Dodaj do ulubionych

Wegner - wypociny chorego dziennikarzyny.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.08, 13:10
Wypociny chorego dziennikarzyny


Wiało wczoraj jak w kieleckim na dworcu. W klubie
akademickim pojawiłem się pół godziny przed spotkaniem. Dwie panie
czyniły ostatnie przygotowania, kilka zwrotów grzecznościowych,
jedna z pan okazała się żoną autora. Pojawił się autor, uścisk
dłoni, grzecznościowe uśmiechy, rozmowa o niczym i polityce,
rzekłem: zamieniliśmy biuro polityczne PZPR na biuro polityczne
kościoła katolickiego. Autor tracąc kontrole nad sobą odskoczył na
bezpieczna odległość mówiąc, ze nie będzie ze mną rozmawiał ,
agresywnie zabronił to samo swojej żonie. Rzuciłem z oddali, ze to
wiele mówi o jego inteligencji i
intelekcie. Nie mogąc opanować śmiechu wyszedłem na papierosa.
O godzinie 18 rozpoczął swoje prawie 40-to minutowe
perorowani o geniuszu autora
p. dr Z. Bitka z UO. Zacząłem trochę inaczej patrzeć na bohatera
wieczoru p. Jacka Wegnera autora książki „Bez światków obrony,
Jerzego i Ryszarda Kowalczyków”. Nie mogłem się doczekać czytania
fragmentów dzieła przez opolskiego aktora. Stało się. Pomimo
wspaniałej interpretacji zbladłem. Zjadłem ciasteczko na
potwierdzenie istnienia. Po drugim doszedłem do siebie. Dupa.
Jeżeli cała książka jest taka jak czytany fragment to trudno ją
inaczej nazwać jak: wypociny chorego dziennikarzyny. Co jest grane
p. dr Bitka? Życiowa pomyłka? Nieuczciwość intelektualna?
Myślę ze uczciwiej by było jakby pan machał kadzidłem w
kościele, dosypywał klientom cukier do kawy czy lukrował
ciasteczka. Studenci p. dr nie dajcie sobie zlasować mózgu!
Zadałem bohaterowi wieczoru kilka pytań. Wrzasnął, że nie
będzie mi odpowiadał. Nie ma sprawy. Zjadłem trzecie ciasteczko.
Bohater zaczął mówić okresie terrorystycznym w życiu Józefa
Piłsudskiego,
„tam ginęli ludzie – ależ czyż nie zabija się wrogów?” Zapytałem:
jakbyśmy się nazywali po zamordowaniu dawnych członków PZPR i ich
rodzin? Konsternacja. Z końca sali usłyszałem jakiś bełkot syna
znanego opolskiego ormowca obecnego v-ce prezydenta Opola p.
Karbowiaka, którego mieszkańcy naszego czcigodnego miasteczka
pamiętają ze strojenia min a la Benito Mussolini i propozycji
zamknięcia w obozach byłych członków PZPR i ich przystawek. Myślę
ze ormowców też – razem z rodzinami. Wszak niedaleko pada jabłko od
jabłoni.


Przychodzi Mosiek do Rebego po nauki.
- Rebe powiedz mi na czym stoi ta ziemia?
- Na dużym słoniu. – Odpowiedział Rebe.
No tak złapał się za głowę Mosiek. Po chwili zapytał.
- Rebe. Ale na czym stoi słoń?
Rebe się zamyślił i odpowiedział.
- Mosiek, słoń stoi na czterech żółwiach.
No tak - wetknął Mosiek, lecz po chwili zastanowienia zapytał.
- Rebe ale na czym stoją żółwie?
Rebe się zamyślił i rzekł.
- Drogi Mośku – żółwie stoją na olbrzymim hipopotamie.
No tak. Krzyknął uradowany Mosiek lecz po chwili zastanowienia znów
zapytał.
- Ale na czym stoi hipopotam?
Zatroskany Rebe się zamyślił i rzekł.
- Oj, oj – drogi Mośku ja coś czuje, że ty nie po nauki tu
przyszedł a po wpie..

Mam duży szacunek dla braci Kowalczyków za nie branie
udziału w mitingach różnych miernot, którzy na ich tragedii chcą
zbić kasę, trafić na „szkło” i coś tam jeszcze.
Uciekłem żeby nie dostać w pie..

tao szatanski
Obserwuj wątek
    • Gość: taxi tao szatanski - wypociny grafomana IP: 77.223.226.* 21.03.08, 16:48
      Czytałem książkę red. Wegnera. Nie wszystko mi się w niej podoba.
      Nie ze wszystkim się zgadzam. Szkoda, że autor nie dał przypisów,
      żeby można było zorientować się z jakich źródeł korzystał. Ale widać
      trud i pasję autora i to jest cenne. Jest przynajmniej z kim
      polemizować. Za to "recenzja" tao szatanskiego to żałosne wypociny
      zakompleksionego grafomana, który zazdrości innym, że coś potrafią
      i obs...ywa kogo może, bo mu się wydaje, że w ten sposób sam siebie
      dowartościuje. Paszkwilanckie popisy nieudacznika i twórczego
      impotenta , który potrafi tylko jedno: zrobić kolejną kupę w necie.
      Sam oczywiście w swoim zafajdanym żywocie nie wydał i chyba nie wyda
      już żadnej książki. Widzi mi się, że tao szatanski wyznaje zasadę:
      śmierdzę więc jestem. Dlatego smrodzi na tym forum ile wlezie. Nic
      innego nie umie.
    • Gość: gość z Opola oszczerstwa tao szatanskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.08, 21:51
      Tao szatanski jest internetowym oszczercą. Znów rozpuszcza kłamstwa
      w sieci. Ojciec wiceprezydenta Karbowiaka nigdy nie należał do ORMO,
      a tym bardziej nie był "znanym ormowcem". Za to niejaki tao szatanski jest
      znanym łgarzem i pieniaczem, opętanym przez swoje obsesje i urojenia. Wizyta u
      dobrego psychiatry wskazana jak najprędzej.
      • Gość: tao szatanski Re: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.08, 22:47
        Informacje, że p.Karbowiak-senior był ormowcem posiadam od bardzo
        wiarygodnej osoby a ona od (znam osobiście tą pania) kobiety,
        której męża zwerbował do ORMO. Był znany, skoro ja człek wsiowy o
        tym wiem.
        Jestem oszczercą? - Od czego są sądy? Czekam! Proszę się pośpieszyć
        z pozwem ponieważ pod koniec lipca wyjeżdzam na rok do obu ameryk.
        bużka
        tao szatanski
        ps.
        jeżeli gościem jest kaudłubek opolskiej historii to cóz mi innego
        pozostało jak powiedzieć: wal się gnojku.
        • Gość: belfer Re: gość IP: 213.17.145.* 12.04.08, 22:54
          tao srao jesli byl ormowcem to przeciez jest to powod wedlug mnie do dumy, a mam
          33 lata dopiero :) i jestem normalny w odroznieniu od ciebie maniaku, pozdro :)
        • Gość: ala Re: gość IP: *.eranet.pl 12.04.08, 23:28
          Chyba się tych sądów trochę boisz, skoro plujesz jadem pod
          pretensjonalnym nickiem na internetowym forum. A już argument, że coś
          słyszałeś od jednej pani, ktorej to powiedziała inna pani jest
          rzeczywiście nie do odparcia. Tak przy okazji, to możesz znać TĘ
          panią, a nie TĄ panią. Zawsze warto się poduczyć poprawnej
          polszczyzny.
          • Gość: nemo To nie nick. On się tak nazywa. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.08, 23:43
            • Gość: gość z Opola nazywa się trochę inaczej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.08, 01:22
              Ten nick to typowe dla niego pozerstwo, a także wyraz jego chorobliwej obsesji
              antychrześcijańskiej. Facet jest mitomanem, plotkarzem i złośliwym oszczercą,
              próbującym dowartościować się poprzez opluwanie innych osób. Ewidentnie
              kwalifikuje się do psychiatrycznego leczenia. Jego zachowanie na spotkaniu
              promocyjnym z Jackiem Wegnerem, tak szczegółowo tu przez niego samego opisane,
              mówi samo za siebie.
              • Gość: gość z Opola Re: nazywa się trochę inaczej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.08, 01:39
                Prawdziwe nazwisko tego pana zostało już ujawnione przez redakcję GW w poniższym
                wpisie z września ub.r.:

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=65&w=68422811&a=68509810
          • Gość: tao szatanski Re: ala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.08, 01:50
            Jestem wolnym człowiekiem, w dupie miałem sądy bolszewickie i też
            tam mam katolickie. Za moje teksty bolszewicy zamkneli mnie 27 lat
            temu na rok, teraz kolej na was drodzy katolicy. Po wyjściu z
            waszego pierdla pojadę do Karaczi odlać się na pomnik Mahometa. Tam
            obetną mi głowę. Wstąpię do raju gdzie z towarzyszem Bogiem będę
            chlał do końca świata.
            O,droga Alu, teraz możesz mnie oskarżyć o obrazę Twoich uczuć
            religijnych.
            bużka
            tao szatański
            (to nie nick)

            ps.
            pisząc do niewolników, niestety, trzeba się do nich dopasować,
            czasami kopnąć poniżej pasa.
            za dwa miesiące będę wiedział czy moja książka pojawi się na
            półkach księgarskich - 400 stron szukania Sensu Życia. jak wydadzą
            to będziemy mogli podyskutować.
            co ja gadam! z kim?
            • antars Re: ala 13.04.08, 09:38
              Mało mnie obchodzi co robił albo nie robił ojciec wiceprezydenta Karbowiaka.
              Ważne co robi sam wiceprezydent i tylko z tego można go rozliczać. Każdy
              odpowiada sam za siebie. Publiczne wywlekanie komuś co robili jego rodzice,
              rodzeństwo itp. to podłość i zwyczajne chamstwo. Żeby coś takiego czynić, trzeba
              być ostatnim szmaciarzem. Przypuszczam, że tao szatanski kłamie, ale nawet
              gdyby nie kłamał, to i tak nie ma żadnego usprawiedliwienia dla jego chamskiego
              postępowania.
              • Gość: tao szatanski Re: antars IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.08, 12:51
                Mnie też wali co robił kogoś ojciec, matka, brat czy siostra.
                Rodzina. Każdy odpowiada za siebie. Pytanie. Dlaczego ja, wolny
                człowiek, walnąłem poniżej pasa? Zapytaj p.Karbowiaka, który jako
                urzędujący v-ce prezydent m. Opola powiedział publicznie o
                konieczności zamkniecia w obozach byłych członków PZPR.
                To około 2 miliony ludzi, plus ich rodziny i przystawki polityczne
                (np.p Zembaczyński, były członek SD, urzedujący prezydent m. Opola)
                to na oko wychodzi 5 milionów. Czym bylo ORMO wiedzą wszyscy oprócz
                33 latka z tego forum. P.Karbowiak w swoim idiotyzmie zagalopował
                się tak daleko, że musiał by zamknąć swojego starego, siebie i
                pryncypała w UM.
                P. Antars, ja o nic nie gram, nie rozgrywam, od zawsze żyję poza
                strukturami państwa,poza systemami, od lat wałęsam się po świecie.
                Jestem wsiokiem z pod opolskiej wsi, na to co tu się dzieje patrzę
                z dystansem ale gdy idiotyzm dochodzi do potęgi entej to trzeba się
                odezwać. Jak powiedzieć idiocie że jest idiotą? Walnij idiotę jego
                własnym idiotyzmem. Nie baw się w intelektualistę bo w tym
                towarzystwie wyjdziesz na idiotę.
                pozdrawiam
                tao szatański
                ps.
                W latach 90-tych dziennikarz ze śląska, p Zając, za napisanie w
                gazecie "palanty z solidarności" dostał 10-cy więżienia, cały wyrok
                odsiedzial z własnej woli, woli gdyż pożniej władze RP zrozumiały
                swój idiotyzm chciały go zwolnić ale jak poprosi. Pocałujcie mnie w
                dupę odpowiedział solidarnościowym bolszewikom. Po interwencji
                pałacu prezydenckiego dziennikarz niemiecki przeprosił kartofla za
                nazwanie go prezydentem RP.
                • antars Re: antars 13.04.08, 13:14
                  Gdzie i kiedy wiceprezydent Karbowiak mówił o "konieczności zamkniecia w obozach
                  byłych członków PZPR"? Czekam na konkretną odpowiedź ze wskazaniem źródła
                  informacji - gdzie i kiedy?
                  • Gość: winawer Re: do psychola i kurupla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.08, 13:59
                    Oto opolskie dyskursy psychopaty i kurdupla...
                  • Gość: tao szatanski Re: antars IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.08, 15:49
                    Nie jestem znanym opolskim kadłubkiem, który trzyma obronne fiszki
                    w kieszeni. Było to dwa lata temu. Wypowiedż "obrobiłem" nie
                    wypaczając jej sensu. Niech pan przetrzepie lokalne gazety, TV,
                    stenogramy z publicznych wystąpień geniusza z ratusza. Ja to
                    uczynię jak będę pod ścianą.
                    tao szatanski
                    ps.
                    muszę się zająć czym poważniejszym, Mahabharata i C G Jung na mnie
                    czekają, wyprawa do obu ameryk a teraz wypad rowerem do lasu.
                    • antars Re: antars 13.04.08, 17:05
                      To było do przewidzenia. Tao szatanski jeszcze raz przyłapany na kłamstwie.
                      Mocny w pysku, ale żadnych dowodów na to co wypisuje.
                      Jesteś pan żałosny, panie tao.
                      • Gość: tao szatanski Re: antars IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.08, 00:54
                        Biorę prawną odpowiedzialność za swoje słowa. Napisałem gdzie
                        szukać. Ja tym nie żyję.
                        Jak będę pod ścianą to inna sprawa.
                        tao szatanski
                        ps.
                        Uczciwie mówiąc powinienem to mieć. Wykonam jutro kilka telefonów.
                        Pisałem o tym w internecie przed wyborami na prezydenta m.Opola Ja
                        tym nie żyję. Nie bawię się w fiszki, prywatne archiwa. Potrzebuję
                        trochę czasu. Co do ormowca jak p.X się zgodzi będzie data i
                        nazwisko, to była kropla, która doprowadziła do jej rozwodu.
                      • Gość: tao szatanski Re: antars, dowód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.08, 16:31
                        " Dziś stoimy przed historyczną szansą, by za pomocą przygotowanych
                        przez rząd aktów prawnych fakt ten dobitnie wyrazić. Mam
                        świadomość, ze nie jesteśmy w stanie ukarać sądownie wielu ludzi,
                        którzy odpowiedzialni są za różne szkodliwe działania w czasach PRL-
                        u, dlatego też konieczne jest zbiorowe pozbawienie ich praw
                        publicznych i odebranie przywilejów. W moim przekonaniu nie jest to
                        kara zbyt dotkliwa. Adam Michnik na koniec swego wystąpienia w
                        Opolu zaapelował, by nie tworzyć swoistego apartheidu dla
                        komunistów. Ja pozwolę sobie zaapelować właśnie o jego utworzenie"

                        Arkadiusz Karbowiak, politolog, wiceprezydent Opola

                        GW-Opole z dnia 21 maj 2007 (spisane z internetu)

                        Znałem tego gnojka tylko z tego tekstu. Ja nie żyję tymi
                        sprawami,Polską. Wiekszość czasu wąłęsam się po świecie,robię kasę,
                        poznaję,patrzę, szukam Sensu. Za trzy miesiące znikam w dżungli
                        Manhattanu i Amazonii.Poświęciłem całą noc na zapoznanie się z p.K,
                        jego tekstami. Jestem przerażony. W przyzwoitym kraju ten pan nie
                        dostał by pracy w żadnym państwowym urzędzie,na jego widok
                        przyzwoici ludzie przechodzili by na drugą stronę. W katolickiej
                        Polsce ma szanse zostać prezydentem.
                        Żal mi was.
                        tao szatański
                        ps.informacje o ormowcu otrzymam do jutra wieczorem.
                        • antars dowód ignorancji 17.04.08, 16:30
                          To żaden dowód, a jeśli już to tylko dowód ignorancji tao
                          szatanskiego. Karbowiak pisał o apartheidzie czyli separacji prawnej
                          a nie o zakładaniu obozów. To nie to samo. Obozy powstały wyłącznie
                          w chorej wyobraźni tao szatanskiego. tao szatanski nie rozumie
                          podstawowych pojęć albo liczy na to, że inni nie rozumieją i można
                          im taki kit pociskać. Zajrzyj facet do słownika a potem wymądrzaj
                          się na tym forum.
                          • Gość: pamietliwy Re: dowód ignorancji IP: *.chello.pl 04.05.08, 09:47
                            ty antars madralo to wez i poszukaj sam w iternecie jesli cie to tak bardzo
                            interesuje..
                            nie umiesz obslugiwac googli albo yahoo? czy co?
                            nie troluj tu i nie zmieniaj watka karbowiak jest znany ze swoich idiotycznych
                            pogladow i swego czsau mial nawet zakaz otwierania paszczy wydany przez rysia i
                            ta jego wypowiedz pochodzi jesli mnie pamiec nie myli wlasnie z tego okresu..
                            kolo doopy mi lata to cale zamieszanie ale wg mnie czlowiek o pogladach
                            karbowiaka o tak skrajnie radykalnych pogladach ocierajacy sie o klamstwo
                            oswiecimskie nie powinien znalesc miejsca w zadnym panstwowym urzedzie. i tyle
                            a co do ORMO to nie wiem jak ty ale ja pamietam tych palantow i to oni wlasnie
                            za swoje wlazenie komuchom do doopy powinni teraz wisiec na latarniach razem z
                            esbekami oraz pierwszymi drugimi i trzecimi sekretarzami PZPR
                            karbowiak wiec powinien zaczac od swojego starego obojetnie czy byl znanym czy
                            nieznanym TO BYL ORMOwcem a maly arek korzystal w pelni z jego przywilejow bycia
                            kapusiem
                            • antars Re: dowód ignorancji 04.05.08, 11:06
                              Ja mam lepszą pamięć niż Ty, gościu "pamiętliwy", i dobrze wiem, że Karbowiak
                              nigdy nie mówił tego co mu przypisuje tao szatański. To nie ja mam szukać
                              dowodów na to co wypisuje tu tao szatański, to jego obowiązkiem jest uzasadnić
                              swoje oskarżenia. Gość nie potrafi uzasadnić swoich oskarżeń a więc jest
                              oszczercą. I Ty także, bo powtarzasz jego brednie bez żadnych dowodów. Powtarzam
                              - to oskarżyciel ma obowiązek uzasadnić swoje oskarżenia, a nie ktoś inny
                              udowadniać, że nie jest wielbłądem.
            • Gość: gość z Opola Re: ala IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.08, 14:08
              Tao szatanski, internowany kiedyś przez pomyłkę, to wielki pisarz, który ponoć
              nawet napisał jedną (!!!) książkę. Może nawet znajdzie wydawcę dla tej ksiązki
              (jeśli oczywiście zapłaci za jej druk). Trudniej będzie zapewne znaleźć nabywców
              i czytelników tego wiekopomnego dzieła światowej literatury, boć przecież
              ludzkość nie dorosła jeszcze do niebotycznych wyżyn jego intelektu. Taki wielki
              człowiek może sobie kpić z zasad obowiązujących zwykłych śmiertelników. Może
              opluwać, obsikiwać i obsr..wać kogo chce i jak chce. On przecież bogom jest
              równy i nie dla niego prawa pospolitych śmiertelników. Ot ciężki przypadek
              megalomanii, przypadek wręcz kliniczny,
              • Gość: demo Re: alado szatana IP: *.punkt.pl 13.04.08, 19:09
                To nieuk!sepetlawy! skarbnica kompleksów!
                • Gość: . książka tao IP: *.chello.pl 13.04.08, 19:21
                  Ajaki tytuł ma ta ksiązka ?Bo ja chętnie bym przeczytał
                  • Gość: sb Re: książka tao IP: *.pools.arcor-ip.net 14.04.08, 15:57
                    po ksiazke to do mnie,albowiem we kawiarni Hotelowej nie tylko ksiazke,ale tez
                    info np o redakcji Kulturu ,jak tez info dot Niu Jorku ,,,sfrustrowany Tao
                    przekazywal mnie, w zamian za kilka KokaKoli za SBLuzbowe pieniadze mu
                    zafundowane,Ale uwazam,ze szatanski ma wiecej rozmku i IQ w swojej porypowanmej
                    takze od acidu głowce,niz ci,ktorych w postach opisal,Ja tez emigruje za
                    tydzien,albowiem tez mam Wam dosyc, ,tak jak w ostatnich slowach moralsnosci
                    pani Dulskiej.
          • Gość: tao szatanski Re: ala,gość,nie ORMO lecz MO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.08, 18:51
            Nikt nie jest doskonały! Ojciec gnojka Karbowiaka nie był znanym
            opolskim ormowcem lecz milicjantem dosyć niskiej rangi. Aktywnie
            utrwalał władzę ludową. W 1980 roku skaperował męża mojej znajomej
            (prosiła o nie podawanie nazwiska) do ORMO. W krótkim czasie jej
            mieszkanie zapełniło się różnej maści ormowcami, milicjantami,
            ubekami i Karbowiakiem seniorem. Znajoma biorąc rozwód wyprowadziła
            się z "karbowiakowej" bolszewickiej meliny.
            tao szatański
            ps.
            Przepraszam za pomylenie MO z ORMO.
            Ja wiem co piszę i biorę za to prawną odpowiedziałność.
            Bużka
            • antars Re: ala,gość,nie ORMO lecz MO 17.04.08, 16:44
              No to mamy sytuację jak w słynnym Radiu Erewań. Wszystko "się
              zgadza"... oprócz szczegółów, ale kto by tam się przejmował
              szczegółami! Na pewno nie tao szatanski. On jest przecież od
              większych rzeczy. Ciekawe jaką wersję swojej sagi rodu Karbowiaków
              zaprezentuje nam następnym razem? Może okaże się, że Karbowiak
              senior nie był ani ormowcem ani milicjantem tylko np. agentem WSI?
              Może potrójnym agentem GRU, CIA i Mosadu albo jeszcze kimś innym w
              tym guście? Wyobraźnia tao szatanskiego jest nad wyraz płodna i
              można spodziewać się wszystkiego. Ja wiem jedno - publiczne
              obsr...nie kogoś poprzez czepianie się członków jego rodziny to
              szczyt chamstwa. Szczyt szczytów chamstwa, niezależnie od tego czy
              chodzi tu o informacje oparte na jakichś faktach czy tylko o wytwory
              chorej wyobraźni.
              • Gość: tao szatanski Re: antars IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 19:38
                "Apartheid, system ścisłej segregacji rasowej stworzony w oparciu o
                doktrynę głoszącą ustawowe i kulturowe oddzielenie ras i odrębności
                ich rozwoju, noszący w praktyce cechy rasizmu. Opracowany przez
                grupę afrykanerskich uczonych z uniwersytetu w Stellenbosch w 1948
                przez D.F. Malana. 1948-1991 stanowił podstawę polityki władz RPA
                sankcjonującej absolutną supremacje ludności białej (ok.13%
                społeczeństwa) nad czarnymi, Azjatami i koloredami (ludność
                mieszana."
                To się wynosi z domu (w Polsce i z religii) tatuś bolszewik a
                synalek w drugą stronę. To samo gó... To temat dla psychologów.
                Można by się pośmiać gdyby w tym kraju tacy ludzie nie piastowali
                tak wysokich stanowisk.
                Czekaj, czekaj, może za lat kilka te gnojki zamknął cię w jakim
                obozie.
                Elity niemieckie mówiły: Hitler zrobi porządek z komunistami a
                potem my z nim.
                Żal mi cię palancie-ignorancie.
                tao szatański
                ps.
                nie oczekuję odpowiedzi, szkoda czasu - odpływam w Mahabharatę.
                żądałeś dowodów, dostałeś, i co? - jak klasyczny Polak - zrobiłeś
                kupę.

                • Gość: nemo A konflikt pokoleń to pies?!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 23:05
                • antars Re: antars 18.04.08, 17:01
                  Ten gość (tao szatanski) faktycznie odpływa, ale niekoniecznie w
                  Mahabharatę.... Totalny odlot od rzeczywistości i zasad logiki. Nie
                  prosiłem o definicję apartheidu (sam potrafię korzystać z
                  encyklopedii) ale o dowody na to, że wiceprezydent Karbowiak
                  nawoływał do zakładania obozów dla byłych członków PZPR. Jak na
                  razie żadnych dowodów tutaj nie widzę.
              • Gość: nemo To rodzina nic nie znaczy?!!! Apage satanas!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 23:03
                • antars Re: To rodzina nic nie znaczy?!!! Apage satanas! 18.04.08, 17:06
                  Rodzina znaczy bardzo wiele ale w cywilizowanym świecie nie ma
                  czegoś takiego jak odpowiedzialność zbiorowa członków rodziny.
                  Odpowiedzialność taką praktykowali za to naziści i komuniści i do
                  tych właśnie wzorców nawiązuje tutaj tao szatanski.
                  • Gość: dzikus Re: To rodzina nic nie znaczy?!!! Apage satanas! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.08, 17:33
                    Wole dziki swiat, gdzie rodzina sie wspiera, ale tez odpowiada za siebie
                    nawzajem. Co mi po rodzinie co sa dla siebie jak obcy ludzie.
    • Gość: opolak Re: Wegner - wypociny chorego dziennikarzyny. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.08, 22:11
      pozdrawiam Pana Kajetana; odkad przeczytalem w Wybiorczej krotka relacje z sali sadowej- gdzie KTS walczyl o pieniezna rekompensate za wiezienie go z idiotami- jest on moim idolem! chapeau bas - jak mawiaja rosjanie!
      • antars Re: Wegner - wypociny chorego dziennikarzyny. 03.05.08, 21:14
        Możesz spokojnie włożyć z powrotem kapelusz na głowę bo tao szatański zdążył już
        odciąć się od słów, którymi tak się zachwycasz. Złożył w tej sprawie formalne
        "dementi" na tym forum. Podobno relacja prasowa była nierzetelna. Takie to
        wszystko wiarygodne jak ta jego saga rodu Karbowiaków.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=65&w=78834287&a=78884323
        • Gość: zdziwiony Re: Wegner - wypociny chorego dziennikarzyny. IP: *.chello.pl 04.05.08, 16:59
          Tao, masz Ty cierpliwość dyskutować z anonimową bandą nawiedzonych
          karierowiczów. Podziwiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka