jak sie zrzucicie to sobie go kupie ;)
          • arius5 I ma racje 25.01.08, 01:09
            Ja tez nie chce katolickiego pochowku.
            Nie wyobrazam sobie, zeby jakis zboczeniec mnie chowal po smierci.
        • Gość: Kaczo i Boso Re: Sprzedal dusze swoja i rodziny? IP: *.natpool6.outside.ucf.edu 24.01.08, 23:12
          "poszeklu" (czy raczej "porublu") jak zwykle tryska na forum
          wykwitami swojego baardzo malego i bardzo ciasnego mozdzku!
        • Gość: pingu poszeklu, ty idioto. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 25.01.08, 03:37
          Irek sie wypisal z kosciola katolickiego. przynaleznosc do tej organizacji nie
          jest rownoznaczne ze zbawieniem duszy
        • adam81w Nie da sie sprzedac duszy. 25.01.08, 05:35

          • pkrehbiel Ale można spróbować... 25.01.08, 08:36
            Ktoś chce kupić moją duszę? Mało używana, po generalnym remoncie.
            Możliwy odbiór osobisty, nie wysyłam za zaliczeniem pocztowym.
        • critto religia to prywatna sprawa 26.01.08, 01:19
          poszeklu napisał:

          > Ciekawe za ile by sprzedal zone i dziecko.

          poszeklu, jak w polityce zdarza ci się mieć trochę
          racji, to tutaj poprostu walnąłeś jak łysy o beton.
          Zapamiętaj sobie, że to, jaką kto religię wyznaje,
          NIC o nim nie świadczy!! Są ateiści, dla których KRK
          nic nie znaczy, a którzy oddaliby życie za swoją rodzinę;
          są katolicy, którzy przysięgają strzec wiary na
          Rany Chrystusa i inne świętości, a w domu znęcają się nad
          rodziną. Są oczywiście też paskudni ateiści i porządni
          katolicy i tak z każdą wiarą.
          Dla tych ludzi KRK nie ma żadnej wartości;
          moim zdaniem powinni pójść o krok dalej i odrzucić całą
          otoczkę, którą on za sobą ciągnie; tak, są hipokrytami.
          Z jednej strony to ich sprawa, a z drugiej
          • Gość: trzecia fala Mieszo i reszta nie sprzedali wiary za kase tylko IP: *.novartis.com 13.02.08, 10:05
            w imie polityki. To byla taka owczesna Unia Europejska.
            Albo przyjmiecie nasza wiare powiedzial niemiec albo przyniesiemy aj
            do was na ostrzach naszych mieczy. I ot w imie polityki i pod
            wplywem grozby poska stala sie "katolickim krajem" i "chrystusem
            europy". Tylko czmu kurde tam (w Polsce) sie tak nieprzyjemnie
            zyje :/
        • naprawdetrzezwy Żówno ci do tego co robi ze swoimi pieniędzmi. 29.01.08, 17:12
          Nie chce opłacać pedofili i homoseksualistów?
          Jego sprawa.

          I nie 500 euro, a po 500 ero za każdy przeżyty rok...
          Teraz aparat, potem dobry obiektyw, następnie lampa, kolejny obiektyw, torba,
          lampa studyjna, parasolka, namiot bezcieniowy, po paru następnych latach
          megazoom, stałka ze światłem 1, kolejne, lepsze body, karty pamięci, twarde dyski...


          (swoją drogą 500 euro co roku za dwie dziury w ziemi i asystę faceta chodzącego
          sukience przy pogrzebie mającym odbyć się za kilkadziesiąt lat, to cholernie drogo.

          Bo chyba nie jesteś taki głupi by sądzić, iż ten szmal dostaje Jehova w niebie i
          wpuszcza do raju tylko tych z opłaconymi rachunkami?
          A może się mylę i jesteś...?)
        • Gość: KR$ Re: Sprzedal dusze swoja i rodziny za Canona IP: 81.19.44.* 29.01.08, 21:36
          Cos takiego jak dusza nie istnieje wiec zrobil swietny interes - ja
          moge sprzedac kazdemu chrzescijaninowi 'zapasowa' dusze. Tanio - dwa
          dolary za sztuke.

          Kupujesz przyglupie?
        • Gość: ziom Re: Sprzedal dusze swoja i rodziny za Canona IP: 212.244.179.* 13.02.08, 09:10
          moze tez za ta kase kupic lekarstwa i zaplacic lekarzowi jak bedzie mial chore
          dziecko, KATOLU
          • mara571 Re: Sprzedal dusze swoja i rodziny za Canona 13.02.08, 13:22
            > moze tez za ta kase kupic lekarstwa i zaplacic lekarzowi jak bedzie mial chore
            > dziecko, KATOLU

            jesli placi 500 euro podatku koscielnego w Niemczech, ma do dyspozycji okolo
            2500 euro netto miesiecznie.
            U lekarza musi zaplacic 10 euro raz na kwartal, jak dziecko zachoruje, za jedno
            opakowanie lekarstwa 4-8 euro!!
            Jesli bedzie z dzieckiem gorzej nie jest wykluczone, ze dziecko trafi do
            szpitala finansowanego przez kosciol katolicki, czyli przez tych, ktorzy jednak
            za aparat fotograficzny nie sprzedali swojej wiary..
        • mhr-cs Re: Sprzedal dusze swoja i rodziny za Canona 13.02.08, 09:42
          poszeklu napisał:

          > Ciekawe za ile by sprzedal zone i dziecko.
          >
          > Cytat:
          > "Irek Warmowski z żoną na niepłaceniu podatku kościelnego w
          > Niemczech mogli oszczędzić 500 euro. I kupić wymarzony
          profesjonalny

          wiesz do wiezenia nie jest mi potrzebny
          ani ksiadz ani kosciul
          pomodle sie w domu

          > aparat fotograficzny Canona."
        • Gość: dzidek Re: Sprzedal dusze swoja i rodziny za Canona IP: *.wr.energiapro.pl 13.02.08, 12:14
          idiota
          • Gość: olin Re: Sprzedal dusze swoja i rodziny za Canona IP: *.adsl.alicedsl.de 13.02.08, 13:09
            Gość portalu: dzidek napisał(a):

            > idiota


            pójdzie do piekła
        • pawka55 Zmadrzal i przestal wierzyc w bajki!!!! 13.02.08, 14:54
          I zamiast pasc brzuchy koscielnym bajarzom, pomyslal raczej o zyciu
          doczesnym i poprawie sytuacji swej rodziny tutaj, na ziemi. A swoja
          droga, Twoja wypowiedz, Poszeklu, doskonale wpisuje sie w moje
          wyobrazenie o Twej osobie. Uksztaltowalo sie ono na podstawie Twych
          goracych, pro-PiSowskich wypowiedzi umieszczanych na tym forum w
          niedalekiej przeszlosci. Zapewne jestes nadal dumny ze swej
          moherowej przynaleznosci, choc musisz bardzo cierpiec z powodu
          wiarolomnych rzadow PO i upadku swej partii bedacej, wedlug takich
          jak Ty, "moralnym sumieniem narodu"

          Polak z US
        • Gość: A N I O ł Re: Sprzedal dusze swoja i rodziny za Canona IP: *.cgitmsmdc.ca 13.02.08, 18:42
          A ile ty placisz cymbale 0.00
        • Gość: bibicz Re: Sprzedal dusze swoja i rodziny za Canona IP: *.compi.net.pl 13.02.08, 18:48
          ale z ciebie demagog
          jaka dusze? jezeli posiadanie duszy uzalezniasz od przynaleznosci do
          skorumpowanej instytucji to mi ciebie zal

          poszeklu napisał:

          > Ciekawe za ile by sprzedal zone i dziecko.
      • Gość: gość wprowadźmy w Polsce podatek od wiary !!! IP: *.vpn.solarisbus.pl 29.01.08, 12:55
        zgadzam się ! dleczego z moich podatków budują jakąś świątynie
        kiedy pieniądze potzrbne są na szpitale i szkoły.
        Jestem pewna, że gdzyby w Polsce wprowadzono taki podatek kościelny
        jak w Niemczech z obowiązkiem ściągania z pensji to nagle z 90%
        katolików zrobiłoby się 20% ( same mohery !!! )
        • and_nowak A to dlaczego? Czy to twój kościół ? 13.02.08, 10:36
          Dlaczego się mieszasz w sprawy kościoła, do którego (jak mniemam) nie należysz ?
          Nasz Kościół utrzymuje się ze składek wiernych. Dobrowolnych składek.
          Jestem przeciwny dotowaniu Świątyni Opatrzności Bożej z budżetu (tak!), ale to
          raczej jednostkowy przypadek.

          Pełen rozdział kościoła od państwa kłóci się ze zbieraniem przez aparat
          państwowy składek na kościół.
      • jogibaboo Kiedy w Polsce? 29.01.08, 17:20
        Dopiero by tłuste katabasy ujrzały, ile ludzi się od nich odwraca, że za te parę
        groszy zamiast na tacę lepiej iść do teatru, czy dziecku kupić ciepłe buty.
        Jestem za wprowadzeniem takiego podatku w Polsce. Państwo również miałoby
        wówczas jaki - taki wgląd w finanse KK. A tak: kamień, woda i tylko wyciągać
        chciwe ręce po dotacje budżetowe. Ostatnio sobie wymyślili Świątynię, na którą
        zbierali w całym kraju. Jak kogoś nie stać, to się nie buduje!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
      • Gość: Black-Stone Re: Świetny system!! Wprowadzić to do Polski ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 23:38
        Tak się składa że kościół to instytucja, która by funkcjonować potrzebuje pieniędzy, w Polsce mamy dobrowolne datki i dotacje państwa na emerytury (rekompensata za znacjonalizowane za PRL-u mienie, jego zwrot lub wypłata odszkodowań byłyby dla budżetu zabójcze) a w Niemczech stały podatek. Oczywiście Polak skonfrontowany z niemieckimi rozwiązaniami prawnymi będzie kombinował jak by tu nie płacić, wypisze się i nagle odkryje że stracił pewne z pozoru oczywiste prawa, ot chociażby do pochówku na kościelnym cmentarzu albo przebywania w kościele. Nagle stwierdzi że jest pokrzywdzony bo do głowy mu nie przyjdzie że skoro deklaruje się jako nie-katolik to się z organizacji wypisał i nic mu nie przysługuje, że wiara to też obowiązki i jak nie jest w stanie im sprostać to jest to jego a nie kościoła problem. Jeżeli odmawiasz wsparcia kościołowi i dla pieniedzy się go wyrzekasz to nie dziw się później że jego drzwi się przed tobą zamkneły.
      • Gość: macius Re: Świetny system!! Wprowadzić to do Polski ! IP: *.range86-136.btcentralplus.com 13.02.08, 09:05
        Nie taki swietny, zauwazcie ze system ten dyskryminuje czlonkow kosciolow
        chrzescijanskich (ale juz nie zadnych innych wyznan).
        Jesli mialoby byc sprawiedliwie, to KAZDY musialby placic ten podatek, ale
        wskazywac na jaka organizacje: np na Kosciol albo na Stowarzyszenie Gejow!
      • Gość: ozjasz Re: Świetny system!! Wprowadzić to do Polski ! IP: 193.111.166.* 13.02.08, 09:35
        przeslanie artykułu jest jasne - inni sie juz wypisali - wypisz sie
        i ty! ech żydzi, wy naprawde zajmijcie sie swoimi sprawami. Ciekawe
        jakby jakas inna gazeta napisala podobny artykul o wierze
        żydowskiej. GW podniosłaby taki krzyk ze hej, a michnik by chyba
        eksplodował z furii!

