Gość: Anka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.08, 18:48 A co z pieszymi ? W niedzielę oberwałam od starszego pana parasolem , bo jechałam ścieżką rowerową do ZOO a pan nią szedł i zdenerwował go mój dzwonek :( Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: as Forumowicze: Opole nie dla rowerów IP: *.punkt.pl 09.09.08, 19:23 ale kiepski tekst o tym, że były głosy pozytywne pod tamtym artykułem ani słowa ŻENUJĄCE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Urzędnik Forumowicze: Opole nie dla rowerów IP: *.gprs.plus.pl 09.09.08, 19:52 Co do głosów pozytywnych to było ich dość mało tak że sie nie zgodzę z "as", tekst artykułu mi się osobiście podoba. Myślę że prezentuje opinię większości czytelników, którzy rower używają do jeżdżenia po mieście w tygodniu, a nie tylko niedzielnych wypadów do Turawy lub Dobrzenia Wielkiego. Niestety jeśli chodzi o pieszych to nie ma nawet gadania. Ja przynajmniej staram sie na nich nie zwracać uwagi. Jedynym sensownym wyjściem jest nie reagowanie na głupie gadki które się niestety zdarzają nawet na drogach rowerowych, wystarczy spojrzeć na ten "kawałek" drogi rowerowej który jest na Krakowskiej i na moście przy placu Piłsudzkiego. Jeśli chodzi o most to z tego co pamiętam jakiś rok czy dwa lata temu była wojna z pieszymi o te dróżki rowerowe które tam są. Miało się to skończyć zlikwidowaniem jednej nitki tej "drogi". Druga strona medalu jest taka że nawet przy zderzeniu "normalnie" jadącego roweru z pieszym najprawdopodobniej zakończy sie na zadrapaniach. Napewno nie ginie tyle pieszych pod rowerami co rowerzystów pod kołami samochodów. Cóż gadka gadką, było jak było, jest jak jest i będzie jak było :) Miasto i tak sie bedzie tłumaczyć ustami rzecznika (w końcu za to mu płacą), a nic sie nie zmieni. Kolejne remonty dróg przed nami (m.in. okolice ul Sienkiewicza) i zobaczymy czy rzeczywiście "jesteśmy traktowani poważnie". No chyba że doczekamy sie wreszcie połączenia tych strzępków dróg rowerowych w jedną porządną sieć, to wtedy zwrócę honor.... PS Szkoda że Pan rzecznik nie wytłumaczył nam dlaczego nie powstała droga rowerowa od nowo wyremontowanego skrzyżowania Plebiscytowej i Ozimskiej w strone Tesco. Może to nie dużo ale zawsze coś (dwa rónoległe chodniki a więc miejsce jest), ma być niedługo remont mostu można by cos z tym zrobić. Może problem jest w tym że Tesco w jakiś sposób chce sie pokazać klientom, a miastu nie zależy na mieszkańcach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rento Re: Forumowicze: Opole nie dla rowerów IP: *.punkt.pl 09.09.08, 20:29 Tytuł "Opole nie dla rowerów" trochę mało optymistyczny. Krok po kroczku, pasemko ścieżki po pasemku, coś się jednak przecież dzieje w Opolu. W planach miasta, z tego opowiadał w maju na spotkaniu "SALON ZIELONEJ MYŚLI" co naczelnik Biura Urbanistycznego, są przewidziane szlaki rowerowe łączące różne rejony miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kam Forumowicze: Opole nie dla rowerów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.08, 06:43 z tymi groszowicami to prawda - codziennie pokonuje ta droge kilka razy samochodem. wiadomo jakie tam sa ruchy na trasie. rowerzystow tez jest duzo. jesli dla mnie samochodem ta droga jest meczaca i nieprzyjemna to rowerem chyba jeszcze gorzej. sama bylam swiadkiem jak pewna starsza pani wracajac z zakupami jechala chodnikiem, bo na gole oko widac ze ulica jeszcze gorzej, zahaczyla o jakas wystajaca plytke czy tez dziure - to juz jest nieistotne - wywrocila sie i prawie wpadla komus pod samochod. to nie moze byc tak ze rowerzystow bedzie coraz mniej bo miasto bedzie ich zniechecac. zreszta jak wszystkich. nie wspominajac juz o studentach czy inwestorach. droga do groszowic to niecala bajeczka.. co z tego ze wyremontowali chyba 500 m w groszowicach i 500 m na metalchemie obok osiedla jak zostaje jeszcze ponad 10 km drogi do konca miasta. 423 dopiero od przywor wyglada jak cywilizacja. jedyne na co bylo ich stac - co za wspanialomyslnosc - to polatanie najgorszych dziur i kolein. w grotowicach to nawet nie widac juz gdzie sie konczy droga a gdzie zaczyna pobocze. ile razy trzeba uwazac i wrecz zjezdzac na to nierowne pobocze jak jedzie jakis tir bo on musi jechac srodkiem, jest szerszy niz pas, a przynjamniej taki sam, tylko ze lepiej sciac troche pasa anizeli przypadkiem uderzyc w drzewo albo wypasc na pobocze. gdzie tu sa rowerzysci to ja juz naprawde nie wiem.. jak dla samochodow to jest naprawde problem. tym co sie odwaza wsiasc tam na dwa kolka naleza sie medale za odwage i wytrwalosc. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Forumowicze: Opole nie dla rowerów IP: *.airmax.pl 10.09.08, 08:51 Brawo, robicie akcje odkorkowywania miast, w calej PL, wiec dzwonicie do rowerzysty, zeby w rozmowie przekonal opolan, zeby przesiadali sie na rowery, pomimo problemow. Ladna, pozytywna akcja spoleczna - podworkowa, bo podworkowa, ale powoli do przodu. Staram sie w tej rozmowie nie wywlekac jakichs brudow, bo kazde takie narzekanie daje leniom i grubasom pretekst, zeby sie nie przesiasc na rower. 'Ja bym jezdzil na rowerze jakby byly sciezki rowerowe, bo narazie moje zycie cuzje sie zagrozone'. Zamiast narzekania, entuzjastyczne, 'Opole jest idealne dla rowerow, hej ho!' A wy dwa dni pozniej wszystko psujecie, bo nie bylo o czym pisac. Psujecie w zenujacy sposob, bo jak mozna zlepic artykul z wypowiedzi na forum z dwoma zdaniami komentarza rzecznika prasowego miasta? Przeciez dobrze wiedzieliscie, ze Michal z forum to Michal z rozmowy - nie ukrylem swojej tozsamosci jakos super. Mozna bylo zadzwonic, skonsultowac, kurtuazyjnie zapytac o wykorzystanie opinii z forum i upewnic sie o przekaz, jaki mialem zamiar dostarczyc. I jeszcze to zdjecie - 'takich sciezek brakuje', 50m sciezki na moscie. Napisalem rozprawke o tym, ze takie idiotyczne sciezki sa tzw. bolem w pupie, a wy walicie taki przekaz na zdjeciu. Miala byc pozytywna akcja, wyszedl brukowy belkot, efektu nie bedzie, nikt nowy nie przesiadzie sie na rower, tak samo jak nie bedzie sciezek. Zostanie gadanie i wierszowki dla was, wierszowki, ktore ja wklepalem, a wy przekleiliscie i daliscie f4, zeby pododawac polskie znaki. Gratuluje warsztatu dziennikarskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Forumowicze: Opole nie dla rowerów IP: *.airmax.pl 10.09.08, 08:58 I to zdanie, ze rowerzysci narzekaja na brak kultury. Nie ma czegos takiego jak brak kultury, tak jak nie ma braku pogody. Narzekamy na okreslona kulture, braku wyobrazni i samochodowej dominacji - tez o tym rozprawke napisalem. Co jest z waszym czytaniem ze zrozumieniem? To juz moze lepiej przeklejajcie cale wypowiedzi zywcem. Palec pod budke, ktogo tez zdenerwowal ten artykul, hyhy. Odpowiedz Link Zgłoś
dar54 brak ścieżek rowerowych na Bolko 10.09.08, 13:52 Brak tych ścieżek zagraża bezpieczeństwu bawiących się dzieci w Parku.Rowerzyści jeżdżą jak chcą i stanowią wielkie zagrożenie dla małych dzieci, które baraszkują , biegają po chodnikach - cykliści szaleją na swoich welocypedach - jak to jest w zwyczaju na chodnikach miejskich. Straz Miejska i Policja ogarnięta znieczulicą nie goni ich z chodników.Najgorzej jest jak taki rowerzysta wjeżdża w tłum ludzi czekających na przystanku MZK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Urzędnik Re: Forumowicze: Opole nie dla rowerów IP: *.gprs.plus.pl 10.09.08, 16:19 Drogi Michale Stanę w obronie autorów, przynajmniej po części.. Być może artykuł był dedykowany temu, żeby ludzie przesiedli się na rowery. Gwarantuję że na pewno nic taki jednorazowy artykuł, o takim "prorowerowym" mieście jakim jest Opole, nie pomoże. Kto jeździ na rowerze, ten bedzie jeździł dalej, kto nie, napewno nie ruszy tyłka i nie przesiądzie sie z czterech kółek nawet przy najlepszych ścieżkach rowerowych. W dzisiejszym czasie przesiąść się z samochodu na rower jest baaaaardzo ciężko. Na temat Twoich stosunków z Gazetą wypowiadać się nie będę. Myślę iż powinien to sprostować dziennikarz.... Przyznam że na forum się nie wypowiadam dopiero ten artykuł o idealnym Opolu podniósł mi ciśnienie. Każdy widzi jak jest i moim zdaniem tak patetyczny artykuł był chybiony tym bardziej, że nie mamy sie jako miasto wojewódzkie niczym chwalić. Jedno jest pozytywne. Ktoś zaczął o tym myśleć i mówić. Tylko czy da coś nasza polemika jak nie zainteresuje sie tym ktoś ważny z ratusza? Pozdrawiam PS Proszę mnie nie łączyć ani z Gazetą, ani z żadnym zorganizowanym środowiskiem rowerowym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rowerzysta Re: Forumowicze: Opole nie dla rowerów IP: *.punkt.pl 10.09.08, 13:58 zgadzam się, że spacerowicze na wyznaczonych ścieżkach rowerowych to zmora, spacerki z wózkiem, spacerki z pieskiem, spacerki z sąsiadką i święte oburzenie gdy chce się kogoś wyminąć. Najlepsi są właściciele psów na regulowanych smyczach, oni owszem się usuną czasem, ale piesek na smyczy po drugiej stronie ścieżki, urocze, no i to zdziwienie, ale o co chodzi...;) I w sumie na szczęście, że u nas nie ma rozwiniętego systemu ścieżek jak w cywilizowanych krajach na świecie, bo tam jak człowiek rozpędzi się w punkcie A, to zatrzymuje się dopiero w punkcie B (nie licząc świateł oczywiście). W takim przypadku u nas było by mnóstwo potrąceń :). Wracając do punktu A, to w Opolu nawet z tym jest problem, bo jeśli nawet człowiek szczęśliwie ma pod domem ścieżkę i akurat nie ma spacerowiczów, to i tak zbyt się nie rozpędzi, bo ścieżka kończy się (i po drugiej stronie ulicy zaczyna)WYSOKIM KRAWĘŻNIKIEM !, więc może to też jest warte zwrócenia uwagi w przyszłych projektach, skoro nie jest to takie oczywiste...;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michal Forumowicze: Opole nie dla rowerów IP: *.airmax.pl 10.09.08, 17:51 Dzis lecialem pierwszy raz ta sciazka kolo fabryki mebli, co jest 500m, a potem sie martw jak wrocic z powrotem na Ozimska naiwniaku i tylko kilka pan nia szlo spacerkiem, czemu mialyby isc po chodniku obok jak mozna lazic sciezka? A jadac do roboty pan nauka jazdy pokazal mi 'fakju' kiedy staralem sie minac go z prawej w koreczku przed skrzyzowaniem i prosilem, zeby uczyl swoja uczennice, ze w miejskim ruchu moze sie zdarzyc, ze ktos leci szybciej niz my (rower, motor, skuter) i mozna mu w tym pomoc, po co razem mamy stac i zamulac? Odpowiedz Link Zgłoś