        ps. a niemcy ktorzy są żydami też musza placic podatek na gminy
        żydowskie? a moze chcą sie z żydowa wypisac? moze ktos by to
        sprawdził
      • Gość: ja Re: Świetny system!! Wprowadzić to do Polski ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.08, 11:01
        podatki od wiernych wymyslila wladza a nie kosciol
      • Gość: gość Re: Świetny system!! Wprowadzić to do Polski ! IP: *.chello.pl 13.02.08, 14:22
        Skąd wziął się w XXI WIEKU TAKI IDIOTA
      • Gość: wierzący Re: Świetny system!! Wprowadzić to do Polski ! IP: 212.160.172.* 13.02.08, 15:36
        Kościół to księżą czyli w 80% złodzieje i tyle! To jest zwykły
        szwindel i oszukiwanie wiernych ! Ja sam byłem ministrantem kiedyś i
        miałem okazję poznać kilku prawdziwych księży bo reszta to nie są
        asceci ! To ludzie którzy wykonują "zawód księdza" żeby zbić kasę i
        tyle ! Ja jestem wierzący, ale to co się dzieje obecnie to już nie
        jest kościół tylko zbiórka pieniędzy :-(
        I niestety pieniądze te nie są kierowane na np pomoc najbardziej
        potrzebującym tylko na np zakup nowego super samochodu dla księży
        albo mebli dębowych ! do parafi :-(
        O rozbudowie kościoła nie wspominając bo tyle luksusu co jest w
        kościołach to wielu ludzi może tylko pomażyć w domu o tym.
        To jest przykre, ale taka jest prawda. Ostatnio jak byłem na mszy to
        ksiądz zbierał na witraż za 50 tysiecy od parafian ! a przed
        kościołem było z 5 bezdomnych i ksiądz namawial żeby im dać kase !
        To jest CHORE ! Szkoły w ruinie, a kościoły wystrzeliste ogromne i
        super wyposażone, a księża pasatami nowymi jeżdżą !
        Dzieci w szkołach nie mają często co jeść.
        Niestety zwłaszcza starzy ludzie dają ostatni grosz swój odmawiając
        sobie godniejszego życia na kościół :-(
        Może 1 - 2 pokolenia przeminął i będzie tak jak w Niemczech, że
        kościoły są przerabiane na ...dyskoteki :-)
        Kwestia tylko kiedy ludzie przejżą na oczy bo na razie to tak jak
        sekta Rydzyka się zachowują w dużej części.
        Ksiądz jest w Polsce nietykalny lepiej niż miałby immunitet
        poselski ! Ostatnio była głośna sprawa księdza przez którego
        popełnil samobójstwo kilkunastoletni dzieciak i co? przenieśli
        księdza do innej parafii !!!! Witajcie chrześcijanie :-(
        Poznęca się nad innymi to go znowu przeniosą itd itp :-(
        Jak dla mnie porażka. I ja wierzę w Boga, ale nie w zakłamany,
        kapitalistyczny kościół, który tylko bierze nie dając nic od siebie.
        Biblie każdy moze sobie kupić...
    • Gość: GreeN Euroapostaci, ekskomunika za podatek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.08, 22:37
      Srebrniki to tylko klechy widza, wystarczy popatrzec jak kosciol w polsce sie
      rozrosl, a w niemczech z tych wlasnie podatkow od wiary jest utrzymywany kosciol
      a w polsce oprocz tacy wszyscy utrzymuja go, np katoliccy nauczyciele widza
      tylko srebrniki z naszych podatkow a nie swoje powolanie.
      • Gość: ber. Re: Euroapostaci, ekskomunika za podatek IP: *.adsl.alicedsl.de 25.01.08, 09:05
        no i koleś wypisujesz brednie , bo tutaj placi sie dość duzy podatek i co z tego
        ,kościoły są zamykane , sprzedawane i jak chcesz sie tam pomodlić to tylko w
        określonych dniach i godzinach.a tak zamknięte na kłódkę. i co koleś , a w
        Polsce dajesz dobrowolnie i jest ok. CO JEST LEPSZE ?? zagadka dla ciebie
        • Gość: Edek Re: Euroapostaci, ekskomunika za podatek IP: *.nyc.res.rr.com 27.01.08, 14:22
          Jakie dobrowolnie?W polsce wszyscy placa
          rowno/katolicy,prawoslawni,jehowi i inni/bo KK bierze bezposrednio z
          kasy panstwowej a to co dasz na tace,kolede to ekstra kasa na
          panienki,karty,rate samochodu.Religia za panstwowe pieniadze,pensje
          ksiezy,zwolnienia podatkowe,zusy,dzialalnosc charytatywna ,"cele
          kulturowe",koscioly jako obiekty zabytkowe itak dlugo by mozna bylo
          wymieniac ale po co?
        • Gość: arm Re: Euroapostaci, ekskomunika za podatek IP: *.chello.pl 29.01.08, 14:50
          Ty brednie wypisujesz. Z moich podatkow kasa poszla na jakies szamanstkie obrzędy, a z kasy danej na kolendzie przez frajerow to się opłaca alkohol i narkotyki dla ministrantow co dupy dają.
          • Gość: Ekskomunika Re: Euroapostaci, ekskomunika za podatek IP: 89.240.51.* 29.01.08, 18:45
            ZENUJACA wypowiedz !!!
            Wspolczuje tym, ktorzy maja z toba jakikolwiek zwiazek !

            Agrypina
            • boulihacker Re: Euroapostaci, ekskomunika za podatek 29.01.08, 19:50
              > Wspolczuje tym, ktorzy maja z toba jakikolwiek zwiazek !

              Również tym, którzy nawiązują do jego wypowiedzi?
              • Gość: ontos2 Czy nawiazanie do wypowiedzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 07:45
                jest jakims zwiazkiem?Otóz nie, wypowiedz a raczej wyrazenie
                zenujacego poziomu inteligencji na wysokosci szamba i rynsztoku
                winna byc komentowana. Gros piszacych bardzo pobieznie ocenia
                rzeczywistosc za nic majac wartosci ponadczasowe.Moj komentarz do
                tej sprawy :bohater zdezawuował swoje sumienie.
            • Gość: KR$ Nie podpisuj sie Agrypina, ok? IP: 81.19.44.* 29.01.08, 22:01
              Ona byla o wiele madrzejsza od ciebie i pomimo iz zyla ok. 2k lat
              temu to juz wtedy wiedziala do czego sluzy religia.
    • Gość: YB Re: Euroapostaci, ekskomunika za podatek IP: *.chello.pl 22.01.08, 23:19
      proboszcz nie moze nikogo ekskomunikowac, troche wiecej starannosci.
      • Gość: Agent Cooper Re: Euroapostaci, ekskomunika za podatek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.08, 23:39
        Nie rozumiem co autor miał na myśli pisząc ten artykuł. To że podejmując jakąś
        decyzję musimy się spodziewać efektów? Oj gazeto (Opolska)... Poziom żenujący
        • Gość: Mefisto Re: Euroapostaci, ekskomunika za podatek IP: *.magma-net.pl 24.01.08, 22:58
          Zgadzam się z Tobą. Ci ludzie wiedzieli, co robią i jakimi to grozi
          konsekwencjami. A może liczyli, że uda się "po cichu", tak "żeby nikt się nie
          dowiedział"... a parę groszy w kieszeni na nowy aparat/telewizor/buty zostanie.
          To takie polskie - aby zakombinować, aby oszukać, aby ukraść. Zjeść ciastko i
          mieć ciastko. Dopóki nikt się nie dowie, szafa gra.
          Z jednej strony niby ci ludzie się tego nie wstydzą, ale z drugiej- ukrywają
          przed najbliższą rodziną. Podziwiam dwulicowość!
          Tylko czemu te osoby mają pretensję do polskich księży? Mieszkają w Reichu, tam
          płacą podatki. Niech tam protestują- w kościele, urzędzie, prasie. Kościół jest
          ponadpaństwowy, dlaczego więc ci "światowcy" dziwią się nagle, że ich
          zagraniczne decyzje skutkują w Polsce?
          Zapytam z ciekawości: czy ów żałosny pan kontaktował się z którąś z niemieckich
          gazet? Było zainteresowanie? Czy może panu nie starczyło "odwagi", by się w
          miejscu zamieszkania przyznać do niepłacenia podatku i zaparcia się swoich
          przekonań z błahego powodu?

          Ten pan - bohater artykułu - jest dla mnie żałosnym człowiekiem. Jeśli pracując
          w Niemczech musi oszczędzać 500 (czyli jakieś 1700 zł) Euro rocznie!!! na
          podatku kościelnym, by kupić sobie nowy aparat, to lepiej niech wróci do Polski.
          Tu weźmie na raty 0% a w kościele na tacę nie musi dawać, więc zaoszczędzi.
          Będzie się modlił co niedzielę, wszyscy na wiosce będą widzieli, że do kościoła
          chodzi. Sakramenty będzie przyjmował, bo jest przecież głęboko wierzący i dzieci
          ochrzci.
          A potem niech z aparatem wyjedzie do Niemiec i zacznie nowe, lepsze życie. :) I
          nie pokazuje już więcej swojej twarzy w gazecie, bo się ośmiesza tym skamleniem.:(

          Trafiła sie kolejna okazja, by dokopać kościołowi, to Gazeta z niej skorzystała.
          Wisi mi to. Tylko dlaczego w tym celu popiera się wizerunek Polaka- wiecznego
          kombinatora?

          • 1410_tenrok Ale wy smieszni jestescie, 24.01.08, 23:12
            artykuł jest o konkretnych pieniądzach, a nie o 700 euro na Canona.
            To taki psztyczek w kierunku tych co sie odważą..... A prawda jest
            taka, że jest to trend w Niemczech i nie tylko i dotyczy on równo
            obu rozprzestrzenionych tam konfesji. Dd dwudziestu lat wystąpiło z
            obydwu kosciołów już tylu ludzi, że skonczyło sie bogactwo i zaczęły
            rzeczywiste problemy polegające na koniecznosci zbywania majątku:
            nieruchomisci, obiektów sakralnych.......
            Nie pogrzebanie w poswieconej ziemi, nie zbawienie duszy, brak
            chrzcin lub innych takich..... A gdzie tu jest problem?
            Ten prąd dotyczyc będzie też i polskiego koscioła, to sprawa czasu.
            Na razie nie ma podatków koscielnych i taca pęka w szwach - co roku
            nowe autka, wyjazdy zagraniczne itp. Ale to sie skonczy: JAK 2 x 2
            JEST 4!
            • life_ever Re: Ale wy smieszni jestescie, 24.01.08, 23:58
              Ja się z Tobą zgadzam a i prztyczek dojrzałam, choć postanowiłam udać, że nie
              widzę. :)

              Jestem za tym, żeby był podatek na kościół i w Polsce. Ukróci to z jednej strony
              ludzką hipokryzję a z drugiej uczyni dochody kościoła jawnymi i opodatkowanymi.

              I oby się skończyła wreszcie dobra passa takich darmozjadów, jak Rydzyk, który
              swoją osobą przynosi wstyd wszystkim rozsądnym katolikom.
          • pos3gacz Re: Euroapostaci, ekskomunika za podatek 25.01.08, 00:48
            Gość portalu: Mefisto napisał(a):

            > Zgadzam się z Tobą. Ci ludzie wiedzieli, co robią i jakimi to grozi
            > konsekwencjami. A może liczyli, że uda się "po cichu", tak "żeby
            nikt się nie
            > dowiedział"... a parę groszy w kieszeni na nowy
            aparat/telewizor/buty zostanie.
            > To takie polskie - aby zakombinować, aby oszukać, aby ukraść.
            Zjeść ciastko i
            > mieć ciastko. Dopóki nikt się nie dowie, szafa gra.
            > Z jednej strony niby ci ludzie się tego nie wstydzą, ale z drugiej-
            ukrywają
            > przed najbliższą rodziną. Podziwiam dwulicowość!
            > Tylko czemu te osoby mają pretensję do polskich księży? Mieszkają
            w Reichu, tam
            > płacą podatki. Niech tam protestują- w kościele, urzędzie, prasie.
            Kościół jest
            > ponadpaństwowy, dlaczego więc ci "światowcy" dziwią się nagle, że
            ich
            > zagraniczne decyzje skutkują w Polsce?
            > Zapytam z ciekawości: czy ów żałosny pan kontaktował się z którąś
            z niemieckich
            > gazet? Było zainteresowanie? Czy może panu nie starczyło "odwagi",
            by się w
            > miejscu zamieszkania przyznać do niepłacenia podatku i zaparcia
            się swoich
            > przekonań z błahego powodu?
            >
            > Ten pan - bohater artykułu - jest dla mnie żałosnym człowiekiem.
            Jeśli pracując
            > w Niemczech musi oszczędzać 500 (czyli jakieś 1700 zł) Euro
            rocznie!!! na
            > podatku kościelnym, by kupić sobie nowy aparat, to lepiej niech
            wróci do Polski
            > .
            > Tu weźmie na raty 0% a w kościele na tacę nie musi dawać, więc
            zaoszczędzi.
            > Będzie się modlił co niedzielę, wszyscy na wiosce będą widzieli,
            że do kościoła
            > chodzi. Sakramenty będzie przyjmował, bo jest przecież głęboko
            wierzący i dziec
            > i
            > ochrzci.
            > A potem niech z aparatem wyjedzie do Niemiec i zacznie nowe,
            lepsze życie. :) I
            > nie pokazuje już więcej swojej twarzy w gazecie, bo się ośmiesza
            tym skamleniem
            > .:(
            >
            > Trafiła sie kolejna okazja, by dokopać kościołowi, to Gazeta z
            niej skorzystała
            > .
            > Wisi mi to. Tylko dlaczego w tym celu popiera się wizerunek Polaka-
            wiecznego
            > kombinatora?
            >
            xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
            A niby kogo ten Pan okradł i oszukał-=-klechę darmozjada i oszusta.??
            A może to ów klecha chce okraść tego Pana z jego ciężką pracą
            zarobione pieniądze???
            Tylko dlatego, że nie chce dawać się okradać został nazwany
            złodziejem, oszustem, kombinatorem.
            Twój komentarz świadczy o poziomie intelektualnym piszącego.
            Według Ciebie ten Pan jest żałosnym człowiekiem. Nie,ten Pan
            nie jest wcale żałosny, żałosnym to jesteś TY, pisząc takie brednie.
            Ten komentarz niech posłuży wszystkim za wzór, jakim katolikiem nie
            należy być.
            • Gość: greg0,75 Re: Euroapostaci, ekskomunika za podatek IP: *.ceramika.agh.edu.pl 29.01.08, 13:24
              Jeżeli naprawdę widzisz w cytowanym kawałku słowa "złodziej" i "oszust" to na okulistę jest już raczej za późno, pora na specjalistę od przewidzeń... (przez grzeczność nie wymienię specjalności).
              Tamten pan poszedł, wypisał się i jest zdziwiony, że został wypisany. Zadeklarował na piśmie że katolikiem nie jest, a domaga się , by go za takowego uważać. Zabawne czy żałosne?
              sjp.pwn.pl/lista.php?co=kombinator
    • Gość: bmg Re: Euroapostaci, ekskomunika za podatek IP: *.chello.pl 23.01.08, 02:16
      wprowadzic podatek koscielny w polsce! upadnie kolejny mit mowiacy ze 90 procent
      spoeczenstwa tego kraju to katolicy. a ci co sie ostana niech sobie placa na
      czarnych ile wlezie i wtedy niech sobie stawiaja swiatynie czegokolwiek.
      a i jeszcze jedno! usunac religie ze szkol! jestesmy panstwem swieckim czy
      jakims katostanem? jesli ktos ma na tyle namieszane we lbie ze chce tez mieszac
      swojemu dziecku to niech posuwa z nim do salki katechetycznej czy na plebanie a
      nie z kopytami do szkol. ludzie rozejrzyjcie sie dookola! mamy XXI wiek.

      pozdro dla wierzacych inaczej
      • Gość: dodo :) IP: *.dsl.opol.bdi.inetia.pl 23.01.08, 04:18
        a mowia, ze nic sie nie dzieje :)

        owa informacja ma ten sam ciezar gatunkowy co doniesienie o sabinie gnat, ktorej utytłano w zakladzie fryzjerskim bluzke z duzo ojro :]

        pozdrawiam autora komentarza, ktory napisal, ze jak sie podejmuje decyzje, to trzeba sie liczyc z konsekwencjami :)
      • Gość: Mała Mi Re: Euroapostaci, ekskomunika za podatek IP: 148.81.175.* 25.01.08, 07:14
        Spokojna głowa, gdyby u nas płaciło się 60 zł miesięcznie haraczu na
        kościół, to też 80% by się wypisało. Ale swoją drogą, rozwiązanie
        podatkowe powinno być raczej takie, jak we Włoszech: pewien procent
        podatku przeznaczasz według własnego uznania - na kościół, albo np.
        na pomoc niepełnosprawnym, ale nie zostają te pieniądze w kieszeni.
        Podobnie, jak u nas 1%. Bo wtedy rodzą się pokusy "oszczędnościowe".
      • Gość: wt wiek zabobonów IP: *.adsl-surfen.hetnet.nl 27.01.08, 15:49
        jeżeli państwo ma być świeckie, to nie można wykorzystywać aparatu tegoż państwa
        do ściągania podatków kościelnych. pieniądze kościoła, i w ogóle związków
        wyznaniowych nie powinny przechodzić przez fiskusa.

        nie rozumiem, jak można na jednym oddechu żądać oddzielenia państwa od religii,
        i jednocześnie chcieć zrobić z księży/kapłanów/rabinów itp. urzędników
        państwowych. jedno wyklucza drugie.

        a XXI wiek? dajcie spokój, podobnież nigdy wcześniej rozmaici wróżbiaże i
        podobni specjaliści od zabobonów nie mieli się tak dobrze jak teraz. wiek nauki
        i rozumu? śmiechu warte.
    • Gość: kolo7 Euroapostaci, ekskomunika za podatek IP: *.opole.internetia.pl 23.01.08, 08:05
      Ludzie za świadectwo wiary szli na śmierć czy torury, zresztą nadal
      takie przypadki można jeszce spotkać! A tu się wypisują, bo trzeba
      zapłacić marne 250 euro, albo bo kościół jest zamknięty! Powody są
      śmieszne. Jacy z nich wierzący ludzie, skoro podają takie absurdalne
      powody? Zarabia 1500 euro miesięcznie i nie stać go zapłacić 250 na
      rok?
      • mx4 Re: Euroapostaci, ekskomunika za podatek 23.01.08, 09:09
        Podpisując deklarację o wystąpieniu z koscioła chyba wiedzieli co
        robili. Taki dokument jest ważny bez względu na to czy wiąże się ze
        sprawami finansowymi, czy nie. Podpisali go dorośli ludzie,
        dobrowolnie, bez przymusu i na własne życzenie. To o co im teraz
        chodzi, lub o co chodzi autorowi tego artykułu ?
      • air1984 Re: Euroapostaci, ekskomunika za podatek 23.01.08, 19:17
        Gość portalu: kolo7 napisał(a):

        > Ludzie za świadectwo wiary szli na śmierć czy torury, zresztą nadal
        > takie przypadki można jeszce spotkać! A tu się wypisują, bo trzeba
        > zapłacić marne 250 euro, albo bo kościół jest zamknięty! Powody są
        > śmieszne. Jacy z nich wierzący ludzie, skoro podają takie absurdalne
        > powody? Zarabia 1500 euro miesięcznie i nie stać go zapłacić 250 na
        > rok?




        na tą śmierć to szli dobrowolnie.
      • madziaq Re: Euroapostaci, ekskomunika za podatek 24.01.08, 10:45
        A skąd wiesz ile zarabia miesięcznie? Może akurat jest bezrobotny i nic nie
        zarabia? Ciekawa jestem, ilu by w Polsce katolików zostało, gdyby trzeba było
        "marne klikaset złotyc" rocznie zapłacić na kościół...
        • Gość: agnieszka Re: Euroapostaci, ekskomunika za podatek IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.01.08, 10:38
          Bzdura - podatek koscielny placi sie w zaleznosci od podatku, co
          mozna zreszta wywnioskowac z samej nazwy. A jak ktos jest
          boezroboty, to podatku nie placi, bo dochodow nie ma, logiczne. W
          Niemczech jest jeszcze lepiej, bo do ok. 8000 euro zadnych podatkow
          nie placisz. Jest wiec solidarnosc i sprawiedliwosc - kazdy
          obciazony
          jest proporcjonalnie
        • Gość: aase Re: Euroapostaci, ekskomunika za podatek IP: 212.42.10.* 13.02.08, 13:31
          > A skąd wiesz ile zarabia miesięcznie? Może akurat jest bezrobotny
          i nic nie
          > zarabia?

          jesli umiesz czytac, to podatek jest procentowy od dochodow
      • Gość: ona do kolo 07 IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.01.08, 23:17
        A ty bys zaplacil dupku jeden? Szczekasz morda, bo w Polsce nie ma podatku
        koscielnego. Ja tez nie place potego podatku i mam to w dupie. Pokaz mi jakis
        inny kraj, gdzie placi sie obowiazkowy podatek na kosciol. Mieszkalam wczesniej
        we Francji i rzecz ciekawa, ale tam niczego sie nie placi - no to mamy jakies
        dwie wiary katolickie - niemiecka i reszty swiata...
        • life_ever Re: do kolo 07 25.01.08, 00:03
          Wiara jest jedna, wulgarna dziewucho, tylko w różnych krajach różne prawo. W
          Niemczech podatek na kościół nie jest obowiązkowy, jeśli ktoś się nie zdeklaruje
          jako katolik. Skoro "masz to w d*pie", to deklarujesz brak wiary i nic nie
          płacisz. Nic nie dajesz i niczego w zamian nie żądasz. Proste, jak budowa cepa,
          prawda?
          • Gość: Kolia Re: do kolo 07 IP: *.pools.arcor-ip.net 29.01.08, 11:27
            Co to znaczy "nie placisz - nie wymagasz" Jak zaplace te 50 euro miesiecznie to zbawienie i chody u Sw. Piotra gwarantowane? Bo nie rozumiem.
            • Gość: maria Re: do kolo 07 IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.08, 18:50
              Tak w Polsce wykupuje sie wiare.Mieszkam w Niemczech 20 lat - po 15
              latach sie wreszcie wypysalam z kosciola .Niedawna umarl moj ojciec
              w Polsce - smutne ale nie rozumiem - byl nie najlepszym
              czlowiekiem.40 lat pil-ale mial pieniadze-umial kombinowac.Jego
              pogrzeb - moze jestem wredna - ale chyba Piulsudzki byl skromniej
              chowany.To znaczy za te ogromna sume pieniedzy dla ksiezy wykupil
              swoje grzechy. To o to chodzi katolikowi?
          • Gość: wulgarna dziewucha Re: live_ever IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.01.08, 18:03
            Mozesz darowac sobie swoje "katolickie" uwagi na moj temat. Jak widac nadal nic
            nie rozumiesz - podatek na kosciol w Niemczech jest obowiazkowy, a np. we
            Francji - nie. Na przyszlosc radze przyjrzec sie wulgaryzmom wewnatrz kosciola -
            na cytowanie przykladow braklo by tu miejsca... A tak przy okazji : deklaracja
            wiary, to dla ciebie placenie podatkow? To za taki kosciol ja dziekuje. A tobie
            wara od mojej wiary - chyba, ze jestes urzednikiem podatkowym?! Z katolickim
            pozdrowieniem:
            czuwaj!!!
            • life_ever Re: live_ever 13.02.08, 16:55
              1. Uwagi są ogólne, nie katolickie. Bo katoliczka raczej ze mnie marna. Ale
              przynajmniej staram się, żeby moje poglądy nie przysłaniały mi trzeźwego
              spojrzenia. Też się postaraj, wyjdzie ci na dobre.
              2. Podatek w Niemczech jest obowiązkowy dla zdeklarowanych katolików. Nikt
              nikogo nie zmusza, żeby się deklarować i płacić. Ale jak widać niektórym nawet
              pojęcie rzeczy prostej, jak budowa cepa sprawia problem...:D
              3. Twoja wiara tak mnie obchodzi, jak zeszłoroczny śnieg.:)

              Oczywiście gorąco pozdrawiam.
        • Gość: on hahaha IP: *.chello.pl 29.01.08, 15:43
          teraz musisz bronic juz tej swojej hipokryzji, isc w zaparte. nie masz juz
          innego wyjscia, jak tylko twierdzic, że wszystko jest oki, a Ty jestes po prostu
          "zaradna". jedno jest dla mnie jasne: głębia Twojej "wiary" (i Twojego
          zaklamania (a i tupetu...) poraża, :).
      • pos3gacz Re: Euroapostaci, ekskomunika za podatek 25.01.08, 00:56
        Gość portalu: kolo7 napisał(a):

        > Ludzie za świadectwo wiary szli na śmierć czy torury, zresztą
        nadal
        > takie przypadki można jeszce spotkać! A tu się wypisują, bo trzeba
        > zapłacić marne 250 euro, albo bo kościół jest zamknięty! Powody są
        > śmieszne. Jacy z nich wierzący ludzie, skoro podają takie
        absurdalne
        > powody? Zarabia 1500 euro miesięcznie i nie stać go zapłacić 250
        na
        > rok?
        xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
        Mam proste pytanie -=- dlaczego ma dawać???
        Klecha nie ma rąk, aby iść do pracy i zarobić na swoje utrzymanie???
        Chcesz palancie dawać, to dawaj, ale nie żądaj tego od innych.
        Jak Ty jesteś durny to i inni też mają być durnie.???Chyba Ci
        gościu pod sufitem coś nie klapuje.
        • agaj.agaj Re: Euroapostaci, ekskomunika za podatek 25.01.08, 04:12
          Wydajesz sie kolego pos3gacz-u bardzo prostacki, a w niektorych zdaniach wrecz
          wulgarny. Propnuje sie wyluzowac - mniej zatrzetwienia i wiecej rozsadku.
        • Gość: moni Re: Euroapostaci, ekskomunika za podatek IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.01.08, 10:44
          a mi sie ten system podoba - uznajesz sie za czesc wspolnoty, to i
          ja (wspol)utrzymujesz, a nie na kosciol katolicki placi ewangelik,
          czy ateista, bo z budzetu. a ksiadz pracuje dla wspolnoty i jest
          przez nia zatrudniany, dlatego wynagradzany z podatkow. Nie
          przesadzaj z tym "ma rece", bo ty tez zyjesz ze swojego zawodu i
          zatrudnienie, a nikt ci nie mowi, jak chcesz schabowy, to idz sobie
          upoluj. zawodem ksiedza jest bycie ksiedzem i tyle.
      • zdzisiek66 Re: Euroapostaci, ekskomunika za podatek 29.01.08, 11:14
        > Ludzie za świadectwo wiary szli na śmierć czy torury

        Zgadza, się, warto tylko pamiętać, że najczęściej tych prawdziwie
        wierzacych zabijali i torturowali gorliwi katolicy.
      • Gość: gość Re: Euroapostaci, ekskomunika za podatek IP: *.182.54.80.sta.gaja.net.pl 29.01.08, 17:47
        A wiesz ilu zabili bo nie zapłacili,a też było to w imię boga
    • Gość: X Euroapostaci, ekskomunika za podatek IP: *.opole.internetia.pl 23.01.08, 12:55
      No cóż apostazja ma swoje skutki. Ufajmy, że główni zainteresowani
      zrozumieją swój błąd i poddadzą się abiuracji - czyli procedurze
      powrotu do Kościoła.
      • tiresias Re: Euroapostaci, ekskomunika za podatek 23.01.08, 15:23
        znam sporo osób (w tym ja), które zamierzają zgłosić akt apostazji w swojej
        parafii z przyczyn zupełnie innych niż finansowe. zgadnij jakich, misiu
        • Gość: Agent Cooper Re: Euroapostaci, ekskomunika za podatek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.08, 18:22
          mój komentarz - parę postów wyżej dotyczył dosyć nieporadnego zalążka tego
          artykułu. (w ciągu paru godzin został bardzo rozbudowany) Jednakże nadal
          twierdzę że każdy wybór niesie ze sobą konsekwencje i nadal nie rozumiem
          roszczeń, czy oburzenia że nagle się okazuje że ksiądz w Polsce nie chce dać nam
          zaświadczenia potrzebnego np. do zostania chrzestnym...
        • pos3gacz Re: Euroapostaci, ekskomunika za podatek 25.01.08, 01:02
          tiresias napisał:

          > znam sporo osób (w tym ja), które zamierzają zgłosić akt apostazji
          w swojej
          > parafii z przyczyn zupełnie innych niż finansowe. zgadnij jakich,
          misiu
          xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
          Nie zadawaj takich pytań .......,gdyż oni i tak nic z tego
          rozumieją. Oni tak zostali wytresowani. Głupimi się urodzili
          i głupimi umrą.
      • Gość: Kaczo i Boso Re: Euroapostaci, ekskomunika za podatek... IP: *.natpool6.outside.ucf.edu 24.01.08, 23:15
        "Wykreslenie" z kosciola rzymsko-katolickiego, nie rowna
        sie "wykresleniu" z wiary chrzescijanskiej! Zawsze mozna
        trafic do wspolnoty luteranskiej, zostac baptysta,
        lub metodysta...
    • air1984 4 nowe przykazania niosę Wam, byście... 23.01.08, 19:11
      11. nie będziesz skąpił euro proboszczowi swemu.
      12. ani żadnej rzeczy która Twoja jest
      13. nie będziesz miał innych wydatków nad wydatkami na proboszcza swego.
      14. zapłacisz na marmurową posadzkę na plebanii, nie zaś na respirator Owsiaka.
      Respirator to droga donikąd, plebania - do Nieba.
      • Gość: Collonna Re: 10% podatku od podatku to jeszcze idzie. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.01.08, 19:46
        W sektach placi sie wg.Pisma Swietego-10% od dochodu (brutto).
        I ludzie tam sa szczesliwi.Ale nie mam nikomu za zle ze wystapil z KK
        W zasadzie z tym ferajnem mnie tez duzo nie laczy-a z tym w polskim
        wydaniu to juz w ogole.Ale place bo mnie stac.Chocby tylko za to,
        ze umie myslec i nie jestem owca.
    • Gość: roki Biedny??!! IP: *.autocom.pl 23.01.08, 19:39
      a setki tysięcy hektarów ziemi, nieruchomości w centrach miast.... ....
      przychody rzędu miliardów?
      • astygmatyk Re: Biedny??!! 23.01.08, 19:54
        > a setki tysięcy hektarów ziemi, nieruchomości w centrach miast....
        > przychody rzędu miliardów?

        Podatek jest forma udzialu... cos jakby oplata czlonkowska.. i jest
        powszechnie stosowany we wszystkich zgromadzeniach religijnych w
        wielu krajach nie tylko w Niemczech. Taki podatek polscy katolicy
        placa rowniez w Szwecji i Danii..
        KK w Polsce tez powinien zyc z takiego zrodla a nie z wszelkiej
        masci wlosci...
        Pozorna wolnosc katolikow w Polsce od tego podatku powoduje, ze KK
        zupelnie nie musi sie liczyc z opinia swoich czlonkow. Ma przeciez
        swoje wlasne, niezalezne miliardowe dochody...
        Najprostsza droga do pchniecia polskiego KK w objecia demokracji
        jest wlasnie ow podatek...
        • Gość: gg Re: Biedny??!! IP: 89.108.218.* 30.11.08, 03:01
          To ty nie wiesz ,ze my i tak już płacimy z naszych podatków na zdrowotne księży
          ? Dalej-oni odprowadzają tylko 10 % podatku ale nie podają od jakiej kwoty
          ,obiło mi się kiedyś o ucho /radio/że od kwoty 1000 zł.Był reportaż, z którego
          wyraźnie wynika że szpitalne ,chorobowe i emerytalne płacimy na księży.Pokaż mi
          księdza bez full wypas bryki,bez exstra pokoi na plebanii.Wszystko aż kipi od
          bogactwa.Jak chcesz porozmawiać z księdzem to musisz się dostać do kancelarii i
          zapisać na termin/miasta/.Jeszcze na wsiach są w miarę normalni księżą,ale i im
          już odbija powoli bo widzą różnicę życia na wysokim poziomie w mieście i na wsi
          no i też chcą trochę poszpanować.Bryka,ciemne okulary,brydż,drink,wczasy za
          granicą ,alimenty na swoje dzieci z funduszu diecezjalnego,o którym mało kto wie
          to jest życie.Bóg tego niestety nie wymyślił,jego nie mają prawa nawet księża w
          to mieszać.Jeżeli tak to powinni głosić wiarę w ubóstwie,dzielić się z bliźnim
          wszystkim.Idź ,spróbuj czy pożyczy ci pieniądze na chleb lub chleb/ja się
          przekonałam na własnej skórze ,na jeden dzień ,do wypłaty 5-10 zł.dla dzieci
          /pakował się na wyjazd nad wodę ,padła odpowiedź"nie mam,mało zarabiam" a
          bagażnik samochodu był pełny zgrzewek piwa.Za co kupił.To był w dodatku znajomy
          nasz.Wiedział,że mąż i ja po wypadku trafiliśmy do szpitala.To co otrzymałam nie
          wystarczyło na leki ,opłaty i jedzenie.Byłam po szpitalu ,powinnam się
          regularnie odżywiać a ja starałam się jak najmniej jeść żeby dzieciom
          starczyło-nie mamy rodziny,żeby nam pomogła.Do obcych i sąsiadów wstydziłam się
          pójść.W biblii jest napisane ,że do księży można o pomoc każdą się zwracać.Guzik
          dostałam.W Boga wierzę,chodzę do kościoła,daję złotówkę lub dwa złote na
          tacę.Wiary nikt mi nie zabierze nawet księża bo to jest najlepsze co mam i co
          mnie spotkało.
    • Gość: janus Euroapostaci, ekskomunika za podatek IP: 80.48.243.* 23.01.08, 19:42
      Myślę że warto wprowadzic w Polsce system niemiecki. Okazaloby sie
      ilu tak naprawdę jest katolików skłonnych dać na cele kościelne
      część swoich dochodów z podatków. Jesli chodzi o srebniki to
      niestety codzienna obserwacja wskazuje ze to nie my wierni ale
      znacząca część księży patrzy tylko na srebniki. Nie na darmo mówi
      sie, ze ksiądz modli się za pieniadze. Wystarczy przejechać się po
      opolskich wioskach i zobaczyc w jakich warunkach żyją księża i
      jakimi samochodami jeżdżą. Przecież to wszystko z naszych pieniedzy.
      Jest oczywiscie garstka księż idealistów, ale to tylko garstka
      niestety.
    • Gość: Trutututu Wprowadzić podatek na kościół !! IP: *.chello.pl 23.01.08, 20:46
      Jestem jak najbardziej za wprowadzeniem w Polsce podatku na kościół.
      Przeciętny, nie znający prawa Polak nie ma nawet cienia świadomości jak
      uprzywilejowaną grupą w Polsce są tzw."duchowni". Wystarczy poczytać chociażby
      ustawę o ubezpieczeniach zdrowotnych. Jak tylko wprowadzą ten podatek to z
      dzikim zadowoleniem i ostentacyjnie będę zaznaczał, że tego podatku nie płacę.
      Kapłan katolicki ma żyć w ubóstwie, a nie paść swój tłusty brzuch za pieniądze
      podatników - jak to robi większość biskupów !!!
      • Gość: Collonna Re: Wprowadzić podatek na kościół !! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.01.08, 20:58
        Interesuje mnie, czy w Polsce wyglasza sie "z ambony" albo podaje
        do wiadomosci nazwiska osob wystepujacych w Niemczech z KK?
        Bo kiedys zdaje sie tak bylo, co wg. mnie jest o tyle nie w
        porzadku, ze jak ci ludzie byli tam wprowadzani (chrzest), to nikt
        sie ich o to nie pytal.Przynajmniej w wieku 18 lat kazdy powinien
        dostac od KK cos do podpisania.Dobrze ze nam przynajmniej napletka
        nie utli(dzeki, Pawel-bo malo brakowalo).
        • critto a gdzie ochrona danych osobowych? 25.01.08, 13:15

          Gość portalu: Collonna napisał(a):

          > Interesuje mnie, czy w Polsce wyglasza sie "z ambony" albo podaje
          > do wiadomosci nazwiska osob wystepujacych w Niemczech z KK?

          i pytanie, czy jest to zgodne z Ustawą o ochronie danych osobowych, czy też
          takim księdzem powinien się zająć Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych?
          Mi tam wszystko jedno, nawet mógłbym się pochwalić odejściem od katolicyzmu, ale
          niektórzy inni nie lubią, gdy się mówi publicznie o ich PRYWATNYCH sprawach, a
          takim jest wyznanie osoby PRYWATNEJ...
      • antyfacetrp Re: Wprowadzić podatek na kościół !! 24.01.08, 00:02
        Słusznie!
        Od razu okazałoby się, kto naprawdę ten Kościół popiera i
        przynajmniej kler przestałby myśleć, że reprezentuje cały naród (i
        potem narzucać mu życie na swoją modłę). W ogóle wciąganie w
        praktyki religijne i uzależnianie od nich przez chrzest w okresie
        niemowlęcym to podstęp - gdyby Kościół łaskawie poczekał aż kandydat
        na członka poogląda sobie, jak działa boży świat i Kościół - wielu
        nie wstąpiłoby dobrowolnie do takiej organizacji.

        A odnośnie artykułu - naprawdę nie ma czego żałować w kwestii
        niedostępności katolickich sakramentów albo takiegoż pochówku: bez
        tego da się żyć i to nawet lepiej!

        Pozdrowienia,
        Antyfacet RP
      • Gość: karolina Re: Wprowadzić podatek na kościół !! IP: *.adsl.alicedsl.de 09.02.08, 23:26
        BRAWO!!!!
    • Gość: Antik Euroapostaci, ekskomunika za podatek IP: *.chello.pl 24.01.08, 00:32
      No niezle... Odbywalam roczne praktyki w Niemczech za ktore mi placono 500 euro
      miesiecznie (za ktore musialam oplacic wynajem, wyzywienie etc), wiec przy
      meldunku nie podalam religii. Tak wiec dzis dowiedzialam sie z artykulu GW, ze
      jestem niczego nie swiadoma apostatka.
      • Gość: gosc Re: Euroapostaci, ekskomunika za podatek IP: *.cip.sowi.uni-bamberg.de 24.01.08, 11:39
        nie jestes apostatka bo nic nie podpisywalas. Poza tym przy pensji
        500 euro miesiecznie podatkow i tak nikt od ciebie nie pobieral:-)
        kwota wolna od podatku to prawie 8000 euro
      • Gość: gosc Re: Euroapostaci, ekskomunika za podatek IP: *.cip.sowi.uni-bamberg.de 24.01.08, 11:39
        nie jestes apostatka bo nic nie podpisywalas. Poza tym przy pensji
        500 euro miesiecznie podatkow i tak nikt od ciebie nie pobieral:-)
        kwota wolna od podatku to prawie 8000 euro
    • temeko1 Re: Euroapostaci, ekskomunika za podatek 24.01.08, 10:55
      rozumiem, że gdyby był podatek, to już nie płaciłoby się za: miejsce
      na cmentarzu (obecnie 2.000 na 20 lat), pochówek - 2.000 za grób,
      msza dla proboszcza co łaska - 1.500, bo mniej nie dają, zezwolenie
      na złożenie zwłok 2.000, chrzciny, śluby itd, prawda?
    • Gość: pocalujta_wujta Bo wiara to rzecz duchowa a nie biurokratyczna IP: 204.153.88.* 24.01.08, 14:52
      Prawda jest taka ze ten podatek to chamstwo pachnace ustrojem
      feudalnym Sredniowiecza. Wtedy zdaje sie takie placono, ale nie
      jestem pewien czy prowadzono ksiegi.

      Mam kilka pytan: Jesli ktos jest ochrzczony i nie placi "podatku" to
      jakim prawem odmawia sie mu wiary? Faktu Chrztu przecierz ani
      ludzkiej wiary nie da sie odwrocic. Poza tym jaka jest moc prawna
      takiego "podatku". Kto jest w stanie zmusic do jego placenia prawnie
      bez podpisywania swistka o wyrzeczeniu sie wiary? Jakim prawem
      decyzja jest przeniesiona na potomstwo? Co to, wiara jest
      dziedziczna?

      Smieszy mnie coraz bardziej pogarda glupoli reprezentujacy "organa
      koscielne" dla ludzi ktorzy zyja swoimi problemami, ale maja - jak
      kazdy - potrzeby duchowe i potrzebuja uciec do religii lub czegos
      innego. Poubierali sie w ornaty i probuja rzadzic ludzmi zamiast im
      pomagac... teraz nawet przez urzedy.

      Dla ludzi nawet religia musi miec szacunek bo bez nich jest niczym
      tylko pustka.

      pocalujta_wujta... czyli coraz bardzej utwierdzony w swych
      przekonaniach ATEISTA.
      • alpepe Re: Bo wiara to rzecz duchowa a nie biurokratyczn 28.01.08, 09:57
        gdybyś tak raczył zajrzeć do Biblii i poczytał co nieco o dziesięcinie dla Pana,
        twoja ignorancja w tej kwestii byłaby nieco mniejsza.
      • Gość: kkk Re: Bo wiara to rzecz duchowa a nie biurokratyczn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.08, 18:59
        Ja zadeklarowałem sie ateista w Niemczech i nie place:), a księża mimo ze maja
        podatek to i tak na tace zbierają.
    • Gość: Olcia Euroapostaci, ekskomunika za podatek IP: *.sileman.net.pl 24.01.08, 19:50
      Chyba się komuś coś pomyliło!! Niech się najpierw polski kościół podda takiemu
      rozliczaniu jak w Niemczech a dopiero później niech podejmuje decyzję o
      wypisaniu kogoś z polskiego kościoła. Przecież tutaj zbiera się na tacę. Jak się
      opodatkuje wierzących to dopiero wtedy niech skreślają tych co nie chcą płacić.
      Jak tak chcą brać przykład z kościoła niemieckiego to może też normalniej
      podchodzić do sprawy wiary itd. Mam porównanie bo córka chodziła na religię i do
      I Komunii w Niemczech a syn w Polsce. Może u nas też trochę dystansu i nie
      angażowania się kleru do polityki.
      • Gość: wt Re: Euroapostaci, ekskomunika za podatek IP: *.adsl-surfen.hetnet.nl 27.01.08, 15:57
        no, nie. zdaje się, że człowiek podpisał oświadczenie "wyrzekam się wiary
        [...]". Jak proboszcz dostaje kopię takiego oświadczenia, to co ma zrobić?
        powód, ani sposób rozliczania kościoła nie ma tu nic do rzeczy.
    • Gość: Bunderacy Euroapostaci, ekskomunika za podatek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.08, 20:50
      Co za BZDURA, że dzieci apostatów nie mogą być chrzczone?! Oczywiście, że dzieci
      mogą być chrzczone, choćby rodzicami byli ateiści. Tylko niedouczeni
      proboszczowie wyżywają się nawet nie na ateistach, tylko np. na samotnych
      matkach twierdząc, że im dziecka nie ochrzczą - a nie mają prawa odmówić.
      A to, że chrzczenie dzieci to nie do końca sensowne i dojrzałe - to inna rzecz.
      • Gość: Krystyna Re: Euroapostaci, ekskomunika za podatek IP: 80.48.49.* 24.01.08, 21:41
        "Ewa też wspomaga Kościół w Polsce. - Bo jest biedny..."
        Polski Kościół biedny? Dobre sobie. I kto w taką bzdurę uwierzy?
      • Gość: ogrodnik Re: Euroapostaci, ekskomunika za podatek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.08, 02:52
        oczywiście: - żadna ekskomunika,
        - dzieci mogą być chrzczone,
        - pogrzeb na cmentarzu, tyle że bez księdza!
        "gw" jak to ona zwykle powala solidnością swoich informacji. kiedyś
        dziennikarz przekazywał informacje, dziś komentuje nawet to czego
        nie zebrał, bo wymyślił!
        ciemny lud to kupi!
    • Gość: stasi1 w Polsce nie może nikt odmówić pochowania kogoś na IP: *.ip.netia.com.pl 24.01.08, 21:33
      cmentarzu jeśli nie ma cmentarza komunalnego w danej miejscowości.
      Nawet inno wierca musi byc pochowany.
      <Proboszcz, który otrzymuje taki dokument, wykreśla wiernego z
      księgi chrztu. Nie może go pochować na katolickim cmentarzu>
      • Gość: Gienio Bilety do kosciola... IP: *.vnet.wnec.edu 24.01.08, 21:45
        A to udane chcialbym aby tak bylo, ceny ulogowe dla dzieci i
        staruszkow a im blizej do oltarza tym drozszy bilet. Komunie tez z
        dodatkiem a co? Kosciol musi utrzymac swoje budowle oraz ludzi a
        trzeba zrozumiec ze ich jest nie parcujaca armia, trzeba ich wyzywic
        i ubrac a jeszcze na stare lata zapewnic rajskie warunki..wlasnie
        gdzie ksieza spedzaja ostanie lata zycia bo w domach opieki
        spolecznej ich nie widzialem....chyba w Szawajcari..co? a moze w
        Cannes tam sa dobre warunki.
        • Gość: bp bzdury piszecie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.08, 23:28
          Księża - staruszkowie dożywają swych dni albo jako tzw. rezydenci (mieszkając na
          plebaniach lub prywatnych mieszkaniach) albo w domach starców (chociażby na
          Ostrowiu Tumskim we Wrocławiu). Zakonnicy (-e) dożywają swych dni w klasztorach.
          Oczywiście nie w Szwajcarii...
          Nie mam nic przeciw decyzji o apostazji. Człowiek jest istotą wolną. Ale jeżeli
          podejmuję taką decyzję- ponoszę tego konsekwencje. Dla samego dokopania
          kosciołowi sami się ośmieszacie broniąc faryzeuszy (odsyłam do słownika).
          Niewierzący chodzący do kościoła i przystępujący do spowiedzi... To tak samo
          śmieszne jak stwierdzenie, że wzorem kapłaństwa jest Rydzyk
          • critto KRK jest sam sobie winien 25.01.08, 15:26
            Dla samego dokopania
            > kosciołowi sami się ośmieszacie broniąc faryzeuszy (odsyłam do słownika).
            > Niewierzący chodzący do kościoła i przystępujący do spowiedzi... To tak samo
            > śmieszne jak stwierdzenie, że wzorem kapłaństwa jest Rydzyk

            oczywiście że to kompletna bzdura, aby taka osoba przyjmowała sakramenty w KRK,
            zwłaszcza że jest sporo innych kościołów i wspólnot wyznaniowych...
            Tyle, że KRK sam jest sobie winien, atakując inne ruchy religijne jako "sekty"
            (również te, które nie prowadzą sekciarskich praktyk), zawstydzając tych, którzy
            do kościoła nie chodzą (szczególnie na wsi) i tych, którzy chcą się wypisać... W
            ludziach rośnie frustracja i MAJĄ DO TEGO PRAWO. Człowiek MA PRAWO być
            SFRUSTROWANY, gdy jest dorosły, a ktoś go traktuje jak dziecko, któremu trzeba
            mówić, w co ma wierzyć (choć nie wolno niczego wmuszać nawet dziecku - można je
            zmusić do praktyk, ale nie do tego, aby naprawde wierzyło - to jest poprostu
            niemożliwe i nawet Bóg/Bogowie tego nie potrafią, albo poprostu nie praktykują).
            Każdy ma prawo być sfrustrowany w zderzeniu z księdzem, który zachowuje się jak
            totalny SEKCIARZ czy uliczny sprzedawca-wyhaczacz (proponuję panu dezodorant za
            jedyne 10 zł, drugi ma pan za darmo; ale mam jeszcze coś lepszego - za 30 zł te
            dwa dezodoranty i woda po goleniu; i teraz najlepsza oferta - 100 zł za dwa
            dezodoranty, wodę i prezent dla bliskiej osoby") wciskający swój "towar
            religijny" na siłę.
            KRK wychowuje sobie ludzi, którzy się WSTYDZĄ myśleć inaczej, niż każą
            funkcjonariusze KRK, więc co się dziwić, że ludzie się WSTYDZĄ? KRK ma, co
            chciał i proszę nie mówić, że jest inaczej. KRK powinien ROZMAWIAĆ z osobami o
            innych przekonaniach, a nie wciskać je na siłę i zawstydzać.
      • Gość: Katol(ik) Chodzi o *obrządek* IP: *.centertel.pl 13.02.08, 21:44
        Chodzi o *obrządek* pochówku, a nie jego miejsce. I stanowi raczej uszanowanie
        woli zmarłego, a nie "odegranie się".

        Przy okazji: nikt nikogo nie wykreśla z ksiąg - chrztu nie da się odwołać.
        Czyniona jest adnotacja o odejściu od wiary, drobna różnica, ale zawsze.
    • Gość: bankier Jednym słowem klechom chodzi tylko o KASĘ IP: 77.223.227.* 24.01.08, 21:43
      bo jakby nie chodziło o kasę, to nie robiliby ludziom koło pióra i
      nie wykreślaliby z ksiąg parafialnych z wielką pompą. Pazerność na
      pieniądze po obu stronach.
      • charlie11 Re: Jednym słowem klechom chodzi tylko o KASĘ 24.01.08, 21:52
        A jak ty sobie to wyobrazasz, ze koles od swieta rzuci 2 euro na
        tace i z tego kosciol ma sie utrzymac? Wiekszosc ludzi nie ma
        zielonego pojecia ile kosztuje chociazby prad i ogrzewanie w skali
        parafii. Ksiadz powinien zyc powietrzem i woda ale jednoczesnie byc
        na kazde zawolanie 24/7 z posluga dla wiernych, tak? Jezeli dla
        niego canon jest wart wiecej, to jesli tak gleboko wierzy jak to
        deklaruje, to po smierci bedzie sie tlumaczyl z tego Panu Bogu.
        Przed zlozeniem podpisu wiedzial jakie sa zasady (doradca
        podatkowy), wiec musial liczyc sie z konsekwencjami. Jak to
        powiedzial jeden z ksiezy: "pelna schizofrenia". Czlowiek podjal
        dobrowolnie decyzje, ale to KK jest za to winny. Peace
        • Gość: majster2 do charlie 11 IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.01.08, 23:29
          Charlie a ty przypadkiem nie jestes ksiedzem? Bawi mnie twoje oburzenie... a tak
          przy okazji to podaj adres swojej parafii, gdzie urzedujesz, bo te twoje
          calodobowe duzury (24/7) moga byc calkiem ponetne i interesujace... ciao!
          • charlie11 Re: do charlie 11 25.01.08, 16:31
            Gość portalu: majster2 napisał(a):

            > Charlie a ty przypadkiem nie jestes ksiedzem? Bawi mnie twoje
            oburzenie... a ta
            > k
            > przy okazji to podaj adres swojej parafii, gdzie urzedujesz, bo te
            twoje
            > calodobowe duzury (24/7) moga byc calkiem ponetne i
            interesujace... ciao!

            Niestety niewiele wiesz na temat pracy ksiezy i tego, ze np. w nocy
            ida udzielac poslugi ludziom po wypadkach samochodowych lub bedacym
            w szpitalachitp. Zeby przyjechac do parafii, do ktorej naleze
            musialbys sie bujnac przez ocean. Nie wiem czy w twoim
            oszczednosciowym budzecie znalazlbys na to kase. Chociaz kto wie,
            przeciez tyle mozna zaoszczedzic na podatku koscielnym.
            • Gość: majstrowa 2 Re: do charlie 11- mam cie!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.01.08, 18:26
              Przez przypadek wyszlo, ze przyznajesz, ze to glownie chlopcy sa w kregu
              zainteresowan ksiezy... O moim statusie finansowym nie wiesz nic.A twoje poglady
              zgadzaja sie teraz - mieszkasz za wielka woda, a tam mozgi juz dobrze w tej
              sprawie sa wyprane. Jak sie maja dinozaury?
        • critto o kasę i władzę przez zawstydzanie 25.01.08, 15:29
          Czlowiek podjal
          > dobrowolnie decyzje, ale to KK jest za to winny. Peace

          jest winny, bo ZAWSTYDZA ludzi tak, aby nie mieli własnych poglądów, jeśli są
          one niezgodne z linią i doktryną KRK. Jeśli chcę odejść np. z klubu
          kajakarskiego, to mówię, oddaję legitymację i nie płacę składek - proste. Nikt
          mnie nie będzie przekonywał, że robię coś strasznego, że przez to nie będę miał
          nigdy szczęścia (w życiu czy pośmierci), że skazuję się na coś okropnego,
          itd.... Poprostu - chcesz być z nami - OK, nie chcesz - TEŻ OK.
          Niech KRK przestanie się zachowywać jak uliczny sprzedawca-akwizytor
          dezodorantów, to ludzie przestaną się wstydzić i będą śmiało wyrażali swoje
          racje i poglądy.
          • charlie11 Re: o kasę i władzę przez zawstydzanie 25.01.08, 16:28
            Ok. Oddajesz legitymacje klubowa i idziesz w swoja droge. Oznacza to
            rowniez, ze nie mozesz korzystac z ich przystani oraz kajakow. I
            mniej wiecej jest tak samo w tym okropnym KK. Nie chcesz w nim byc,
            to nie jestes, ale nie oczekuj tego samego co ludzie "posiadajacy
            legitymacje i placacy skladki"
            • critto każdy ma takich wiernych na jakich zasłużył 26.01.08, 01:05
              charlie11 napisał:

              > Ok. Oddajesz legitymacje klubowa i idziesz w swoja droge. Oznacza to
              > rowniez, ze nie mozesz korzystac z ich przystani oraz kajakow. I
              > mniej wiecej jest tak samo w tym okropnym KK. Nie chcesz w nim byc,
              > to nie jestes, ale nie oczekuj tego samego co ludzie "posiadajacy
              > legitymacje i placacy skladki"

              oczywiscie. W głowie by mi nie postało, aby oczekiwać tego samego; wręcz
              przeciwnie, korzystanie z sakramentów związku wyznaniowego, z którym się nie
              zgadzam, byłoby czymś nie do przyjęcia dla mojego sumienia . Natomiast nie
              możesz zaprzeczyć, że KRK wywiera silny nacisk, presję na ludzi - sam się do
              tego przyznaje w sprawie rozmów przed apostazją; właściwie to całkowity spokój
              ma ten, kto postara się o to, aby go wyrzucono - np. napisze i opublikuje list
              otwarty krytykujący dogmaty kościelne i władzę papieża. Ale nadal - doprowadzona
              do granic absurdu zasada, żeby 'nikomu nie zamykać drzwi' - sama w sobie całkiem
              słuszna - prowadzi do tego, że ludzie mocno związani z KRK usilnie starają się o
              powrót takiego człowieka "na łono Kościoła", choć powinni mu poprostu dać spokój
              - będzie chciał, to wróci, nie będzie chciał , to nie. I NIE MAJĄ PRAWA
              kogokolwiek zawstydzać (vide proboszcz paplący całej wsi o czyjejś apostazji,
              choć zarówno wiara, jak i odejście od niej to PRYWATNA SPRAWA każdego
              człowieka), bo kojarzy się to ze zwykłym sekciarstwem. Ale cóż: KRK nie chce
              zmienić tych praktyk, więc niech ma za swoje.... Niech ma takich "wiernych",
              którzy traktują go wyłącznie jak firmę ślubno-pogrzebowo-imprezową... Mam
              nadzieję, że kiedyś zrozumie, że tacy ludzie nie są mu do niczego potrzebni i że
              trzymać ich na siłę nie warto...
              • Gość: against_KK Re: każdy ma takich wiernych na jakich zasłużył IP: *.netdrive.pl 28.01.08, 01:40
                Ooo taaak. Popieram przedmowce.
                Ale z ta nadzieja to bym sobie odpuscil.

                Zreszta, kasa ... hmm ... Kasa nie jest przeciez najwazniejsza ;P
                Cash, money money money, cash, I love it, I need it, I need more more ...
                oops, o czy to mowilismy?
                • charlie11 Re: każdy ma takich wiernych na jakich zasłużył 28.01.08, 16:02
                  chyba o twoich dlugach i jak je splacic, bo widac nic nie
                  zrozumiales z mojej dyskusji z critto
    • Gość: zaix Euroapostaci, ekskomunika za podatek IP: 91.86.12.* 24.01.08, 21:52
      Mam jedynie uwage natury terminologicznej , co moze sie okazac
      zwlaszcza intereujace dla Polakow, poniewaz dla Slazakow jest to
      kwestia oczywista: drodzy polscy przyjaciele, nie ma tak zwanej
      Opolszczyzny, to wasz polski wynalazek. Dla nas to : Gorny Slask,
      Oberschlesien Horni SAlezko.
      Pozdrawiam wszyskich Polakow i przeja wszystiygo nojlepszego
      Slonzokom

      Echt Hanys z Brukseli
    • Gość: Hem Re: Euroapostaci, ekskomunika za podatek IP: *.adsl.inetia.pl 24.01.08, 22:08
      GENIALNE! To jedyny sposob na REALNY rozdzial kosciola od panstwa. Po prostu
      odcinamy panstwo od pieniedzy budzetowych i niech utrzymuja go wierzacy, a nie
      wszyscy obywatele. Sam kosciol, ktory jest przeciez tak ufny we wlasna sile,
      powinien za tym optowac!
    • Gość: ateista Gratisowy obiad - opium dla ludu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 22:09
      No tak ale krew Chrystusa zamieniona z wina jest rzeczywiście gratis.

      Ale wino czyli półprodukt też kosztuje. I miejsce wyciszenia też kosztuje: remonty, sprzątanie, dozór.

      Jak ktoś tego potrzebuje to trzeba bulić. Sorry
      • old.european Re: Gratisowy obiad - opium dla ludu 24.01.08, 22:23
        Gość portalu: ateista napisał(a):

        > No tak ale krew Chrystusa zamieniona z wina jest rzeczywiście
        gratis.
        >
        > Ale wino czyli półprodukt też kosztuje. I miejsce wyciszenia też
        kosztuje: remo
        > nty, sprzątanie, dozór.
        >
        > Jak ktoś tego potrzebuje to trzeba bulić. Sorry

        Tak, tak. Tylko, ze Jezus powiedzial, ze gdzie sie dwoch spotka w
        imie Jego, tam On jest z nimi. Bez wina, bez "miejsca do
        wyciszenia", np. w domu.. i od poganskich zlocen sie nie slepnie, i
        bozkow roznych nie ma...
        • Gość: ateista Re: Gratisowy obiad - opium dla ludu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 12:04
          old.european napisał:

          > Tak, tak. Tylko, ze Jezus powiedzial, ze gdzie sie dwoch spotka w
          > imie Jego, tam On jest z nimi. Bez wina, bez "miejsca do
          > wyciszenia", np. w domu.. i od poganskich zlocen sie nie slepnie, i
          > bozkow roznych nie ma...

          Masz rację. Ale KK świadczy usługi o takim a nie innym standardzie i ten standard kosztuje tyle a tyle.

          Jak słusznie piszesz Chreścijaninem jest się gdy sie dwoch spotka w imie Jego.
          Ale jak toś chce należeć do klubu abc to akceptuje zasady klubu abc.
    • old.european Co za pierdoly.... 24.01.08, 22:18
      Chrzescijaninem jest tez protestant. Wystapienie z KK nie oznacza,
      ze przestalo sie byc chrzecijaninem. Mozna przystapic do gminy
      protestanckej. Ale nawet nie trzeba, by pozostac chrzescijaninem.

      Chrztu moze dokonac KAZDA osoba, nawet niechrzczona (warto czasem
      zerknac do katechizmu KK).
      I tak ochrzczone dziecko tez jest chrzecijaninem, czy sie to KK
      podoba, czy nie.

      • pos3gacz Re: Co za pierdoly.... 25.01.08, 01:18
        old.european napisał:

        > Chrzescijaninem jest tez protestant. Wystapienie z KK nie oznacza,
        > ze przestalo sie byc chrzecijaninem. Mozna przystapic do gminy
        > protestanckej. Ale nawet nie trzeba, by pozostac chrzescijaninem.
        >
        > Chrztu moze dokonac KAZDA osoba, nawet niechrzczona (warto czasem
        > zerknac do katechizmu KK).
        > I tak ochrzczone dziecko tez jest chrzecijaninem, czy sie to KK
        > podoba, czy nie.
        >
        xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
        A czy dziecko nieochrzczone chowa się gorzej od ochrzczonego.???
        Przestań Waść już używać tej tureckiej przyprawy.
        Jeżeli chcesz wiedzieć o co tym darmozjadom chodzi, to siądź
        i pomyśl czasami, a jak mówią , to myślenie nie boli i jeszcze
        czasami jest z tego jakaś korzyść. Radzę spróbowac.
      • Gość: Murka Re: Co za pierdoly.... IP: *.aster.pl 25.01.08, 08:19
        Jak byłam mała, to ochrzciłam kota - według procedur z katechizmu.
        Czy ten kot został chrześcijaninem?
        Czy w Niemczech byłby uznany za apostatę, bo przecież nie płacił
        żadnych podatków?
    • smoova Euroapostaci, ekskomunika za podatek 24.01.08, 22:25
      Ja sie w koncu wypisalam, to co, bede pochowana pod lasem ;)))?
      Jak to jest, nasze cmentarze sa katolickie czy komunalne?
    • q_vw Nie rozumiem problemu... 24.01.08, 22:30
      Wypisali się z KK bo woleli aparat fotograficzny, inni, bo załowali
      30 euro miesięcznie... Sami przedłożyli kasę nad wiarę, a teraz
      narzekają ?! Okazuje się, że płacić nie chcą, ale z dobrodziejstw
      bycia katolikiem korzystać chcą... żenada. Akt apostazji to
      wyrzeczenie się wiary, w tym przypadku katolickiej, generalnie
      chrześcijańskiej, jakkolwiek może oznaczać wybor innej wiary.
      Apostazja to postawienie się poza życiem sakramentalnym... Nie
      rozumiem więc narzekań, że nie powinni chodzić do kościoła, że
      odmawia im się sakramentów... przecież odeszli, wykreślili sie na
      włąsne życzenie, świadomi konsekwencji !
      • Gość: ewa Re: Nie rozumiem problemu... IP: *.adsl.alicedsl.de 24.01.08, 23:03
        Trzeba zrozumieć, ż eniemcy nikogo do niczego nie zmuszają . Albo
        zgłaszasz, że jesteś wierzacy i płacisz na swój katolicki,
        ewangelicki, islamski kościół 9 % od podatku, albo nie jestes i nie
        płacisz. Nie możesz jednocześnie być i nie być. Zauważcie , że 9 %
        to jest od zapłaconego podatku a nie od dochodu. Żeby zapłacić 500
        Eur podatku kościelnego , trzeba mioeć ok 50 000 eur dochodu brutto
        i płacić 6000 wszystkich innych podatków. Ludzie którzy nie
        zarabiają albo zarabiają mało nie płacą tego podatku albo płacą parę
        groszy.
        • sabrinara Re: Nie rozumiem problemu... 25.01.08, 00:26
          Kto przeczyta twoj post?
          jest to wlasciwie sentencja, ale zobacz ile glupoli
          www.nettoeinkommen.de/kirche.htm#links
          dalam to dla tych troche madrzejszych


          Gość portalu: ewa napisał(a):

          > Trzeba zrozumieć, ż eniemcy nikogo do niczego nie zmuszają . Albo
          > zgłaszasz, że jesteś wierzacy i płacisz na swój katolicki,
          > ewangelicki, islamski kościół 9 % od podatku, albo nie jestes i
          nie
          > płacisz. Nie możesz jednocześnie być i nie być. Zauważcie , że 9
          %
          > to jest od zapłaconego podatku a nie od dochodu. Żeby zapłacić
          500
          > Eur podatku kościelnego , trzeba mioeć ok 50 000 eur dochodu
          brutto
          > i płacić 6000 wszystkich innych podatków. Ludzie którzy nie
          > zarabiają albo zarabiają mało nie płacą tego podatku albo płacą
          parę
          > groszy.
      • Gość: observer Dokładnie-niech spadają! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 23:07
        Jak ktoś ma do podpisania jakiś papier, to niech czyta uważnie!

        Jestem katolikiem- to się godzę na utrzymanie tego Kościoła, tyle ile mam. Te 8%
        to niewiele, przekładając te 500 euro na polskie to raptem 2 tysiące, czyli
        jakby dawali co niedzielę na tacę 35 złotych.U nas to dużo, bo ludzie rzucają z
        łachy po 2 zł, ale przy niemieckich zarobkach to mniej więcej tyle samo.
        Każdy ma wybór-deklaruje sie jako katolik, to płaci. Występuje z Kościoła- to po
        co chce pogrzebu z księdzem, cmentarza katolickiego itp? Nie musi. Nie widzę
        problemu.
        • pos3gacz Re: Dokładnie-niech spadają! 25.01.08, 01:25
          Gość portalu: observer napisał(a):

          > Jak ktoś ma do podpisania jakiś papier, to niech czyta uważnie!
          >
          > Jestem katolikiem- to się godzę na utrzymanie tego Kościoła, tyle
          ile mam. Te 8
          > %
          > to niewiele, przekładając te 500 euro na polskie to raptem 2
          tysiące, czyli
          > jakby dawali co niedzielę na tacę 35 złotych.U nas to dużo, bo
          ludzie rzucają z
          > łachy po 2 zł, ale przy niemieckich zarobkach to mniej więcej tyle
          samo.
          > Każdy ma wybór-deklaruje sie jako katolik, to płaci. Występuje z
          Kościoła- to p
          > o
          > co chce pogrzebu z księdzem, cmentarza katolickiego itp? Nie musi.
          Nie widzę
          > problemu.
          >
          xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
          Wiesz do jakiej wprawy doszedł polski kler???Tego nawet w przyrodzie
          nie uświadczysz.
          Potrafią wydoić nawet barana.
          Jeżeli potrafisz jeszcze samodzielnie myśleć, to powinieneś
          zrozumieć co przez to chciałem powiedzieć.
      • Gość: ona dobrodziejstwa?1 IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.01.08, 23:35
        A o jakich dobrodziejstwach i korzysciach plynacych z faktu bycia katolikiem
        wacpan(i) mowisz? Podaj chociaz jeden przyklad, boc mie ciekawosc zezre.
        • q_vw Re: dobrodziejstwa?1 24.01.08, 23:47
          Gość portalu: ona napisał(a):

          > A o jakich dobrodziejstwach i korzysciach plynacych z faktu bycia
          katolikiem
          > wacpan(i) mowisz? Podaj chociaz jeden przyklad, boc mie ciekawosc
          zezre.

          Chcesz dyskutować o wierze ?! Przecież zdanie już masz wyrobione,
          udowodniłaś to, jesteś nic nie lepszą fanatyczką jak moherki od
          Rydzyka...
          • Gość: maura4 Re: dobrodziejstwa?1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.08, 08:47
            Nie ,nie chodzi o wiarę a o konkretne korzyści.Takie jakie masz np.
            z tego,że dobrze sie wykształciłaś,zdobyłaś poszukiwany zawód i
            teraz masz dobrą pracę i płacę.Trudno uznac,że ślub czy pogrzeb w
            obrządku katolickim to jakas wymierna korzyśc,to raczej większy
            problem i dużo większy wydatek,niz te same świeckie uroczystości.
            • q_vw Re: dobrodziejstwa?1 25.01.08, 16:04
              Przepraszam, ale katolicki ślub czy pogrzeb to korzyści niematerialne czyli
              właśnie wynikające z wiary. To są korzyści dla osoby wierzącej.
      • pos3gacz Re: Nie rozumiem problemu... 29.01.08, 12:17
        q_vw napisał:

        > Wypisali się z KK bo woleli aparat fotograficzny, inni, bo
        załowali
        > 30 euro miesięcznie... Sami przedłożyli kasę nad wiarę, a teraz
        > narzekają ?! Okazuje się, że płacić nie chcą, ale z dobrodziejstw
        > bycia katolikiem korzystać chcą... żenada. Akt apostazji to
        > wyrzeczenie się wiary, w tym przypadku katolickiej, generalnie
        > chrześcijańskiej, jakkolwiek może oznaczać wybor innej wiary.
        > Apostazja to postawienie się poza życiem sakramentalnym... Nie
        > rozumiem więc narzekań, że nie powinni chodzić do kościoła, że
        > odmawia im się sakramentów... przecież odeszli, wykreślili sie na
        > włąsne życzenie, świadomi konsekwencji !
        xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
        Ciemniaku !!! A jakież to dobrodziejstwo proponują Ci i Twojej
        rodzinie TRANSWESTYCI [tak nazywamy facetów ubierających się
        w sukienki]. Pieprzysz Wasze jak potłuczony lub jak mały Kazio
        po dużym piwie.
    • nowytor.nowytor8 Michnik, zajmij się Talmudem 24.01.08, 22:59
      i bezprawnym okaleczaniem chłopców-niemowląt, czyli obrzezaniem. Toć to
      nieludzkie i wszeteczne, a poza tym takie niekomuno-europejskie, żeby amputować
      kawałek ciała, dziecku które zaprotestować nawet nie może.
      • Gość: Kaczo i Boso Re: Michnik, zajmij się Talmudem??? IP: *.natpool6.outside.ucf.edu 24.01.08, 23:19
        "nowytorze"... Istnieje cos jeszcze gorszego, a mianowicie
        okaleczony umysl!
      • Gość: ela Re: Michnik, zajmij się Talmudem IP: 89.100.41.* 27.01.08, 14:23
        nie wiesz ze Jezus tez byl obrzezany?
        przeczytaj uwaznie nowy testament-ofiarowanie w swiatyni to wlasnie
        obrzezanie-kazdy zydowski chlopiec byl temu poddawany Jezus tez.
        wiec daruj sobie te "urocze" pseudokatolickie podburzanie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka